niedziela, 3 maja, 2026
spot_img
Strona główna Blog Strona 200

Rzepak kosztuje ponad 500 eur/t na Matif

0


Rzepak kosztuje ponad 500 eur/t na Matif. Oznacza to, że nasiona rzepaku z tegorocznych zbiorów wyceniane są w piątek najwyżej w historii notowań tego terminu dostawy na giełdzie Matif. Rzepak mocno drożeje w Paryżu od początku czerwca, kiedy to jego notowania wahały się w okolicy 475 eur/t.

Notowania rzepaku z dostawą w sierpniu 2025 roku – wykres

Na początku czerwca ceny rzepaku wspierał skokowy wzrost notowań oleju sojowego

Wsparciem dla cen rzepaku w poprzednim tygodniu były skokowe wzrosty oleju sojowego, a za nimi też innych olejów i kanadyjskiej canoli po tym jak administracja Donalda Trumpa obiecała zwiększyć obligatoryjne limity mieszania oleju sojowego z dieslem.

Tegoroczny zbiór rzepaku wyceniany jest najwyżej w historii

Ostatnie dni przyniosły silne wzrosty notowań unijnego rzepaku na giełdzie Euronext-Paryż (Matif). Kontrakt na nasiona rzepaku z dostawą w sierpniu podrożał w tym tygodniu o 11 euro, zaliczając od wtorku 4 sesje wzrostowe z rzędu. W konsekwencji kontrakt ten zamknął piątek ceną 505,25 eur/t, co było historycznym zamknięciem dla tej konkretnej serii serii.

Jednocześnie na wykresie kontynuacyjnym serii najbliższej rzepak jest teraz najdroższy od marca tego roku.

Wojna na Bliskim Wschodzie dostarcza paliwo do wzrostu cen ropy i oleistych

Rzepakowi, podobnie jak całemu kompleksowi oleistych, pomagają wysokie ceny ropy, będące konsekwencją trwającej wojny na Bliskim Wschodzie.

W piątek 13-czerwca rzepak otrzymał paliwo do wzrostów w postaci 8% odbicia na rynku ropy (tego dnia) po ataku Izraela na Iran. W kolejnych dniach notowania ropy podlegały dużym wahaniom, z przewagą jednak wzrostów. Perspektywy dla rynku ropy są bardzo niepewne, ponieważ Iran może zdecydować się na zamknięcie Cieśniny Ormuz, którą kontroluje, a przez którą przepływa dziennie 18 mln baryłek surowca (20% całego handlu). Jednak ceny surowca spadły lekko w piątek po tym jak Trump ogłosił, że daje Iranowi dwa tygodnie czasu na negocjacje pokojowe.

Źródło wykresu: barchart.com



Wydłużone terminy składania wniosków o płatność dla pszczelarzy – ważna informacja!

0
PIORIN apeluje do rolników. Chrońmy pszczoły!

Pszczelarze, którzy ubiegali się o dofinansowanie w ramach Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023–2027, mają więcej czasu na złożenie wniosków o płatność. W przypadku czterech z siedmiu interwencji skierowanych do sektora pszczelarskiego, wydłużono terminy składania wymaganej dokumentacji.

Nowy termin składania wniosków – do 15 lipca 2025 r.

Do 15 lipca 2025 r. można składać wnioski o płatność w ramach następujących interwencji:

  • I.6.2 – Inwestycje, wspieranie modernizacji gospodarstw pasiecznych
  • I.6.3 – Wspieranie walki z warrozą produktami leczniczymi
  • I.6.7 – Wspieranie badania jakości handlowej miodu oraz identyfikacja miodów odmianowych

Wnioski o płatność do 10 sierpnia 2025 r.

Dla interwencji I.6.5 – Pomoc na odbudowę i poprawę wartości użytkowej pszczół, nowy ostateczny termin składania wniosków o płatność to 10 sierpnia 2025 r. (zamiast pierwotnego 31 lipca).

Bez zmian dla trzech interwencji – termin do 30 czerwca 2025 r.

W przypadku pozostałych trzech interwencji nie wprowadzono zmian. Ostateczny termin złożenia wniosków to nadal 30 czerwca 2025 r.:

  • I.6.1 – Wspieranie podnoszenia poziomu wiedzy pszczelarskiej
  • I.6.4 – Ułatwienie prowadzenia gospodarki wędrownej
  • I.6.6 – Wsparcie naukowo-badawcze

SPRAWDŹ TAKŻE: Dofinansowanie do przezimowanych rodzin pszczelich 2025 [STAWKA, TERMINY, WNIOSEK]

źródło: ARIMR

W hodowcach jest siła. III Regionalny Czempionat Koni w Zabłudowie [ZDJĘCIA]

0

– hodowcach jest siła i dalej te piękne konie w Polsce będą i takie imprezy też będziemy starali się utrzymać – zapewniał pan Marcin Wysok. – To już trzeci raz i chciałbym, żeby to wydarzenie wpisało się na stałe w kalendarz – mówił Marcin Szarejko. – W tej chwili jest to jedna z większych imprez w województwie, i jedna z lepiej zorganizowanych – dodał pan Andrzej Ślepowroński. 15 czerwca 2025 roku do Zabłudowa (woj. podlaskie) zjechały najpiękniejsze ogiery roczne i dwuletnie. Konie rasy Polski Koń Zimnokrwisty i Arden Polski rywalizowały o tytuł czempiona podczas III Regionalnego Czempionatu Koni.

Zadowolenia z imprezy nie kryli przede wszystkim hodowcy

– Dzisiaj jestem dwoma ogierami: rocznym i dwuletnim oraz z czteroletnim ogierem do pokazu. Konie podczas takich imprez trochę zmieniają swoje przyzwyczajenia, ale moje konie są dosyć łagodne, grzecznie stoją. Pewnie udziela im się od gospodarza – żartował pan Andrzej Ślepowroński, hodowca z gm. Zabłudów.

– Przyjechałem z dwoma końmi – starszy Killer, a młodszy Baster. Oba pochodzą z hodowli z Dąbrowy Białostockiej, od pana Maćka Lewkowicza. Oba konie są maści dereszowatej.Ten dwuletni lubi się przytulać i czochrać. Ten roczny jest znacznie gorszy do ułożenia, bo im młodszy, tym bardziej wariuje. Przy prezentacji, przy nauce, ciężej go ogarnąć. Starszy koń jest bardziej zrównoważony. Takie czempionaty zawsze wymagają bardzo dużo pracy. Nie zaczynamy przygotowywać się dzień czy dwa przed wystawą. Jest to praca od wielu miesięcy, a dla niektórych hodowców od wielu lat. W moim przypadku te konie są kupione, ale gdyby przedstawiał je hodowca, który je wyhodował, to dla niego to jest wiele lat pracy hodowlanej, wiele lat odpowiedniego doboru ogierów oraz klaczy ze sobą kojarzonych, żeby osiągnąć jakiegoś czempiona, czy wiceczempiona – tłumaczył pan Adrian Budziński.

– Dużo jest ładnych koni, jest co oceniać. Dużo ciężkiej pracy trzeba włożyć, żeby móc je pokazać. Nie czuje się między nami, hodowcami, dużej rywalizacji. Przyjeżdżamy tu, żeby pokazać swoje konie. Została tylko pasja, bo dzisiaj już ciężko jest coś na nich zarobić. To jest pasja i hobby – zauważył pan Paweł Fiedoruk. 

Do Zabłudowa przyjechały konie najlepsze z najlepszych. Najwyżej ocenione zwierzęta lipcu będą reprezentowały region na Ogólnopolskim Młodzieżowym Czempionacie Koni Rasy Polski Koń Zimnokrwisty i Arden Polski w Kętrzynie.

– Ogierków może nie jest dużo, natomiast są na bardzo wysokim poziomie. To jest bardzo, bardzo wyrównana stawka. Jest to taka najbardziej kłopotliwa grupa koni, jeżeli chodzi o właścicieli i o przygotowanie, ponieważ są to młode konie, które są, wiadomo, bardziej niesforne, nie są już tak zsocjalizowane z człowiekiem, są bardziej wrażliwe na wszystko, co się dzieje dookoła, łatwiej się rozpraszają. Ogierki od małego są takimi łobuzami, stąd też dość łatwo rozpoznać, czy źrebie jest klaczką, czy ogierkiem. Ogierki są takie „hej, do przodu”, zaczepiają człowieka, są niesforne. Roczniaki są tutaj bardziej na zasadzie końskich dzieci – tu się gdzieś zapatrzy, tu się wystraszy. Natomiast dwulatki porównałabym do ludzkich nastolatków, czyli one już się tak powoli nakręcają tym swoim testosteronem i są już kompletnymi łobuzami – opowiadała lek. wet. Agnieszka Michcik. 

Czempionatowi towarzyszył tłum miłośników koni. Spotkanie cieszyło się dużym zainteresowaniem hodowców i gości – nie tylko z województwa podlaskiego. Czerwcowe wydarzenie było doskonałą okazją do zapoznania się z postępem hodowlanym koni, a także umożliwiło wymianę doświadczeń pomiędzy hodowcami i miłośnikami tych zwierząt. 

– Ważny jest też aspekt towarzyski takiej imprezy, ponieważ hodowcy mogą się spotkać, porozmawiać, trochę oderwać od rutyny dnia codziennego. Ponadto każdy hodowca może zobaczyć w jakim miejscu jego hodowla się znajduje, bo zawsze łatwo chwalić swoje, jak się nie porównało. I też, na przykład kiedy przychodzi czas wymiany ogiera, bądź chęć zakupu, można sobie na popatrzeć, jak wyglądają źrebaki po danym ogierze, czy będą pasowały do danego profilu hodowli – wyliczała lek. wet. Agnieszka Michcik.

Pasja, czy zarobek? Miłośnicy koni mówią wprost, że w dzisiejszych czasach hodowla jest mało opłacalna. 

– Koni jest coraz mniej i dzieci dziś mogą zobaczyć, jak wygląda koń, bo wioski są już bez koni praktycznie. W niektórych wsiach są jakieś tam hodowle, natomiast koń jako takie powszechnie hodowane zwierzę już zniknął. A teraz też jest taki trudny okres dla hodowli. Zostali w większości hobbyści, którzy pewnie bez względu na to, jakie będą warunki do hodowli, to nadal będą hodować. Ja hoduję konie ardeńskie. Byłem kiedyś na wycieczce we Francji i te konie mnie urzekły. One dają możliwość konfrontacji z innymi krajami, bo są organizowane międzynarodowe wystawy, na które jeżdżę. Z sukcesami zresztą. Hodowla ardenów powoli się rozrasta, natomiast u nas w województwie podlaskim nie, jest bardzo skromna, bo u nas dominują konie sokólskie. No to tak się ułożyło regionalnie – wyjaśniał pan Andrzej Ślepowroński.

– Bardzo fajna impreza, super miejsce, także gratulujemy organizatorom zaangażowania i organizacji. Lubimy konie, również hodujemy konie, dlatego wspieramy takie imprezy. Hodowla koni w tym momencie nie jest łatwa, ponieważ ceny nie są dość dobre, wystarczające do utrzymania, ale robimy swoje, trzymamy się, promujemy konie, kochamy konie. Ciężko rozstać się z czymś, co się kocha, z tym zwierzęciem, którego się ma od dłuższego czasu, po którym się ma potomstwo, z którym się obcuje, więc my hodowcy trzymamy się dalej – zapewniał pan Marcin Wysok. 

Imprezie towarzyszyły także pokazy maszyn rolniczych, stoiska firmowe, animacje dla dzieci, przejażdżki bryczką, stoiska kół gospodyń wiejskich i producenci regionalni ze swoimi wyrobami.

– Świetna impreza, bardzo udana, każdy znalazł coś dla siebie. Mnóstwo atrakcji, konie pięknie przygotowane. To miejsce, w którym hodowcy mogą porównać swój materiał hodowlany i efektswojej pracy. Hodowcy z województwa podlaskiego korzystają ze Stada Ogierów w Kętrzynie, konie są w dzierżawach tutaj u okolicznych hodowców, także jest tutaj poniekąd i dorobek naszego stada – nie kryła dumy pani Dorota Waraksa, kierownik Stada Ogierów „Kętrzyn”.

– Chciałbym, żeby ta impreza wpisała się na stałe w kalendarz. Wiadomo, że to wszystko zależy od ludzi, którzy pomagają w jej organizacji. Tutaj każdy dokłada od siebie swoją cegiełkę, żeby to się po prostu udało, żeby tak samo hodowcy, wystawcy, jak i ludzie, którzy przyjeżdżają tylko popatrzeć, mogli miło spędzić czas niedzielę z dziećmi. Poza końmi, są tutaj teżinne atrakcje: maszyny rolnicze, firmy współpracujące z rolnikami, animacje dla dzieci, smakołyki od kół gospodyń wiejskich. Chciałbym podziękować hodowcom, którzy przyjeżdżają chętnie na tę wystawę i sponsorom, bez których ta wystawa by się nie odbyła, bo dzięki nim udaje się uzbierać pewną kwotę pieniędzy, chociażby na nagrody. Jest satysfakcja, jeżeli jest frekwencja, jeżeli dopisują ludzie, to człowiek się cieszy, że jest zainteresowanie, że ludzie chcą tutaj przybywać. Cieszę się z tej frekwencji, bo to świadczy o tym, że ten czempionat w Zabłudowie się przyjął i uważam, że jest to jeden z większych czempionatów – mówił pan Marcin Szarejko, pomysłodawca i współorganizator czempionatu. 

– W nas jest siła i dalej te piękne będą w Polsce i będą takie imprezy. Będziemy starali się to utrzymać – właśnie z takimi ludźmi, jak Marcin, z takimi Związkami Hodowców Koni, z takimi władzami, jak tutaj, w ZabłudowieMiło tu być, miło rozmawiać i gratulujemy! – podsumował pan Marcin Wysok. 

Polskie ciągniki Crystal – historia i nowoczesność

0
crystal traktor

Kiedy mówimy o polskich ciągnikach, większości z nas od razu przychodzi na myśl kultowy Ursus. Jednak historia rodzimej mechanizacji rolnictwa ma znacznie więcej do zaoferowania. Wśród mniej znanych, lecz równie zasłużonych maszyn, znajdują się ciągniki Crystal.

Początki produkcji

Firma Crystal Traktor powstała w 1983 roku, początkowo koncentrując się na produkcji części zamiennych dla przemysłu i rolnictwa. Z biegiem lat rozwijała się dynamicznie, wdrażając nowoczesne technologie i specjalizując się w wytwarzaniu komponentów do ciągników rolniczych. W latach dziewięćdziesiątych Crystal Traktor stał się największym prywatnym producentem części zamiennych do ciągników w Polsce. Swoje produkty firma dystrybuowała za pośrednictwem osiemnastu własnych oddziałów na terenie kraju, współpracując jednocześnie z siecią Agroma oraz wieloma hurtowniami, zarówno krajowymi, jak i zagranicznymi. Obecnie Crystal Traktor wciąż aktywnie działa na rynku, oferując około 850 typów części i podzespołów, w tym elementy skrzyni biegów, przedniego i tylnego mostu, sprzęgła oraz pompy hydrauliczne.

crystal traktor
Najmocniejsze ciągniki Crystal Orion wyposażone były w sześciocylindrowe jednostki o mocy od 227 do nawet 285 KM. Fot. Firmowe

Dalszy rozwój

W 1995 roku, wykorzystując dotychczasowe doświadczenie oraz produkowane przez siebie części, firma Crystal Traktor rozpoczęła produkcję własnych ciągników rolniczych pod marką CRYSTAL. Bazując na sprawdzonych, gotowych podzespołach używanych również przez innych renomowanych producentów firma Crystal stworzyła maszyny, które szybko zyskały uznanie wśród użytkowników. Pierwsze modele CRYSTAL o mocach 120, 155 i 180 KM powstawały w oparciu o słowackie komponenty – silnik, skrzynię biegów oraz przedni most – podczas gdy firma dostarczała między innymi tylny most, sprzęgła, elementy konstrukcyjne oraz odpowiadała za design.

Pod względem parametrów technicznych i wyglądu zewnętrznego ciągniki te  dorównywały takim markom jak: URSUS, ZETOR czy ZTS. Przełomowym momentem był rok 2000, kiedy Crystal Traktor zaprezentował własny, nowoczesny projekt kabiny, który po szeregu specjalistycznych modernizacji, wyglądem nie odbiegał od droższych, zachodnich ciągników.

Europejskie standardy

Nowsze ciągniki Orion posiadały jednostki napędowe wyposażone w system Common Rail, który pozwalał na zachowanie niskiej emisji spalin, spełniając normę Euro III. Silniki te cechowały się również niskim zużyciem paliwa oraz niezawodnością oraz trwałością.  Jedną z kluczowych zalet ciągników CRYSTAL jest zastosowanie układu przeniesienia napędu renomowanej niemieckiej firmy ZF. Zaawansowana skrzynia biegów zapewnia wysoką funkcjonalność i efektywność pracy, oferując aż 36 lub 40 przełożeń do przodu oraz 12 lub 40 do tyłu, w zakresie prędkości od 0,3 do 50 km/h. Ponadto zastosowany reduktor biegów pełzających pozwala na pracę przy bardzo niskich prędkościach, co sprawdza się w precyzyjnych manewrach.

Zobacz również nasz artykuł: Ursus 202 – następca „trzydziestki”!

crystal traktor
Przestronna i dobrze przeszklona kabina oferowała wysoki komfort pracy dla operatora. Fot.Firmowe

Ciągniki CRYSTAL standardowo wyposażone były w elektroniczny system kontroli skrzyni biegów z funkcją monitorowania jej pracy. Układ hydrauliczny ciągników serii ORION oparty jest na rozwiązaniach firmy Bosch z elektrohydrauliczną regulacją EHR, co gwarantuje łatwą obsługę i wysoką wydajność. Pompy hydrauliczne o wydajności od 70 do 117 l/min, przy ciśnieniu roboczym 200 bar, współpracują z szybkozłączami zewnętrznymi. Tylny trzypunktowy układ zawieszenia jest w stanie udźwignąć od 6 do 10 ton.

Dalsza część artykułu dostępna pod materiałem wideo.

Na uwagę zasługuje również przednia oś z centralnym napędem, która zapewnia dużą zwrotność dzięki szerokiemu kątowi skrętu. Opcjonalnie dostępna była hydrauliczna amortyzacja przedniej osi. Komfort pracy operatora zapewniała przestronna, ergonomiczna kabina z doskonałą widocznością, ogrzewaniem, a także klimatyzacją. Kabina mogła być dodatkowo wyposażona w amortyzację hydrauliczną i dodatkowe siedzenie dla pasażera.

Crystal Traktor na torach

Firma Crystal Traktor obecnie skupiła się na pojazdach szynowo-drogowych. Ciągniki Orion w roku 2020 zostały zamówione przez PKP Cargo. Wykorzystywane są głównie do prac manewrowych na bocznicach kolejowych. Ciągniki przystosowane są do pchania lub ciągnięcia wagonów z różnego rodzaju zaczepami. Stanowi to nowoczesną alternatywę dla tradycyjnych lokomotyw manewrowych. Ich konstrukcja została zaprojektowana z myślą o maksymalnej funkcjonalności przy jednoczesnym zachowaniu niskich kosztów eksploatacji, co czyni je wyjątkowo ekonomicznym rozwiązaniem dla przemysłu i logistyki kolejowej.

crystal traktor
Ciągniki szynowo-drogowe posiadały specjalny system, który umożliwiał łatwą i szybką zmianę pomiędzy wersją przeznaczoną na drogi oraz na tory kolejowe. Fot.Firmowe

Do prowadzenia takiego ciągnika nie są wymagane uprawnienia maszynisty – wystarczy prawo jazdy i ewentualne przeszkolenie manewrowe w przypadku pracy z wagonami. To znacząco upraszcza procesy logistyczne i obniża koszty operacyjne. Ciągniki Orion posiadają bezterminowe dopuszczenie do eksploatacji wydane przez Urząd Transportu Kolejowego, co gwarantuje zgodność z obowiązującymi przepisami i bezpieczeństwo użytkowania. Jednym z największych atutów konstrukcji jest możliwość szybkiego i bezproblemowego wjazdu oraz zjazdu z torowiska w każdych warunkach terenowych – proces wkolejenia trwa mniej niż minutę. Dodatkowo, blokada wszystkich czterech kół zapewnia stabilne ruszanie i skuteczne hamowanie nawet z zestawem wagonów, co zwiększa efektywność i bezpieczeństwo operacji manewrowych.

crystal traktor
Najnowsze Crystale szynowo-drogowe bazują na ciągnikach marki Case. Fot. Firmowe

Znajdź odpowiednie odmiany rzepaku! Szczegółowe badania PDO [ZESTAWIENIE 2025]

0
Odmiany rzepaku

Producenci rzepaku przed nowym sezonem będą zwracali uwagę na wysoko plonujące odmiany rzepaku, które cechują się także innymi korzystnymi właściwościami – np. dobrą zdrowotnością. Przedstawiamy szczegółowe wyniki badań PDO.

Limagrain

Pogoda wpływa na plonowanie

Osiągnięcie wysokich plonów jest zależne od wielu różnych czynników. Kluczowe znaczenie ma przebieg warunków atmosferycznych w okresie wegetacji, zwłaszcza w decydujących etapach wzrostu roślin. W minionym sezonie wegetacyjnym warunki pogodowe sprzyjały na ogół plonowaniu i uzyskaniu dobrej jakości nasion. Nie brakowało jednak okresów, w których aura negatywnie oddziaływała na kondycję roślin i potencjał rzepaku. Po okresie zimy, podobnie jak w bieżącym sezonie, nie obserwowano znaczącego ubytku obsady na polach.

Stan plantacji oceniany był przeważnie jako dobry i bardzo dobry. Rośliny zachowały całą lub dużą część zielonych rozet liściowych i nie musiały zużywać składników pokarmowych na regenerację masy wegetatywnej. Trwałe wznowienie wegetacji nastąpiło wcześniej niż zwykle, najczęściej już w drugiej i trzeciej dekadzie lutego.

W okresie wegetacji rzepaku ozimego wystąpiły zróżnicowane warunki opadowo-termiczne na terenie całego kraju. W wielu lokalizacjach odnotowano deficyt opadów, głównie w kwietniu i maju. Mała ilość opadów wystąpiła zwłaszcza we wschodniej, północno-wschodniej oraz centralnej części Polski, w niektórych miejscowościach nie padało przez kilka tygodni. Przeważnie niekorzystny był również ich rozkład, na wielu obszarach wystąpiły jednorazowe nawalne opady. Temperatura powietrza w całym okresie wegetacji była wyższa niż średnia wieloletnia. Wartości wyższe od normy odnotowano zwłaszcza w kwietniu i maju, stąd obserwowano wyraźne przyspieszenie wegetacji i wcześniejsze osiąganie poszczególnych faz rozwojowych roślin.

Przykładowo, rozpoczęcie kwitnienia nastąpiło przeciętnie o dwa-trzy tygodnie wcześniej w porównaniu do wcześniejszych lat. W czerwcu warunki atmosferyczne charakteryzowały się porównywalną do wielolecia ilością opadów oraz wysoką temperaturą. Nastąpiło przyspieszone dojrzewanie roślin, które były gotowe do zbioru około dwa tygodnie wcześniej niż zwykle. Wysoka temperatura sprzyja szkodnikomW uprawach rzepaku szkodniki pojawiają się każdego roku, przeważnie w nadmiernej ilości, zagrażającej uzyskaniu wysokich plonów. Aktywność wielu gatunków jest obserwowana zarówno w okresie wschodów, jesiennej wegetacji, jak i wiosną, aż do fazy zawiązywania i wzrostu łuszczyn.

Zróżnicowanie odmian rzepaku pod względem wysokości i pokroju roślin. fot. J. Broniarz.

Tym samym konieczny jest stały monitoring plantacji pod kątem występowania agrofagów i odpowiednia oraz skuteczna strategia ochrony insektycydowej. Nie jest to łatwe, ze względu na ciągle zmniejszającą się liczbę substancji czynnych, jednak nie niemożliwe. Występowanie szkodników na plantacjach rzepaku w okresie jesiennego wzrostu było przeważnie dość duże. Sprzyjała temu stosunkowo wysoka temperatura we wrześniu i październiku.

W okresie wschodów najczęściej obserwowano żerujące pchełki (ziemne i rzepakową) oraz naloty śmietki kapuścianej, a lokalnie także miniarki rzepakowej i tantnisia krzyżowiaczka na młodych roślinach. Wiele plantacji zasiedlały licznie pojawiające się mszyce. Ich obecność na rzepaku, zwłaszcza mszycy brzoskwiniowej, powoduje nie tylko ogłodzenie i ogólne osłabienie roślin poprzez wysysanie soków komórkowych, ale także ryzyko przenoszenia groźnego wirusa żółtaczki rzepy (TuYV), którego są wektorami.

W efekcie, przy silnym porażeniu wirusem następuje zakłócenie przebiegu procesów fizjologicznych rośliny, a to skutkuje znaczącym obniżeniem plonowania, a także m.in. spadkiem zawartości tłuszczu w nasionach. Ochrona upraw rzepaku przed tą chorobą wymaga skutecznego zwalczania mszycy, co nie jest łatwe przy aktualnie zalecanych preparatach insektycydowych. Przeważnie zabiegi zwalczające mszyce są spóźnione, nie eliminują zagrożenia infekcją, a jedynie ją ograniczają.

Bardziej efektywnym sposobem przeciwdziałania stratom powodowanym przez wirusa żółtaczki rzepy są odmiany rzepaku tolerancyjne na TuYV, które w dużym stopniu zabezpieczają rośliny rzepaku przed chorobą. Takich odmian wpisanych do Krajowego Rejestru jest już ponad siedemdziesiąt. Wiosną najczęściej konieczne było zwalczanie chowaczy łodygowych, a następnie słodyszka rzepakowego. Chrząszcze chowaczy (brukwiaczka i czterozębnego) pojawiły się na roślinach rzepaku bardzo wcześnie, wraz ze wzrostem temperatury już w lutym i na początku marca. Niestety, nie wszyscy producenci uprawiający rzepak ozimy zdążyli z ich zwalczaniem.

Na wielu plantacjach wnętrza łodyg zostały przez larwy uszkodzone w dużym stopniu. Natomiast ze względu na chłodny kwiecień liczebność słodyszka rzepakowego na roślinach była przeważnie mała, niekiedy średnia. Zagrożeniem w niektórych rejonach kraju były także szkodniki łuszczynowe – chowacz podobnik i pryszczarek kapustnik.

Rośliny chorowały

W minionym sezonie wegetacyjnym presja niektórych chorób była lokalnie dość duża. Obserwowano porażenie roślin rzepaku chorobami podstawy łodygi, w tym również suchą zgnilizną kapustnych. Z roku na rok wzrasta częstotliwość występowania na naszych polach werticiliozy, która na wielu plantacjach bardzo mocno zaznaczyła swoją obecność. Natomiast w okresie wzrostu i dojrzewania łuszczyn dość powszechnie wystąpiły objawy porażenia łodyg zgnilizną twardzikową, a później na łuszczynach czernią krzyżowych. Nasilenie występowania poszczególnych chorób było przeważnie umiarkowane, ale niekiedy dość duże, zwłaszcza tam, gdzie nie stosowano ochrony fungicydowej lub zastosowano bardzo ograniczoną strategię.

Wyniki z wielu doświadczeń

Każdego roku w systemie porejestrowego doświadczalnictwa odmianowego (PDO) realizowanych jest łącznie 30 doświadczeń, w których biorą udział odmiany rzepaku ozimego. Doświadczenia zakładane są w różnych rejonach kraju i w zróżnicowanych warunkach siedliskowych. W roku zbioru 2024 średni plon nasion zebrany z doświadczeń PDO wyniósł 39,7 dt z ha i był mniejszy o 6,2 dt z ha od plonu uzyskanego w roku 2023 (45,9 dt z ha). Plonowanie rzepaku było bardzo zróżnicowane w poszczególnych miejscowościach, a także rejonach kraju.

Wielkość zebranych plonów w doświadczeniach wyniosła od 26,0 dt z ha do 56,1 dt z ha. W 30 proc. wszystkich zebranych doświadczeń plon nasion był powyżej 45,0 dt z ha. W 40 proc. doświadczeń plon zawierał się w przedziale od 35,0 do 45,0 dt nasion z ha. W pozostałych 30 proc. doświadczeń uzyskany plon był poniżej 35,0 dt z ha.Na polach produkcyjnych plony rzepaku były przeważnie mniejsze, a ich rozpiętość duża w zależności od intensywności prowadzonej uprawy oraz lokalnego przebiegu warunków pogodowych. Najczęściej mieściły się w przedziale 30-40 dt z ha. Nasiona miały różną wilgotność, w zależności od terminu zbioru i warunków wilgotnościowych poprzedzających sprzęt. Zawartość tłuszczu w nasionach była mniejsza niż w poprzednim sezonie i wyniosła średnio 43,4 proc.

Sprawdzono wiele odmian

Badania prowadzone każdego roku w ramach porejestrowego doświadczalnictwa odmianowego (PDO) umożliwiają sprawdzenie aktualnej wartości dużej liczby odmian wpisanych do Krajowego Rejestru (KR) oraz niektórych odmian ze Wspólnotowego Katalogu Odmian Roślin Rolniczych (CCA). W sezonie wegetacyjnym 2023/2024 oceniano łącznie 61 odmian, większość – tj. 54 – pochodziła z KR, natomiast z CCA przebadano jedynie 7. W doświadczeniach oceniano zaledwie 6 odmian populacyjnych i 55 mieszańcowych. Materiał siewny większości badanych odmian zapewne znajdzie się w ofercie firm hodowlano-nasiennych oraz u innych dystrybutorów nasion w nadchodzącym sezonie.

odmiany rzepaku
Sucha zgnilizna kapustnych to jedna z najgroźniejszych chorób rzepaku. fot. J.Broniarz.

Najlepiej plonowały

Różnice w plonowaniu, jakie wykazywały odmiany rzepaku były duże. Ogólnie lepiej plonowały mieszańcowe odmiany rzepaku, a ich średni plon był większy o 13% od średniego plonu populacyjnych. Spośród badanych odmian mieszańcowych najlepszy plon uzyskały KWS Lauros, Amoroso, LG Apollonia, PT315, DK Excited, LG Austin, DK Exaura, LG Arnold, DK Exima, DK Exspose, Romeo, LG Wagner i LG Auckland. Większość z nich dobrze plonowała w obu ostatnich latach badań. Wśród ocenianych odmian populacyjnych najlepiej plonowała trzy nowe – Tom, Bachus i Anton – oraz odmiana Derrick. Ogólnie, w roku 2024 najlepsze wyniki uzyskały nowe odmiany rzepaku, zarejestrowane w ostatnich 2-3 latach, które cechują się dużym potencjałem plonowania oraz te wykazujące dobrą zdrowotność.

Ważne jest, aby większość z nich została wysiana na polach gospodarstw uprawiających rzepak w nadchodzącym sezonie. Wśród ocenianych odmian dziewięć (Crocant, Croissant, Cromat, Crotora, DK Plasma, LG Anarion, LG Scorpion, Pegazzus i Richmond) cechuje się dużą odpornością na kiłę kapusty i w warunkach bez infekcji patogenu plonowały dobrze, zwłaszcza odmiany Crocant, DK Plasma, LG Scorpion, i Richmond. Dwie kolejne, nowe odmiany rzepaku tego typu (Cromputer i LG Tarantula) zostały zarejestrowane w roku 2024. Odmiany odporne stanowią najbardziej efektywny sposób na zapobieganie porażeniom roślin, a co za tym idzie uniknięcie znacznych strat.

Aktualnie w Krajowym Rejestrze wpisanych jest 21 takich odmian. W przypadku zainfekowania pól gospodarstwa zarodnikami sprawcy kiły kapustnych, oprócz zaprzestania uprawy rzepaku, alternatywną możliwością jest uprawa odmian odpornych. Trzeba wówczas konieczne przestrzegać co najmniej czteroletniej przerwy w uprawie rzepaku na tym samym polu, przede wszystkim po to, aby zapobiegać przełamaniu odporności.

Rekomendowane w roku 2025

Plantatorzy rzepaku poszukują informacji o odmianach rzepaku ozimego, aby wybrać do uprawy najlepsze z nich. Oferta różnych dystrybutorów nasion jest bardzo duża. Mimo to nie jest łatwo dobrać odmiany rzepaku ozimego najbardziej odpowiednie do określonych warunków gospodarstwa. Wybór może ułatwić skorzystanie z „List odmian zalecanych do uprawy na obszarze województw” (LOZ). Przeważnie znajdują się na nich takie, które przejawiają dobre przystosowane do uprawy w danym rejonie i są tam najbardziej wartościowe. Szczególnie cenione są odmiany rzepaku względnie stabilnie plonujące pomimo różnych warunków atmosferycznych w kolejnych sezonach wegetacyjnych i one trafiają również na listę.

W roku 2025 w poszczególnych województwach na LOZ znajduje się od kilku (8) do kilkunastu (19) odmian. Umieszczenie odmiany rzepaku w LOZ oznacza jej rekomendację na obszarze województwa. W br. na wszystkich LOZ znajduje się łącznie 39 odmian rzepaku ozimego. Zdecydowaną większość stanowią odmiany mieszańcowe, których jest 34 wobec zaledwie 5 populacyjnych. Dwadzieścia dwie odmiany otrzymały rekomendację do uprawy na terenie czterech i więcej województw. Najczęściej polecanymi do uprawy, tj. w 11-14 województwach, są następujące odmiany mieszańcowe – DK Excited F1, KWS Lauros F1, Artemis F1, LG Aviron F1, DK Exaura F1 oraz populacyjne odmiany Bachus i Derrick.

Natomiast w 4-8 województwach do uprawy rekomendowane są odmiany rzepaku LG Apollonia F1, LG Arnold F1, LG Auckland F1, Crocant F1, PT315 F1, DK Excentric F1, Ambassador F1, Amoroso F1, DK Exima F1 i Tom. Pozostałe, łącznie 22 z „Listy …”, zalecane są do uprawy tylko w 1-3 województwach. Warto zauważyć, że w br. na LOZ znajduje się pięć odmian o dużej odporności na kiłę kapusty, a mianowicie Crocant F1, LG Scorpion F1, Cromat F1, LG Anarion F1, i Richmond F1. W warunkach zagrożenia infekcją tej choroby odmiany odporne są bardzo przydatne dla producentów rzepaku.

Sprawdź również: Integrowana produkcja rzepaku ozimego

Prognoza produkcji zbóż w UE-27 wzrosła – COCERAL

0
cena pszenicy

Prognoza produkcji zbóż w UE-27 wzrosła. W swojej trzeciej prognozie na rok 2025 dla UE-27 i Wielkiej Brytanii COCERAL, europejskie stowarzyszenie handlu rolnego, przewiduje produkcję zbożową na poziomie 300,7 mln ton, czyli o 4,6 mln ton więcej niż w poprzedniej prognozie z marca i o ponad 20 mln ton, czyli o 7% więcej niż w roku ubiegłym.

Wzrosły oczekiwania zbiorów pszenicy miękkiej

Według COCERAL,, produkcja pszenicy (z wyłączeniem pszenicy durum) ma wynieść 143,1 mln ton, w porównaniu z 137,2 mln ton prognozowanymi w marcu i 126,3 mln ton prognozowanymi w ubiegłym roku. Wyższe prognozy dotyczą głównie Europy Południowo-Wschodniej, Hiszpanii i Francji ze względu na sprzyjające warunki pogodowe.

Produkcja jęczmienia w UE-27 i Wielkiej Brytanii w 2025 r. prognozowana jest na 59,2 mln ton, co będzie wielkością wyższą w porównaniu z poprzednią prognozą na poziomie 58,8 mln ton oraz 57,1 mln ton osiągniętymi w 2024 r.

Obniżone zostały prognozy dla kukurydzy

COCERAL prognozuje wzrost produkcji kukurydzy w ujęciu rok do roku do 60,6 mln ton w porównaniu z 59,7 mln ton w 2024 r., ale jest to mniej niż prognoza z marca wynosząca 63,3 mln ton.

„Gorsza w czerwcu prognoza wynika ze zmniejszenia powierzchni zasiewów i istotniejszej niż oczekiwano zmiany w kierunku zasiewów słonecznika” – poinformował COCERAL.

SPRAWDŹ TAKŻE: Ceny ziemi rolnej w Polsce na rok 2025. Poznaj stawki od 24 marca

Prognozę produkcji rzepaku pozostawiono na poziomie 20 mln ton

Prognozuje się, że zbiory rzepaku w UE27+UK wzrosną z 17,9 mln ton mln ton w ubiegłym roku do 20,0 mln ton w 2025 r., głównie ze względu na powrót do normalnego areału siewu w Rumunii i Bułgarii oraz poprawę plonów we Francji i Niemczech. Prognoza nie uległa zmianie w stosunku do marca.

Źródło: COCERAL

Jak dobrze przygotować kombajn do żniw? Podpowiadamy!

0
Jak przygotować kombajn do żniw

Żniwa to jeden z najbardziej intensywnych i kluczowych okresów w pracy każdego rolnika. Od ich efektywności zależy nie tylko wielkość zbiorów, ale także jakość plonów.

Podpowiadamy jak przygotować kombajn do żniw, żeby przebiegły szybko i sprawnie. Kombajn zbożowy to maszyna, która musi działać bez zarzutu przez długie godziny, często w trudnych warunkach pogodowych. Dlatego odpowiednie przygotowanie kombajnu do sezonu żniwnego to nie tylko kwestia wygody, ale przede wszystkim konieczność, która może zadecydować o sukcesie całego przedsięwzięcia.

Jak dobrze przygotować kombajn do żniw
Dobre przygotowanie przed sezonem kombajnu zagwarantuje spokojny przebieg żniw. Fot. K. Grzeszczyk

Znaczenie regularnej konserwacji maszyn

Kombajn to skomplikowana maszyna, składająca się z wielu podzespołów, które muszą ze sobą współpracować. Zaniedbanie przeglądów i konserwacji może prowadzić do awarii w trakcie żniw, co wiąże się z kosztownymi naprawami, stratą czasu, a nawet uszkodzeniem plonów. Regularne przygotowanie kombajnu przed sezonem pozwala uniknąć niespodziewanych przestojów i zapewnia płynną pracę przez cały okres żniw. Trzeba mieć na względzie to, że dobrze przygotowany kombajn do żniw spowoduje, że będą one trwały krócej i bez zbędnych przestojów.

Konsekwencje zaniedbań

Niewłaściwie przygotowany kombajn może powodować problemy takie jak:

  • Nieefektywne zbieranie plonów (straty ziarna).
  • Zwiększone zużycie paliwa.
  • Awarie mechaniczne w trakcie pracy, które mogą zatrzymać żniwa na kilka dni.
  • Wyższe koszty napraw i wymiany części.
  • Kluczowe podzespoły kombajnu, które warto sprawdzić przed sezonem żniwnym

Należy pamiętać, że elementy jakie należy sprawdzić w kombajnie różnią się od jego typu. W Polsce wyróżniamy głównie 3 typy kombajnów zbożowych:

  • Kombajny klawiszowe.
  • Kombajny rotorowe.
  • Kombajny hybrydowe.

Przed rozpoczęciem żniw warto dokładnie przejrzeć najważniejsze podzespoły kombajnu, aby upewnić się, że maszyna jest w pełni sprawna i gotowa do intensywnej pracy. Oto lista kluczowych elementów, które wymagają szczególnej uwagi:

Zespół żniwny

 W tym podzespole warto zwrócić uwagę na stan:

  • noży tnących – ich ostrość i uszkodzenia,
  • bagnetów – czy nie są wygięte lub uszkodzone,
  • palców nagarniacza – ich ewentualne braki,
  • prowadnic rurek motowideł – czy są nadmiernie zużyte,
  • pasów – ich napięcie i zużycie,
  • przenośnika taśmowego (jeśli występuje) – stan taśm i rolek,
  • ślimaka (jeśli występuje) – łożyska oraz palce ślimaka.

Układ omłotu

Stan układu omłotu jest szczególnie zauważalny w jakości omłotu zbóż trudnych do wymłócenia takich jak pszenżyto oraz jęczmień ozimy. Jej sprawność zależy głównie od stanu cepów młócących oraz klepiska. Przed sezonem żniwnym warto zwrócić uwagę na:

  • Cepy młócące: Sprawdzić, czy nie są zbyt zaokrąglone lub wygięte, co może być skutkiem dostania się ciał obcych (np. kamieni) do układu omłotu.
  • Klepisko: Upewnić się, że wszystkie druty są na miejscu i nie ma uszkodzeń spowodowanych przez ciała obce.
  • Skontrolować i, jeśli trzeba, ustawić szczelinę między bębnem a klepiskiem: Elementy takie jak cepy oraz klepiska ulegają zużyciu, przez co należy regulować szczelinę. Informację o wielkości szczeliny jaka powinna być można znaleźć w instrukcji obsługi kombajny.

Należy pamiętać o regulacji każdego klepiska z obu stron kombajnu. Wiele nowoczesnych kombajnów wyposażonych jest w dodatkowy bęben, który pełni różne funkcje w zależności od marki – od przyspieszania przepływu masy roślinnej po poprawę separacji ziarna. Elementy tego bębna również ulegają zużyciu, dlatego przed żniwami warto skontrolować ich stan. Zaniedbanie tego może prowadzić do poważnych uszkodzeń bębna, a w konsekwencji – do wysokich kosztów naprawy lub wymiany.

Przeczytaj również: Bębnowy system omłotu i separacji – jak działa i jaki ma wpływ na efektywność zbiorów?

Układ czyszczący – jak go poprawnie przygotować?

Układ czyszczący jest odpowiedzialny za oddzielenie ziarna od zanieczyszczeń, takich jak plewy, resztki roślinne czy kurz. Jego sprawność ma bezpośredni wpływ na jakość zebranego ziarna oraz efektywność pracy całej maszyny. Przygotowanie tego układu do sezonu powinno rozpocząć się od sprawdzenia kilku kluczowych elementów:

Sita górne i dolne

  • Upewnić się, że sita posiadają wszystkie grzebienie oraz czy szczeliny prawidłowo zwiększają się podczas regulacji.
  • Stan sit oraz kosza sitowego zależy od tulei gumowych, które niwelują nadmierne drgania. Warto sprawdzić, czy tuleje nie są nadmiernie zużyte. Zaniedbanie tego może prowadzić do uszkodzeń sit i koszy sitowych, co generuje wysokie koszty naprawy – od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Regularna kontrola i wymiana tulei przedłużają żywotność sit oraz całego układu czyszczenia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo: Rolnicy podsumowują żniwa kukurydziane. Żuławy z rekordowymi plonami!

Fartuchy gumowe

Sprawdzić stan fartuchów gumowych na koszach sitowych oraz podsiewaczu. Nieszczelność fartuchów gumowych często wynika z ingerencji gryzoni podczas okresu zimowania kombajnu, dlatego ważne jest, aby kontroli ich stan dokonać przed żniwami. Zużyte fartuchy mogą powodować niekontrolowane straty ziarna.

Jak dobrze przygotować kombajn do żniw
Żeby w czasie zbioru nie generować niepotrzebnych strat układ omłotowy i czyszczący musi działać bez zarzutu. Liczą się też fartuchy gumowe, które muszą być w nienagannym stanie. Fot. K. Grzeszczyk

Przenośniki

  • Skontrolować stan łańcuchów, łopatek przenośnika ziarnowego i kłosowego oraz zębatek i ślimaków. Zużyte lub uszkodzone elementy mogą zakłócać transport ziarna i prowadzić do jego strat.

Układ seperacji

W kombajnach spotykanych w Polsce można wyróżnić dwa główne typy układów separacji:

Układ klawiszowy

    • Składa się z wytrząsaczy lub kombinacji bębna separującego i wytrząsaczy.
    • Co sprawdzić: Przed sezonem warto skontrolować luz na łożyskach wałów wytrząsaczy. Zbyt duży luz może prowadzić do pęknięcia wału, zniszczenia wytrząsaczy, a w konsekwencji – do wysokich kosztów naprawy oraz długiego przestoju maszyny.

    Układ rotorowy

    • W układzie rotorowym kluczowe są elementy narażone na intensywne ścieranie.
    • Co sprawdzić: Zwróć uwagę na zużycie klepiska, stan przekładni oraz kondycję elementów roboczych rotora. Regularna kontrola tych części pozwala uniknąć awarii i zapewnia płynną pracę układu.

    Silnik

    W silniku należy regularnie sprawdzać poziom oleju. Zarówno jego niedobór, jak i nadmiar mogą wskazywać na awarię, którą najlepiej zgłosić do serwisu. W przypadku nowszych kombajnów warto również przeprowadzać diagnostykę komputerową silnika, aby skontrolować prawidłowe działanie układów, takich jak ciśnienie oleju czy układ paliwowy. Dzięki temu można wcześnie wykryć nieprawidłowości i zapobiec poważniejszym awariom. Konieczne jest również stosowanie wysokiej jakości filtrów: oleju, paliwa i powietrza.

    Podczas żniw silnik pracuje na najwyższych obrotach, a warunki pogodowe (gorące powietrze) są wymagające. Dlatego silnik potrzebuje dużej ilości czystego powietrza do prawidłowego działania, co wpływa również na niższe spalanie. Niezwykle ważny jest także układ chłodzenia. Przed sezonem należy sprawdzić poziom płynu chłodniczego oraz upewnić się, że nie ma wycieków. Regularna kontrola układu chłodzenia zapobiega przegrzewaniu się silnika, co jest kluczowe podczas intensywnej pracy w czasie żniw.

    Układ hydrauliczny

    W układzie hydraulicznym kombajnu, oprócz serwisu zgodnego z zaleceniami producenta (takiego jak wymiana oleju i filtrów), należy dokładnie sprawdzić stan węży hydraulicznych. Wszystkie węże, które noszą ślady zużycia, pęknięcia warstwy gumowej lub inne uszkodzenia, należy natychmiast wymienić. Pęknięcie węża hydraulicznego podczas żniw może prowadzić do wycieku oleju, co stwarza zagrożenie pożaru zarówno kombajnu, jak i ścierniska. Dlatego przed sezonem żniwnym kontrola wszystkich węży hydraulicznych jest absolutnie kluczowa. Dodatkowo, należy usunąć wszystkie inne wycieki w układzie hydraulicznym, aby zapewnić bezpieczną i bezawaryjną pracę maszyny.

    Układ napędowy

     Przed sezonem warto również sprawdzić stan pasów przenoszących napęd z silnika na wszystkie podzespoły kombajnu. Wszystkie pasy, które wykazują oznaki zużycia, pęknięcia lub nadmierne wyciągnięcie, należy bezzwłocznie wymienić. Zużyty pas może prowadzić do obniżenia obrotów w kluczowych podzespołach, takich jak młocarnia, co skutkuje gorszą jakością omłotu. Szczególną uwagę należy zwrócić na pasy znajdujące się w trudno dostępnych miejscach, ponieważ ich awaria w trakcie żniw może spowodować długotrwały przestój maszyny.

    Układ elektryczny

    Obecnie kombajny są wyposażone w bardzo rozbudowany układ elektryczny, który zawiera liczne sterowniki i czujniki. Przed podłączeniem zasilania po zimie warto dokładnie sprawdzić stan instalacji elektrycznej. Należy upewnić się, że nie została ona uszkodzona przez gryzonie ani nie nosi śladów przetarcia lub innych uszkodzeń mechanicznych. Jest to niezwykle ważne, ponieważ zwarcie w instalacji może doprowadzić do uszkodzenia sterowników, unieruchomienia maszyny oraz generowania wysokich kosztów naprawy.

    Inne elementy, na które warto zwrócić uwagę

    Szczelność zbiornika ziarna oraz blach narażonych na przetarcie

    • Sprawdzić, czy zbiornik ziarna oraz blachy są szczelne i nie mają uszkodzeń mechanicznych, które mogłyby prowadzić do wycieków lub strat plonów.
    Jak dobrze przygotować kombajn do żniw
    W instalacji elektrycznej należy upewnić się, że nie została ona uszkodzona przez gryzonie ani nie nosi śladów przetarcia lub innych uszkodzeń mechanicznych. Fot. K. Grzeszczyk

    Układ kierowniczy

    • Skontrolować, czy nie występuje luz w przegubach oraz na sworzniu mocującym oś. Sprawdzić również poziom płynu w układzie kierowniczym.

    Stan opon

    • Upewnić się, że opony mają odpowiednie ciśnienie i bieżnik. W przypadku kombajnów gąsienicowych sprawdź stan gąsienic i ich napięcie.

    Sprawność łożysk w całym kombajnie

    • Do kontroli temperatury łożysk warto użyć pirometru. Po uruchomieniu kombajnu i wszystkich podzespołów sprawdzić, czy łożyska nie osiągają zbyt wysokiej temperatury. Takie kontrole warto przeprowadzać również w trakcie żniw, ponieważ uszkodzone łożysko może doprowadzić do pożaru lub nawet całkowitego zniszczenia.
    Jak dobrze przygotować kombajn do żniw
    Przed sezonem i w trakcie żniw trzeba kontrolować stan łożysk. Uszkodzone łożysko może doprowadzić do pożaru. Fot. K. Grzeszczyk

    Regularne serwisowanie w trakcie sezonu

    W czasie żniw należy regularnie:

    • smarować ruchome części,
    • czyścić maszynę z plew i kurzu za pomocą sprężonego powietrza lub dmuchawy z napędem elektrycznym lub spalinowym;
    • kontrolować poziom płynów (olej, płyn chłodniczy, hydrauliczny),
    • wymieniać zużyte lub uszkodzone elementy.

    Jak przygotować kombajn do żniw: Podsumowanie

    Żniwa w Polsce z roku na rok przebiegają coraz szybciej – w niektórych regionach trwają zaledwie kilka dni. Na taki stan rzeczy wpływają: rosnąca liczba kombajnów, coraz większa wydajność maszyn, zmienne warunki pogodowe oraz wymóg utrzymania wysokiej jakości ziarna. Wraz ze wzrostem liczby kombajnów ceny usług żniwnych spadają, dlatego odpowiednie przygotowanie maszyny jest kluczowe, aby uniknąć niechcianych awarii, które generują wysokie koszty i obniżają zyskowność – niezależnie od tego, czy kombajn pracuje wyłącznie na potrzeby gospodarstwa, czy również w usługach dla innych.

    Niedopilnowanie stanu technicznego maszyny przed sezonem zwiększa ryzyko awarii w trakcie żniw, co może prowadzić do wyłączenia kombajnu z użytkowania na część lub nawet cały sezon. Wiąże się to z dużymi stratami finansowymi. Dlatego tak ważne jest, aby maszyna była w pełni przygotowana do sezonu żniwnego.

    4 stopnie w Łodzi o świcie pokażą termometry w sobotę. Wietrznie będzie do końca czerwca

    0
    Pogoda na 21 czerwca
    Pogoda dla 21 czerwca
    Pogoda na 21 czerwca

    Co nas czeka w następnych dniach?

    Według prognoz wietrzna pogoda, chwilami wichury utrzymają się nad Polską do końca miesiąca. Najmocniej wiało będzie na północy kraju. Od poniedziałku wzrosną szanse na opady. Burze z wichurami w tym dniu pojawią się w wielu regionach zachodniej Polski. Wieczorem gdy front znajdzie się od Kaszub po Łódzkie, Opolskie osłabnie i lokalnie tylko przyniesie opady. W nocy z poniedziałku na wtorek front nasili się ale popada już na wschodzie i południu kraju. We wtorek przelotne ale dość niewielkie opady możliwe są zwłaszcza na północy kraju.

    Po zimnym poranku- zaledwie 4 stopnie wskażą termometry w rejonie Łodzi, Łowicza oraz 5-7 stopni od Kujaw po Łódzkie, Opolskie, Kotlinę Kłodzką do 7-9 stopni na wschodzie, południu i zachodzie oraz 10-11 stopni na północy kraju- głównie na wybrzeżu, Żuławach najcieplej.

    W ciągu dnia wiatr zmieni kierunek na zachodzie kraju oraz w centrum na zachodni, południowo zachodni a na wschodzie nadal powieje z północnego zachodu, północy. Zmiana kierunku wiatru przywieje cieplejsze masy powietrza do zachodniej Polski i możemy liczyć na nawet 28 stopni w Słubicach.

    W poniedziałek przed frontem temperatura podniesie się do 29-33 stopni a lokalnie w rejonie Wielunia, Opola nawet 34 stopni. Za frontem ochłodzi się, ale nadal ciepło bo w granicach 22-26 stopni.

    SPRAWDŹ TAKŻE: Jak zgłaszać szkody w uprawach po gradobiciach i silnych burzach?

    Najnowsze odmiany RAGT w Markowicach 

    0
    Odmiany RAGT

    Odmiany RAGT na Dniu Pola. 17 czerwca 2025 roku na polach demonstracyjnych w gospodarstwie braci Przemysława i Sławomira Zaćmińskich w Markowicach odbył się Dzień Pola RAGT. Wydarzenie zgromadziło licznych rolników oraz specjalistów i było okazją do prezentacji najnowszych odmian, a także do dyskusji o wyzwaniach i szansach współczesnego rolnictwa. 

    Odmiany RAGT – rzepak ozimy

    Na poletkach demonstracyjnych zaprezentowano 12 odmian rzepaku ozimego, m.in.: RGT Blackmillion – bardzo plennego mieszańca, odpornego na pękanie łuszczyn i choroby, z silnym wigorem jesiennym; RGT Kanzzas – mieszańca z genem RLM7 i odpornością na wirusa TuYV, idealnego do intensywnych upraw oraz RGT Belhade – niezawodnego mieszańca w zmiennych warunkach, z dobrą zimotrwałością i odpornością na wyleganie.

    Odmiany RAGT – zboża ozime i jare

    W dalszej części zaprezentowano 21 odmian pszenicy ozimej, 2 odmiany jęczmienia ozimego oraz jęczmień jary. Szczególne zainteresowanie wzbudziła kreacja pszenicy RGT Depot o wysokiej odporności na choroby i dużym potencjale plonowania oraz jęczmień jary RGT Planet, ceniony przez browary za stabilność i jakość ziarna. 

    Grupa RAGT ogłasza przejęcie Grupy Deleplanque, w tym spółek Strube i Van Waveren

    Zmiany w strukturach RAGT

    Podczas wydarzenia omówiono również kluczowe zmiany w strukturze grupy RAGT. Firma ogłosiła niedawne przejęcie francuskiej grupy Deleplanque, co znacząco wzmocni jej pozycję w Europie i rozszerzy ofertę nasienną.

    Jak podkreślił dyrektor zarządzający RAGT Polska, Krzysztof Wąsewicz – To strategiczne połączenie przyniesie rolnikom korzyści w postaci szerszego wyboru odmian i lepszego dostępu do innowacyjnych rozwiązań.

    odmiany ragt

    Wyzwania i technologie w uprawie rzepaku. Bayer z nowościami na sezon 2025.

    0

    Bayer, w odpowiedzi na rosnące wyzwania i oczekiwania rolników, wprowadza szereg innowacyjnych rozwiązań i oferuje najnowszą genetykę. Rzepak ozimy jest jedną z najdłużej wegetujących upraw w klimacie Polski, a jego areał – z drobnymi wahaniami – oscyluje w granicach miliona hektarów. To gatunek dla profesjonalistów, jednak nawet oni nie zawsze potrafią sprostać licznym problemom. Proponowane strategie działania przedstawiono 9 czerwca w Warszawie.

    Dyskusja praktyków

    Wydarzenie rozpoczęło się niekonwencjonalnie, albowiem dyskusją praktyków. Do wspólnej rozmowy zasiadł dr Szymon Hoppe z Bayer Crop Science oraz dwóch młodych rolników – Karol Wiśniewski z Kujaw oraz Marcin Gryn z Zamojszczyzny. Podczas panelu przeanalizowali oni wspólnie cały sezon wegetacyjny – począwszy od sierpniowych, a często nawet wrześniowych siewów, aż do czerwca, kiedy to zakończono już wszystkie planowane zabiegi agrotechniczne. Plantatorzy zmagają się szczególnie z rosnącą presją szkodników oraz zmiennymi i nieprzewidywalnymi warunkami pogodowymi. Dzięki współpracy z firmą Bayer udaje się im jednak osiągać wysokie plony dobrej jakości nasion.

    – Wysoki plon to przede wszystkim kwestia odpowiedniej genetyki, dlatego przy wyborze odmian rzepaku zwracam szczególną uwagę na ich zdrowotność i wydajność – mówił Marcin Gryn.

    To właśnie w nowoczesnej genetyce tkwi niewykorzystany w pełni potencjał, dlatego tak ważny jest odpowiedni dobór odmian. A te z hodowli Dekalb są pełnowymiarową odpowiedzią na potrzeby rolników. Oferują pełen pakiet odporności na choroby grzybowe i wirusowe, to także dzięki nim nasiona osypują się zdecydowanie w mniejszym stopniu niż przed laty. 

    Na sezon 2025 przygotowaliśmy m.in. trzy nowe odmiany rzepaku ozimego. DK Plener wyróżnia się odpornością na wirusa żółtaczki rzepy (TuYV) oraz wysoką tolerancją na kiłę kapusty. DK Exarho i DK Exagris to odmiany o bardzo wysokiej zdrowotności i plenności – mówił dr Szymon Hoppe.

    Exavance pułapką na słodyszka

    Odmianową innowacją jest także Exavance – wyselekcjonowana, najwcześniej kwitnąca kreacja rzepaku ozimego marki Dekalb. Opracowana jako naturalna forma ochrony przed słodyszkiem rzepakowym. Jej kwitnienie rozpoczyna się nawet 10 dni wcześniej niż w przypadku standardowych odmian mieszańcowych. Dzięki temu przyciąga szkodniki w pierwszej fazie ich nalotu, pełniąc rolę biologicznego „wabika” i odciążając główną uprawę z presji owadów. Odmiana ta może być stosowana w mieszanym siewie z innymi mieszańcami, zapewniając lepszą ochronę i stabilność plonów. To nowatorskie i praktyczne podejście do integrowanej ochrony rzepaku.

    Bayer
    Bayer MagicTrap to elektroniczna pułapka do skutecznego monitorowania szkodników.

    Rzepak w siewie precyzyjnym

    Bayer odpowiada również na wymagania rolników w zakresie siewu precyzyjnego. Odmiana DK Excited dostępna jest w technologii Acceleron® Precision, która łączy zaprawy Buteo Start i Scenic Gold wzbogacone o cynk (Zinc). Ustandaryzowane i wyrównane nasiona o średnicy 2,2–2,4 mm idealnie przylegają do tarcz siewników precyzyjnych, co zapewnia równomierny siew i lepszy rozwój roślin. Dodatek cynku wspiera wigor roślin, wzmacnia system korzeniowy i poprawia wchody, co przekłada się na wyższe i zdrowsze plony nawet w warunkach stresu wodnego.

    Jak Bayer widzi rolnictwo regeneratywne?

    Elektroniczna żółta pułapka

    Do skutecznego monitorowania szkodników Bayer poleca MagicTrap – elektroniczną pułapkę wyposażoną w kamerę i panel fotowoltaiczny, która automatycznie monitoruje naloty szkodników i przesyła zdjęcia do aplikacji MagicScout. Rolnicy mogą zdalnie śledzić liczbę owadów i szybko reagować na zagrożenia, co znacząco usprawnia ochronę rzepaku. 

    Bayer oferuje szeroką dostępność produktów w sklepach stacjonarnych i online. W programie lojalnościowym Kometa rolnicy mogą otrzymać min. 50 zł zwrotu za worek nasion. Przy zakupie rzepaku dostępna jest także zniżka na urządzenie MagicTrap.

    Ceny paliw wzrosły mocno w hurcie śladem drożejącej ropy

    0
    Cena diesla i benzyny

    Ceny paliw wzrosły mocno w hurcie śladem drożejącej ropy. Diesel podrożał w hurcie o 32 grosze w skali tygodnia kończącego się 18-go czerwca 2025 roku, a benzyna o zyskała na wartości 10 groszy w tym czasie. Od początku czerwca ceny obu paliw wzrosły jeszcze bardziej. Jest to efekt dużego wzrostu notowań giełdowych ropy naftowej po podpisaniu porozumienia handlowego USA z Chinami, a zaraz potem pod wpływem ataku Izraela na Iran. Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie, możliwość włączenia się do wojny przez USA i ewentualne próby blokady przez Iran żeglugi przez Cieśninę Ormuz utrzymują olbrzymią niepewność i zmienność na rynku ropy.

    Przeczytaj również – Ropa wystrzeliła w górę po tym jak Izrael zaatakował Iran. Co z cenami paliw?

    Notowania ropy Brent na tle zmian kursu USD/PLN (wykres)

    Na stacjach ceny diesla i benzyny pozostawały stabilne do minionej środy

    Ze środowego raportu e-petrol wynika, że stacje paliw jeszcze nie zareagowały (do środy) na wyższe ceny w hurcie. Niestety wzrosty cen detalicznych są nieuniknione, ponieważ marże ze sprzedaży benzyny są już bardzo niskie, a ON kosztuje w hurcie więcej niż wyniosła jego cena w hurcie. W tym miejscu warto jednak przypomnieć, że jeszcze do końca maja stacje paliw osiągały rekordowe marże w skali 2025 roku (o tym dalej w tekście).

    Według e-Petrol.pl w połowie 25-go tygodnia 2025 za benzynę 95-oktanów trzeba było średnio zapłacić na stacjach paliw 5,71 zł/l, a za olej napędowy 5,69 zł/l. Oznacza to, że cena popularnej benzyny wzrosła o 2 grosze, a diesla nie zmieniła się w skali tygodnia. Także cena średnia autogazu pozostała na poziomie 2,79 zł/l. Na giełdach ceny ropy rosną w ostatnich dniach, a jej śladem też ceny w hurcie.

    Cena średnia paliw w detalu: 18-06-2025 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

    • Pb98: 6,49 zł/l ( 0 gr/l);
    • Pb95: 5,71 zł/l (+2 gr/l);

    • ON: 5,69 zł/l ( 0 gr/l);
    • LPG: 2,79 zł/l ( 0 gr/l).

    Ceny średniotygodniowe na stacjach paliw – wykres

    Paliwa są dużo tańsze od swoich historycznych maksimów z 2023 roku (8,08 zł/l – ON z października i 7,95 zł/l – Pb95 z czerwca 2023).

    Aktualnie ceny obu głównych paliw są również tańsze niż przed rokiem o 74-76 gr/l w detalu i 54-56 groszy na litrze w hurcie.

    Ceny paliw mocno spadły w skali roku (tabela)

    W hurcie cena diesla skokowo wzrosła w ostatnim tygodniu

    W cenniku hurtowym PKN Orlen w skali tygodnia kończącego się 18-go czerwca 2025, cena netto litra benzyny 95 wzrosła o 10 groszy (+2 grosze tydzień wcześniej) i sięga 4,608 zł/l (bez VAT). W tym samym czasie diesel podrożał aż o 32 grosze (+5 groszy tydzień wcześniej) i kosztował 4,855 zł/l (bez VAT).

    Od połowy maja zdarzały się dni, w których diesel w hurcie był nawet minimalnie tańszy od benzyny. Wcześniej taka sytuacja miała miejsce w sierpniu 2024 roku.

    Niestety od początku czerwca diesel podrożał w hurcie aż o 39 groszy a Pb95 o 15 groszy na litrze.

    Od początku 2025 roku benzyna 95 w hurcie tanieje jeszcze o 10 groszy, a diesel o skromne 6 groszy na litrze.

    Dla porównania, średnia cena PB-95 i ON spadła na stacjach paliw odpowiednio o 33 i 42 grosze za litr od początku tego roku.

    Ceny paliw na stacjach zbliżyły się do poziomu sprzed wojny na Ukrainie

    Hurtowe ceny paliw PKN Orlen (wykres)

    Notowania ropy Brent na tle zmian kursu USD/PLN (wykres)

    Notowania ropy mocno wzrosły w ostatnich dniach

    Jeszcze w połowie stycznia ropa Brent kosztowała 82 usd/b (najwyżej od 6 miesięcy). Jednak wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA, a następnie perturbacje na rynkach finansowych spowodowane przez nowego prezydenta sprowadziły ceny surowca w na 4-letnie minima – w okolice 58 usd/b na sesji 9.04.2025. Jeszcze tego samego dnia notowania surowca wróciły do poziomu 65 usd/b. Od połowy maja zmienność notowań zmalała, a ropa Brent pozostawała do początku czerwca w przedziale 63-66 usd/baryłkę. Niestety ostatni tydzień przyniósł duże odbicie notowań ropy w reakcji najpierw na zawarcie wstępnego porozumienia w negocjacjach handlowych na linii USA-Chiny, a od piątku (13.06.2025) ropa drożeje skokowo wraz z nasilaniem się konfliktu Izraela z Iranem i groźby przystąpienia do wojny przez USA. 

    W konsekwencji ostatnich zmian, w skali tygodnia ropa podrożała 10% (+7,5 usd/b). Możliwe są dalsze wzrosty w przypadku nasilenia się ataków Izraela na irańskie rafinerie lub próby zablokowania przez Iran żeglugi w Cieśninie Ormuz. Jest to strategiczna droga morska przez którą dziennie przepływa 20 mln baryłek ropy z krajów Zatoki Perskiej. Analitycy spodziewają się, że w dłuższej perspektywie ropa powinna pozostawać pod presją rosnącej podaży ze strony krajów OPEC i oczekiwanego spowolnienia w światowej gospodarce.

    USD/PLN oscyluje od tygodnia wokół poziomu 3,70

    Dzisiaj (18.06.2025) wycena dolar/złoty wzrosłą nieco powyżej 3,72 zł za dolara, czyli o ok. 2 grosze wyżej niż przed tygodniem. Co ciekawe, 11 czerwca kurs usd/pln spadł do 3,68 i był najniższy od 4 lat. Co ciekawe majowa obniżka stóp procentowych w Polsce (w czerwcu RPP pozostawiła stopy bez zmian) nie przeceniła złotego, a zapowiedziana ostrożność z dalszymi obniżkami pomaga utrzymać kurs złotego na wysokim poziomie. W ostatnich dniach złotemu szkodzi nieco spadek kursu euro wobec dolara w okolice 1,15 w czwartek.

    W tym roku marże stacji ze sprzedaży paliw są zbliżone do rekordowego poziomu

    W połowie 25 tygodnia 2025 uśredniona marża modelowa stacji paliw wyniosła minus 14 groszy/l dla ON (-22 grosze w skali tygodnia), a w przypadku benzyny (Pb95) 7 groszy na litrze (-7 groszy w skali tygodnia).

    Na początku 2025 roku marże modelowe stacji paliw były wyjątkowo niskie w przypadku diesla, podczas gdy sprzedaż benzyny przynosiła przynajmniej średnie zyski. W kolejnych tygodniach marże ze sprzedaży obu paliw bardzo mocno wzrosły, by spaść dopiero w maju i na początku czerwca. W ostatnich dniach cena hurtowa ON przewyższyła nawet średnią  cenę tego paliwa płaconą na stacjach, stąd marża modelowa jest ujemna.

    Od początku 2025 roku uśredniona marża detaliczna ze sprzedaży benzyny 95 oktanów (28,5 gr/l) jest o grosz niższa od średniej marży z rekordowego 2024 roku, ale o 8 gr/l przewyższa średnią marżę z ostatnich 5 lat (21 gr/l).

    Uśredniona marża modelowa ze sprzedaży ON (22,4 gr/l) jest o nieco ponad 2 grosze niższa od rekordowej marży z 2024 roku, ale przekracza o 6 groszy średnią 5-letnią marżę, która wynosi 17 gr/l (patrz wykres).

    Marże modelowe stacji paliw w skali rocznej (wykres)

    W skali 2024 roku marża modelowa ze sprzedaży benzyny 95 oktanów (29,8 gr/l) była o ponad 5 groszy wyższa od rekordu z 2020 roku, a w przypadku ON (24,8 gr/l) równa rekordowi z 2020 roku. Warto przypomnieć, że w okresie pandemii Covid-19 drastycznie ograniczona była sprzedaż paliw, a stacje próbowały częściowo zrekompensować to wysokimi marżami.

    Dla porównania, średnia marża (modelowa) stacji paliw z ostatnich 5 lat (2017-2023) wyniosła 13,3 gr/l dla ON i 18,3 gr/l dla E95.

    Marże modelowe liczone są od oficjalnych cen hurtowych PKN Orlen i nie uwzględniają upustów (zwykle 15-30 gr/l) udzielanych poszczególnym odbiorcom (stacjom paliw), ale też nie uwzględnia upustów okresowych stosowanych przez różne sieci stacji.

    Źródło cen: PKN Orlen, e-petrol.pl, barchart.com

    W poniedziałek 22 czerwca na froncie chłodnym pojawią się burze

    0
    Pogoda na 20 czerwca
    Pogoda na 20 czerwca
    Pogoda na 20 czerwca

    Do poniedziałku czeka nas sucha, wietrzna pogoda. Po zimnym Bożym Ciele temperatura z każdym kolejnym dniem będzie powoli rosnąć. W poniedziałek w wielu regionach pojawi się upał. W tym samym dniu pogoda postanowi wypchnąć gorące powietrze na wschód od Polski. Nad nami przejdzie front, który największe szanse na burze przyniesie na wschodzie kraju w tym na Podlasiu, Warmii i Mazurach oraz na południu. Chmury burzowe będą niestety bardzo szybko sunąć po niebie i wielkich opadów z nich nie będzie. W rdzeniu burzy można liczyć będzie na maksymalnie 10-15 mm.

    Zanim pojawią się burze w piątek słońce, wiatr i umiarkowana temperatura

    Przed nami noc z pogodnym niebem. Na południu będzie zimno. Zaledwie 6 stopni w Kłodzku i Jeleniej Górze; 7-9 stopni na Ziemi Łódzkiej i południu kraju do 10-11 stopni nad resztą Polski. Najcieplej do 12 stopni wzdłuż wybrzeża i w Elblągu.

    W piątek 20 czerwca słonecznie i sucho. Jedynie na wschodzie Podlasia zawadzą chmury z przelotnym deszczem do 3 mm znad ulew na Białorusi i Ukrainie.

    Wiatr nadal silny z zachodu i północnego zachodu.

    SPRAWDŹ TAKŻE: Jak zgłaszać szkody w uprawach po gradobiciach i silnych burzach?