Strona główna Blog Strona 252

90 km/h i trąby wodne nad Morzem Bałtyckim. W oddali widoczna fala upałów i powrót suszy

0
Pogoda na 6 sierpnia
Pogoda na 6 sierpnia
Pogoda na 6 sierpnia

Trąby wodne i wichury na północy kraju- pogoda na 6 sierpnia

Niż z którym mamy do czynienia przyniósł wczoraj w Szkocji wiatr do 175 km/h. U nas też powieje mocno ale główne wichury ominą nas od północy i pójdą na Skandynawię.

W nocy deszcz osłabnie- 1-7 mm i przemieści się przez całe centralne, wschodnie, południowe regiony kraju. Na wybrzeżu, rejonie Pucka, Lęborka, Słupska, Gdyni, Darłowa zaznaczy się konwekcja i już w nocy i nad ranem z wybrzeża mogą być widoczne trąby wodne- ty popada mocniej- od 0 do 20 mm.

W ciągu dnia zimno i wietrznie. Na wybrzeżu a zwłaszcza w rejonie Władysławowa, Darłowa powieje do 90 km/h uszkadzając wiele drzewostanów. Na obu Pomorzach, Warmii, Podlasiu, północy Mazowsza powieje do 75 km/h a od Ziemi Lubuskiej po północne Lubelskie wiatr osiągnie 65 km/h. Na południu słabiej powieje ale 45 km/h nadal będzie znacznie odczuwalne. Opady w ciągu dnia pojawią się w rejonie wybrzeża środkowego, wschodniego, Żuławach, Kaszubach, Warmii, Suwalszczyźnie a po południu na 1-4 godziny konwekcja dotrze nad północną Wielkopolskę, północne i środkowe Kujawy, północ Mazowsza przynosząc opady rzędu 1-5 mm a w rejonie Jastrzębiej Góry, Wejherowa 5-15 mm.

Kolejne dni będą coraz suchsze i cieplejsze. W weekend zacznie się co najmniej kilkudniowa fala upałów przy słonecznej pogodzie. Według prognoz w sierpniu będziemy mieć na ogół posuchę; w centrum suszę a jeśli mocniej popada to jednorazowo podczas jakiegoś głębszego niżu. Sierpień zapowiada się także cieplejszy niż powinien. Oznacza to, że przyniesie typowo letnią pogodę jak przystało na 21 wiek i ocieplenie klimatu.

SPRAWDŹ TAKŻE: Jak zgłaszać szkody w uprawach po gradobiciach i silnych burzach?

Zbiory zbóż w Polsce w 2025 roku powinny być zbliżone, ale rzepaku poniżej średniej – KE

0
Zbiory zbóż w Polsce

Zbiory zbóż w Polsce w 2025 roku powinny być zbliżone do średniego poziomu według ostatniej prognozy Komisji Europejskiej. Polska jest trzecim producentem zbóż w UE (po Francji i Niemczech). Produkcja zbóż w Polsce od 2020 roku przekracza 33 mln ton. Tak też powinno być i w tym roku. W najnowszym raporcie Komisji Europejskiej (KE) podniesiona została prognoza zbiorów zbóż w Polsce. Zaktualizowana prognoza zwiększyła się, ponieważ znaczna korekta w dół oczekiwanych zbiorów jęczmienia (-7% m/m) i pszenżyta (-3% m/m) została z nawiązką zrekompensowała przez lepsze prognozy zbiorów wszystkich pozostałych zbóż. Oczywiście realizacja prognozy zależeć będzie od poziomu strat wynikających z deszczowej pogody i mocno opóźnionych zbiorów.

Przeczytaj również – Ceny zbóż na Matif, podobnie jak rzepaku, nadal spadały w minionym tygodniu

Zbiory zbóż w Polsce od 2011 roku (wykres)

Zbiory zbóż w Polsce (razem) powinny wzrosnąć w skali roku

Jeszcze przed miesiącem analitycy KE spodziewali się, że tegoroczne zbiory zbóż w Polce spadną o 0,3 mln w skali roku. Jednak zaktualizowana pod koniec lipca prognoza zwiększona została o 0,7 mln ton do 35,4 mln ton. Realizacja tej prognozy oznaczać będzie, że tegoroczne zbiory zbóż w Polsce będą o 0,4 mln ton (1,2%) lepsze niż w 2024 roku i zbliżone do średniej 5-letniej.

Za korektę w górę prognozy zbiorów zbóż w Polsce odpowiada głównie pszenica i kukurydza

W konsekwencji podniesienia areału kukurydzy na ziarno (do 1,22 mln ha), przy nawet niższym oczekiwanym plonie średnim (obniżono z 7,23 do 7,14 t/ha – m/m) prognoza zbiorów kukurydzy w Polsce wzrosła z 8,3 do 8,7 mln ton. Nawet po tej korekcie oznaczać to będzie poziom o 7% (0,7 mln ton) gorszy niż rok temu, ale 4% powyżej średniej 5-letniej.

Szacunki zbiorów pszenicy wzrosły o 0,4 mln ton do 12,8 mln ton, podczas gdy jeszcze przed miesiącem oczekiwano zbiorów zbliżonych do tych z 2024 roku.

Przeczytaj również – Oczekiwane zbiory zbóż w UE skorygowano w dół – KE

Krajowe zbiory rzepaku powinny obniżyć się o 2,5% w skali roku

KE ocenia, że zbiory rzepaku w Polsce obniżą się o 2,5% w skali roku do 3,19 mln ton. Będzie to oznaczać produkcję nieco gorszą niż rok temu i o ponad 5% gorszą od średniej 5-letniej. Jeszcze miesiąc wcześniej KE szacowała nasze zbiory rzepaku na 3,24 mln ton.

Zbiory nasion oleistych w Polsce od 2010 roku

Źródło: KE

Ceny zbóż w skupie oraz ceny rzepaku, spadły w 4 tygodniu lipca – MRiRW

0
Ceny pszenicy

Ceny zbóż w skupie spadły w olbrzymiej większości przypadków w czwartym tygodniu lipca – informuje cotygodniowy raport MRiRW. Wzrost cen odnotowała kukurydza, która jako jedyne zboże pozostawała do niedawna w trendzie wzrostowym trwającym od października ubiegłego roku. Ceny zbóż są pod sezonową presją przeciągających się w czasie zbiorów. Także cena średnia skupu rzepaku obniżyła się mocno w raportowanym tygodniu, do 2.068 zł/t i była tylko nieco wyższa niż przed rokiem. Mimo przecen krajowe ceny średnie zbóż były w końcówce lipca wyższe od tych obowiązujących przed rokiem. Przyczyną jest zapewne wpływ mocno opóźnionych w tym roku zbiorów, ponieważ kontrakty na pszenicę i kukurydzę notowane na Matif są wyraźnie tańsze niż przed rokiem. Jedynie nieco wyżej niż rok temu notowany był na koniec sierpnia unijny kontrakt na rzepak.

W przeciwieństwie od publikowanych szeroko w internecie cen ofertowych raport MRiRW pokazuje faktyczne ceny transakcyjne, czyli ceny akceptowane również przez rolników. Warto mieć na uwadze, że raportowane ceny dotyczą również dostaw z umów zawartych wcześniej.

Olbrzymia większość cen zbóż spadła w tygodniu kończącym się 27-lipca

Według raportu MRiRW ceny średnie krajowe ośmiu (z jedenastu) raportowanych zbóż spadły w krajowych punktach skupu w tygodniu kończącym się 27-go lipca 2025 roku. Skala zmian średnich cen zbóż mieściła się w zakresie od (-11,0%) – owies paszowy do (+2,5%) – jęczmień browarniany.

Warto zauważyć, że w przeciwieństwie do innych cen zbóż kukurydza pozostaje droga, a jej cena średnia utrzymuje się powyżej 900 zł/t. Do połowy czerwca ceny tego zboża systematycznie rosły do poziomu blisko 930 zł/t (pośrednicy płacili najwięcej od sierpnia 2023 roku).

Krajowa pszenica jest droższa, ale kukurydza tańsza od średniej ceny w UE

Trzeba dodać, że krajowa cena średnia pszenicy konsumpcyjnej (873 zł/t) była w połowie lipca (tu dane się kończą) o 23 zł/t wyższa niż średnia w UE (853 zł/t), a za kukurydzę płacono średnio (899 zł/t), czyli o 44 zł/t mniej niż wyniosła średnia dla całej całej Unii Europejskiej (933 zł/t).

Przeczytaj również – Unijny eksport pszenicy obniżył się o 1/3 w sezonie 2024/25

Ile płacono za krajowe zboża – tabela (ceny średnie)

Ceny zbóż w skupie

Mimo przecen krajowe średnie ceny zbóż były w końcówce lipca wyższe od tych obowiązujących przed rokiem. Przyczyną jest zapewne wpływ mocno opóźnionych w tym roku zbiorów, ponieważ kontrakty na pszenicę i kukurydzę notowane na Matif są wyraźnie tańsze niż przed rokiem. Jedynie nieco wyżej niż rok temu notowany był na koniec sierpnia rzepak.

Zmiany cen średnich zbóż (zł/t) na przestrzeni lat – tabela


Cenę średnią krajową skupu pszenicy konsumpcyjnej (młyny i firmy handlowe) ustalono w raportowanym tygodniu na 842 zł/t po spadku o 31 zł w skali tygodnia. W poszczególnych makroregionach (Centralno-Wschodni, Południowy i Północno-Zachodni) ceny średnie skupu mieściły się w wąskim przedziale 833 – 861 zł/t.

Ceny zbóż: średnie ceny skupu pszenicy konsumpcyjnej w Polsce (wykres)

Ceny zbóż paszowych

W raportowanym tygodniu spadł udział zbóż paszowych w skupie za sprawą mniejszych dostaw kukurydzy. Według raportu stanowiły one 48% całego skupu w porównaniu do 55% tydzień wcześniej. W tym kukurydza stanowiła 10% dostaw, jęczmień paszowy 17%, a pszenica paszowa 16% całego skupu zbóż.

Cena średnia krajowa pszenicy kupowanej na cele paszowe spadła o 28 zł/t do 846 zł/t, a w makroregionach ceny średnie płacone za ziarno paszowe pszenicy mieściły się w przedziale 793 – 866 zł/t.

Kukurydza pozostaje droga

W tygodniu kończącym się 27-go lipca 2025 roku cena średnia krajowa kukurydzy suchej ustalona została na 908 zł/t, czyli o 2 złote za tonę wyżej w skali tygodnia. W makroregionach ceny średnie tego zboża zamknęły się w przedziale 901 – 903 zł/t.

Ceny zbóż: średnie ceny skupu kukurydzy suchej w Polsce (wykres w ujęciu tygodniowym)

Ceny rzepaku według MRiRW

Dane MRiRW pokazują, że w tygodniu kończącym się 27-go lipca 2025 roku średnia cena zakupu rzepaku spadła w zakładach tłuszczowych o 92 zł do 2.068 zł/t*. Nadal oznacza to cenę minimalnie (1,2%) wyższą niż rok temu. Dla porównania, seria najbliższa kontraktu na nowy rzepak (dostawa w sierpniu 2025) na Matif wyceniana była na koniec omawianego tygodnia niżej i wyniosła 2.023 zł/t.

Średnie ceny skupu rzepaku w Polsce (wykres w ujęciu tygodniowym)

Źródło: MRWiRW

Ceny zbóż na Matif, podobnie jak rzepaku, nadal spadały w minionym tygodniu

0
Ceny zbóż na MATIF/CBOT

Ceny zbóż na Matif w Paryżu (najbliższy termin dostawy pszenicy i kukurydzy) wróciły w piątek (01.08.2025) na długoterminowe minima, czyli poziom nico poniżej 195 eur/t dla obu kontraktów. Obok presji spadkowej płynącej z giełdy w Chicago ceny zbóż na Matif dodatkowo cierpiały z powodu widocznego w miniony piątek umocnienia się wspólnej waluty. Kurs eurodolara odbił w górę o 1,5% w końcówce tygodnia po bardzo słabych danych z USA o zatrudnieniu. Jednak w skali tygodnia euro osłabiło się o 1,3% w stosunku do dolara, co powinno wspierać unijny eksport. Na razie eksport unijnej pszenicy jest bardzo słaby – prawie trzykrotnie mniejszy niż na początku poprzedniego sezonu. Do 27-lipca kraje EU wysłały do krajów trzecich tylko 803,3 tys. ton pszenicy miękkiej w porównaniu do 2,24 mln ton w analogicznym okresie sezonu 2024/25.

Ceny zbóż na Matif (eur/t): pszenica – linia czarna i kukurydza – linia niebieska

Przeczytaj również – Ceny zbóż w UE i w Polsce – porównanie

W Chicago kontrakty na zboża i soję taniały pod presją korzystnej pogody

Amerykańskie kontrakty na zboża i soję taniały w minionym tygodniu za sprawą korzystnej dla tamtejszych upraw pogody, a przez to dobrych perspektyw tegorocznych zbiorów w USA. Przez większość tygodnia (do czwartku) przecenom sprzyjało umacnianie się dolara, a oleistym dodatkowo szkodzi odchodzenie Waszyngtonu od polityki klimatycznej.

Notowania zbóż i soi spadały również pod wpływem utrzymujących się wysokich prognoz zbiorów obu upraw w Brazylii i na świecie. Rynek nadal koncentruje się na pogodzie w USA, ignorując szerszy obraz obraz światowego bilansu zbóż, czyli oczekiwanego dużego wzrostu popytu.

W konsekwencji ubiegłotygodniowych zmian na giełdzie w Chicago najbliższe serie kontraktów zbożowych straciły na wartości od 2,5% – kukurydza do 4,0% –pszenica SRW, a soja potaniała o 3,7% w skali tygodnia kończącego się 1 – go sierpnia.

Okresowe zmiany cen zbóż na Matif i w Chicago

Ceny rzepaku pozostają pod presją spadających notowań canoli i soi

Na Matif notowania rzepaku pozostawały pod presją spadków kanadyjskiego rzepaku i amerykańskiej soi. Seria sierpniowa rzepaku zakończyła handel ostatniego dnia sierpnia, stąd tera najbliższym terminem dostawy rzepaku jest termin listopadowy. Seria listopadowa na unijny rzepak potaniała w minionym tygodniu o prawie 11 euro (-2,2%) do 475 eur/t. Mimo ostatniej przeceny notowania kontraktu na rzepak utrzymują się od marca tego roku w szerokim trendzie bocznym wokół poziomu 480 eur/t.

Warunki upraw rzepaku w Kanadzie poprawiły się, podobnie jak soi w USA w ostatnim czasie. Poprawia to potencjał przyszłych zbiorów i działa negatywnie na ceny. Kolejną przeszkodą dla odbicia się notowań oleistych jest decyzja OPEC+ o podniesieniu wydobycia ropy od września, a co za tym idzie możliwy powrót cen ropy na niższe poziomy.

Notowania najbliższej serii rzepaku na Matif (eur/t)

Na poniedziałkowej sesji jedynie pszenica zyskuje na wartości

Podczas poniedziałkowych notowań widoczny jest pozytywny wpływ lekkiego umocnienia dolara względem euro na wycenę unijnej pszenicy, która zyskuje na wartości 3 euro (ok. godz. 15). Jednocześnie unijny rzepak i kukurydza pogłębiają ubiegłotygodniowe spadki. Na rynku ropy widoczna jest znaczna przecena po weekendowej decyzji OPEC o podniesieniu wydobycia od września.

Źródło cen: Euronext-Paryż (MATIF), CBoT, barchart.com

Sprawdzony sposób na żniwa bez przestojów. Ekspresowa dostawa części z CLAAS

0

Sezon żniwny to czas próby dla każdego rolnika. Awaria maszyny w polu może zniweczyć tygodnie ciężkiej pracy. Pomimo doskonale zaopatrzonych punktów sprzedaży Autoryzowanej Sieci Dealerskiej CLAAS zdarzają się sytuację, gdy potrzebna jest część, która nie znajduje się w magazynie autoryzowanego Dealera. CLAAS wychodzi naprzeciw tym wyzwaniom, oferując błyskawiczną dostępność zamiennych części CLAAS i fachowe wsparcie techniczne. Poznaj, jak CLAAS dba o Twój spokój i efektywność w tym kluczowym okresie!

Logistyka na najwyższym poziomie: regionalny magazyn części CLAAS

Każdy punkt Autoryzowanego Dealera CLAAS jest zaopatrywany przed sezonem w najważniejsze części. Nie wszystko jednak Dealer jest w stanie magazynować, dlatego w Niepruszewie koło Poznania jest zlokalizowany regionalny magazyn części CLAAS, który ma za zadanie wspierać autoryzowaną sieć Dealerską CLAAS w Polsce. Jest to największy magazyn części CLAAS w tym regionie Europy, oferujący aż 25 000 miejsc składowania na powierzchni 2000 m².

Magazyn pracuje w oparciu o trzy zdefiniowane okresy agrotechniczne, dostosowując swoje działanie do aktualnych potrzeb:

  • sezon niski (od października do kwietnia): 5 dni w tygodniu, 8:00-16:00;
  • sezon średni (od maja do czerwca/lipca): 6 dni w tygodniu, 8:00-18:00;
  • sezon wysoki (od czerwca/lipca do września): 7 dni w tygodniu, 8:00-20:00.

Liczba pozycji oraz dokładne numery katalogowe są uzupełniane w oparciu o nadchodzące sygnały z rynku. Tym samym firma CLAAS w większości przypadków jest przygotowana na niemalże natychmiastową reakcję.

Ekspresowa dostawa części CLAAS, gdy liczy się każda godzina

W sezonie żniwnym każda minuta ma znaczenie. Dlatego CLAAS oferuje różne opcje dostawy części zamiennych, dostosowane do indywidualnych potrzeb:

  • dostawa standardowa: szybka i niezawodna;
  • dostawa ekspresowa: w ciągu 24 godzin, dostępna również w weekendy, a nawet w niedziele w sezonie wysokim!

Zawsze możliwa jest dedykowana dostawa TAXI: dla najpilniejszych przypadków. Działa też odbiór osobisty: dostępny 24/7 po wcześniejszym umówieniu w sezonie wysokim.

W przypadku braku danej części w magazynie autoryzowanego Dealera oraz CLAAS Polska, CLAAS umożliwia jej dostawę z głównego magazynu w Hamm (Niemcy) lub z innych magazynów w Europie. Priorytetem jest wysoka punktualność dostaw, aby rolnik mógł jak najszybciej wznowić pracę.

Bezpośredni kontakt z dealerem

CLAAS stawia na bliską współpracę z klientami. Użytkownicy maszyn CLAAS mogą kontaktować się zawsze z autoryzowanymi dealerami: bezpośrednio, telefonicznie i online – poprzez Parts Shop. To u nich zamówią i odbiorą potrzebny element, lub – otrzymają go pod wskazany adres.

W Parts Shop klienci mogą znaleźć informacje o: numerze części, dostępności u autoryzowanego dealera czy w magazynie regionalnym oraz o cenie części. Sami decydują, w jaki sposób chcą zamówić dany asortyment.

Centrala CLAAS Polska intensywnie współpracuje z dealerami, wspierając ich zasobność w części dzięki dedykowanemu narzędziu online. Co najważniejsze, w doborze odpowiedniej części pomoże zawsze człowiek! CLAAS od lat stawia na rozwój wysoko wykwalifikowanej kadry serwisowej i doradczej. Jej kompetencje za każdym razem potwierdzają badania zadowolenia klientów.

Szeroki wybór części CLAAS: zawsze oryginał!

CLAAS oferuje szeroki wybór części zamiennych, dopasowanych do różnych potrzeb i budżetów:

  • CLAAS ORIGINAL: części najwyższej jakości, wykonane z najlepszych materiałów zgodnie ze specyfikacją CLAAS. Gwarancja niezawodności i długiej żywotności.
  • CLAAS PREMIUM LINE: części o podwyższonej wytrzymałości. Idealne do wymagających warunków pracy.
  • CLAAS SILVER LINE: ekonomiczne rozwiązanie dla starszych maszyn CLAAS. Sprawdzone i zatwierdzone zgodnie ze standardami CLAAS, oferują dobrą jakość w atrakcyjnej cenie.
  • CLAAS REMAN: regenerowane części CLAAS, które przeszły kompleksowy proces odnowienia. Ekonomiczna i ekologiczna alternatywa dla nowych części.

Kompleksowa oferta

Należy podkreślić, że kompleksowe rozwiązania dla gospodarstwa obejmują nie tylko dostawę części w niezwykle krótkim czasie! W ofercie znajdują się również:

  • środki smarne CLAAS ORIGINAL: oleje i płyny chłodnicze, które spełniają najwyższe standardy i zapewniają optymalną ochronę maszyn;
  • produkty do pakowania: siatka ROLLATEX, folia WRAPEX a także sznurek BALLOTEX zapewniające doskonałe pokrycie balotu i ochronę przed wilgocią;
  • CLAAS FARM PARTS – szeroki asortyment chemii, części roboczych do maszyn uprawowych, narzędzi, zawleczek, kul, akumulatorów … – wszystkiego co potrzebne jest w gospodarstwie.

CLAAS, rozumiejąc wyzwania sezonu żniwnego, oferuje kompleksowe rozwiązania, które pozwalają uniknąć przestojów i maksymalnie wykorzystać potencjał maszyn. Wybierając CLAAS, wybierasz pewność, fachowość, bliskość z dealerem i spokój w najważniejszym okresie roku.

Odmiany pszenżyta ozimego w 2025 roku. Sprawdzamy wyniki PDO [ZESTAWIENIE]

0

Odmiany pszenżyta ozimego cieszą się w Polsce coraz większą popularnością – od czasu wyhodowania pierwszej polskiej odmiany Lasko w 1982 roku, areał upraw tego gatunku przekroczył już milion hektarów. Obecnie w Krajowym rejestrze znajduje się 59 kreacji, które różnią się cechami i wartością gospodarczą.

Wielokierunkowe wykorzystanie pszenżyta

Polska pozostaje liderem w uprawie pszenżyta ozimego – zarówno w Europie, jak i na świecie – z udziałem w światowej produkcji sięgającym 32%. Nasz kraj odgrywa kluczową rolę w rozwoju tego gatunku. Pszenżyto to nie tylko pasza, ale również ważny surowiec dla przemysłu bioenergetycznego (bioetanol, biogaz), a także składnik produktów piekarskich. Wielofunkcyjność tej rośliny oraz jej zdolność adaptacji do trudniejszych warunków środowiskowych czynią ją istotnym elementem rolnictwa zrównoważonego i polityki bezpieczeństwa żywnościowego. Szczególne znaczenie odgrywa ona na glebach marginalnych oraz w rejonach dotkniętych stresami abiotycznymi.

Odmiany pszenżyta ozimego – co mówią liczby?

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2024 roku powierzchnia upraw pszenżyta ozimego w Polsce wyniosła 1 092 051 ha. Choć oznacza to spadek o 45 tys. ha względem poprzedniego roku, zboże to wciąż zajmuje drugie miejsce wśród zbóż ozimych – tuż po pszenicy. Największe powierzchnie upraw zlokalizowane są w województwach: wielkopolskim (180 tys. ha), mazowieckim (179 tys. ha) i łódzkim (121 tys. ha), natomiast najmniejsze – w małopolskim (12 tys. ha).

Powierzchnia kwalifikowanych plantacji nasiennych pszenżyta ozimego wyniosła w 2024 roku 10,1 tys. ha – mniej niż w latach poprzednich. Wśród odmian dominowały: Tadeus (16%), Tributo (13%), Belcanto (9%), Meloman i Rotondo (po 4,6%) oraz SU Atletus (4,5%).

Przebieg wegetacji

Sezon wegetacyjny 2023/2024 był silnie uwarunkowany zmiennością pogodową. Wrześniowa susza i niedobór opadów (tylko 50% normy) ograniczyły wilgotność gleby, natomiast październikowe deszcze (150% normy) poprawiły warunki wschodów. Fazy rozwojowe roślin przebiegały podobnie jak w poprzednich latach badań, a łagodna zima – szczególnie ciepły luty – ograniczyła straty mrozowe. Wegetacja ruszyła wcześniej niż zwykle – już pod koniec lutego.

Mimo korzystnego przezimowania, deficyt wody wiosną miał wpływ na plonowanie roślin. Uzyskane wartości były niższe niż w poprzednim sezonie wegetacyjnym. Średni plon odmian wzorcowych pszenżyta ozimego wyniósł 86,2 dt/ha – więcej niż w przypadku innych zbóż ozimych.

Odmiany jęczmienia ozimego – wyniki PDO 2025 i najnowsze hity z Krajowego Rejestru!

Odmiany pszenżyta ozimego w Krajowym rejestrze

W ostatnich latach obserwuje się istotny postęp hodowlany w zakresie doskonalenia cech biologicznych oraz użytkowych odmian pszenżyta ozimego. W 2025 roku do Krajowego rejestru (KR) wpisano cztery nowe odmiany: Trimobe, RGT Comebac, Rugiro oraz Provato. Wszystkie pochodzą z zagranicznych ośrodków hodowlanych, zlokalizowanych we Francji, Niemczech i Holandii. W 2024 roku nie dokonano żadnych skreśleń odmian z Krajowego rejestru. Obecnie KR obejmuje łącznie 59 odmian pszenżyta ozimego, z czego 42 stanowią odmiany krajowe, a 17 – zagraniczne.

Odmiany pszenżyta ozimegokluczowy plon

W badaniach prowadzonych na dwóch poziomach agrotechniki – przeciętnym i intensywnym – najwyższy plon ziarna uzyskano w przypadku odmiany RGT Comebac, wynoszący odpowiednio 99,3 dt/ha i 110,9 dt/ha. Drugą pod względem plonowania była odmiana Promiso, zarejestrowana w 2024 roku, której plony osiągnęły 94,9 dt/ha przy przeciętnym oraz 105,9 dt/ha przy intensywnym poziomie agrotechniki. Najwyższe wartości plonów na obu poziomach technologicznych odnotowano w regionie II, obejmującym województwa warmińsko-mazurskie i podlaskie.

Odmiany pszenżyta ozimegozróżnicowana zdrowotność

Najlepszą zdrowotnością na choroby podstawy źdźbła wyróżniły się odmiany: Comodoro, Polo, Rugiro, uzyskując najwyższą ocenę na tle pozostałych. Aż 15 odmian wykazało największą odporność na infekcję spowodowaną przez sprawców mączniaka prawdziwego zbóż i traw, a były to: Avokado, Comodoro, Dolindo, Fanfaro, Heroico, Medalion, Meloman, Metro, Panaso, Provato, Rugiro, SU Klaus, Toro, Trefl i Tributo.

W przypadku odporności na patogeny grzybowe powodujące rdzę brunatną oraz septoriozy plew najlepsza okazała się nowa odmiana Rugiro. Największą odporność na sprawców rdzy żółtej wykazała odmiana Trias, która jest wpisana do Wspólnotowego Katalogu Odmian (CCA) i włączona do badań PDO.

W przypadku rynchosporiozy najmniejszą wrażliwość wykazały Promiso, Provato, Rugiro oraz Sekret, natomiast największą odporność na fuzariozę kłosów odnotowano dla Tributo. Większość ocenianych odmian charakteryzowała się przeciętnym poziomem odporności na septoriozę liści. 

Oceniano również inne cechy

Wysoką zimotrwałość wykazały kreacje krajowe: Panteon, Stelvio oraz Trapero, co potwierdza ich dobrą adaptację do warunków klimatycznych.

Największą masę 1000 ziaren odnotowano dla odmiany Orinoko (52,3 g). Średnio najniższą rośliną okazała odmiana Rotondo. Największą odporność na wyleganie odnotowano dla odmiany Ambasador oraz Metro. Prawie wszystkie badane odmiany wykazały przeciętną odporność na porastanie.

Największą zawartość białka w ziarnie stwierdzono u odmian Panteon i Trapero. Z kolei najlepszą tolerancję na obecność jonów glinu w glebie wykazało 13 odmian, co wskazuje na ich przydatność do uprawy na stanowiskach o niższym pH.

Odmiany pszenżyta ozimego – Listy Odmian Zalecanych na 2025 rok

W 2025 roku na Liście Odmian Zalecanych (LOZ) do uprawy pszenżyta ozimego znalazło się łącznie 16 odmian, rekomendowanych na podstawie wyników doświadczeń porejestrowych prowadzonych w zróżnicowanych warunkach środowiskowych na terenie kraju. Najszerszy zakres rekomendacji uzyskała odmiana Tributo, która została wskazana do uprawy we wszystkich 16 województwach. Odmianę SU Atletus zaleca się w 15, Metro i SU Liborius w 12, a Medalion w 10 województwach.

Wysoka częstotliwość występowania tych odmian na listach regionalnych LOZ wskazuje na ich dobrą adaptację do zróżnicowanych warunków agroklimatycznych Polski. Świadczy to również o ich wysokiej stabilności plonowania oraz korzystnych właściwościach agronomicznych, takich jak odporność na choroby, tolerancja na stresy środowiskowe oraz odpowiednia jakość surowca.

Dni Konia Arabskiego 2025 – pasja, tradycja i przyszłość

0
Dni Konia Arabskiego 2025
ADELITA ze Stadniny Koni Janów Podlaski

Wielkimi krokami zbliżamy się do Dni Konia Arabskiego – najważniejszego w Polsce i jednego z najbardziej rozpoznawalnych na świecie świąt koni czystej krwi. Odbędzie się ono w dniach 7-12 sierpnia br. w Janowie Podlaskim. W programie znajdą się m.in. 47. Narodowy Pokaz Koni Arabskich Czystej Krwi i 56. Aukcja Pride of Poland. Organizatorami wydarzenia są: Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa oraz Stadniny Koni w Janowie Podlaskim i Michałowie.  Ponadto, do Polski po raz pierwszy zawita Emirates Arabian Horse Global Cup, które poprzedzi Pokaz Narodowy.

Sierpniowe święto konia arabskiego w Stadninie Koni Janów Podlaski to przede wszystkim Narodowy Pokaz Koni Arabskich Czystej Krwi oraz znana na całym świecie aukcja Pride of Poland. Na Pokazie Narodowym organizatorzy ponownie spodziewają się ponad 100 koni – jest to niespotykane w innych krajach Europy, gdzie imprezy podobnej rangi liczą po kilkadziesiąt koni. Z kolei na aukcjach Pride of Poland i Summer Sale zobaczymy w tym roku 43 konie: 16 koni ze Stadniny Koni Janów Podlaski, 17 koni z Michałowa, 4 z Białki oraz 6 koni z hodowli prywatnych.

Tegoroczna oferta aukcyjna obfituje w prawdziwe gwiazdy – szczególnie młode klacze o dużym potencjale pokazowym, które mają przyciągnąć uwagę i zainteresowanie kupców. Rynek jest obecnie trudny i wymagający, a odbudowa zaufania do polskich stadnin to proces stopniowy. Przy wyborze koni skupiono się na aktualnych potrzebach krajowych hodowli oraz analizie oczekiwań nabywców.

Największą gwiazdą tegorocznej edycji jest janowska Adelita, zeszłoroczna Narodowa Czempionka Polski Klaczy Starszych, córka wybitnego katarskiego ogiera Kahil Al Shaqab, Platynowego Czempiona Świata. Wspomagać ją będzie trzyletnia Wencedora, również z Janowa Podlaskiego, prawnuczka legendarnego michałowskiego ogiera Ekstern. Ta klacz, która podbijała serca sędziów na pokazach krajowych i międzynarodowych, to m.in. Czempionka Polski Klaczy Rocznych.

Stadnina Koni Michałów zaproponowała doskonale znane fanom arabów klacze: Parantellę, córkę katarskiego ogiera Kahil Al Shaqab, i El Medidę, córkę wyhodowanego w Michałowie ogiera Morion –  Czempiona Świata Ogierów Młodszych i Narodowego Czempiona Polski Ogierów Starszych.

Stadniny Koni Białka wystawiła karą klacz Czata. To córka uznanego na świecie reproduktora Magic Magnifique, złotego czempiona ze Scottsdale w USA i Narodowego Czempiona Włoch. Po stronie jej matki, klaczy Cirlita, znajdziemy znanego polskiego reproduktora, ogiera Eryks, który jest jednym z Czempionów Polski.

Tegoroczny sezon pokazowy koni arabskich rozpoczął się w pierwszy weekend czerwca  w Stadninie Koni Białka. Odbył się tam XXXV Wiosenny Młodzieżowy Pokaz Koni Czystej Krwi Arabskiej. Kulminacja sezonu nastąpi w pierwszej połowie sierpnia. Następnie hodowcy i entuzjaści polskich arabów udadzą się do Białki i Michałowa na uroczyste pokazy hodowlane.

Dni Konia Arabskiego zainauguruje pokaz w ramach Emirates Arabian Horse Global Cup. To międzynarodowe wydarzenie organizowane i finansowane przez Stowarzyszenie Konia Arabskiego Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Jest dedykowane hodowcom i stadninom, którym rodzi się do 15 źrebiąt rocznie. W przeciwieństwie do Pokazu Narodowego, w Emirates Cup mogą brać udział również hodowcy zagraniczni. Dla wszystkich zwycięzców klas i czempionów pokazu emirackiego przewidziane są atrakcyjne nagrody finansowe.

Liczymy na to, że wydarzenie organizowane we współpracy z emirackimi partnerami pozytywnie wpłynie na branżę hodowli koni arabskich, pobudzając i uaktywniając rynek. Swoim patronatem honorowym pokaz ten objął Szejk Manour bin Zayed Al Nahyan, wiceprezydent Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Patronat honorowy nad Dniami Konia Arabskiego 2025 objęli Wicemarszałek Sejmu RP – Dorota Niedziela, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi – Stefan Krajewski i Wojewoda Lubelski – Krzysztof Komorski. Patronat medialny nad wydarzeniem sprawują TVP S.A., Grupa RMF i Rzeczpospolita.

Sierpniowe święto koni arabskich czystej krwi zwieńczą pokazy hodowlane. W tym roku po raz pierwszy od lat hodowcy i miłośnicy polskich arabów ponownie odwiedzą wszystkie trzy państwowe stadniny koni tej rasy: Janów Podlaski, Michałów i Białkę. Janowski pokaz odbędzie się bezpośrednio po aukcji Summer Sale – w poniedziałek, 11 sierpnia br., w Białce i Michałowie – we wtorek, 12 sierpnia.

Zapraszamy na Dni Konia Arabskiego 2025! To wyjątkowe święto hodowli, tradycji i pasji. To doskonała okazja, by z bliska zobaczyć najcenniejsze konie i wziąć udział w wydarzeniu, które od lat przyciąga miłośników arabów z całego świata.

Do 15 mm deszczu spadnie podczas burz od Warmii po Śląsk

0
Pogoda na 5 sierpnia
Pogoda na 5 sierpnia
Pogoda na 5 sierpnia

Burze przejdą 5 sierpnia od Warmii po Śląsk

Tak jak wczoraj wspominaliśmy w tym miejscu https://agroprofil.pl/wiadomosci/protesty-rolnikow/rosna-szanse-na-poprawe-pogody-po-6-sierpnia/ od środy rosną szanse na dłuższy okres lepszej pogody w Polsce dzięki czemu żniwa wszędzie ruszą pełną parą.

Najbliższej nocy deszcz pokropi miejscami na Pomorzu Zachodnim i Ziemi Lubuskiej. Nad resztą kraju przejaśnienia i sucho. Na termometrach o świcie od 11-12 stopni na wschodzie; 12-13 w centrum, północy i na południu do 14-16 stopni na pochmurnym zachodzie kraju.

Przed południem słaby deszcz popada na południu i wschodzie woj, Zachodniopomorskiego, Ziemi Lubuskiej a po południu opady przeniosą się nad Kaszuby, Wielkopolskę, Dolny Śląsk. Na granicy frontu od Legnicy po Leszno, Kórnik, Toruń, Olsztyn utworzy się kilka chmur burzowych z silniejszym deszczem do 10-15 mm i silniejszym wiatrem do 65 km/h.

Wieczorem opady dotrą do Suwałk, Płocka, Łodzi, Opola i osłabną.

Przez cały dzień pogoda dopisywać ma na wschodzie, południu kraju a po południu także na Pomorzu Zachodnim.

Wiatr na Podkarpaciu i w rejonie Wałcza, Szczecinka na Pomorzu słaby. Nad resztą kraju umiarkowany w porywach do 35-40 km/h.

Burze, które jutro się pojawią będą jednymi z ostatnich w tym tygodniu.

Zachęcam do sprawdzenia jaka pogoda miała miejsce w głównych miastach wojewódzkich 4 sierpnia w ciągu ostatnich 30 lat https://cmm.imgw.pl/cmm/?page_id=18414

Integrowana Produkcja buraka cukrowego. 10 kluczowych zasad

0

Integrowana produkcja buraka cukrowego została zastosowana w 2024 r. na powierzchni 31 500 ha. W bieżącym roku zaplanowano aktualizację metodyki dla tej uprawy. Przedstawiamy w 10 punktach wykaz wymogów z syntetycznym opisem najważniejszych zagadnień.

Integrowana produkcja buraka cukrowego

Pod względem powierzchni burak cukrowy, spośród upraw w systemie integrowanej produkcji, ustępuje jedynie kukurydzy – podobnie jak dwa lata wcześniej. Aktualna certyfikowana powierzchnia buraka cukrowego dotyczy jednak tylko 10% wszystkich plantacji. W bieżącym roku można się jednak spodziewać wzrostu tego udziału, pomimo obniżenia wsparcia finansowego ekoschematu. Nowoczesne technologie produkcji stosowane przez plantatorów buraka pozwalają na spełnienie niemal wszystkich wymagań związanych z integrowaną produkcją (IP). Płatności w ramach ekoschematu są przyznawane, jeżeli rolnik prowadzi uprawy roślin zgodnie z metodykami IP zatwierdzonymi przez Głównego Inspektora Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Zawierają one m.in. listę zabiegów i czynności obligatoryjnych z wymagalnością 100%. Realizację wszystkich wymogów z listy obligatoryjnych czynności i zabiegów w systemie integrowanej produkcji należy udokumentować w notatniku integrowanej produkcji roślin.

Stosowanie co najmniej 3-letniej przerwy w uprawie buraka na tym samym stanowisku.

    Burak powinien być uprawiany w płodozmianie czteroletnim. Skracanie płodozmianu prowadzi do wyburaczenia gleby w efekcie namnożenia się szkodników (nicienie) oraz nagromadzenia przetrwalników patogenów chorób korzeni i liści. Najczęstszą i wskazaną rośliną w przedplonie buraka jest pszenica, której uprawa pozostawia glebę w dobrej strukturze oraz pozwala na terminowe wykonanie wszystkich prac polowych. Bardzo dobrym przedplonem są rośliny motylkowe: groch i wyka. Buraka nie należy uprawiać po buraku, rzepaku, kukurydzy oraz po wiosennym nawożeniu obornikiem. 

    Przy planowaniu płodozmianu należy uwzględnić wszystkie czynniki mogące wpłynąć na wzrost buraka cukrowego. fot. P.Strażyński

    Stosowanie kwalifikowanego materiału siewnego oraz siew w odpowiednim terminie i normie.

      Do siewu należy używać wyłącznie materiału siewnego kategorii kwalifikowany lub standard oraz przechowywać do kontroli dowody zakupu nasion i etykiety. Tego typu nasiona są już obligatoryjnie zaprawione. Termin siewu buraka zależy od warunków klimatycznych,  różni się on dla poszczególnych rejonów uprawy. W IP dopuszcza się przyspieszenie lub opóźnienie terminu siewu o kilka dni – głównie z uwagi na długotrwałe niekorzystne warunki pogodowe. Na liście brakuje punktu dotyczącego doboru odmian (zostanie dopisany). Niemniej, podobnie jak w pozostałych uprawach, obowiązuje wykaz odmian rekomendowanych COBORU, a także odmiany z katalogu CCA – po uzasadnieniu wyboru danej odmiany zgodnie z celami IP.

      Stosowanie w odpowiednich terminach i dawkach nawożenia w zależności od typu i pH gleby po uprzednim przeprowadzeniu bilansu składników pokarmowych wykonanym wg wskazań w metodyce.

        Burak ze względu na bardzo duży potencjał produkcji biomasy ma relatywnie wysokie wymagania pokarmowe. Należy też do roślin bardzo wrażliwych na odczyn – najlepiej rozwija się na glebach o pH lekko kwaśnym i obojętnym. Obok odczynu gleby bardzo ważnym warunkiem, którego spełnienie jest konieczne do optymalnego wzrostu i rozwoju roślin, jest ocena stanu zasobności warstwy ornej gleby w przyswajalne składniki mineralne. Ocenę przeprowadza się na podstawie reprezentatywnej próbki pobranej z pola i przeprowadzeniu analizy zasobności składników mineralnych w Stacjach Chemiczno-Rolniczych lub innych akredytowanych jednostkach. W IP badanie gleby przeprowadza się nie rzadziej niż raz na 4 lata (i potwierdza dokumentami). Szczegółowe informacje dotyczące nawożenia zawarte są w metodyce.

        Wykorzystanie mechanicznej metody ograniczania zachwaszczenia.

          Mechaniczne metody ograniczenia zachwaszczenia mają priorytet w IP, zwłaszcza w buraku, który wysiewany jest punktowo. Już prewencyjnie przeprowadzone zabiegi agrotechniczne (podorywka, orka zimowa, uprawa przedsiewna) przyczyniają się do zredukowania liczebności nasion w glebie. Coraz częściej stosowane są pielniki, w tym pielniki torsyjne, pneumatyczne lub systemy rozpoznające chwasty na zasadzie detekcji, umożliwiające niszczenie chwastów w pobliżu roślin uprawnych. W treści metodyki podane są możliwości mechanicznego regulowania poziomu zachwaszczenia, jednak bez narzucania konkretnego sposobu jego wykonania. Wskazuje się na niewątpliwe korzyści ze stosowania nowoczesnych rozwiązań (różnego rodzaju pielniki), jednak nie ma wymogu posiadania takiego sprzętu w gospodarstwie lub jego wypożyczenia w celu przeprowadzenia zabiegu.

          Integrowana produkcja buraka cukrowego
          Certyfikowane buraki to gwarancja wyższej jakości surowca. fot. P. Strażyński

          Monitorowanie systematyczne od momentu wschodów minimum 1 x w tygodniu występowania chorób.

            Ważne jest prawidłowe i możliwie wczesne zidentyfikowanie problemu związanego z pojawieniem się na plantacji buraka sprawców chorób. Właściwa diagnoza jest kluczowa w integrowanej ochronie i produkcji roślin. W IP buraka prowadzenie systematycznego monitoringu występowania chorób wymagane jest od momentu wschodów przynajmniej raz w tygodniu. Szczegółowe informacje z tego zakresu (główne choroby, źródła infekcji, warunki sprzyjające rozwojowi poszczególnych chorób oraz ich cechy diagnostyczne) opisane są szczegółowo w metodyce.

            Monitorowanie systematyczne od momentu wschodów, minimum 1x w tygodniu, występowania szkodników z zastosowaniem właściwych metod.

              Monitoring szkodników ma podstawowe znaczenie w określeniu składu gatunkowego i nasilenia na plantacji. Systematyczna obserwacja uprawy umożliwia bieżącą ocenę sytuacji i w razie konieczności pozwala na szybką reakcję. Monitoring jest podstawą do wyznaczenia progów ekonomicznej szkodliwości, czyli kluczowego elementu ochrony chemicznej. Ważne jest stosowanie właściwych metod i narzędzi do monitorowania konkretnych gatunków szkodników. W integrowanej produkcji buraka wymagane jest prowadzenie od momentu wschodów systematycznego monitoringu występowania szkodników (jak również powodowanych przez nie uszkodzeń) przynajmniej raz w tygodniu. Szczegółowe informacje dotyczące terminów i sposobów ich monitorowania znajdują się w metodyce.

              Aktualnie w IP do zwalczania mszyc zarejestrowane są trzy substancje czynne. fot. P.Strażyński

              Wykonanie co najmniej jednego zabiegu ograniczania agrofagów z wykorzystaniem biologicznego środka ochrony.

                W buraku cukrowym aktualnie nie ma zarejestrowanych biologicznych środków ochrony roślin. W takiej sytuacji inspektor powinien zamieścić uwagę „nie dotyczy”. Być może w przyszłości pojawią się preparaty biologiczne w buraku, w tym biologiczne zaprawy nasienne – takie rozwiązanie jak najbardziej będzie spełniało wymóg zastosowania biologicznego środka ochrony. 

                Stworzenie odpowiednich warunków dla obecności i aktywności ptaków drapieżnych, tj. ustawienie tyczek spoczynkowych w ilości przynajmniej 1 szt. na każde 5 ha plantacji.

                  W ograniczaniu drobnych ssaków (gryzoni, zajęcy) oraz ptaków skuteczne są ptaki drapieżne bytujące w pobliżu plantacji. Aby umożliwić im obserwację, należy wzdłuż plantacji, co kilkadziesiąt metrów rozmieścić tyczki spoczynkowe o wysokości minimum 3 m. Jest to wymóg obowiązkowy, pomimo występowania w pobliżu plantacji np. naturalnych wzniesień, drzew, słupów energetycznych itp. Tyczki muszą być umieszczone na certyfikowanej plantacji – oczywiście w miejscu nieutrudniającym prowadzenia czynności i zabiegów.

                  Umieszczenie „domków” dla murarek lub kopców dla trzmieli, lub innych obiektów dla owadów zapylających w ilości przynajmniej 1 szt. na każde 5 ha plantacji.

                  Burak co prawda nie jest atrakcyjną rośliną dla zapylaczy, jednak w otaczającej agrocenozie znajdują się rośliny (w tym chwasty) stanowiące dla nich pożytek. Oprócz tego na buraku występują mszyce wytwarzające pożywną dla nich spadź. Stąd konieczność dbałości o tę grupę owadów. Niemniej zgodnie z obecną interpretacją obowiązek umieszczania domków dla murarek i kopców dla trzmieli tyczy się całego gospodarstwa – zapis zostanie zaktualizowany.

                    Rozdrobnienie i przyoranie resztek roślinnych po zbiorze.

                      Z uwagi na ryzyko rozprzestrzeniania się patogenów chorobotwórczych oraz szkodników (głównie nicieni) wymogiem obligatoryjnym po zbiorze buraków uprawianych w systemie integrowanej produkcji jest rozdrobnienie i przyoranie pozostałych resztek roślinnych w możliwie najkrótszym czasie.

                      Odmiany żyta ozimego w 2025 roku. Sprawdzamy wyniki PDO [ZESTAWIENIE]

                      0

                      Postęp hodowlany sprawia, że co roku na rynku pojawiają się nowe, coraz wydajniejsze odmiany żyta ozimego. W Krajowym rejestrze znajduje się już 88 kreacji, różniących się plennością, odpornością na choroby i przydatnością technologiczną. Którą z odmian warto wybrać?

                      Odmiany żyta ozimego – jaką wybrać?

                      Wybór odmiany jest niewątpliwie kluczowym czynnikiem decydującym o powodzeniu uprawy. To, jaką odmianę wybierzemy do siewu w swoim gospodarstwie, nie powinno być podyktowane jedynie aktualną ofertą rynkową, tylko wynikać ze świadomego, przemyślanego wyboru.

                      Chcąc w pełni wykorzystać możliwości żyta ozimego i uzyskać wysoki plon, warto przeprowadzić wnikliwą analizę oferowanych odmian, w czym bez wątpienia pomocne są wyniki badań Porejestrowego Doświadczalnictwa Odmianowego (PDO). W systemie tym prowadzi się doświadczenia, których zadaniem jest bardziej efektywne wykorzystanie postępu biologicznego. Postęp hodowlany wymaga jednak stałej kontroli wartości cech starszych, jak i najnowszych odmian.

                      Odmiany pszenżyta ozimego w 2025 roku. Sprawdzamy wyniki PDO [ZESTAWIENIE]

                      Odmiany żyta ozimego – co znajdziemy w Krajowym rejestrze?

                      Corocznie do Krajowego rejestru (KR) wpisywane są nowe, wartościowe kreacje, co daje producentom duże możliwości wyboru. W 2025 roku zarejestrowano siedem odmian mieszańcowych (Farmaleo, KWS Britor, KWS Valnentor, SU Einar, SU Fenn, SU Fergusson, KWS Erebor – krótkosłoma) oraz jedną populacyjną Dańkowskie Chantal, a także trzy odmiany, które są składnikami odmian mieszańcowych.
                      Obecnie Krajowy rejestr żyta ozimego liczy 88 kreacji. W tej liczbie zarejestrowanych jest 57 odmian do uprawy na ziarno (24 populacyjne, 33 mieszańcowe). Ponadto w KR znajdują się także trzy odmiany przeznaczone do uprawy na zieloną masę oraz 28 składniki odmian mieszańcowych.

                      KWS Erebor otwiera nowy rozdział w żytach krótkosłomych. fot. M.Piśny

                      Nowy sukces w hodowli żyta

                      Hodowcy żyta ozimego dokładają wszelkich starań, żeby nowe odmiany – obok wysokiego potencjału plonowania i poprawionej odporności na choroby – cechowały się także dużą odpornością na wyleganie. Zwieńczeniem tych wysiłków jest rejestracja pierwszej krótkosłomej mieszańcowej odmiany żyta ozimego KWS Erebor. Rośliny tej odmiany osiągają wysokość 103 cm, co czyni ją najkrótszą i jednocześnie najbardziej odporną na wyleganie odmianą tego gatunku dostępną na rynku.

                      – Otworzyliśmy kolejny nowy rozdział w segmencie żyt hybrydowych, w których wiedziemy szczególny prym. KWS Erebor to odmiana do zadań specjalnych. Stworzona w odpowiedzi na wymagania rolników, a nie jako ciekawostka – mówił Bartosz Rudzki, product manager w KWS.

                      Odmiany żyta ozimego – obiektywne badania PDO

                      Odmiany w doświadczeniach COBORU testowane są w ramach badań PDO. Doświadczenia w tym systemie prowadzone są na dwóch poziomach agrotechniki (przeciętnym – a1 i wysokim – a2). Wysoki poziom agrotechniki (a2) różni się od przeciętnego zwiększonym o 40 kg/ha nawożeniem azotowym, stosowaniem dolistnych preparatów wieloskładnikowych, ochroną przed wyleganiem i chorobami. Wyniki tych doświadczeń z lat 2021–2024 przedstawiono w Tabeli 1. Zestawienie zawiera tylko te odmiany, które we wspomnianym okresie badane były co najmniej przez dwa sezony wegetacyjne. Uwzględniono również wyniki badań odmiany Astranos, która po dwóch latach badań rozpoznawczych została włączona do doświadczeń PDO. Odmiany w tabeli uszeregowane zostały według malejącego plonu ziarna na przeciętnym poziomie agrotechniki.

                      Cechą, jaką rolnik bierze w pierwszej kolejności pod uwagę, dokonując wyboru odmiany do siewu w swoim gospodarstwie, jest jej poziom plonowania. W sezonie wegetacyjnym 2023/2024 średni plon ziarna wzorcowych odmian żyta ozimego, na przeciętnym poziomie agrotechniki (a1) w doświadczeniach PDO wyniósł 72,6 dt/ha (dla czterech odmian wzorcowych – dwóch populacyjnych i dwóch mieszańcowych) i był o 8,9 dt/ha niższy niż w roku 2023 oraz o 15,3 dt/ha niższy niż w roku 2022.

                      Odmiany żyta ozimego – populacyjne vs. mieszańcowe

                      Mieszańcowe odmiany żyta plonują wyżej w porównaniu z odmianami populacyjnymi. W grupie odmian mieszańcowych wysokim poziomem plonowania wyróżniają się zwłaszcza nowo zarejestrowane – SU Fenn oraz Farmaleo. W czołówce najwyżej plonujących odmian znalazła się także pierwsza krótkosłoma odmiana KWS Erebor. Natomiast spośród odmian populacyjnych najlepsze pod względem poziomu plenności odmiany to zarejestrowana w 2025 roku odmiana Dańkowskie Chantal oraz nieco starsze Dańkowskie Kalcyt i Dańkowskie Kanter.

                      Odmiany żyta ozimego – badany nie tylko plon

                      Producenci, poszukując odmian do siewu, pytają najczęściej o wysokość ich plonowania. Nie można jednak strategii zasiewów opierać tylko na tym parametrze. Warto również zapoznać się z oceanami wylegania czy też podatnością na choroby, bowiem każdy z tych elementów ma mocne praktyczne i ekonomiczne uzasadnienie. Genetyczna odporność roślin na czynniki chorobotwórcze nabiera szczególnego znaczenia zwłaszcza w dobie wycofywania z rynku wielu substancji aktywnych środków ochrony roślin. Wprowadzenie zasad integrowanej uprawy ma na celu głównie ochronę środowiska i zmniejszenie kosztów uprawy.

                      Najczęściej spotykanymi chorobami w uprawach żyta ozimego są rdza brunatna, septoriozy liści, mączniak prawdziwy i rynchosporioza. Do odmian o największej odporności na rdzę brunatną należą populacyjne odmiany Dańkowskie Kalcyt, Dańkowskie Turkus, Dańkowskie Kanter, Dańkowskie Hadron, Antonińskie i Dańkowskie Granat oraz mieszańcowe – SU Einar i  SU Fenn. Z kolei na septoriozy liści najbardziej odporne są SU Fenn i Farmaleo. Tą ostatnią cechuje również dość duża odporność na rynchosporiozę i rdzę źdźbłową. Natomiast na mączniaka prawdziwego najbardziej odporne są KWS Valentor, KWS Igor, SU Arvid oraz KWS Vinetto.

                      Odmiany żyta różnią się także dość wyraźnie odpornością na wyleganie. Pod względem tej cechy wyróżnia się zwłaszcza nowo zarejestrowana krótkosłoma odmiana KWS Erebor. Natomiast spośród odmian o tradycyjnym typie wzrostu niezmiennie największą odporność na wyleganie ma mieszańcowa odmiana KWS Dolaro.

                      Dużym problemem przy wyborze odmiany jest duża zmienność wyników w latach oraz w poszczególnych doświadczeniach w danym roku. Powoduje to konieczność ciągłego śledzenia wyników odmian. Mimo dostępu do aktualnych danych zawsze istnieje ryzyko nietrafionego wyboru odmiany. Aby zminimalizować straty wywołane mniejszym od oczekiwanego plonem, rekomenduje się wysiewanie co najmniej dwóch odmian. Istotna jest również znajomość odmian.

                      Odmiany żyta ozimego – Listy Odmian Zalecanych na 2025 rok

                      Informacje na temat odmian można uzyskać ze strony internetowej COBORU oraz z wydawanej co roku Listy Opisowej Odmian. Wybierając odmiany do uprawy, wspomóc się można także „Listą odmian zalecanych do uprawy na obszarze województw” (tab. 2). Lista ta jest tworzona co roku przez zespoły ekspertów z poszczególnych województw na podstawie wyników doświadczeń przeprowadzonych w ramach PDO i zawiera odmiany najlepiej sprawdzające się w danym rejonie kraju.

                      W tabeli 2 przedstawiono aktualną, obowiązującą w 2025 roku, Listę odmian zalecanych do uprawy na obszarze województw dla żyta ozimego. W 2025 roku na Liście żyta zaznało się 30 odmian, z których 16 otrzymało rekomendację do uprawy w 4 lub więcej województwach. W br. roku odmianami zalecanymi do uprawy w największej liczbie województw są KWS Igor (15 województw) oraz Dańkowskie Kanter (13 województw).

                      Przedstawione poniżej „Listy odmian zalecanych do uprawy na obszarze województw” publikowane są również na stronie www.coboru.gov.pl

                      Rosną szanse na poprawę pogody po 6 sierpnia

                      0
                      Pogoda dla 4 sierpnia
                      Pogoda dla 4 sierpnia
                      Pogoda dla 4 sierpnia

                      Zanim pogoda poprawi się 6 sierpnia dotrze do nas wichura

                      Najbliższej nocy pokropi miejscami na zachodzie i północnym wschodzie kraju. Poza tym sucho ale sporo chmur. Na termometrach około 11-13 stopni- najcieplej na zachodzie.

                      Przed południem nad zachodnią Polską znajdzie się front z chmurami- niemal całkowite zachmurzenie przez kilka godzin i słabo popada mżawka lub drobny deszcz do 1-3 mm. Po południu przelotnie popada na Podlasiu- lokalnie i do maksymalnie 1-2 mm a opady znad zachodniej Polski zanikać mają i pokropi lokalnie od Żuław po Kujawy, wschód Wielkopolski, Opolskie.

                      Wiatr umiarkowany w porywach do 35-45 km/h.

                      Znacznie silniej powieje 6 sierpnia. Kilka dni temu wspominałem o huraganie w rejonie Danii. I zbliży się on do nas właśnie 6 sierpnia. Wówczas na wybrzeżu powieje nawet ponad 80-90 km/h. W głębi lądu 70-80 km/h. W centrum kraju wiatr może rozpędzić się do 70 km/h a na południu spokojniej- powieje do 50 km/h.

                      Po tej dacie niebo ma szansę bardziej się rozpogodzić a temperatura wzrośnie do 30 stopni a może i przekroczy tą wartość.

                      SPRAWDŹ TAKŻE: Jak zgłaszać szkody w uprawach po gradobiciach i silnych burzach?

                      Sierpień 2025 będzie suchy? Jutro od Poznania po Wrocław spadnie sporo deszczu

                      0
                      Pogoda 3 sierpnia
                      Pogoda 3 sierpnia
                      Pogoda 3 sierpnia

                      Sierpień 2025 ma szansę być miesiącem suchym

                      Po mokrym lipcu sierpień zapisze się w większości kraju jako miesiąc suchy. Największe szanse na przekroczenie normy opadowej będą między Poznaniem a Wrocławiem.

                      Najbliższej nocy deszcz zacznie padać na Dolnym Śląsku, zachodzie Opolskiego- padać ma dość mocno. Nad resztą kraju sucho z umiarkowanym zachmurzeniem. Na termometrach 13-15 stopni.

                      W ciągu dnia front podzieli Polskę- od Poznania po Dolny Śląsk pochmurno i często ma padać deszcz- bardziej ciągły. Na wschodzie do południa bezchmurnie a po nim w wielu miejscach przejdą gwałtowne burze- tym razem z gradem do 2-4 cm i silnym wiatrem do 90 km/h- suma opadów podczas burz do 10-30l. Burze po południu przejdą też na Warmii, północy Mazowsza, Żuławach.

                      Najmniejsza szansa na opady- znikoma jest na zachodzie Lubuskiego i Zachodniopomorskiego i w większości Ziemi Łódzkiej i Górnego Śląska- jeśli coś popada tutaj to lokalnie i niewiele.

                      Wiatr na wschodzie powieje z południowego wschodu. Na zachodzie i północy powieje z zachodu i północnego zachodu. W rejonie frontu od Żuław po centrum i Śląsk wiatr zmienny- dopiero wieczorem z zachodu.

                      SPRAWDŹ TAKŻE: Polska zmaga się z historyczną suszą – alarmujące dane o stanie wód i wilgotności gleby