W nocy wiatr ucichnie a niebo będzie bezchmurne. Temperatura gwałtownie będzie spadać już od wieczora. Nad ranem na Podhalu, dolinie Biebrzy oraz lokalnie na Pojezierzach temperatura spadnie do zaledwie 5-6 stopni Celsjusza na 2 metrach. Nad resztą kraju od +7 do +9 stopni. Znacznie cieplej na wybrzeżu. W Gdańsku słupki rtęci nie spadną poniżej 14 stopni powyżej zera.
12 sierpnia ze słabym wiatrem i słońcem
Jutro w niemal całym kraju będziemy mieć prawie bezchmurne niebo. Więcej chmur powstanie na północnym wschodzie kraju i po południu miejscami przelotnie tam popada do 1-5 mm.
Wiatr na wschodzie umiarkowany z północy. Nad resztą kraju wiatr słaby z kierunków zmiennych.
Słaby wiatr i przewaga słońca wpłynie na przyjemne odczucia termiczne w ciągu dnia.
Po opadach w Suwakach temperatura spadnie do 17 stopni a w Żaganiu, Żarach czy Zielonej Górze wzrośnie w cieniu do +24 stopni Celsjusza.
Kolejnej nocy także będzie zimno a nawet zimniej. W Bieszczadach w zastoiskach mrozowych słupki rtęci spadną nad ranem do zaledwie +2 stopni Celsjusza. Tak zimne noce to efekt ogromnej skali suszy w Polsce. Sucha ziemia szybko się nagrzewa w dzień ale i szybko stygnie. Mokra ziemia długo przetrzymuje i oddaje do otoczenia ciepło zgromadzone w ciągu dnia. Wysychające rzeki, zalewy, jeziora, stawy tylko dokładają cegiełkę aby noce były jeszcze chłodniejsze.
Fala upałów i wielotygodniowa susza doprowadziły do armagedonu uprawnego we wschodniej Polsce. Uprawy fasoli na Lubelszczyźnie zostały niemal całkowicie zniszczone. Lubelska Izba Rolnicza apeluje do Ministra Rolnictwa o natychmiastową i rewolucyjną zmianę w systemie pomocy klęskowej.
Upały spaliły kwitnienie. Straty na plantacjach sięgają 100%
Początek sierpnia przyniósł zatrważające doniesienia z pól województwa lubelskiego – rejonu słynącego z towarowej produkcji roślin strączkowych. Z oficjalnego stanowiska Zarządu Lubelskiej Izby Rolniczej (LIR) z 10 sierpnia 2026 r. wynika, że szczyt fali upałów oraz krytyczny brak wilgoci w glebie uderzyły w rośliny w najgorszym możliwym momencie – podczas fazy kwitnienia oraz zawiązywania strąków.
Fasola to uprawa o wyjątkowo wysokiej wrażliwości na deficyt wody i skrajne temperatury. Reakcją obronną rośliny na stres fizjologiczny było powszechne zrzucanie pąków i kwiatów, wyhamowanie wegetacji oraz brak zawiązywania nasion. Na przeważającym obszarze lubelskich plantacji szacunki strat są porażające: od 90% do 100% bezpowrotnie zniszczonego zasiewu.
Pieniądze zostały w ziemi. Gdzie rolnicy ponieśli największe nakłady?
Dotychczasowa praktyka przyznawania pomocy klęskowej opierała się na szacowaniu hipotetycznego utraconego dochodu. LIR zwraca jednak uwagę na znacznie poważniejszy wymiar katastrofy – realny wyciek kapitału z kieszeni rolnika. Prowadzenie intensywnej plantacji fasoli generuje potężne koszty na długo przed wyjechaniem kombajnem na pole.
Wśród środków finansowych, które przepadły bezpowrotnie, samorząd rolniczy wylicza nakłady ponoszone od wczesnej wiosny:
S materiał siewny: Zakup wykwalifikowanych nasion odmian towarowych;
Nawożenie i melioracja gleby: Zastosowanie nawozów mineralnych NPK, mikroelementów i wapnowanie;
Ochrona roślin: Aplikacja doglebowych i nalistnych preparatów chwastobójczych, grzybobójczych i owadobójczych;
Pielęgnacja i biostymulacja: Odżywianie dolistne, stosowanie antywytrawiaczy/stymulatorów i zabiegi mechaniczne;
Koszt paliwa i eksploatacji: Zużycie oleju napędowego oraz amortyzacja ciągników i maszyn.
„Przy stratach rzędu 90–100% gospodarstwo nie uzyskuje ani złotówki przychodu. Oznacza to, że skutki suszy uderzają bezpośrednio w płynność finansową rolnika – zmuszają go do pokrycia strat własnymi oszczędnościami lub kredytami za środki, które bezpowrotnie spłonęły na polach” – czytamy w wystąpieniu Lubelskiej Izby Rolniczej.
4 kluczowe żądania do Ministra Rolnictwa. Czy zmieni się system wsparcia?
W opinii LIR obecny model pomocy suszowej nie spełnia swojej roli w przypadku upraw o wysokiej intensywności nakładów. W stanowisku przekazanym szefowi resortu rolnictwa zawarto cztery fundamentalne postulaty:
Pilne uruchomienie dedykowanego programu wsparcia dla producentów roślin strączkowych dotkniętych suszą.
Wdrożenie mechanizmu refundacji kosztów bezpośrednich (materiału siewnego, środków ochrony, nawozów, paliwa) zamiast czysto szacunkowej wyceny plonu.
Zagwarantowanie minimalnego progu osłonowego pokrywającego wydatki zwłaszcza na plantacjach ze stratami w przedziale 90–100%.
Uproszczenie procedur weryfikacyjnych i wypłat, tak aby środki zasiliły konta rolników jeszcze przed koniecznością finansowania jesiennych prac polowych i zakupu środków na kolejny sezon.
Wniosek Lubelskiej Izby Rolniczej to głos w ważnej dyskusji nad wydajnością państwowych mechanizmów osłonowych. Przy rosnących cenach środków do produkcji rolnej i częstszych zjawiskach ekstremalnych, szacowanie „utraconych plonów” często mija się z rzeczywistością biznesową gospodarstwa. Postulat zwrotu udokumentowanych nakładów produkcyjnych może okazać się jedyną drogą do uratowania ciągłości finansowej poszkodowanych rolników.
Ceny pszenicy zakończyły poniedziałkową sesję wyraźnymi spadkami, przełamując wcześniejsze próby odbicia na giełdach w Europie i USA. Choć jeszcze w południe notowania na paryskiej giełdzie Euronext-Matif rosły w reakcji na katastrofalne prognozy zbiorów we Francji oraz niepewność logistyczną wokół Morza Czarnego, końcówka sesji przyniosła gwałtowny zwrot akcji. Inwestorzy przenieśli swoją uwagę na tanią ofertę z Rosji oraz wyczekiwanie na kluczowy, miesięczny raport USDA.
Ceny pszenicy pod presją taniego ziarna z rejonu Morza Czarnego
Najsilniejszy spadek odnotowano na giełdzie Euronext, gdzie wrześniowy kontrakt (MLU26) stracił w trakcie sesji 2,35%, zamykając się na poziomie 217,75 EUR/t (mimo wcześniejszych wzrostów powyżej 224 EUR/t). Głównym powodem przeceny była drastyczna obniżka cen rosyjskiego ziarna (ok. 222 USD/t FOB Noworosyjsk). Rosyjscy eksporterzy obniżyli stawki, aby zrekompensować odbiorcom rosnące koszty frachtu i ubezpieczeń statków, co sparaliżowało popyt na europejską pszenicę ze względu na brak jej konkurencyjności.
Po drugiej stronie Atlantyku rynek również wyhamował – kontrakt na pszenicę w Chicago (ZWU26) zamknął się zaledwie symbolicznym plusem +0,12% na poziomie 640-4 USD/buszel.
Jak zachowały się pozostałe kontrakty rolne, waluty i ropa?
Podczas gdy ceny pszenicy ulegały przecenie, pozostała część kontraktów prezentowała zróżnicowane tendencje, z silnym wsparciem ze strony rynku surowców energetycznych:
Euronext (MATIF) – Kukurydza i Rzepak: Paryski rzepak (XRX26) wzrósł o +1,03% do 538,75 EUR/t, napędzany gwałtownym skokiem cen ropy naftowej oraz rosnącymi cenami kanadyjskiej canoli (RSX26 +1,94% do 794,90 CAD/t). Kukurydza (XBX26) zyskała lekko +0,40%, osiągając 249,25 EUR/t.
CBOT (Chicago) – Kukurydza i Kompleks Sojowy: Kukurydza (ZCU26) spadła o -0,17% do 438-2 USD/buszel, mimo mocnych inspekcji eksportowych (1,74 mln t). Soja (ZSU26) zyskała +0,24% do 1161-6 USD/buszel dzięki popytowi z Chin, a olej sojowy (ZLU26) podskoczył o +1,89% do 69,53 c/lb. Śruta sojowa (ZMU26) staniała o -1,10% do 305,5 USD/t.
Ropa naftowa i waluty: Napięcia na Bliskim Wschodzie wywołały silny rajd na ropie – WTI (CLU26) wzrosła o +5,05% do 82,13 USD/bbl, a Brent (QAV26) o +4,99% do 87,72 USD/bbl. Na rynku walutowym dolar umocnił się wobec złotego (USD/PLN +0,22% do 3,7274), a kurs EUR/PLN zyskał symbolicznie do 4,3027 przy EUR/USD na poziomie 1,15431.
Ceny paliw w kraju: Wtorek (11.08.2026 r.) przynosi wyraźne przełamanie sierpniowej fali spadków i mocne podwyżki w krajowych rafineriach. Po poniedziałkowej pauzie PKN Orlen podniósł we wtorkowym cenniku hurtowym cenę Ekodiesla o 66 zł/m³ netto (do 6 298 PLN/m³, tj. 7,75 zł/l brutto), natomiast benzyna Eurosuper 95 podrożała o 61 zł/m³ netto (do 5 390 PLN/m³, tj. 6,63 zł/l brutto). Zmiana kierunku w Płocku to bezpośrednia reakcja na poniedziałkowy wybuch cen na giełdach międzynarodowych:
Ropa Brent wystrzeliła w poniedziałek o +4,99% (+4,17 USD) do poziomu 87,72 USD/bbl.
Ropa WTI skoczyła o +5,05% (+3,95 USD) do 82,13 USD/bbl.
Giełdowy Diesel ARA oszalał, rosnąc aż o +7,14% (+81,24 USD/t) do poziomu 1 219,74 USD/t.
Gwałtowne skoki notowań wynikają z zaostrzenia konfliktu z udziałem USA i Iranu oraz rosnącej groźby zakłóceń żeglugi w Cieśninie Ormuz, co natychmiast wywołało obawy o globalną podaż surowca.
Tymczasem zapowiadany szybki 48-godzinny termin w sprawie tarczy CPN minął, a rząd deklaruje obecnie, że ostateczne decyzje w sprawie tarczy paliwowej zapadną w tym tygodniu. Minister energii Miłosz Motyka przyznał w radiowej Jedynce, że sytuacja dla kierowców „nie jest optymistyczna”, a ewentualny pakiet CPN jest analizowany pod kątem wdrożenia na ostatnie dwa tygodnie sierpnia. Rząd obarcza odpowiedzialnością prezydenta Karola Nawrockiego za skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, która miała sfinansować działania osłonowe. Rząd przygotowuje nową ustawę.
Poniedziałkowe zamknięcie giełd (10.08.2026 r.): Duży skok ropy i diesla
Poniedziałkowa sesja na rynkach międzynarodowych przyniosła gwałtowny wzrost cen surowców energetycznych przy stabilnym kursie polskiej waluty:
Walor / Surowiec
Opis / Kontrakt
Zamknięcie (Poniedziałek 10.08)
Zmiana sesyjna
Zmiana procentowa
Ropa Brent (QAV26)
Październik 2026
87,72 USD/bbl
+4,17 USD
+4,99%
Ropa WTI (CLU26)
Wrzesień 2026
82,13 USD/bbl
+3,95 USD
+5,05%
Diesel giełda (ARA)
Kontrakt giełdowy (godz. 22:59)
1 219,74 USD/t
+81,24 USD
+7,14%
USD/PLN (^USDPLN)
Dolar / Złoty
3,7268 PLN
-0,0006 PLN
-0,02%
EUR/PLN (^EURPLN)
Euro / Złoty
4,3019 PLN
-0,0008 PLN
-0,02%
Cennik hurtowy Płocka (Wtorek 11.08.2026 r.): Przełamanie w Orlenie
Orlen po poniedziałkowej pauzie wyraźnie podniósł ceny obu głównych paliw:
Paliwo / Wskaźnik
Sobota (08.08)
Poniedziałek (10.08)
Wtorek (11.08)
Suma zmian od 1 sierpnia
Ekodiesel (ON)
+24 zł/m³
0 zł/m³
+66 zł/m³
-398 PLN/m³ (-0,49 zł/l brutto)
Eurosuper 95 (Pb95)
+55 zł/m³
0 zł/m³
+61 zł/m³
-348 PLN/m³ (-0,43 zł/l brutto)
[Ceny hurtowe Płock - PKN Orlen z wtorku 11.08.2026 r.]
----------------------------------------------------------------------
Ekodiesel (Hurt netto): 6 298 PLN/m³ (7,75 zł/l brutto - wyjście)
Eurosuper 95 (Hurt netto): 5 329 PLN/m³ (6,63 zł/l brutto - wyjście)
Wtorkowa zmiana ON: +66 PLN/m³ (+0,066 zł/l netto / +0,08 zł/l brutto)
Wtorkowa zmiana Pb95: +61 PLN/m³ (+0,061 zł/l netto / +0,08 zł/l brutto)
Dystans cenowy (ON vs Pb95): ON droższy od benzyny o 0,91 zł/l netto
Przegapiony dołek: Stacje nie zdążyły obniżyć cen, a hurt już podnosi stawki
Efekt spóźnionej reakcji detalistów: Przez pierwszy tydzień sierpnia hurtowe ceny ON spadły w Płocku o blisko 60 gr/l brutto, jednak średnia cena na stacjach spadła zaledwie o kilka groszy. Operatorzy stacji zwlekali z korektami w dół, wyprzedając starsze zapasy i budując bufor marżowy.
Wymazana szansa na tanie paliwo: Sobotnie i wtorkowe podwyżki w Płocku (łącznie +90 zł/m³ na ON i +116 zł/m³ na Pb95) napędzane potężnymi wzrostami ropy Brent (87,72 USD/bbl) oznaczają, że stacje, które nie zdążyły obniżyć cen, po prostu utrzymają dotychczasowe, wysokie stawki.
Kierowcy bez dyskontu, rząd przesuwa decyzje: Zamiast oczekiwanego przez kierowców spadku cen detalicznych w okolice 7,80–7,90 zł/l za ON, rynek detaliczny płynnie przejdzie w fazę ponownych podwyżek, podczas gdy decyzje rządowe w sprawie tarczy zostały przesunięte na ten tydzień.
Polityka i finanse: Rząd obiecuje decyzje w tym tygodniu, spór o podatek od zysków
Wystąpienie ministra energii Miłosza Motyki w „Sygnałach Dnia” (10.08.2026 r.) rzuca nowe światło na działania rządu ws. cen paliw:
Decyzja w tym tygodniu: Rząd deklaruje, że rozstrzygnięcia dotyczące tarczy zapadną w ciągu najbliższych dni, a ewentualny ograniczony pakiet CPN miałby funkcjonować w ostatnich dwóch tygodniach sierpnia.
Blokada Pałacu Prezydenckiego: Minister Motyka zarzucił prezydentowi Karolowi Nawrockiemu zablokowanie rozwiązań osłonowych poprzez skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, który miał współfinansować pakiet CPN.
Problem działania prawa wstecz: Pałac Prezydencki zakwestionował retroaktywność przepisów. Resort energii odpiera zarzuty, argumentując, że podatki od nadzwyczajnych zysków z natury nakładane są po wypracowaniu tych zysków przez koncerny.
Oczekiwanie na rozporządzenia: Resort finansów i resort energii wciąż analizują pole manewru w zakresie obniżek VAT lub działań osłonowych.
Tygodniowy obraz rynku: Hurt vs Stacje
Paliwo
Średnia stacje (ubiegły tydzień)
Hurt wyjście Płock (11.08.2026)
Realna dostawa hurtowa
Olej Napędowy (ON)
8,22 zł/l
7,75 zł/l brutto
7,50 – 7,60 zł/l brutto
Benzyna 95 (Pb95)
7,55 zł/l
6,63 zł/l brutto
6,45 – 6,55 zł/l brutto
Podsumowanie: Wtorkowe podwyżki w Płocku (+66 zł/m³ na ON, +61 zł/m³ na Pb95) oraz poniedziałkowy skok ropy Brent do 87,72 USD/bbl (+5%) i diesla ARA do 1 219,74 USD/t (+7,14%) ostatecznie zamykają fazę spadków cen w hurtowniach. Rząd zapowiada decyzję w sprawie tarczy paliwowej na ten tydzień (rozpatrywana jest obniżka tylko stawki VAT), a pakiet CPN jest analizowany na końcówkę miesiąca. W najbliższych dniach kierowcy i odbiorcy hurtowi muszą przygotować się na przełożenie podwyżek giełdowych na stawki końcowe.
Ceny zbóż na świecie zauważalnie wzrosły w lipcu. Indeks cen zbóż FAO wyniósł wówczas średnio 113,8 punktu, co stanowiło wzrost o 3,8 punktu (3,4%) w porównaniu z czerwcem oraz o 7,3 punktu (6,9%) w zestawieniu z lipcem 2025 roku. Za lipcowym skokiem stały przede wszystkim obawy o plony w obliczu fal upałów, zniszczenia infrastruktury w rejonie Morza Czarnego oraz drożejące surowce energetyczne.
Pszenica liderem wzrostów
Najsilniejszy impuls wzrostowy odnotowano w przypadku pszenicy, której notowania podskoczyły o 5,8% w porównaniu do czerwca i o 9,9% w relacji rocznej. Rynki reagowały niepokojem na ponowne zagrożenia dla ciągłości dostaw z regionu Morza Czarnego i uszkodzenia tamtejszej infrastruktury eksportowej. Czynnikiem potęgującym wzrosty były dodatkowo fale upałów, które pogorszyły perspektywy plonowania u kilku kluczowych globalnych producentów.
Upały w USA i droższa energia ciągnęły kukurydzę
Międzynarodowe ceny kukurydzy również poszły w górę – o 3,6% miesiąc do miesiąca. Na ten wynik wpłynęły dwa główne czynniki:
Czynniki pogodowe: Fale upałów i susze nawiedzające części amerykańskiego Pasa Kukurydzianego (Corn Belt).
Impuls geopolityczny: Umocnienie rynków energetycznych w cieniu rosnących napięć na świecie, co wsparło ceny surowców rolnych.
W ślad za kukurydzą lekki wzrost odnotowały także ceny sorgo.
Jak układały się ceny zbóż w przypadku jęczmienia?
Wyjątkiem od ogólnego trendu wzrostowego okazał się jęczmień, którego ceny spadły w lipcu o 1,9%. Mimo że niekorzystna, upalna pogoda przełożyła się na straty w plonach na terenie Unii Europejskiej, to bardzo dobre prognozy zbiorów w Australii oraz w regionie Morza Czarnego z nawiązką zrekompensowały te ubytki.
Ryż zachował stabilność
Z kolei indeks cen ryżu FAO (FAO All Rice Price Index) utrzymał się w lipcu na stabilnym poziomie. Niewielkie zwyżki cen odmiany Indica zostały całkowicie zrównoważone przez osłabienie popytu i spadki notowań wszystkich pozostałych odmian tego ziarna.
Raport żniwny 2026:Mija kolejny tydzień prac polowych w Wielkopolsce. Najnowszy raport żniwny 2026, przygotowany na podstawie danych zgromadzonych przez pracowników biur powiatowych Wielkopolskiej Izby Rolniczej (WIR), przedstawia stan prac oraz sytuację rynkową na dzień 4 sierpnia 2026 r.
Tegoroczne zbiory trwają w najlepsze, choć ich tempo w wielu miejscach nadal dyktuje zmienna pogoda. Słoneczne dni pozwoliły rolnikom przyspieszyć koszenie, jednak w rejonach opadów deszczu prace były przerywane, a wilgotność ziarna wzrosła. Zaawansowanie prac w regionie jest mocno zróżnicowane – od ostatnich pokosów po pełen półmetek (stan przed tygodniem).
Raport żniwny 2026 – najważniejsze wnioski:
Plony niższe niż przed rokiem: Wiosenna susza, przymrozki oraz czerwcowa fala upałów (sięgające nawet 40°C) uderzyły w wydajność upraw, szczególnie na słabszych glebach.
Problem ze słomą i wtórna wegetacja: Z powodu słabszego rozwoju roślin rolnicy zgłaszają niedobory słomy. Na plantacjach ziemniaków niepokojącym objawem jest ponowne kwitnienie łęcin, co może negatywnie wpłynąć na zawartość skrobi.
Niezadowalające ceny skupu: Choć punkty skupu odbierają ziarno na bieżąco, stawki (pszenica konsumpcyjna 750–850 zł/t, rzepak 2200–2380 zł/t) nie pokrywają wysokich kosztów produkcji i drogiego paliwa.
Apel o bezpieczeństwo: WIR przypomina o ostrożności podczas intensywnych prac polowych, dołączając do apelu Prezesa Mieczysława Łuczaka.
Przebieg żniw w powiatach województwa wielkopolskiego
Powiaty chodzieski, obornicki, wągrowiecki
Prace przekroczyły półmetek (w niektórych gminach ok. 60%). Rolnicy szacują tegoroczne plony na ok. 70% poziomu ubiegłorocznego.
Zbiory w pełnym toku, ale warunki pogodowe w sezonie mocno osłabiły potencjał plonowania.
Plony i ceny:
Pszenica: 3,5–8 t/ha (cena ~750 zł/t)
Pszenżyto: 4–8 t/ha (cena ~650 zł/t)
Żyto: 4–5 t/ha (cena ~550 zł/t)
Rzepak: 1–3,5 t/ha (cena ~2350 zł/t)
Powiaty gnieźnieński i wrzesiński
W powiecie gnieźnieńskim zebrano 60–70% upraw (pszenica konsumpcyjna: 800–850 zł/t, jęczmień: 600–660 zł/t, rzepak: ~2200 zł/t).
W powiecie wrzesińskim koszenie zrealizowano w ok. 70%, lecz plony są niższe średnio o 30% względem ubiegłego roku. Ziarno jest drobne i przesuszone, brakuje słomy, a na polach ziemniaczanych obserwuje się ponowną wegetację.
Powiaty grodziski i wolsztyński
Zaawansowanie prac wynosi odpowiednio 80–85% oraz 85–90%. Miejscami doszło do porastania ziarna w kłosach i konieczności dosuszania.
Zbiory w decydującej fazie. Zakończono zbiór rzepaku (1 777 ha, plon 1–3 t/ha, cena 2200–2300 zł/t) oraz jęczmienia ozimego (2 148 ha, plon 4–8 t/ha, cena 650–690 zł/t).
W trakcie zbioru: pszenica ozima (plon 4–8 t/ha, cena 790–850 zł/t), pszenżyto (plon 3–8 t/ha, cena ~690 zł/t), żyto ozime (plon 3–5 t/ha, cena ~600 zł/t).
Powiat kościański
Żniwa dobiegają końca. Rzepak i jęczmień ozimy są już sprzątnięte z pól (rzepak średnio 3 t/ha, cena 2300–2380 zł/t).
Pozostałe uprawy: pszenica na ukończeniu ze średnim plonem ~7 t/ha (750 zł/t paszowa, 800–850 zł/t konsumpcyjna), pszenżyto daje 6–6,5 t/ha (cena ~650 zł/t).
Powiaty gostyński i leszczyński
W powiecie gostyńskim rzepak (2–4 t/ha, ~2300 zł/t) i jęczmień zostały zebrane. Pszenica skoszona w 90% (5,5–8 t/ha, cena ~780 zł/t).
W powiecie leszczyńskim prace są na finiszu. Pszenica zebrana w 90% (3–8 t/ha; paszowa ~750 zł/t, konsumpcyjna ~820 zł/t), rzepak zebrany (0,5–3,5 t/ha, cena ~2370 zł/t).
Powiat koniński
Zbiory rzepaku zakończono z niskimi wynikami (2–2,5 t/ha, cena ~2250 zł/t). Koszenie zbóż zrealizowano w 40–45%.
W powiecie kępińskim zaawansowanie sięga ok. 90% z dobrą wydajnością (pszenica i żyto ok. 5,8 t/ha, jęczmień ozimy 6,5 t/ha, rzepak 2 t/ha; pszenica konsumpcyjna ~800 zł/t).
W powiecie ostrzeszowskim opady spowolniły tempo (zebrano ok. 60% zbóż), a plony są niskie (jęczmień ~4 t/ha, pszenica 4–5,5 t/ha).
Źródło danych: Opracowanie Biura Wielkopolskiej Izby Rolniczej (WIR)
Dotacje na przetwórstwo rolno-spożywcze to jeden z najważniejszych tematów nadchodzących tygodni dla sektora rolniczego. Od 1 września rusza bowiem nabór wniosków I.10.7.1 „Rozwój współpracy w ramach łańcucha wartości” – wnioski będzie można składać tylko do 30 września 2026 r., co oznacza, że firmy mają niecały miesiąc na kompletne przygotowanie dokumentacji.
O dofinansowanie przetwórstwa rolnego 2026 mogą ubiegać się mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa oraz zorganizowane formy współpracy rolników – grupy producentów rolnych i spółdzielnie. Kwoty wsparcia wahają się od 100 tys. zł do 10 mln zł, co czyni ten nabór jednym z największych w tym roku dla branży rolno-spożywczej.
Jak dostać dotację na przetwórstwo rolne – co finansuje program
Program wspiera firmy zajmujące się przetwarzaniem, magazynowaniem i handlem produktami rolnymi, wpisując się w unijną strategię „Od pola do stołu”. Katalog kwalifikowalnych wydatków obejmuje m.in.:
roboty budowlane i modernizacyjne – hale produkcyjne, magazyny, silosy, infrastruktura techniczna (pomieszczenia socjalno-administracyjne do 10% powierzchni),
wsparcie na maszyny do przetwórstwa rolnego – wyłącznie nowe linie technologiczne do przetwarzania i pakowania, suszarnie, czyszczalnie, sprzęt laboratoryjny,
dofinansowanie OZE dla przetwórni rolnej – fotowoltaikę, magazyny energii, pompy ciepła, systemy odzysku ciepła, biogazownie, oczyszczalnie ścieków (musi być powiązane z działalnością podstawową),
cyfryzację procesów – oprogramowanie do zarządzania produkcją i magazynem,
Dofinansowanie może pokryć do 60% kosztów netto – dotyczy to firm z branży ekologicznej oraz zorganizowanych grup rolników w segmencie produktów standardowych. Pozostałe przedsiębiorstwa przetwórcze mogą liczyć na maksymalnie 50% wsparcia. Projekty zakładające inwestycję w OZE otrzymują dodatkowo 4 punkty w ocenie wniosku, co realnie zwiększa szansę na zmieszczenie się w limicie dostępnych środków.
Kto może ubiegać się o dotację I.10.7.1
Zakres możliwego wsparcia zależy od formy prowadzonej działalności. Wyłącznie dotacje dla grup producentów rolnych oraz spółdzielni obejmują zarówno przetwórstwo, jak i czynności związane z obrotem – czyli skup, magazynowanie w silosach, suszenie zboża czy handel hurtowy bez przetworzenia surowca. Pozostałe firmy MŚP otrzymają wsparcie wyłącznie na inwestycje bezpośrednio wpisujące się w przetwórstwo – np. masarnie, młyny, przetwórnie owoców, wytwórnie pasz czy browary rzemieślnicze.
Czym różni się przetwórstwo od obrotu w dotacjach
Ta różnica ma konkretne konsekwencje praktyczne:
Dotacje na budowę silosów zbożowych. Samodzielna inwestycja w silos magazynowy dostępna jest tylko dla grup i spółdzielni. Przedsiębiorca spoza tej kategorii otrzyma wsparcie na silos wyłącznie wtedy, gdy stanowi on integralny element ciągu technologicznego – np. silos dobowy przy mieszalni pasz.
Mrożenie i przechowywanie. Firma, która kupuje surowiec, przetwarza go i zamraża jako gotowy produkt (np. mrożone owoce czy warzywa), prowadzi działalność przetwórczą i może liczyć na dotację niezależnie od formy prawnej. Jeśli jednak świadczy jedynie usługę zamrażania i przechowywania bez istotnej obróbki surowca, taka działalność traktowana jest jako magazynowanie – dostępna wyłącznie dla grup i spółdzielni.
Umowy długoterminowe z producentami rolnymi – warunek konieczny
Jednym z kluczowych wymogów formalnych, obowiązującym przez cały okres trwałości projektu (5 lat od płatności końcowej), jest udokumentowanie stabilnej bazy surowcowej. Beneficjent musi zakupić minimum 50% surowca przeznaczonego do przetworzenia na podstawie umów długoterminowych – zawartych na co najmniej 3 lata – bezpośrednio z producentami rolnymi, grupami lub organizacjami producentów.
To rozwiązanie daje obu stronom konkretne korzyści: przetwórca zyskuje pewność dostaw, a rolnik – długoterminowe bezpieczeństwo zbytu. Przy zwiększaniu mocy produkcyjnych konieczne jest też wykazanie możliwości zbytu gotowych wyrobów, np. poprzez listy intencyjne od odbiorców.
Jakie dokumenty do wniosku o dotację rolną 2026
Termin składania wniosków upływa 30 września 2026 r. Procedura wymaga solidnego przygotowania – w wielu przypadkach konieczne będzie posiadanie pozwolenia na budowę lub potwierdzenia złożenia wniosku o nie, a także szczegółowych kosztorysów i procedur ofertowych dla zakupów przekraczających 20 tys. zł netto. Firmy zainteresowane naborem powinny zacząć kompletować dokumentację jak najszybciej – miesiąc na złożenie wniosku przy takim zakresie formalności to realnie niewiele czasu.
Trzy i pół raza więcej wołowiny do sprzedania bez pośredników – tak w praktyce może wyglądać efekt zmian, nad którymi zaczyna pracować Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Resort potwierdził, że rozważy podniesienie rocznego limitu sprzedaży świeżej wołowiny w ramach RHD z 2300 do 8000 kg.
Większy limit sprzedaży wołowiny na RHD – skąd ten pomysł?
Za propozycją stoi Polska Platforma Zrównoważonej Wołowiny, która od miesięcy wskazywała, że obecny limit jest zaporowy dla gospodarstw chcących realnie rozwinąć sprzedaż bezpośrednią. 2300 kg rocznie to w praktyce kilkanaście-kilkadziesiąt sztuk bydła w zależności od wagi tuszy – dla wielu producentów zbyt mało, by RHD stało się czymś więcej niż dodatkiem do głównego kanału zbytu.
Odpowiedź ministerstwa nadeszła na pismo złożone 26 czerwca 2026 r. Sekretarz stanu Jacek Czerniak potwierdził, że postulat trafi do prac nad kolejną nowelizacją rozporządzenia regulującego RHD – bez podania jednak konkretnego terminu ani kształtu finalnych przepisów.
Co zmiana oznacza dla producentów wołowiny
RHD od lat funkcjonuje jako kanał sprzedaży, który pozwala rolnikom oferować własne produkty z pominięciem części pośredników – dzięki temu producenci mogą uzyskać lepszą cenę, a konsumenci łatwiejszy dostęp do mięsa prosto z gospodarstwa.
Podniesienie limitu do 8000 kg rocznie oznaczałoby dla hodowców wołowiny realną możliwość zwiększenia skali sprzedaży detalicznej bez konieczności korzystania z dodatkowych pośredników. W praktyce może to przełożyć się na lepszą opłacalność produkcji, jeśli większa część mięsa trafi na rynek lokalny właśnie w ramach RHD.
Kiedy wejdą w życie nowe przepisy
Na razie ministerstwo nie przedstawiło konkretnego projektu nowelizacji ani harmonogramu prac. Resort potwierdził jedynie, że postulat zostanie uwzględniony przy najbliższej zmianie rozporządzenia. Mimo braku terminu, sama zapowiedź stanowi istotny sygnał dla środowiska producentów wołowiny, którzy od miesięcy apelowali o podniesienie limitów obowiązujących w RHD.
Agro Show w Bednarach wystartuje 18 września 2026 r., a John Deere szykuje na tę edycję jedną z mocniejszych ofensyw produktowych ostatnich lat. Na targach zadebiutuje najmocniejszy w historii marki seryjnie produkowany ciągnik o konwencjonalnej budowie, a obok niego rolnicy zobaczą gruntownie zmodernizowane serie 6M i 6R oraz nowy, większy opryskiwacz samojezdny. Sprawdzamy, co konkretnie zmienia się w ofercie na sezon 2027.
8R 540 – nowy lider mocy wśród ciągników konwencjonalnych
Flagowym punktem programu będzie John Deere 8R 540, który – jak podkreśla Kamil Walkiewicz, Product Specialist w John Deere Polska – przejmuje pozycję najmocniejszego seryjnie produkowanego ciągnika o konwencjonalnej konstrukcji. Sześciocylindrowy silnik JD14 o pojemności blisko 14 litrów dzięki inteligentnemu zarządzaniu mocą szczytową rozwija do 634 KM w momentach, gdy warunki polowe wymagają dodatkowej rezerwy.
Za przenoszenie tej mocy odpowiada przekładnia eAutoPowr. Wewnętrzne testy porównawcze modelu 8R 370 w wersjach eAutoPowr i AutoPowr wykazały płynniejsze przyspieszanie oraz nawet o 8% lepsze przenoszenie mocy w wersji eAutoPowr względem standardowych hydromechanicznych przekładni bezstopniowych. Operator ma do dyspozycji trzy tryby robocze, które pozwalają nie tylko ograniczać maksymalną moc, ale i dopasowywać ją na bieżąco do wykonywanej pracy.
Producent zadbał też o komfort prowadzenia – nowy układ kierowniczy ma zapewniać wrażenia zbliżone do samochodów osobowych, z samocentrującą kierownicą i indywidualnie regulowanym oporem. Wzmocnione zawieszenie niezależne ILS™ utrzymuje stały kontakt kół z podłożem, dzięki czemu ciągnik zachowuje stabilność zarówno na zakrętach w polu, jak i przy większych prędkościach transportowych.
Serie 6M i 6R po modernizacji – nowa przekładnia e19 i pakiet precyzyjnego rolnictwa
Druga część nowości dotyczy popularnych serii średniej mocy. Ciągniki 6M otrzymały nową przekładnię e19 typu full powershift, bazującą na sprawdzonej technologii PowrQuad™, z 19 biegami w pełni przełączanymi pod obciążeniem. Według Kamila Walkiewicza testy porównawcze z przekładnią CommandQuad™ Plus wykazały do 5% wzrostu wydajności oraz do 5% niższe zużycie paliwa, a automatyczne pomijanie biegów przyspiesza dynamikę w transporcie. Zmodernizowane 6M wyposażono również w system iTEC™, automatyzujący m.in. sterowanie podnośnikiem, hydrauliką, prędkością jazdy czy załączanie WOM – z możliwością przypisania konkretnych sekwencji do wybranych narzędzi lub zadań.
Modernizacja objęła też ciągniki 6R o dużej i bardzo dużej ramie. Od 2027 r. wszystkie modele z tej serii będą fabrycznie wyposażone w kompletny pakiet technologii precyzyjnego rolnictwa: odbiornik StarFire 7500, modem JDLink oraz terminal G5 CommandCenter, co pozwoli operatorom od razu korzystać z systemów prowadzenia równoległego i automatyzacji pracy.
Na szczycie odświeżonej serii 6R znajdzie się model 6R 260 o mocy do 305 KM, wyposażony w tę samą przekładnię e19 full PowerShift. Jego wyróżnikiem będzie zintegrowany, jednoprzewodowy system centralnego pompowania kół CTIS z kompresorem o wydajności 700 l/min – według Kamila Walkiewicza pozwala on podnieść ciśnienie w oponach o 1 bar w zaledwie 4,5 minuty.
Obie serie zyskały też dłuższe interwały międzyprzeglądowe – wymiana oleju silnikowego co 750 godzin, a oleju przekładniowego i hydraulicznego co 1500 godzin – oraz generują ponad 2000 punktów danych diagnostycznych, co ma usprawnić zdalną diagnostykę i wcześniejsze wykrywanie usterek.
560R – większy opryskiwacz dla dużych gospodarstw i firm usługowych
Seria opryskiwaczy samojezdnych 500R doczeka się od nowego roku modelowego wersji dla większych areałów. Na Agro Show zadebiutuje model 560R ze zbiornikiem cieczy roboczej o pojemności 6000 litrów. Jak zaznacza Sławomir Bartkowiak, Product Sales Specialist Combines & SPFH w John Deere Polska, w nowej maszynie udoskonalono technologię belek polowych i podniesiono wydajność zabiegów, co ma znaczenie zarówno dla dużych gospodarstw, jak i firm świadczących usługi opryskowe.
Mimo większego zbiornika 560R zachował kompaktową szerokość transportową – zaledwie 2,55 m – co ułatwi przejazdy drogowe i manewrowanie na polu.
Kiedy i gdzie zobaczyć nowości John Deere?
Wszystkie opisane maszyny będzie można zobaczyć na żywo podczas Agro Show w Bednarach, które ruszy 18 września 2026 r. To pierwsza okazja, by ocenić nową generację 8R, zmodernizowane 6M i 6R oraz opryskiwacz 560R przed ich pełnym wejściem do sprzedaży na sezon 2027.
Sezon na dożynki ruszył pełną parą, a polskie wsie tradycyjnie rywalizują o miano autorów najbardziej pomysłowej dekoracji. To, co stworzyli mieszkańcy miejscowości Samszyce, przechodzi jednak wszelkie najśmielsze oczekiwania! Zamiast zwykłej figury ze słomy przy drodze stanęła… pełnowymiarowa, tradycyjna chata z wyposażeniem, w której zadbano o najmniejszy detal. Czy w tym roku ktoś jest w stanie pobić to arcydzieło sztuki ludowej?
Słomiany majstersztyk z Samszyc
To nie jest zwykła ściana ze słomianych balotów z prosta tabliczką. Mowa o kompleksowej rekonstrukcji dawnej wiejskiej zagrody, na którą składają się:
Słomiana chata z prawdziwego zdarzenia: Ściany wybudowano z potężnych balotów, a dach misternie wykończono świeżymi liśćmi i kolbami kukurydzy, idealnie imitującymi tradycyjną strzechę.
Umeblowane wnętrze: Największe zaskoczenie czeka po przekroczeniu progu. Wewnątrz chaty zaaranżowano kompletną izbę – ze starym drewnianym kredensem, piecem, łóżkiem zaścielonym haftowaną kapą, dywanem na ścianie oraz malowaną ceramiką.
Tętniące życiem podwórko: Przed domem stanął płotek z kwitnącymi słonecznikami, dawne kanki na mleko, tradycyjna pralka Frania z wywieszonym praniem oraz manekiny w strojach ludowych, oddające ducha dawnej polskiej wsi.
Wiejska kapela i dziękczynny szyld: Tuż obok chaty powstała słomiana scena z „grającym” zespołem muzycznym oraz okazała brama z napisem: „Samszyce dziś świętują, za plony Bogu dziękują!”.
Skala przedsięwzięcia, precyzja i zaangażowanie mieszkańców pokazują, jak niesamowity potencjał drzemie w lokalnych społecznościach.
Witacze dożynkowe – tradycja, która rozpalają wyobraźnię i łączy pokolenia
Budowa witacza dożynkowego to od lat nieodłączny element przygotowań do święta plonów. Tradycja ta wywodzi się z dawnego strojenia bram wjazdowych do gospodarstw, co miało symbolizować gościnność, dziękczynienie za zebrane ziarno oraz życzenie dostatku na kolejny rok.
Dziś członkowie Kół Gospodyń Wiejskich, Ochotniczych Straży Pożarnych oraz sołectw w całej Polsce prześcigają się w pomysłowości. Z balotów słomy, dyni, kukurydzy i starych maszyn rolniczych powstają ciągniki, kombajny, zwierzęta gospodarskie, a nawet żartobliwe scenki z życia rolników. Jednak przypadek Samszyc pokazuje, że tradycyjne podejście do tematu – zrobione z rozmachem i dbałością o detale – potrafi wzbudzić największy zachwyt.
Zobacz niesamowitą galerię
Czy Samszyce zasługują na tytuł Najlepszego Witacza Dożynkowego w Polsce? A może w u Was okolicy powstała konstrukcja, która może z nią konkurować? Dajcie znać!
Są mniejsze od popularnych krów holsztyńsko-fryzyjskich i dają mniej mleka, ale nadrabiają jego parametrami. W Stadninie Koni Iwno utrzymywanych jest około 300 krów rasy Jersey. Ich mleko zawiera ponad 5% tłuszczu i około 4% białka, co ma bezpośrednie przełożenie na cenę surowca dostarczanego do mleczarni.
Choć nazwa Stadnina Koni Iwno kojarzy się przede wszystkim z hodowlą koni, ważną częścią działalności gospodarstwa jest także produkcja mleka. Łącznie utrzymywanych jest około 2000 sztuk bydła, w tym około 1100 krów mlecznych dwóch ras – holsztyńsko-fryzyjskiej oraz rasy Jersey.
Stado krów mlecznych podzielone jest pomiędzy trzy fermy. W Libartowie znajduje się około 500 krów rasy HF o wydajności około 10 200 litrów, natomiast w Chojnie utrzymywanych jest około 220 krów, osiągających wydajność około 11 100 litrów. Zupełnie inny kierunek obrano w Wiktorowie. To właśnie tutaj znajduje się stado około 300 krów rasy Jersey, osiągających wydajność około 8000 litrów mleka.
Jersey nie jest w gospodarstwie nowością. Historia tej rasy w Wiktorowie sięga 1985 roku, kiedy z Danii sprowadzono ponad 100 jałówek oraz buhaja. Na tej bazie rozpoczęto rozwój stada.
W kolejnych latach w hodowli wykorzystywano również buhaje rasy holsztyńsko-fryzyjskiej, aby poprawić mleczność zwierząt. Następnie zastosowano krzyżowanie wypierające w kierunku Jersey. W efekcie w obecnym stadzie zwierzęta mają różny udział genów HF.
Dzisiaj wybór Jersey ma przede wszystkim uzasadnienie produkcyjne. Krowy tej rasy nie konkurują z HF pod względem samej ilości produkowanego mleka. Ich największym atutem są bardzo dobre parametry mleka.
Mleko uzyskiwane od krów Jersey wyróżnia się wysoką zawartością suchej masy. W stadzie w Wiktorowie zawartość tłuszczu przekracza 5%, natomiast białka wynosi około 4%.
W porównaniu z mlekiem od krów HF zawartość tłuszczu może być wyższa o około 1–1,5 punktu procentowego, a białka o około 0,5 punktu procentowego. To właśnie te parametry są jednym z najważniejszych powodów utrzymywania Jersey.
Rasa krów Jersey pozwala nam na podniesienie parametrów mleka, co powoduje wzrost ceny mleka, którą dostarczamy do mleczarni
– wyjaśnia Magdalena Pawelska-Góral, pełniąca obowiązki głównego hodowcy w Stadninie Koni Iwno.
Krowy Jersey a HF – czym się różnią?
Różnicę pomiędzy rasami dobrze pokazują wyniki poszczególnych ferm. Krowy Jersey w Wiktorowie osiągają wydajność około 8000 litrów, podczas gdy w stadach HF jest to 10 200–11 100 litrów.
Nie oznacza to jednak, że Jersey wypadają w takim porównaniu niekorzystnie. W produkcji mlecznej znaczenie ma nie tylko liczba litrów, ale również skład uzyskiwanego surowca. Wyższa koncentracja tłuszczu i białka może rekompensować niższą mleczność.
Ciekawą cechą stada jest również występowanie u krów układu genów sprzyjającego produkcji beta-kazeiny A2.
Kolejną cechą Jersey, na którą zwracają uwagę hodowcy z Wiktorowa, są stosunkowo łatwe porody. Cielęta tej rasy są niewielkie – po urodzeniu ważą około 25 kg.
Krowy szybko dochodzą do siebie po wycieleniu, a w stadzie nie obserwuje się większych problemów związanych m.in. z zatrzymaniem łożyska. Więcej uwagi wymagają natomiast same cielęta.
Cielęta Jersey wymagają ochrony przed zimnem
Niewielkie rozmiary cieląt mają także swoje konsekwencje. W porównaniu z cielętami HF rodzą się one z mniejszą ilością podskórnej tkanki tłuszczowej, przez co są bardziej podatne na wychłodzenie.
W miesiącach chłodniejszych musimy dbać o ich komfort cieplny. Nie wystawiamy ich na zewnątrz i dajemy im więcej czasu na przebywanie w pomieszczeniu
– mówi Sandra Plaszczyk, zootechnik fermy Wiktorowo.
Przy odpowiedniej opiece odchów przebiega jednak dobrze, a w stadzie nie notuje się dużej liczby upadków cieląt.
Hodowla krów Jersey – 1500 ha pod produkcję pasz
Tak duża skala produkcji mlecznej wymaga odpowiedniego zaplecza paszowego. Stadnina Koni Iwno gospodaruje łącznie na około 3500 ha gruntów ornych, a blisko 1500 ha przeznaczonych jest na produkcję pasz dla bydła.
Uprawiane są przede wszystkim kukurydza, lucerna oraz trwałe użytki zielone. Pozwala to zabezpieczyć bazę paszową dla około 2000 sztuk bydła utrzymywanych w gospodarstwie.
Produkcja odbywa się głównie na glebach klasy IV. Dodatkowym wyzwaniem są występujące w Wielkopolsce okresy suszy, które wpływają zarówno na plonowanie roślin, jak i możliwości produkcji odpowiedniej ilości pasz.
Jersey pozostają ważną częścią produkcji mleka w Iwnie
Stado w Wiktorowie pokazuje nieco inne podejście do produkcji mlecznej niż dominujący w Polsce model oparty na rasie holsztyńsko-fryzyjskiej. Mniejsza wydajność pojedynczej krowy jest równoważona wysoką zawartością tłuszczu i białka w mleku.
Po ponad 40 latach od sprowadzenia pierwszych zwierząt z Danii krowy Jersey nadal pozostają więc ważnym elementem hodowli prowadzonej przez Stadninę Koni Iwno.
Susza we Francji:Francuski urząd statystyczny Ministerstwa Rolnictwa (Agreste) opublikował najnowsze, wstępne szacunki dotyczące tegorocznych zbiorów upraw letnich i jesiennych. Wnioski są alarmujące – wyjątkowo gorące i suche miesiące drastycznie obniżyły potencjał produkcyjny kukurydzy, słonecznika, soi, sorgo oraz ziemniaków. Główną przyczyną tak silnego załamania zbiorów jest przedłużająca się susza we Francji.
Susza we Francji redukuje zbiory kukurydzy na ziarno do poziomu z 1980 roku
Gwałtowny spadek plonowania dotknął kukurydzę na ziarno (włącznie z uprawami nasiennymi). Średni plon w skali kraju szacowany jest zaledwie na 70,3 q/ha (wobec 86,3 q/ha w 2025 r.).
Przekłada się to na zbiory rzędu 9,0 mln ton – to spadek aż o 35,3% w porównaniu z ubiegłym rokiem oraz o 34,1% względem średniej z lat 2021–2025. Jeśli te wyliczenia się potwierdzą, kraj zanotuje najniższy poziom produkcji kukurydzy od ponad czterech dekad.
Słonecznik i soja: rekordowe ubytki plonów
Sytuacja na rynku roślin oleistych również przedstawia się niekorzystnie:
Słonecznik: Średni plon szacuje się na 18,1 q/ha, co według Agreste jest najgorszym wynikiem od co najmniej 1980 roku. Całkowitą produkcję przed dramatycznym spadkiem ratuje jedynie większy obszar zasiewów – dzięki temu wolumen zbiorów pozostaje zbliżony do ubiegłorocznego, choć nadal znajduje się 19,1% poniżej średniej 5-letniej.
Soja: Jako roślina wyjątkowo wrażliwa na brak wody, odnotowała drastyczną redukcję plonowania. Średnia ma wynieść zaledwie 19,3 q/ha (spadek z 26,4 q/ha w 2025 r.). Łączna produkcja wyniesie ok. 301 tys. ton (-24,5% w stosunku do średniej pięcioletniej).
Sorgo ziarnowe: Plon szacowany na 37,9 q/ha w połączeniu z drastycznym redukowaniem powierzchni upraw (-46% r/r) przełoży się na produkcję zaledwie 129 tys. ton (spadek aż o 60,5% od średniej).
Ziemniaki: najniższe plony od niemal 30 lat
Skutki, jakie wywołała susza we Francji, widoczne są także w sektorze ziemniaczanym:
Ziemniaki do przechowywania i średnio wczesne: Zbiory szacowane są na 6,5 mln ton, co stanowi spadek o 22% w porównaniu do rekordowego roku 2025. Wynika to ze zmniejszenia dołu zasiewów (-14%) oraz sporych strat w plonowaniu (-9%). Średnie plony spadły poniżej 40 t/ha, co stanowi jeden z najniższych wyników od 1996 roku.
Ziemniaki skrobiowe: Spadek produkcji prognozowany jest na 17% r/r, głównie za sprawą obniżenia plonów średnio o ok. 6 t/ha.
Pierwsze oficjalne dane dotyczące spodziewanych zbiorów buraków cukrowych Agreste przedstawi na początku września.
Ta strona korzysta z plików cookies. Służą do tego, by strona działała prawidłowo a także do analizowania ruchu na stronie, a także, by wyświetlać Ci lepiej dopasowane treści i reklamy. Stosujemy również cookies podmiotów trzecich. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności i cookies.
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Niektóre z nich są przechowywane w przeglądarce, bo są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie podmiotów trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie oraz pliki stosowane w celach reklamowych będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Cookie
Duration
Description
cookielawinfo-checkbox-analytics
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Analityczne”.
cookielawinfo-checkbox-functional
11 months
To ciasteczko jest stosowane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent, aby udokumentować zgodę użytkownika na ciasteczka z kategorii "Funkcjonalne".
cookielawinfo-checkbox-necessary
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Niezbędne”.
cookielawinfo-checkbox-others
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Inne”.
cookielawinfo-checkbox-performance
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Wydajnościowe”.
viewed_cookie_policy
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent i służy do przechowywania informacji, czy użytkownik wyraził zgodę na korzystanie z plików cookie. Nie przechowuje żadnych danych osobowych.
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzjący wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.