Na giełdzie w Chicago nastąpiło w środę (05.03.25) lekkie odreagowanie olbrzymich spadków trwających przez ponad tydzień. Pomogły w tym nadzieje na złagodzenie wojny handlowej na linii USA – Kanada i Meksyk. Donald Trump zgodził się bowiem na zawieszenie na miesiąc ceł na importowane samochody. Rozmowy trwają, ale ich efekty są nieprzewidywalne, jak cała polityka handlowa Trumpa. Jednocześnie nic nie wskazuje na to, że nastąpi jakiś przełom w stosunkach USA-Chiny. W tym przypadku Pekin odpowiedział już cłami odwetowymi na import z USA między innymi zbóż i soi (cła wejdą w życie 10-marca).
Notowania pszenicy w Paryżu (prawa oś) i w Chicago (lewa oś)
Notowania kukurydzy w Paryżu (prawa oś) i w Chicago (lewa oś)
Dolar uległ olbrzymiej przecenie w ostatnich dniach
Kolejnym wsparciem dla wzrostów notowań zbóż i kompleksu sojowego za Atlantykiem było niewidziane od lat (skala spadku) osłabienie dolara amerykańskiego, który stracił wczoraj 1,5% do euro. Od piątku kurs euro/dolara wzrósł o ponad 4% do ok. 1,08 – najwyżej od 4 miesięcy.
Giełda w Paryżu – pszenica i rzepak nadal traciły w środę
Notowania unijnych zbóż straciły podczas ostatniej paniki mniej niż ich amerykańskie odpowiedniki (pomijając serię, której obrót wygasł).
Skokowe umocnienie euro jest prospadkowe dla notowań w Paryżu
W ostatnich dniach pojawił się nowy silny czynnik wywierający presję na notowania paryskich kontraktów (wycenianych w euro), jakim jest skokowe umocnienie europejskie waluty. To samo dotyczy polskiego złotego, który ponownie zyskuje na wartości. Kurs USD/PLN spadł wczoraj do 3,85 – najniżej od 5 miesięcy i będzie wpływał negatywnie na ceny zbóż w portach.
Droższe euro to mniej konkurencyjny eksport unijnej pszenicy, jednocześnie tańszy import kukurydzy, rzepaku i olejów roślinnych (wycenianych w usd).
Unijny rzepak traci mocno od piątku, a seria najbliższa potaniała w tym czasie z 538 do 499,5 eur/t. Nowy zbór potaniał w analogicznym okresie o 20 euro do nieco poniżej 480 eur/t.
Ceny rzepaku mocno spadły w ostatnich dniach w obawie, że więcej kanadyjskiego rzepaku trafi na rynek UE po rozpoczęciu wojny handlowej między Trumpem i Kanadą (są szanse na załagodzenie sporu).
Negatywnie na cały kompleks oleistych wpływają silne spadki na rynku ropy. Notowania ropy WTI spadły poniżej 70 usd/b – pierwszy raz od września 2024 roku. Jest to reakcja na oczekiwania, że OPEC podniesie wydobycie surowca i wiara uczestników rynku w to, że Trump doprowadzi do zamrożenia konfliktu na Ukrainie.
Kongres Meksyku zatwierdził w środę reformę konstytucyjną, która zakazuje uprawy genetycznie modyfikowanej kukurydzy i chroni rodzime odmiany zbóż w kraju.
Ustawa, z inicjatywy prezydent Claudii Sheinbaum, została przyjęta w środę w Senacie stosunkiem głosów 97 do 16, tydzień po tym, jak niższa izba parlamentu, Izba Deputowanych, dała jej zielone światło.
Reformę muszą teraz zatwierdzić lokalne parlamenty co najmniej 17 z 32 stanów kraju, w których rządząca partia Morena ma większość.
Kukurydza GMO może być jednak stosowana w żywieniu ludzi i zwierząt
Rząd Meksyku ogłosił na początku tego miesiąca, że znosi ograniczenia dotyczące stosowania genetycznie modyfikowanej kukurydzy do spożycia przez ludzi po tym, jak komisja ds. rozstrzygania sporów w grudniu podtrzymała skargę Stanów Zjednoczonych, że przepisy te naruszają umowę o wolnym handlu.
Meksyk wycofał się również z zarządzenia o stopniowym wycofywaniu genetycznie modyfikowanej kukurydzy z produkcji paszy dla zwierząt i żywności przemysłowej.
Poprawka do konstytucji stanowi, że uprawa kukurydzy ma być wolna od technik genetycznych
Poprawka do konstytucji zatwierdzona w środę nie wspomina o imporcie, ale stanowi, że uprawa kukurydzy w Meksyku „musi być wolna” od zmian genetycznych przeprowadzanych przy użyciu „technik wykraczających poza granice natury”.
Umożliwia ona sadzenie zbóż ulepszonych metodami selekcji opartymi na tradycyjnych praktykach, a zabrania uprawy kukurydzy modyfikowanej przy użyciu „nowoczesnych technik biotechnologicznych”.
Meksyk jest największym importerem kukurydzy amerykańskiej
Ten latynoamerykański kraj jest jednym z największych nabywców kukurydzy na świecie, głównie kukurydzy żółtej, przy czym 95 procent pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, gdzie większość kukurydzy jest modyfikowana genetycznie.
Żółtą kukurydzę wykorzystuje się głównie na paszę oraz w różnych gałęziach przemysłu, w tym do produkcji żywności przetworzonej.
Meksyk jest samowystarczalny w produkcji białej kukurydzy, podstawowego pożywienia dla 129 milionów mieszkańców.
Zatwierdzenie reformy nastąpiło w okresie napięć handlowych ze Stanami Zjednoczonymi, po tym jak administracja prezydenta Donalda Trumpa na początku tego tygodnia nałożyła 25-procentowe cła na Kanadę i Meksyk.
Według prognoz USDA Meksyk zaimportuje w tym sezonie 24,5 mln ton kukurydzy.
Produkcja, zużycie (lewa oś) i zapasy (prawa oś) kukurydzy w Meksyku (mln ton) – według USDA
Rozkład wynagrodzeń w gospodarce narodowej we wrześniu 2024 r.
Główny Urząd Statystyczny informuje, że mediana płac (wartość środkowa) w gospodarce narodowej wyniosła 6 683,15 zł brutto we wrześniu ub. roku i była niższa o 17,2% od przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto, które wyniosło 8 075,07 zł.
Mediana wynagrodzeń na poziomie 6 683,15 zł. oznacza, że połowie zatrudnionych zostało wypłacone wynagrodzenie nie wyższe niż ta kwota, a druga połowa otrzymała wynagrodzenie nie niższe.
Przeciętne wynagrodzenie we wrześniu wyniosło nieco ponad 8 tys. złotych
Przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej we wrześniu 2024 r. wyniosło 8 075,07 zł. Wśród mężczyzn wyniosło ono 8 452,31 zł, co stanowiło 104,7% przeciętnego wynagrodzenia ogółem. Przeciętne wynagrodzenie kobiet wyniosło natomiast 7685,28 zł i było równe 95,2% przeciętnego wynagrodzenia ogółem. Analizując wiek zatrudnionych najwyższe przeciętne wynagrodzenie wystąpiło w grupie wiekowej 65 lat i więcej (8457,73 zł), natomiast biorąc pod uwagę wielkość podmiotu – w podmiotach o liczbie pracujących 1000 i więcej (9420,04 zł).
Mediana wynagrodzeń mężczyzn była wyższa niż kobiet
Wartość mediany wynagrodzeń wskazywała na różnice ze względu na płeć – dla mężczyzn wyniosła 6 900,16 zł i była o 420,17 zł wyższa niż dla kobiet.
Najwyższa mediana w przedziale wiekowym 35-44 lata
Biorąc pod uwagę wiek zatrudnionych, najwyższa wartość mediany wystąpiła w przedziale wiekowym 35-44 lata i wyniosła 6952,38 zł.
Najlepiej płaciły podmioty zatrudniające 1000 i więcej pracowników
Według wielkości podmiotu najwyższą wartość mediany wynagrodzeń notowano w podmiotach o liczbie pracujących 1000 i więcej 7 880,22 zł.
Wynagrodzenia były mocno zróżnicowane ze względu na rodzaj działalności
We wrześniu 2024 r. najwyższa wartość mediany wystąpiła w sekcji Górnictwo i wydobywanie, gdzie wyniosła 11 190,35 zł.
Wykres – Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto i mediana wynagrodzeń w sekcjach PKD
Autorzy: Dr hab. Przemysław Strażyński, dr Ewa Jajor, prof. dr hab. Marek Mrówczyński, IOR–PIB w Poznaniu
Obok zbóż, w tym kukurydzy, rzepak jest czołową uprawą w Polsce, choć powierzchnia jego zasiewów w 2024 r. w porównaniu z poprzednim zmalała o ok. 100 tys. ha. Część producentów rzepaku ozimego decyduje się na jego uprawę w systemie integrowanej produkcji.
Sukcesywnie pojawiają się odmiany rzepaku odporne lub tolerancyjne na wirusy żółtaczki rzepy. Fot. P. Strażyński
Płatności w ramach ekoschematu do integrowanej produkcji roślin są przyznawane, jeżeli rolnik prowadzi uprawy roślin zgodnie z metodykami IP zatwierdzonymi przez Głównego Inspektora Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Metodyki IP dla roślin rolniczych opracowuje IOR–PIB przy współudziale instytutów badawczych, uczelni wyższych, COBORU oraz GIORiN. Zawierają one m.in. listę zabiegów i czynności obligatoryjnych z wymagalnością 100%. Poniżej znajduje się wykaz poszczególnych punktów z tej listy wraz z syntetycznym opisem najważniejszych zagadnień. Realizację wszystkich wymogów z listy obligatoryjnych czynności i zabiegów w systemie integrowanej produkcji należy udokumentować w notatniku integrowanej produkcji roślin.
Wykaz poszczególnych punktów z listy zabiegów i czynności obligatoryjnych z wymagalnością 100%:
1. Stosowanie co najmniej 4-letniej przerwy w uprawie rzepaku w płodozmianie
Najistotniejszą cechą przedplonu rzepaku ozimego jest wczesny termin zbioru, ponieważ tylko wystarczająco wcześnie zebrany przedplon umożliwia terminowe przygotowanie roli pod zasiew. Przedplonami spełniającymi te wymagania są wczesne i średnio wczesne grochy, bobowate wieloletnie (koniczyny, lucerny) i mieszanki koniczyn z trawami zaorane po pierwszym pokosie. Za dobre przedplony uznawane są także wczesne ziemniaki oraz ozime i jare mieszanki pastewne. Duży udział zbóż w strukturze zasiewów (ok. 70%) zmusza, niestety, do uprawy rzepaku po najgorszych przedplonach, jakimi są zboża. Wśród zbóż najlepszą wartość przedplonową ma jęczmień ozimy, a następnie jęczmień jary i żyto ozime.
2. Nieuprawianie roślin z rodziny kapustowatych jako plon główny i poplon
Nadmierny udział rzepaku ozimego w zmianowaniu zwiększa liczebność szkodników i nasilenie sprawców chorób. Ponadto sprzyja kompensacji uciążliwych chwastów, a także masowemu pojawianiu się samosiewów rzepaku. Z tych względów przerwa w uprawie na tym samym polu musi wynosić co najmniej 4 lata, a maksymalny udział rzepaku w płodozmianie nie może przekraczać 25%. W przypadku wystąpienia sprawcy kiły kapusty rzepak należy uprawiać po 7–9 latach. Wysiew odmian odpornych/tolerancyjnych na porażenie przez sprawcę kiły kapusty pozwala zachować 4-letnią przerwę w uprawie rzepaku.
Wysiew odmian odpornych lub tolerancyjnych na kiłę kapusty pozwala zachować 4-letnią przerwę w uprawie rzepaku. Fot. P. Strażyński
3. Dobór odmian rekomendowanych przez COBORU
Wybór odpowiedniej odmiany jest jednym z najważniejszych czynników w integrowanej produkcji. Badania prowadzone w ramach porejestrowego doświadczalnictwa odmianowego (PDO) umożliwiają ocenę plonowania oraz wartości gospodarczej dostępnych odmian. Warunki prowadzenia doświadczeń są zbliżone do wymogów stawianych przez rolnictwo integrowane, a uzyskane dla poszczególnych odmian wyniki zdecydowanie mogą stanowić cenną informację dla rolników chcących gospodarować w tym systemie. Szczegółowe informacje na temat odmian rekomendowanych do IP przez COBORU można znaleźć w wykazie na stronie COBORU. W przypadku zastosowania odmiany ze Wspólnotowego katalogu odmian roślin rolniczych (CCA) producent będzie musiał uzasadnić wybór tej odmiany zgodnie z celami integrowanej produkcji roślin. Obecnie producenci mają spory wybór odmian rzepaku o podwyższonej odporności/tolerancji m.in. na sprawców kiły kapusty, suchej zgnilizny kapustnych oraz żółtaczki rzepy.
4. Wykonanie po zbiorze przedplonu zespołu zabiegów uprawowych
Sposób uprawy roli pod rzepak ozimy jest zależny od gatunku rośliny przedplonowej, a tym samym od czasu, jaki pozostaje od jej zbioru do siewu rzepaku. Klasyczne przygotowanie roli polega na wykonaniu pełnego zespołu upraw pożniwnych, który obejmuje podorywkę i jej pielęgnację oraz uprawy przedsiewne, na które składa się orka siewna i zabiegi doprawiające. Szczegóły dotyczące terminów, parametrów oraz sposób przygotowania gleby w przypadku konkretnych przedplonów znajdują się w metodyce.
5. Stosowanie kwalifikowanego i zaprawionego materiału siewnego i wykonanie siewu w odpowiednim dla danego rejonu terminie, z właściwą normą i parametrami siewu
Do siewu należy używać wyłącznie materiału siewnego kategorii „kwalifikowany” lub standard równoważny oraz przechowywać do kontroli dowody zakupu nasion i etykiety. Rzepak ozimy należy wysiewać w optymalnym terminie dla danego rejonu uprawy. Jednak z niezależnych przyczyn (głównie pogodowych) czasami zachodzi konieczność przyspieszenia lub opóźnienia terminu siewu o kilka dni. Szczegółowe informacje dotyczące terminów i parametrów siewu w zależności od warunków klimatyczno-glebowych oraz potencjalne negatywne skutki dopuszczalnych odstępstw od tych zasad zostały szczegółowo opisane w treści metodyki.
6. Wykonywanie badania pH gleby i zawartości głównych składników pokarmowych (NPK, S) zgodnie z cyklami wskazanymi w metodyce potwierdzone dokumentami
W celu zapewnienia roślinom rzepaku odpowiedniego odczynu gleby należy regularnie (raz na 4 lata) wykonywać badanie pH gleby. Obok odczynu gleby bardzo ważnym warunkiem, którego spełnienie jest konieczne do prawidłowego rozwoju rzepaku, jest systematyczna ocena stanu zasobności warstwy ornej gleby w przyswajalne składniki mineralne. Polega ona na bardzo starannym pobraniu reprezentatywnej próbki z pola i przeprowadzeniu analizy zasobności składników mineralnych w stacjach chemiczno-rolniczych lub innych akredytowanych jednostkach. W integrowanej produkcji badanie gleby przeprowadza się nie rzadziej niż raz na 4 lata (i potwierdza się dokumentami).
7. Stosowanie w odpowiednich terminach i dawkach nawożenia makro- i mikroelementami w zależności od typu i pH gleby po uprzednim przeprowadzeniu bilansu składników pokarmowych potwierdzone dokumentami
Każda metodyka (w tym rzepaku) zawiera obszerny rozdział zawierający szczegółowe informacje z zakresu stosowania nawożenia makro- i mikroskładnikami. W integrowanej produkcji nawożenie ustala się na podstawie bilansu składników pokarmowych przed każdą uprawą. Co ważne, w systemie integrowanej produkcji zabrania się stosowania w celach nawozowych osadów pościekowych i pofermentacyjnych oraz innych o nieznanym składzie z uwagi na niebezpieczeństwo wprowadzenia do wtórnego obiegu niemonitorowanych substancji niebezpiecznych, które mogą być kumulowane w procesie ich wytwarzania.
8. W chemicznej regulacji zachwaszczenia właściwe zastosowanie powschodowe jesienią herbicydu w odpowiedniej dawce, z uwzględnieniem poziomu wrażliwości chwastów i progów szkodliwości
Poza wskazanymi w punkcie wytycznymi, właściwe powschodowe zastosowanie herbicydu musi także uwzględniać termin stosowania, temperaturę i wilgotność, dobór herbicydu (z uwagą na strategię antyodpornościową), wysokość dawki dostosowaną do fazy rozwojowej chwastów oraz dodatek adiuwantów i kondycjonerów.
9. Monitorowanie (minimum raz w tygodniu) od momentu wschodów do początku dojrzewania występowania chorób (sucha zgnilizna kapustnych, czerń krzyżowych, kiła kapusty, szara pleśń, zgnilizna twardzikowa, wirus żółtaczki rzepy i inne)
Intensywność występowania chorób i potencjalne straty przez nie powodowane zależą od wielu czynników, m.in. od struktury populacji i biologii danego patogena, formy rzepaku, uprawianych odmian, warunków klimatycznych, a także od stosowanych metod uprawy, ochrony roślin i zależności między tymi czynnikami. Dlatego konieczna jest znajomość źródeł pierwotnych infekcji, czyli miejsc, w których bytuje patogen i z których dokonuje pierwotnego porażenia. Warunkiem prawidłowego określenia zagrożenia ze strony agrofagów jest też wiedza dotycząca warunków, w których najszybciej rozwijają się sprawcy chorób. Szczegółowe informacje z tego zakresu zawarte są w metodyce. W celu ograniczenia strat w uprawach rzepaku w okresie wegetacji minimum raz w tygodniu powinno prowadzić się monitorowanie upraw (od momentu wschodów) pod kątem występowania objawów chorób. Szczegóły dotyczące terminów i sposobów monitorowania sprawców chorób opisane są w metodyce.
10. Monitorowanie (minimum raz w tygodniu) od momentu wschodów do początku dojrzewania występowania szkodników (śmietka kapuściana, mszyce, pchełki, chowacze, słodyszek rzepakowy, pryszczarek kapustnik i inne) z zastosowaniem właściwych metod (bezpośrednia lustracja roślin, żółte naczynia itp.)
Monitorowanie obecności szkodników na plantacji czy powodowanych przez nie uszkodzeń to bardzo istotny element integrowanej ochrony i produkcji roślin. Systematyczna, ciągła obserwacja ułatwia ocenę aktualnej sytuacji i w razie konieczności pozwala na szybką reakcję. Monitoring jest podstawą progów ekonomicznej szkodliwości, czyli kluczowego elementu ochrony chemicznej. W związku z tym w IP rzepaku w okresie wegetacji minimum raz w tygodniu powinno prowadzić się monitoring upraw pod kątem występowania szkodników z zastosowaniem właściwych metod. Przykładowo – żółte naczynia są elementem niezbędnym, ponieważ na wynikach tych odłowów oparte są progi szkodliwości dla śmietki kapuścianej, chowacza galasówka i chowaczy łodygowych. Szczegółowe informacje dotyczące terminów i sposobów monitorowania szkodników znajdują się w metodyce.
11. Stosowanie środków ochrony roślin wyłącznie z wykazu środków zalecanych w integrowanej produkcji rzepaku
Środki ochrony roślin należy stosować zgodnie z aktualnym programem ochrony rzepaku w integrowanej produkcji. Przed zastosowaniem należy zapoznać się z ich etykietą stosowania. Wykaz dopuszczonych w Polsce środków ochrony roślin jest publikowany w rejestrze środków ochrony roślin. Informacje o zakresie stosowania pestycydów w poszczególnych uprawach zamieszczane są w etykietach. Z kolei wykaz dopuszczonych do IP środków ochrony roślin jest dostępny na Platformie Sygnalizacji Agrofagów pod tym adresem.
12. Stosowanie środków ochrony roślin po przekroczeniu wartości progu szkodliwości dla chorób i szkodników z wykorzystaniem systemu prognozowania (SPEC) i (lub) Platformy Sygnalizacji Agrofagów
Podstawowym wymogiem dotyczącym zwalczania organizmów szkodliwych w IP (podobnie zresztą jak w obowiązującej wszystkich profesjonalnych producentów integrowanej ochronie) jest zwalczanie po przekroczeniu wartości progu szkodliwości dla sprawców chorób oraz szkodników – także z wykorzystaniem Platformy Sygnalizacji Agrofagów lub innych dostępnych systemów wspomagania decyzji, np. SPEC. Producenci rzepaku mają do dyspozycji narzędzia pomocne w określeniu zagrożenia ze strony agrofagów, m.in. sprawców suchej zgnilizny kapustnych i zgnilizny twardzikowej. Niezbędna jest też znajomość agrofagów, ich biologii oraz powodowanych objawów i uszkodzeń, a także systematyczna kontrola certyfikowanej plantacji i monitoring pod kątem ich występowania i nasilenia odpowiednimi metodami (narzędziami) i we właściwych terminach (opisanych w metodykach IP).
13. Włączenie do programu ochrony przed chorobami i szkodnikami preparatów mikrobiologicznych (przynajmniej jeden z zabiegów powinien być wykonany preparatem mikrobiologicznym)
Ochrona plantacji rzepaku ozimego koncentrująca się na metodach biologicznych musi obejmować działania niechemiczne (profilaktyczne) oraz stosowanie aktualnie dostępnych biologicznych środków ochrony. Oczywiście pod warunkiem, że w danej uprawie i na danego agrofaga są takie aktualnie zarejestrowane (w rzepaku ozimym są) oraz istnieje konieczność ich zastosowania (przekroczony próg szkodliwości). Wymóg zostanie też spełniony w przypadku zastosowania biologicznej zaprawy nasiennej lub przedsiewnego zastosowania środka. Istotne są także działania w kierunku poprawy bioróżnorodności w danym gospodarstwie, np. przez pasy kwietne czy zadrzewienia śródpolne.
14. W przypadku wykonania więcej niż jednego zabiegu należy stosować rotacyjnie substancje czynne środków ochrony roślin z różnych grup chemicznych w celu zapobiegania zjawisku uodparniania się agrofagów (chwastów, szkodników i patogenów) z uwzględnieniem zakresu ochrony w poprzednich sezonach
Problem występowania odporności agrofagów obserwowany jest corocznie i z czasem się nasila, co w oczywisty sposób obniża efektywność zwalczania. Głównym powodem takiej sytuacji jest jednostronne stosowanie s.cz. należących do tej samej grupy chemicznej o identycznym (lub zbliżonym) mechanizmie działania. W związku z tym należy stosować je przemiennie, biorąc pod uwagę s.cz. stosowane w poprzednich kilku latach.
15. Umieszczenie „domków” dla murarek lub kopców dla trzmieli w liczbie przynajmniej 1 na 5 ha, a w przypadku większych plantacji – kilku sztuk
Ogólnie przyjmuje się, że w 30% rzepak jest obcopylny, a w 70% samopylny. W obcozapyleniu rzepaku największe znaczenie mają owady. Rzepak jest odwiedzany przez dużą liczbę gatunków zapylających, wśród których dominują pszczoły dziko żyjące (m.in. murarki i trzmiele). Szacuje się, że na skutek udziału pszczół w zapylaniu rzepaku, w zależności od warunków pogodowych w okresie kwitnienia, następuje wzrost plonu nasion od 10 do 30%. Oprócz zwiększenia plonów rzepaku, zapylanie kwiatów przez pszczoły wpływa korzystnie na jakość nasion. Dzikie owady zapylające są często bardziej wydajnymi zapylaczami niż pszczoły miodne. W celu zapewnienia ich rozwoju w agrocenozach, a tym samym zwiększenia wydajności zapylania, należy w obrębie uprawy umieścić „domki” dla murarek lub kopce dla trzmieli (wysypany worek torfu).
Wielkość plonu rzepaku w dużej mierze zależy od zapylaczy. Fot. P. Strażyński
16. Stworzenie odpowiednich warunków do obecności ptaków drapieżnych, tj. ustawienie tyczek spoczynkowych w liczbie przynajmniej 1 na 5 ha, a w przypadku większych plantacji – kilku sztuk
W ograniczaniu drobnych ssaków (gryzoni, zajęcy) oraz ptaków (mogących wyjadać nasiona po siewie) skuteczne są ptaki drapieżne bytujące w pobliżu plantacji. Aby umożliwić im obserwację, należy wzdłuż plantacji co kilkadziesiąt metrów rozmieścić tyczki spoczynkowe o wysokości minimum 3 m. Jest to wymóg obowiązkowy, pomimo występowania w pobliżu plantacji np. naturalnych wzniesień, drzew, słupów energetycznych itp.
17. Prowadzenie uprawy w sposób ograniczający do minimum potrzebę zwalczania chwastów, bez zabiegu desykacji przed zbiorem
W IP rzepaku wykluczone jest stosowanie glifosatu do desykacji i zwalczania chwastów przed zbiorem.
Ciągniki serii M4 od Kubota to wszechstronne i niezawodne maszyny, które doskonale sprawdzają się w różnych sektorach rolnictwa, w tym w uprawie warzyw, hodowli zwierząt oraz w pracach na polu. Obecnie dostępne są one w atrakcyjnych programach finansowania KUBOTA Finance oraz z możliwością rozszerzenia gwarancji w ramach programu Kubota Care.
Seria M4 wyposażona jest w nowoczesne, czterocylindrowe silniki Kubota V3307 CR-TE5 o pojemności 3,8 litra, spełniające normę emisji spalin Stage V. Model M4-063 oferuje moc 66,4 KM, a M4-073 – 74,3 KM, przy czym maksymalny moment obrotowy osiągany jest już przy 1400 obr./min. Takie parametry zapewniają efektywną pracę przy niskim zużyciu paliwa, niski poziom hałasu i drgań oraz wysoką żywotność silnika.
Kompaktowe wymiary i wyjątkowa zwrotność
Długość ciągnika wynosząca 3700 mm i szerokość od 1850 mm, w połączeniu z konstrukcją przedniego mostu opartą na przekładni kątowej, zapewniają doskonałą zwrotność.
Mały promień skrętu i zwiększony prześwit pod ciągnikiem umożliwiają pracę na plantacjach warzyw bez uszkadzania roślin, a także bezpieczne manewrowanie z napędem 4×4, nawet podczas pracy z ładowaczem czołowym.
Dzięki kompaktowej konstrukcji, wydajnemu układowi hydraulicznemu i ekonomicznej pracy, Kubota M4 jest idealnym narzędziem w rolnictwie.
Ciągniki serii M4 wyposażone są w pompę hydrauliczną o przepływie 63 l/min, co umożliwia sprawną współpracę z osprzętem zasilanym hydraulicznie. Maksymalny udźwig tylnego podnośnika wynoszący 2500 kg pozwala na współpracę z różnorodnymi maszynami towarzyszącymi, dostosowanymi do tej klasy mocy.
Wyjątkowa zwrotność, niskie zużycie paliwa i intuicyjna obsługa sprawiają, że ciągniki te są niezastąpione w gospodarstwach hodowlanych oraz w uprawach warzyw, gdzie liczy się precyzja i elastyczność. Ponadto, możliwość współpracy z różnorodnym osprzętem czyni je idealnymi do prac komunalnych, takich jak transport, koszenie czy odśnieżanie.
Atrakcyjne programy finansowania i gwarancji
Teraz ten wszechstronny, silny i oszczędny ciągnik Kubota M4 jest teraz dostępny z 5-letnią gwarancją KUBOTA Care za 1 zł netto**. To zapewnia pełne bezpieczeństwo i spokój na lata. Natomiast dzięki promocyjnym programom finansowania fabrycznego KUBOTA Finance już od 0%* pozyskanie tego ciągnika jest proste i szybkie.
Aktualnie model ciągnika Kubota M4-073 HQ 36 dostępny jest już od 44 034 zł brutto*, co stanowi 20% wkładu własnego ceny sugerowanej.
* Cena sugerowana wynosi 179 000 zł netto + 23% VAT i dotyczy modelu M4-073 HQ 36 z roku 2023. Podana kwota 44 034 zł brutto stanowi 20% wkładu własnego dla ceny sugerowanej modelu M4-073 HQ 36. Treści handlowe zamieszczone w tym ogłoszeniu nie stanowią oferty w rozumieniu art. 66 Kodeksu Cywilnego i mają jedynie charakter informacyjny o możliwych wariantach finansowania nabycia maszyn. Zgoda na zawarcie umowy leasingu lub udzielenie pożyczki jest uzależniona od zdolności kredytowej klienta zgodnie z procedurami instytucji finansowej oferującej dany produkt. Szczegóły oferty znajdują się u dilerów Kubota. Szczegółowe warunki finansowania zostaną opisane w umowie.
Rolnicy w Polsce czeka wyjątkowo ważny rok, pełen wyzwań związanych z wnioskowaniem o dopłaty bezpośrednie w ramach Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) na lata 2023-2027. Tegoroczny nabór wniosków o dopłaty rozpoczyna się już 15 marca, jednak przygotowanie odpowiednich dokumentów będzie wymagało znacznego wysiłku i dokładnego przemyślenia decyzji.
Zmiany, które trzeba znać
W tym roku zmienia się wiele kluczowych zasad, które będą miały bezpośredni wpływ na sposób, w jaki rolnicy mogą korzystać z dostępnych ekoschematów. Jedną z najistotniejszych zmian, która może wpłynąć na wybór odpowiednich działań w gospodarstwie, jest wprowadzenie limitu, który mówi, że od 2024 roku płatności na jednej powierzchni będą mogły być przyznane tylko w ramach dwóch ekoschematów. Dla rolników oznacza to konieczność dokładnego rozważenia, które z dostępnych ekoschematów będą najbardziej opłacalne i jakie praktyki najlepiej wdrożyć w swoich gospodarstwach.
Zmiany te są efektem dostosowywania krajowych przepisów do regulacji unijnych oraz próbą uproszczenia zasad przyznawania dopłat, co jest efektem wielokrotnych postulatów rolników. Mimo to, nie ma co ukrywać, że cały proces wymagać będzie od rolników dużego nakładu pracy, szczególnie biorąc pod uwagę, jak skomplikowane mogą okazać się niektóre z nowych zasad.
Co konkretnie się zmienia? Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wprowadziło szereg nowości, które będą obowiązywać w nadchodzącej kampanii dopłat. Należy zwrócić uwagę na takie kwestie jak:
GAEC 2 (wymogi dotyczące utrzymania ziemi w dobrym stanie ekologicznym),
Rozszerzenie wsparcia w ramach ekoschematu „Grunty wyłączone z produkcji”,
Warunkowość społeczna,
Limit powierzchni dla ekoschematów obszarowych (do 300 ha na gospodarstwo),
Zmiany w punktacji w ramach ekoschematu „Rolnictwo węglowe”,
Nowe stawki w ekoschemacie „Integrowana Produkcja”,
Nowe możliwości w ekoschematach związanych z dobrostanem zwierząt oraz biologiczną uprawą.
Limit ekoschematów na działkę. Czas na przemyślane decyzje
Wszystkie te zmiany wprowadzają nowe zasady, ale także nowe możliwości dla rolników, którzy dobrze przeanalizują, jak najlepiej wykorzystać dostępne środki i praktyki.
Jednak najważniejsza zmiana, która może wpłynąć na Wasze decyzje, dotyczy właśnie tego, ile ekoschematów będzie można łączyć na jednej działce. Do tej pory rolnicy mieli możliwość wnioskowania o płatności w ramach kilku ekoschematów jednocześnie, co dawało pewną elastyczność.
Teraz jednak, jak wynika z projektu rozporządzenia, na jednej powierzchni będzie można składać wnioski tylko o płatności z dwóch ekoschematów. Ministerstwo nie podało jeszcze szczegółowych powodów tej zmiany, ale można się domyślać, że chodzi o ograniczenie możliwości nadużyć oraz lepsze dopasowanie do rzeczywistych potrzeb finansowych, aby nie doszło do drastycznych cięć w wysokości stawek.
Decyzja, na które ekoschematy postawić, będzie w tym roku niezwykle ważna.
Winnice i sady, szczególnie te położone na stromych zboczach lub o wąskich odstępach między rzędami, wymagają specyficznych rozwiązań, które zapewnią nie tylko komfort pracy, ale także efektywność i dbałość o glebę. W odpowiedzi na te wyzwania firma BKT wprowadza nowoczesne opony AGRIMAX SPARGO, które łączą w sobie innowacyjną technologię i funkcjonalność, ułatwiając rolnikom codzienną pracę.
Opona na trudny teren – AGRIMAX SPARGO
Kiedy wjeżdżamy w winnice położone na stromych zboczach, doskonale widzimy, jak duże wymagania stawiają przed rolnikami takie tereny. Strome zbocza, błotniste drogi czy ograniczona przestrzeń – to tylko niektóre z przeszkód, które utrudniają codzienną pracę w sadach i winnicach. Opony AGRIMAX SPARGO zostały stworzone, by sprostać tym wyzwaniom. Dzięki technologii VF (Very High Flexion) te opony zapewniają stałe obciążenie, mimo niższego ciśnienia, co pozwala zmniejszyć nacisk na glebę, chroniąc ją przed nadmiernym ugniataniem. Co więcej, opony te oferują lepszą przyczepność, co pozwala na bezpieczną pracę na trudnym terenie.
Nowa jakość – AGRIMAX SPARGO SB
Ale BKT nie spoczywa na laurach. Wprowadzając oponę AGRIMAX SPARGO SB, firma oferuje jeszcze bardziej zaawansowaną opcję dla nowoczesnych rolników. To opona, która doskonale łączy funkcje stosowane w rolnictwie z technologiami stosowanymi w transporcie drogowym. Dzięki wzmocnionej strukturze stalowego oplotu, AGRIMAX SPARGO SB zapewnia lepszą stabilność i odporność na przebicia. Ale to nie wszystko – głębszy bieżnik, węższe rowki i nowoczesny system ewakuacji błota sprawiają, że opona jest gotowa do pracy w każdych warunkach, a zmieniający się teren nie stanowi już wyzwania. Co więcej, ten model opony ma oznaczenie prędkości „D”, co pozwala na bezpieczne osiąganie prędkości do 65 km/h. To strategia, która pozwala rolnikom zaoszczędzić czas, szybko przemieszczać się między polami i optymalizować codzienne operacje.
Również komfort operatora jest jednym z priorytetów przy projektowaniu AGRIMAX SPARGO SB. Opona została wyposażona w specjalnie zaprojektowaną ściankę boczną, która redukuje wibracje, zapewniając płynniejszą i stabilniejszą jazdę, co jest szczególnie istotne podczas precyzyjnego opryskiwania. Mniej wibracji to mniej zmęczenia dla operatora, a tym samym większa wydajność i komfort pracy.
Ekonomia i trwałość – dbałość o przyszłość
BKT nie zapomniało także o kwestiach ekonomicznych. Stalowy oplot i zastosowanie poliesteru w konstrukcji opony pozwalają na lepszą dystrybucję napięć wewnętrznych, co zmniejsza zużycie opony, a także zmniejsza ryzyko nierównomiernego zużycia. To z kolei prowadzi do wydłużenia jej żywotności i zmniejszenia kosztów utrzymania. Co ważne, AGRIMAX SPARGO SB przyczynia się również do oszczędności paliwa, co jest istotnym czynnikiem w intensywnych operacjach rolniczych.
– To jest wesele Jana i Ziabeli! – można było usłyszeć 4 marca w Radziłowie (woj. podlaskie). Tańce, hulanki, swawole! Głośno i kolorowo, czyli tak, jak nakazuje ludowa tradycja. W skrócie: radziłowskie zapusty! Czas hucznych zabaw i jedzenia do syta dobiegł końca. Ostatnie chwile karnawału warto było więc spędzić w Radziłowie, by przekonać się, jak to dawniej bywało.
Radziłowska tradycja obchodzenia ostatniego dnia karnawału
Najbardziej widowiskowym punktem zapustów był korowód weselny, gdzie główne role odgrywali wspomniani Jan i Ziabela. Za naturalnej wielkości postaciami Jana i Izabeli, umieszczonymi na kole i sprawiającymi wrażenie wirujących w tańcu, podążała Para Młoda w towarzystwie Koła Gospodyń Wiejskich z Radziłowa. W orszaku nie mogło zabraknąć kóz, bocianów oraz słomianych chochołów (niedźwiedzi), a także licznie przybyłych widzów.
– To jest nasza radziłowska tradycja obchodzenia ostatniego dnia karnawału. Różnie można karnawał obchodzić, ale my robimy to tak, jak robili to nasi dziadkowie i ojcowie. Zaczęliśmy odnawiać tę tradycję, która na pewien czas została zapomniana. I chyba nam to wychodzi. Mieliśmy tutaj takiego włodarza, który był właścicielem ziemskim, bogatym człowiekiem. Spotkał na swojej drodze pewną rozwiązłą kobietę, która była śliczna, ale i rozpustna. Pomogła mu roztrwonić cały majątek. Chcemy pokazać tę historię ku przestrodze innym, że majątek to jednak nie wszystko. Ostatecznie parze młodej zostało tylko koło i butelka wódki w kieszeni. I na tym kole, które zostało podczepione do ciągnika, dziś tańczą. Naszą tradycją jest, że okrążamy tym barwnym korowodem Radziłów – opowiadał pan Zbigniew Mordasiewicz.
– Chcemy pokazać ludziom, jak bawi się nasz region, jak bawi się Radziłów i okolica. To zabawa, ale też i przestroga. Jan i Ziabela prowadzili życie wesołe, mocno zakrapiane alkoholem. Byli dość majętnymi ludźmi, którzy przehulali swój majątek. To podtrzymanie tradycji oraz ostatni czas, kiedy możemy wspólnie się pobawić, coś pokazać innym. Nie robimytego dla pieniędzy, ale dla dobrej zabawy – podkreślali Arkadiusz Konopka i Patryk Cieszewski, którzy wcielili się w rolę pary młodej.
25 lat tradycji a nawet więcej!
– Zebraliśmy się 25 lat temu, zupełnie spontanicznie, zupełnie przypadkowa grupa ludzi i zaczęliśmy to kultywować. Zastanawialiśmy się, czy to warto, czy to jest fajne. Okazało się, że ludzie tego chcą. I tak już mamy 25 lat i liczymy, że będzie to trwało nadal – mówili zaangażowani w widowisko mieszkańcy.
– Kiedy byłem mały, to chochoły, czyli niedźwiedzie owijano grochowinami, dziś nikt grochu nie sieje – wspominał pan Krzysztof.
Radosny korowód przeszedł dookoła rynku, odwiedzając przy tym lokalne sklepy, a nawet instytucje.
– Potrafimy się bawić, co więcej, tam gdzie Jan i Izabela nie wejdą, może nie wieść się dobrze. Jan i Izabela przynoszą szczęście. Wchodzą do sklepu – jest handel, wchodzą do urzędu – jest rozwój gminy – podkreślał Krzysztof Milewski, wójt Radziłowa. – My, jako instytucje informujemy, kiedy to wydarzenie się odbędzie, ale cała reszta, to mieszkańcy, koła gospodyń. Atmosfera – to wszystko tworzy to, że warto tu być – mówił z dumą włodarz.
– U nas te zapusty kończą karnawał, jutro zaczyna się post, gdzie według naszej tradycji, wszystkie panny musiały się zebrać, przyczepiano im śledzie do pleców i ciągnęły taki bal drewna. Karnawał był ostatnim dniem, w którym panna mogła wyjść za mąż. Jeżeli nie wyszła, to była właśnie taka kara i przestroga, żeby to już był ostatni rok – opowiadał pan Zbigniew.
Tradycja nie została zamknięta w skansenie.
– Radość jest ogromna, to bardzo ważne wydarzenie. Ta tradycja ma „naście” lat. To nas wyróżnia, że nie zamykamy się, że nie odbywa się to w muzeum, ale w naszej miejscowości, są tutaj nasi mieszkańcy, biorą w tym udział, nie jest to reżyserowane, wszystko odbywa się na żywo – zauważył wójt Krzysztof Milewski.
Pod sceną Parę Młodą przywitała publiczność, która chętnie uczestniczyła w biesiadzie przy weselnym stole. Tego dnia rynek w Radziłowie wypełnił się także występamiludowych zespołów, wprowadzając wszystkich w iście zapustowy nastrój.
Na czym stanęła sytuacja z Belarusami? Ostatnie obrady sejmowej komisji rolnictwa dają pewne nadzieje, ale i zostawiają wiele pytań bez odpowiedzi. Ministerstwo infrastruktury zapewnia, że ciągniki nie będą wycofywane, ale jednocześnie każe rolnikom samodzielnie walczyć w sądach o swoje prawa. Czy to przypadkiem nie odwrócenie ról? To władza powinna stać na straży obywateli, a nie rzucać im kłody pod nogi.
Biurokracja kontra zdrowy rozsądek
Problem ciągników Belarus narodził się z niejasności prawnych dotyczących homologacji. Unijne przepisy mówią jedno, krajowe drugie, a urzędnicy w różnych regionach Polski interpretują je na swój sposób. Efekt? Rolnicy, którzy legalnie kupili i zarejestrowali swoje maszyny, nagle dowiadują się, że ich decyzje mogą zostać unieważnione. To sytuacja kuriozalna, w której państwo samo sobie przeczy. Nie dziwi więc, że wiceminister Stanisław Bukowiec zapowiedział wprowadzenie przepisów abolicyjnych.
Tylko że – i tu dochodzimy do sedna problemu – te przepisy mogą wejść w życie dopiero za kilka miesięcy. Do tego czasu rolnicy muszą zmagać się z decyzjami samorządowych kolegiów odwoławczych i składać pozwy do sądów administracyjnych. Pytanie brzmi: dlaczego w ogóle muszą to robić? Skoro ministerstwo wie, że sytuacja jest niejednoznaczna i obiecuje rozwiązanie, powinno zawiesić sporne decyzje. Zamiast tego nakazuje rolnikom wziąć sprawy w swoje ręce.
Rolnicy jako zakładnicy przepisów
Nie da się ukryć, że cała ta sprawa ma szerszy kontekst. Jak słusznie zauważył były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, przepisy dotyczące emisji spalin oraz homologacji często wyglądają jak celowe działania eliminujące konkurencję. Proste, solidne i stosunkowo tanie ciągniki MTZ Belarus stanowią alternatywę dla droższych, zachodnich marek. Czy nie o to właśnie chodzi? Jeśli wyeliminuje się białoruską konkurencję, rolnicy będą skazani na zakup droższych maszyn, a rynek stanie się jeszcze bardziej zależny od zachodnich dostawców.
Jednomyślność podczas obrad komisji rolnictwa była miłym zaskoczeniem, ale nie zmienia faktu, że rolnicy zostali postawieni pod ścianą. Co mają zrobić ci, których ciągniki już są na celowniku urzędników? Według przedstawicieli ministerstwa – iść do sądu. To może oznaczać długie miesiące nerwów, kosztów i niepewności.
Czy rząd stanie po stronie rolników?
Jeśli ministerstwo infrastruktury naprawdę chce rozwiązać problem, powinno jak najszybciej doprowadzić do zmian w prawie. Najlepiej poprzez ekspresową nowelizację przepisów, co zasugerował Ardanowski. W przeciwnym razie pozostaje pytanie, czy rząd rzeczywiście wspiera rolników, czy tylko udaje, że próbuje naprawić bałagan, który sam stworzył. Czas pokaże, ale jedno jest pewne – to rolnicy są tu największymi poszkodowanymi i to oni, zamiast skupić się na pracy, muszą teraz walczyć o prawo do użytkowania swoich własnych maszyn.
Według stanu na 5 marca 2025 roku, w sezonie 2024/25 Ukraina wyeksportowała 29 mln 680 tys. ton zbóż, co stanowi 1 mln 309 tys. ton lub 4,4% mniej niż w analogicznym okresie sezonu poprzedniego – informuje Ministerstwo Polityki Agrarnej i Żywności Ukrainy.
Tempo eksportu zbóż jest teraz wolniejsze niż przed rokiem
Eksport ukraińskiej kukurydzy wyniósł 14 mln 924 tys. ton, co stanowi spadek o 1 mln 645 tys. ton, tj. o 11,02% w porównaniu z rokiem ubiegłym.
Eksport pszenicy wyniósł 12 mln 155 tys. ton, co stanowi spadek o 220 tys. ton (o 1,8%) w porównaniu z sezonem ubiegłym.
Ukraińscy rolnicy wyeksportowali również 2 mln 126 tys. ton jęczmienia i 10,8 tys. ton żyta.
Ponadto za granicę wysłano 49 tys. ton mąki (65 tys. ton w przeliczeniu na zboże), co stanowi 25 tys. ton lub 1,52 raza mniej niż w roku ubiegłym.
Prognozy eksportu USDA na cały sezon 2024/25
Dla porównania, według USDA Ukraina wyeksportuje w tym sezonie 22 mln ton kukurydzy (29,5 mln ton sezon wcześniej) i 15,5 mln ton pszenicy (18,6 mln ton sezon wcześniej).
Ukraina – produkcja, zużycie i zapasy kukurydzy (mln ton)
Ukraina – produkcja, zużycie i zapasy pszenicy (mln ton)
Źródło: Ministerstwo Polityki Agrarnej i Żywności Ukrainy, USDA
W dniu 6 lutego 2025 roku w siedzibie Centralnego Ośrodka Badania Odmian Roślin Uprawnych (COBORU) odbyło się posiedzenie Komisji ds. Rejestracji Odmian Roślin Oleistych i Włóknistych, podczas którego komisja pozytywnie zaopiniowała wpisanie do Krajowego Rejestru 21 nowych odmian roślin oleistych. Wśród nich znalazły się 19 odmian rzepaku ozimego oraz 2 odmiany rzepaku jarego. Sprawdź jakie to odmiany!
Nowe odmiany rzepaku ozimego
Pozytywnie zaopiniowano nastepujące odmiany:
Crusador (nazwa hodowlana – WRH 675) odmiana mieszańcowa o potwierdzonej w badaniach IOR-PIB odporności na kiłę kapusty, w zakresie patotypów Plasmodiophora brassicae najczęściej występujących w Polsce; zgłaszający: DSV Polska sp. z o.o.
DK Plener (nazwa hodowlana – DMH585) odmiana mieszańcowa o potwierdzonej w badaniach IOR-PIB odporności na kiłę kapusty, w zakresie patotypów Plasmodiophora brassicae najczęściej występujących w Polsce; zgłaszający: Bayer sp. z o.o.
Dreamline (nazwa hodowlana – IGP1379) odmiana populacyjna; zgłaszający: IGP Polska sp. z o.o. sp. k.
KWS Ditos (nazwa hodowlana – H9191517) odmiana mieszańcowa; zgłaszający: KWS Polska sp. z o.o.
KWS Oceanos (nazwa hodowlana – H9201134) odmiana mieszańcowa; zgłaszający: KWS Polska sp. z o.o.
LID Cabero (nazwa hodowlana – LDC21121) odmiana mieszańcowa; zgłaszający: Lidea Poland sp. z o.o.
LID Hello (nazwa hodowlana – LDC22125) odmiana mieszańcowa; zgłaszający: Lidea Poland sp. z o.o.
LID Maestro (nazwa hodowlana – LDC21112) odmiana mieszańcowa; zgłaszający: Lidea Poland sp. z o.o.
LID Tebo (nazwa hodowlana – LDC21118) odmiana mieszańcowa; zgłaszający: Lidea Poland sp. z o.o.
LG Adamant (nazwa hodowlana – LE22/460) odmiana mieszańcowa; zgłaszający: Limagrain Polska sp. z o.o.
LG Adventus (nazwa hodowlana – LE22/466) odmiana mieszańcowa; zgłaszający: Limagrain Polska sp. z o.o.
LG Akerman (nazwa hodowlana – LE22/468) odmiana mieszańcowa; zgłaszający: Limagrain Polska sp. z o.o
LG Arrakis (nazwa hodowlana – LE22/472) odmiana mieszańcowa; zgłaszający: Limagrain Polska sp. z o.o.
Royce (nazwa hodowlana – WRH 674) odmiana mieszańcowa; zgłaszający: DSV Polska sp. z o.o.
SY Elisabetta (nazwa hodowlana – RNX213331) odmiana mieszańcowa; zgłaszający: Syngenta Polska sp. z o.o.
Tartu (nazwa hodowlana – NPZ21295W11) – odmiana mieszańcowa; zgłaszający: Saaten-Union Polska sp. z o.o.
Teflon (nazwa hodowlana – RAP 676) odmiana mieszańcowa; zgłaszający: DSV Polska sp. z o.o.
Zodiak (nazwa hodowlana – MAH 9422) odmiana populacyjna; zgłaszający: Hodowla Roślin Strzelce sp. z o.o. Grupa IHAR
Crazy CL (nazwa hodowlana – DLE23838S25) odmiana mieszańcowa o potwierdzonej w badaniach IOR-PIB odporności na kiłę kapusty, w zakresie patotypów Plasmodiophora brassicae najczęściej występujących w Polsce, przeznaczona do uprawy w technologii Clearfield; zgłaszający: Saaten-Union Polska sp. z o.o.
Invigor 400 CL PS (nazwa hodowlana – 3EN0041) odmiana mieszańcowa; zgłaszający: BASF Polska sp. z o.o.
Najbliższe 48 godzin zapowiada się bezchmurnie zarówno w dzień jak i w nocy. W piątek nad ranem lokalnie na północy i w kotlinach na południu pojawią się zamglenia. Temperatura najbliższej nocy uzależniona będzie od prędkości wiatru. W górach ma szaleć halny, który przyniesie temperaturę nie niższą niż +5/8 stopni miejscami na południu kraju- tam gdzie powieje fen. Obok miejsc z 8 stopniami znajdą się bezwietrzne kotliny z temperaturą w pobliżu -2 stopni Celsjusza. W centrum kraju oraz na zachodzie o świcie od -2 do 0 stopni a na wschodzie i północy od +2 do +4 stopni Celsjusza.
W ciągu dnia w górach nasili się halny w porywach do 80 km/h- zwłaszcza w Bieszczadach. Obniży się wilgotność powietrza do 20-40% a miejscami na południu kraju do zaledwie 3-8%. od okolic Terespola po Podlasie, Mazury, Żuławy powieje silniejszy wiatr w porywach do 35-40 km/h z południowego zachodu. Nad resztą kraju wiatr umiarkowany w porywach do 30 km/h. Jedynie w rejonie Legnicy, Wrocławia w ciągu dnia bezwietrznie. Najcieplejszym miastem w czwartek będzie Bochnia i Tarnów z temperaturą do 20 stopni Celsjusza.
Ciepłe dni w prognozach są już policzone i wrócimy do typowej dla marca pogody czyli przypomni o sobie zima i to prawdopodobnie aż dwa razy. Pierwsze duże ochłodzenie czeka nas za tydzień. O porankach temperatura może spadać do -6 stopni a w ciągu dnia zanotujemy od +3 do +12 stopni. Kolejna dawka chłodu ma możliwość napłynąć pod koniec marca przynosząc miejscami -8 stopni o porankach. Jeśli zaatakuje nas wir polarny i napłynie powietrze z dalekiej północy to może się zdarzyć, że lokalnie może się tej wiosny zdarzyć i -10 stopni na wysokości 2 metrów.
Ta strona korzysta z plików cookies. Służą do tego, by strona działała prawidłowo a także do analizowania ruchu na stronie, a także, by wyświetlać Ci lepiej dopasowane treści i reklamy. Stosujemy również cookies podmiotów trzecich. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności i cookies.
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Niektóre z nich są przechowywane w przeglądarce, bo są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie podmiotów trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie oraz pliki stosowane w celach reklamowych będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Cookie
Duration
Description
cookielawinfo-checkbox-analytics
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Analityczne”.
cookielawinfo-checkbox-functional
11 months
To ciasteczko jest stosowane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent, aby udokumentować zgodę użytkownika na ciasteczka z kategorii "Funkcjonalne".
cookielawinfo-checkbox-necessary
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Niezbędne”.
cookielawinfo-checkbox-others
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Inne”.
cookielawinfo-checkbox-performance
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Wydajnościowe”.
viewed_cookie_policy
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent i służy do przechowywania informacji, czy użytkownik wyraził zgodę na korzystanie z plików cookie. Nie przechowuje żadnych danych osobowych.
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzjący wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.