środa, 29 kwietnia, 2026
spot_img
Strona główna Blog Strona 138

Pogoda 18 października. Cofka i opady

0
Pogoda 18 października
Pogoda 18 października
Pogoda 18 października

Pogoda. Cofka, opady, wiatr i słońce

W nocy niż namiesza na Kaszubach, Żuławach i Warmii a nad ranem na Kujawach, Podlasiu i Mazowszu. Tu padać ma deszcz ciągły- w zachodniej strefie niżu i przelotny na wschodzie. W rejonie Zatoki Gdańskiej chwilami ma lać.

Przed południem opady dotrą do centrum ale będą słabsze, choć ciągłe- 2-4 godzinne. Na wschodzie opady przelotne a po południu popada też na południu kraju. Na zachodzie sucho i wreszcie pojawi się dużo słońca.

Wiatr silny i bardzo silny. Na Żuławach do 85 km/h a na otwartych wodach do 90 km/h. W centrum kraju do 70 km/h z północy i północnego zachodu. Słaby wiatr ma być głównie na dawnym Podlasiu (Podlasie, wschodnie Mazowsze, północ Lubelskiego).

Dzień jeszcze w miarę ciepły choć przez wiatr odczuwalnie będzie zimno. W nocy z soboty na niedzielę zwłaszcza na zachodzie, północy, południu pojawią się przymrozki do -4/-2 stopni.

Pogoda w ostatnich 30 latach https://cmm.imgw.pl/cmm/?page_id=18414

Sklep agro profilhttps://sklep.agroprofil.pl/

Czy rozmowy polsko – marokańskie wspomogą nasz eksport pszenicy?

0
cena pszenicy

Komunikat zamieszczony na stronie MRiRW informuje, że Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefan Krajewski spotkał się z Chargé d’affaires a.i. RP w Królestwie Marokańskim Tomaszem Orłowskim. Spotkanie było okazją do podsumowania wizyty w Polsce ministra rolnictwa, rybołówstwa, rozwoju wsi, wody i lasów Królestwa Marokańskiego Ahmeda El Bouari wraz z towarzyszącą delegacją.

Rozmowy te są ważne w kontekście naszych problemów z eksportem pszenicy. Warto zwrócić uwagę, że Maroko jest w tym sezonie największym odbiorcą unijnej pszenicy, ale przynajmniej od stycznia do sierpnia tego roku kraj ten nie kupował pszenicy od nas – patrz tabela niżej.

Najwięksi odbiory unijnej pszenicy

Najwięksi odbiory polskiej pszenicy

Wizyta odbyła się w dniach 15-17 września br. Rozmowa dotyczyła także perspektyw intensyfikacji relacji polsko-marokańskich w nadchodzącym roku.

Podsumowanie wizyty delegacji marokańskiej

Minister Stefan Krajewski podziękował za wsparcie Ambasady w Rabacie w przygotowanie pobytu marokańskiego ministra rolnictwa w Polsce. Podkreślił, że zaangażowanie polskiej placówki miało kluczowe znaczenie dla sprawnego przebiegu wizyty oraz umożliwiło owocne rozmowy dwustronne.

Szef resortu zapewnił także o gotowości MRiRW i jednostek nadzorowanych do kontynuacji długofalowej współpracy ze stroną marokańską zarówno w zakresie handlowym, ale także naukowo-badawczym. 

Perspektywy rozwoju współpracy bilateralnej

Ambasador Tomasz Orłowski zwrócił uwagę na szerokie perspektywy rozwoju kontaktów w sektorze rolno-spożywczym wynikające ze strategicznego położenia Maroka, w kontekście działań realizowanych przez resort rolnictwa na kontynencie afrykańskim. Zaznaczył, że Maroko to rynek o dużym potencjale, który jednocześnie stoi przed poważnymi wyzwaniami związanymi ze zmianami klimatycznymi.

Polskie inwestycje w Maroku są dowodem gotowości polskiego biznesu do wdrażania innowacyjnych projektów na rynkach zagranicznych.

Wyniki polskiego eksportu rolno-spożywczego do Maroka

Eksport towarów rolno-spożywczych do Maroka w 2024 r. wyniósł 67,8 mln (spadek o ok. 49%, z 135 mln EUR w 2023 r.). Eksportowaliśmy głównie pszenicę i meslin; chleb, pieczywo cukiernicze, ciasta i ciastka oraz mleko i śmietanę, zagęszczone. W okresie 6. miesięcy 2025 r. eksport rolno-spożywczy do Maroka osiągnął wartość 26,8 mln EUR.

Źródło: MRiRW

Rewolucja w sortowaniu: Małe bulwy trafią do sklepu! Projekt MRiRW uderza w marnotrawstwo

0
Po ile ziemniaki w hurcie?

Ministerstwo Rolnictwa przygotowało projekt rozporządzenia, który ma wprowadzić przełomową kategorię handlową – ziemniaki drobne. To wiadomość kluczowa dla plantatorów, gdyż pozwoli na sprzedaż bulw, które dotychczas nie spełniały norm kalibracyjnych i generowały straty.

Koniec strat na rozmiarze

W obliczu niestabilnych i często dramatycznie niskich cen skupu ziemniaków, każda możliwość ograniczenia strat jest niezbędna dla utrzymania rentowności. Obecne przepisy sprawiają, że małe bulwy, tylko z powodu kalibru, są odrzucane i zaliczane do strat produkcyjnych.

Projekt rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi ma to zmienić, wprowadzając nową, formalną kategorię „ziemniaki drobne”. Zamiast odpadać w sortowaniu, te bulwy trafią legalnie na rynek, co jest bezpośrednim krokiem w stronę większej efektywności ekonomicznej dla każdego plantatora.

Nowa kategoria „drobne”

Potrzeba wprowadzenia kategorii „drobne” wynika zarówno z presji producentów, jak i dynamicznie zmieniających się preferencji konsumentów. To rzadki przypadek, gdy interes rolnika idealnie pokrywa się z trendami rynkowymi:

  1. Zmniejszenie Strat: Główny i najbardziej wymierny zysk. Bulwy wcześniej klasyfikowane jako odpady będą teraz towarem. Projekt ma umożliwić rolnikom sprzedaż większej masy z każdego zebranego hektara.
  2. Odpowiedź na nowe technologie: Rosnąca popularność sprzętów AGD, takich jak frytkownice beztłuszczowe i piekarniki parowe, napędza popyt na mniejsze ziemniaki. Rolnicy będą mogli zaoferować produkt idealnie dopasowany do tych wymagań – szybki i wygodny w przygotowaniu.
  3. Jasne oznakowanie i konkurencyjność: Nowelizacja ma uściślić wymogi jakościowe (w tym dla ziemniaków podłużnych) oraz umożliwić sprzedaż polskich ziemniaków w kategoriach dotychczas nieformalnych. Ma to wzmocnić konkurencyjność na rynku krajowym i zagranicznym.

Co obejmie nowa kategoria „drobne”?

Projektowana KategoriaCharakterystyka w Projekcie RozporządzeniaZiemniaki wczesne (młode) drobneBulwy zebrane na początku sezonu, o skórce łuszczącej się, przeznaczone do szybkiego spożycia.Ziemniaki jadalne drobneBulwy zebrane po osiągnięciu pełnej dojrzałości, o skórce skorkowaciałej, ale o kalibracji niższej niż standardowa.

Projektowana kategoriaCharakterystyka w projekcie rozporządzenia
Ziemniaki wczesne (młode) drobneBulwy zebrane na początku sezonu, o skórce łuszczącej się, przeznaczone do szybkiego spożycia.
Ziemniaki jadalne drobneBulwy zebrane po osiągnięciu pełnej dojrzałości, o skórce skorkowaciałej, ale o kalibracji niższej niż standardowa.

Wprowadzenie tych definicji ma zagwarantować rolnikom i odbiorcom jasne zasady obrotu i etykietowania, eliminując dotychczasowe niejasności.

Nowa kategoria to także krok w stronę odpowiedzialnego gospodarowania zasobami. Projekt ma ograniczyć marnotrawstwo żywności w całym łańcuchu dostaw, co jest istotne z punktu widzenia społecznego.

źródło: RCL

Masz SMS-a od ARiMR? Natychmiast sprawdź tożsamość, zanim wyślesz dokumenty i stracisz pieniądze!

0

Rolnicy odbierają niepokojące wiadomości SMS z prośbą o pilne przesłanie dokumentacji do ekoschematów. Czy to próba wyłudzenia danych, czy nowa procedura ARiMR? Ujawniamy, dlaczego Agencja i zewnętrzne firmy kontrolne korzystają z telefonu i maila oraz podajemy listę kontrolną – jak zweryfikować nadawcę, by zabezpieczyć swoje dopłaty.

Zmieniające się procedury kontrolne w ramach dopłat bezpośrednich wywołały falę niepokoju w środowisku rolniczym. Fakt, że firmy działające na zlecenie ARiMR wysyłają wiadomości SMS lub e-maile z żądaniem kluczowych dokumentów (np. potwierdzeń siewu międzyplonów ozimych czy rejestrów nawożenia pszenicy), dla wielu jest zaskoczeniem. Pytania o to, czy nie jest to próba wyłudzenia, masowo trafiają do izb rolniczych.

Dyrektor Departamentu Baz Referencyjnych i Kontroli Terenowych ARiMR, Stanisław Sas, potwierdza: taka forma kontaktu jest legalna. Wynika to wprost z Rozporządzenia Ministra Rolnictwa z marca 2023 r. o zasadach przyznawania płatności w ramach ekoschematów.

Kontrole ekoschematów 2025: zaskakujący SMS od ARiMR! Jak odróżnić oszusta od kontrolera i nie stracić dopłat?

Rolnicy odbierają niepokojące wiadomości SMS z prośbą o pilne przesłanie dokumentacji do ekoschematów. Czy to próba wyłudzenia danych, czy nowa procedura ARiMR? Ujawniamy, dlaczego Agencja i zewnętrzne firmy kontrolne korzystają z telefonu i maila oraz podajemy listę kontrolną – jak zweryfikować nadawcę, by zabezpieczyć swoje dopłaty.

Zmieniające się procedury kontrolne w ramach dopłat bezpośrednich wywołały falę niepokoju w środowisku rolniczym. Fakt, że firmy działające na zlecenie ARiMR wysyłają wiadomości SMS lub e-maile z żądaniem kluczowych dokumentów (np. potwierdzeń siewu międzyplonów ozimych czy rejestrów nawożenia pszenicy), dla wielu jest zaskoczeniem. Pytania o to, czy nie jest to próba wyłudzenia, masowo trafiają do izb rolniczych.

Dyrektor Departamentu Baz Referencyjnych i Kontroli Terenowych ARiMR, Stanisław Sas, potwierdza: taka forma kontaktu jest legalna. Wynika to wprost z Rozporządzenia Ministra Rolnictwa z marca 2023 r. o zasadach przyznawania płatności w ramach ekoschematów.

Cyfrowa weryfikacja: dlaczego kontrolerzy ARiMR piszą SMS-y?

Głównym celem wprowadzenia cyfrowego kontaktu jest przyspieszenie i ułatwienie procesu weryfikacji. Zamiast czekać na tradycyjną korespondencję, która zajmuje cenny czas w okresie wzmożonych prac polowych (np. przy uprawie kukurydzy), rolnik może szybko przesłać wymagane skany lub zdjęcia dokumentów.

Fakty o kontakcie cyfrowym ARiMR:

  • Zgodność z danymi: Kontrolerzy korzystają wyłącznie z danych kontaktowych (telefon, e-mail) podanych przez samego rolnika we wniosku do ARiMR.
  • Wymóg prawny: Zebranie dokumentów jest konieczne, by prawidłowo rozliczyć i wypłacić środki za zrealizowane praktyki (np. utrzymanie wsiewek śródplonowych).
  • Ułatwienie: Rolnik nie musi jechać do biura Agencji ani czekać na spotkanie terenowe.

Lista kontrolna rolnika: To musisz wiedzieć

Kluczowe jest, aby rolnik potrafił odróżnić prawdziwą wiadomość od próby phishingu. Bezpieczeństwo Twoich dopłat zależy od czujności!

Prawdziwa wiadomość od ARiMR lub jej wykonawcy ZAWSZE powinna zawierać:

  1. Konkretną identyfikację: Nazwisko lub numer gospodarstwa adresata.
  2. Precyzyjny wymóg: Jasne określenie, jakich dokumentów dotyczy prośba (np. „rejestr zabiegów dla działki X pod ekoschemat: zróżnicowana struktura upraw”).
  3. Tożsamość nadawcy: Wskazanie nazwy firmy lub pracownika przeprowadzającego kontrolę.

Jeśli masz cień wątpliwości: NIE odpisuj na SMS ani e-mail, ani nie klikaj w linki. Zamiast tego:

  1. Sprawdź listę firm: Wejdź na oficjalną stronę ARiMR (adres jest podany w materiale źródłowym) i zweryfikuj, czy nazwa firmy lub osoby kontrolującej znajduje się na wykazie podmiotów uprawnionych do kontroli na zlecenie Agencji: LISTA
  2. Zadzwoń: Skontaktuj się bezpośrednio z infolinią lub najbliższym biurem powiatowym ARiMR. W ten sposób zweryfikujesz autentyczność prośby, podając dane kontrolera i numer swojej sprawy.

Czy uważasz, że SMS to bezpieczna i efektywna forma kontaktu? Jakie są Twoje doświadczenia z kontrolami ARiMR w ramach ekoschematów? Podziel się swoją historią i poradami dla innych rolników w komentarzu!

źródło: ARIMR

Zapomnij o zyskach z buraka. Nowa prognoza cen MIAŻDŻY rentowność uprawy!

0

Plantatorzy buraka cukrowego stają w obliczu gwałtownego pogorszenia się sytuacji ekonomicznej. Wielkopolska Izba Rolnicza (WIR) bije na alarm: po zaledwie dwóch latach względnej opłacalności, rentowność uprawy buraka cukrowego spada w dramatycznym tempie. Analizujemy, co naprawdę odpowiada za ten kryzys i jakich działań domagają się rolnicy.

Ceny cukru 2025: to istny dramat!!!

Choć jeszcze niedawno uprawa buraka cukrowego była jednym z najstabilniejszych i najbardziej opłacalnych kierunków produkcji w polskim rolnictwie, ten trend uległ radykalnemu odwróceniu. Jak alarmuje WIR, gwałtowny spadek cen skupu i rentowności stawia plantatorów w trudnym położeniu.

W odpowiedzi na ten niepokojący trend, Izba ponawia interwencję, domagając się od władz pilnych i realnych mechanizmów stabilizujących rynek. Kluczowe jest zrozumienie, co faktycznie generuje tę presję cenową i jakiej ochrony potrzebują rolnicy w kontekście liberalizacji handlu.

Import z Ukrainy nie jest już głównym wrogiem?

W debacie publicznej często obarcza się import cukru z Ukrainy winą za spadki cen w UE. Jednak szczegółowa analiza danych, oparta m.in. na Eurostacie, prostuje ten pogląd.

  • Wpływ na rynek: WIR podkreśla: „Import z Ukrainy nie jest już istotnym czynnikiem tłumaczącym spadki cen w UE”. Ukraina skutecznie dywersyfikuje rynki zbytu, a jej wpływ na polski rynek cukru jest obecnie marginalny.
  • Korekta importu: Choć import z Ukrainy osiągnął szczyt w 2023 roku, w okresie 2024/2025 odnotowano znaczącą korektę spadkową – wolumen zmalał o blisko 79% (do 112 tys. ton) rok do roku.

Prawdziwe źródło presji: globalna nadpodaż destabilizuje ceny

Rzeczywistą przyczyną problemów polskich plantatorów buraka cukrowego jest sytuacja globalna. Analitycy (m.in. PKO Bank Polski, USDA) wskazują jednoznacznie:

  1. Wzrost produkcji światowej: Globalna produkcja cukru w okresie 2024/2025 wzrosła o 2,9%, głównie dzięki rekordowym zbiorom w Brazylii i Indiach.
  2. Spadek cen wskaźnikowych: Ta globalna nadpodaż wywołała silną presję cenową. Indeks cen cukru FAO we wrześniu 2025 roku spadł o 21% w stosunku do roku ubiegłego, osiągając najniższy poziom od marca 2021 roku.

Czy cukier zdrożeje w 2025 roku? Jaka jest prognoza cen?

Czy cena cukru wzrośnie? Czy ceny cukru spadną? To fund

amentalne pytania, które zadają sobie zarówno rolnicy, jak i przetwórcy. Niestety, obecne prognozy są pesymistyczne.

Mimo że na terenie Polski i UE przewiduje się spadek produkcji w sezonie 2025/2026 (wynikający ze zmniejszenia areału upraw), globalna nadpodaż utrzymuje rynek w ryzach. Analitycy wskazują, że światowy bilans produkcji przewyższa zapotrzebowanie, co skutkuje silnym hamowaniem cen. W związku z tym, prognoza cen cukru na 2025 rok zakłada stabilizację na niskim poziomie. Oznacza to, że gwałtowny wzrost, który mógłby podnieść rentowność uprawy buraka, jest mało prawdopodobny. Spadek cen również nie jest prognozowany, ale niska stabilizacja jest równoznaczna z utrzymaniem się kryzysu opłacalności dla plantatorów.

Fikcyjne tarcze: dlaczego klauzula ochronna UE-Mercosur nie działa

Szczególne zaniepokojenie budzi proponowana przez Komisję Europejską klauzula ochronna w ramach umowy handlowej UE-Mercosur. WIR, solidaryzując się ze Stanowiskiem Związku Producentów Cukru, uznaje proponowany mechanizm za czystą fikcję.

  • Nierealne progi: Mechanizm miałby się uruchamiać przy progu wzrostu wolumenu o $10\%$ lub spadku cen o 10%.
  • Brak skuteczności: Progi te są praktycznie niemożliwe do osiągnięcia, ponieważ kontyngenty handlowe są zwykle wyczerpywane z dużym wyprzedzeniem, a różnica między ceną UE a ceną światową regularnie przekracza 10%

WIR ostrzega: „Istnieje ogromne ryzyko, iż mechanizm ten będzie miał charakter czysto symboliczny, a sektor cukru zostanie narażony na długoterminowe szkody strukturalne”

Pilny apel plantatorów: żądamy realnej ochrony

W obliczu spadku rentowności uprawy buraka cukrowego i zagrożeń płynących z nieefektywnych mechanizmów ochronnych, Wielkopolska Izba Rolnicza apeluje do Rządu RP i Komisji Europejskiej o:

  1. Pilne wypracowanie realnych mechanizmów wsparcia i stabilizacji rynku dla plantatorów buraka.
  2. Stanowczy sprzeciw wobec umowy UE-Mercosur w obecnym kształcie, który nie zapewnia skutecznej tarczy ochronnej dla europejskiego sektora cukrowego.
  3. Weryfikację i wyjaśnienie, w jaki sposób deklarowana przez KE „sieć bezpieczeństwa” (o wartości 6,3 mld euro przełoży się na faktyczne rekompensaty dla polskich i unijnych producentów.

Plantatorzy buraka cukrowego potrzebują teraz zdecydowanych i przewidywalnych działań, a nie obietnic i symbolicznych gestów. Kryzys cenowy jest faktem, a jego główną przyczyną jest globalna nadpodaż, pogłębiona przez ryzykowne umowy handlowe.

źródło: WIR

Międzyplony ozime 2025: sprawdź stawki dopłat i obowiązujące warunki ekoschematu

0
Międzyplon fot. M.Piśny

Międzyplony ozime 2025 dopłaty są jednym z najpopularniejszych ekoschematów. Sprawdź, ile wynosi stawka za hektar, jakie mieszanki są dozwolone oraz kluczowe terminy agrotechniczne i wymogi, by uniknąć problemów z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR).

Stawka dopłaty do międzyplonów ozimych 2025 – konkretne kwoty

Ile realnie można zyskać na tej praktyce? Stawka dopłat za międzyplony ozime 2025 została ustalona na poziomie 437,60 zł do hektara.

Warto pamiętać, że kwota ta dotyczy całości ekoschematu i jest wypłacana w ramach płatności bezpośrednich. Z uwagi na dużą popularność, wielu rolników już otrzymało zaliczki za międzyplony ozime 2025.

Dlaczego warto stosować międzyplony?

Międzyplony ozime to znacznie więcej niż tylko warunek formalny do uzyskania dopłaty. Z punktu widzenia agronomii stanowią one kluczowy element płodozmianu, przynoszący szereg korzyści:

Retencja wody: Pomagają w zatrzymywaniu wilgoci w glebie, co jest nieocenione w obliczu coraz częstszych susz.

Poprawa struktury gleby: Rozbudowany system korzeniowy spulchnia ziemię i zwiększa jej porowatość, co ułatwia cyrkulację wody i powietrza.

Zwiększenie próchnicy: Masa organiczna, która zostaje przyorana lub zmulczowana, znacząco zasila glebę w materię organiczną, kluczową dla jej żyzności.

Wiązanie azotu: Gatunki bobowate (np. wyka, koniczyna) w mieszankach wiążą azot atmosferyczny, wzbogacając nim glebę dla kolejnej uprawy głównej.

Ochrona przed erozją: Jako tzw. „zielony płaszcz”, chronią powierzchnię pola przed skutkami silnych deszczy i wiatru, minimalizując straty azotu i fosforu.

Więcej na ten temat przeczytasz w naszym artykule: Czy warto zasiać międzyplon? Zdecydowanie tak! Sprawdź dlaczego

Międzyplony ozime 2025

Międzyplony ozime 2025 – kluczowe warunki i terminy

Aby otrzymać pełną dopłatę za międzyplony ozime 2025 , niezbędne jest ścisłe przestrzeganie terminów i wymagań agrotechnicznych. W przypadku wariantu międzyplonów ozimych należy spełnić następujące warunki:

  1. Termin wysiewu: Siew musi nastąpić w terminie od 1 lipca do 1 października.
  2. Utrzymanie uprawy: Uprawa musi być utrzymana na polu co najmniej do 15 lutego następnego roku.
  3. Dopuszczalne zabiegi: Mulczowanie (rozdrabnianie) masy zielonej można wykonać dopiero po 15 listopada.
  4. Skład mieszanki: Obowiązkowa jest mieszanka składająca się z co najmniej dwóch gatunków roślin pochodzących z różnych grup. Ważne: nie można wysiewać wyłącznie zbóż!

Zakaz stosowania środków ochrony roślin (ŚOR)

Jednym z najważniejszych i często pomijanych warunków jest całkowity zakaz stosowania chemicznych środków ochrony roślin.

W przypadku międzyplonów ozimych zakaz ten obowiązuje od dnia siewu aż do 15 lutego kolejnego roku. Bezwzględne przestrzeganie tego wymogu jest kluczowe, ponieważ jego złamanie może skutkować utratą prawa do dopłaty.

Wsiewki śródplonowe – alternatywa dla międzyplonów ozimych

Rolnik ma również możliwość realizacji ekoschematu poprzez wsiewki śródplonowe. W tym przypadku:

  • Uprawa musi pozostać na polu minimum 8 tygodni po zbiorze plonu głównego.
  • Podobnie jak w międzyplonach ozimych, obowiązuje zakaz stosowania ŚOR przez cały okres utrzymywania wsiewki.

Obowiązki dokumentacyjne dla rolnika

Realizacja ekoschematu wymaga prowadzenia rzetelnej dokumentacji. ARiMR może poprosić o przedstawienie dowodów potwierdzających wykonane działania. Najlepszą praktyką jest prowadzenie:

  • Rejestru zabiegów agrotechnicznych (można skorzystać z gotowego formularza ARiMR),
  • Lub Własnej ewidencji (papierowej lub elektronicznej), zawierającej numery działek, powierzchnię, dokładne daty siewu, zabiegów i zbioru.

źródło: ARiMR

KRUS wspiera polskich pszczelarzy – bezpieczeństwo, edukacja i ochrona pszczół!

0
pszczelarstwo
Źródło: krus.pl

W Auli Kryształowej warszawskiej SGGW odbyła się XI Ogólnopolska Konferencja „Bezpieczna pszczoła – Bezpieczny pszczelarz – Bezpieczne pszczelarstwo”, poświęcona prawnym, środowiskowym i edukacyjnym aspektom bezpieczeństwa pszczelarstwa. Patronem wydarzenia była Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS).

W spotkaniu uczestniczyli hodowcy pszczół z całej Polski oraz przedsiębiorcy zajmujący się produkcją miodu. Konferencja od lat promuje dobre praktyki pszczelarskie i integruje środowisko pszczelarzy. Głównym celem wydarzenia była wymiana doświadczeń, podnoszenie jakości produkcji miodu oraz dyskusja o bezpieczeństwie ekosystemu rolniczego, w którym pszczoły odgrywają kluczową rolę.

Wymiana wiedzy i doświadczeń w branży pszczelarskiej

Hodowcy pszczół z całej Polski oraz przedsiębiorcy zajmujący się produkcją miodu wzięli udział w konferencji, która od lat promuje dobre praktyki i integruje środowisko pszczelarskie. Głównym celem spotkania była wymiana doświadczeń w podnoszeniu jakości i wielkości produkcji miodu, a także zapewnieniu bezpieczeństwa ekosystemu rolniczego, którego pszczoły są jednym z kluczowych elementów.

Wystąpienie prezesa KRUS – wsparcie dla polskich pszczelarzy

To forum, które tak dobrze scala branżową wiedzę i doświadczenie, ma szczególną wartość dla wszystkich, którzy codziennie troszczą się o przyrodę i przyszłość sektora rolniczego – powiedział podczas wystąpienia inauguracyjnego prezes KRUS, Dariusz Rohde. – Polscy pszczelarze z wielką ambicją i determinacją wspierają bioróżnorodność, a ich działania wpływają na stan i wielkość upraw, stabilizując produkcję rolną. W KRUS ubezpieczonych jest 865 pszczelarzy. Choć w skali całego systemu to liczba niewielka, znaczenie tej grupy jest ogromne. KRUS, jako instytucja odpowiedzialna za bezpieczeństwo socjalne rolników ma tu do odegrania istotną rolę. Nasz system ubezpieczenia oferuje ochronę w sytuacjach losowych i w okresie starości. Ale nie poprzestajemy na tym — priorytetem są działania wspierające poprawę warunków pracy w gospodarstwach i pasiekach, profilaktyka zdrowotna i zapobieganie zagrożeniom typowym dla tej branży – zapewnił prezes Rohde.

Rola pszczół w rolnictwie i zagrożenia dla populacji

Według danych Unii Europejskiej aż 84% gatunków upraw jest uzależnionych od zapylania przez owady, a wartość tzw. „usług zapylania” szacuje się na 15 miliardów euro rocznie.
Jednocześnie coraz częściej obserwuje się straty w rodzinach pszczelich, które w wielu regionach przekraczają 10% rocznie.

W bieżącym roku w polskich pasiekach odnotowano już 46 ognisk zgnilca amerykańskiego – wyjątkowo groźnej choroby pszczół miodnych, wymagającej surowych działań weterynaryjnych i bioasekuracji.
Dodatkowo powodzie i klęski żywiołowe przyniosły duże straty – szacuje się, że w niektórych regionach zniszczeniu mogło ulec nawet ponad 100 tysięcy rodzin pszczelich.

W obliczu tak poważnych wyzwań rola pszczelarzy staje się kluczowa. To oni monitorują stan pasiek, reagują na choroby, kwalifikują właściwe metody hodowli i dostosowują je do zmieniających się warunków klimatycznych. Bez ich zaangażowania wiele rodzin pszczelich mogłoby zniknąć, co pociągnęłoby za sobą negatywne skutki dla całego ekosystemu rolniczego. Zapylacze umożliwiają rozmnażanie roślin, wspierają utrzymanie bioróżnorodności i są niezbędne dla produkcji żywności – zarówno w Polsce, jak i na świecie.

Rola KRUS w ochronie i wsparciu pszczelarzy

W konferencji uczestniczyli wybitni specjaliści i naukowcy w dziedzinie pszczelarstwa oraz przedstawiciele instytucji, które mają bezpośredni wpływ na pracę i zdrowie pszczół oraz pszczelarzy.

Podczas jednego z paneli dyskusyjnych o roli KRUS w gwarantowaniu bezpieczeństwa socjalnego polskich pszczelarzy mówiła Helena Rudzis-Gruchała, zastępca prezesa Kasy:

Prowadzimy wiele działań o charakterze prewencyjnym, koncentrując swoją uwagę na dobrostanie rolnika – jego bezpieczeństwie społecznym, zdrowotnym i psychicznym. Zachęcamy pszczelarzy, z których wielu to jednocześnie aktywni rolnicy, do szczególnej dbałości o stan pasiek, bezpieczną przestrzeń wokół uli i odpowiedni wypoczynek. Nasze centra rehabilitacji służą im wsparciem w odzyskiwaniu dobrego zdrowia i powrocie do pełnej sprawności po chorobach i urazach. A jednocześnie sami też dbamy o ekosystem, instalując pasieki na terenie działania placówek i oddziałów regionalnych KRUS. Tak dzieje się np. w Zielonej Górze, gdzie pszczoły gnieżdżą się w ulach niemal bezpośrednio pod oknami naszego oddziału.

Konkurs „Pszczelarz Roku” – wyróżnienie dla najlepszych

Konferencję zakończyło podsumowanie ogólnopolskiego konkursu „Pszczelarz Roku”, podczas którego wyróżniono najlepszych hodowców pszczół w Polsce. Dyplomy z gratulacjami wręczyła laureatom Helena Rudzis-Gruchała, zastępca prezesa KRUS.

Zakaz ferm futrzarskich przegłosowany!

0

W dniu 17 października Sejm Rzeczypospolitej Polskiej podjął decyzję dotyczącą przyszłości hodowli zwierząt na futro, przyjmując ponadpartyjną większością 339 głosów projekt ustawy wprowadzający zakaz tej działalności. Zmiana legislacyjna oznacza, że polskie fermy futrzarskie będą musiały zakończyć działalność najpóźniej do 31 grudnia 2033 roku.

Ustawa o zakazie ferm futrzarskich poparta większością głosów

Przyjęte przepisy stanowią kompromis mający na celu łagodzenie skutków dla dotychczas funkcjonującej branży. Kluczowe elementy ustawy to:

  • Natychmiastowy zakaz tworzenia nowych ferm futrzarskich.
  • Ustanowienie ośmioletniego okresu przejściowego dla wygaszenia istniejącej produkcji.
  • Wprowadzenie degresywnego systemu odszkodowań dla hodowców, dostępnego w pierwszych pięciu latach okresu przejściowego.
  • Zapewnienie odpraw dla pracowników ferm (12-krotność miesięcznego wynagrodzenia) oraz ułatwień w procesie przebranżowienia.

Decyzja Sejmu dotyczy sektora, który jest w odwrocie – liczba hodowanych zwierząt spadła o ok. 70% od 2015 roku, a w kraju pozostało ok. 200 aktywnych ferm. Ustawa trafi teraz do Senatu, a następnie do Prezydenta, a jej celem jest dostosowanie polskiego prawa do trendów widocznych w większości krajów Unii Europejskiej.

źródło: INFOR

Jesienne siewy

0

Jesień w pełni więc opolscy rolnicy sieją ozimin. W tym roku pogoda mocno opóźniła rozpoczęcie prac, a dodatkowo kukurydza w większości jeszcze jest na polach, co też wstrzymuje siewy.

Ci, co mają zaplanowane późne odstawy buraków cukrowych i również planują siewy pszenicy, będą czekać jeszcze dłużej. I pomimo spadku opłacalności uprawy pszenicy, zainteresowanie zakupem materiału kwalifikowanego jest duże.

W Kombinacie Rolnym Kietrz do zasiania jest blisko tysiąc hektarów pszenicy

Marek Oblicki, dyrektor ds. produkcji roślinnej w Kombinacie Rolnym Kietrz:

– Aktualnie mamy troszeczkę opóźnień z siewami pszenicy, ponieważ dwa ostatnie tygodnie były takie dosyć przekropne, co nie ułatwiało nam pracy. Natomiast wczoraj i dzisiaj przestało padać, rozpoczęliśmy na nowo prace związane z orkami, uprawami i siewami. Z ozimin siejemy tylko pszenicę i rzepak. Znajdujemy się na jednym z pól, gdzie aktualnie uprawiamy i siejemy pszenicę o zimą. Uprawiamy ją na areale około 950 ha. Mamy zasiane 40% areału, a jesteśmy w stanie nawet 1000 ha tygodniowo zasiać, więc przy sprzyjających warunkach maksymalnie dwa tygodnie i moglibyśmy wszystko zasiać. Na pewno będzie nas wstrzymywał zbiór kukurydzy oraz buraków cukrowych, które kopiemy aż do końca listopada.

Opady deszczu opóźniają siewy

Krzysztof Piech, rolnik z Igłowic:

– Mamy taką słotę, deszcz, co w ogóle nie pozwala wjeżdżać w pole, albo po prostu powoduje, że ta praca jest mniej przyjemna i przebiega mniej sprawnie. Dochodzi do takiego oblepienia, że trudno siać. Ta ziemia mogłaby być po prostu suchsza. Zaczęliśmy siewy pszenicy 30 września i do dzisiaj posialiśmy jakieś 80 kilka hektarów. Jeżeli skończymy to 24 hektarowe pole, na którym jesteśmy, to będziemy mieli posiane już 90 kilka hektarów pszenicy.

Wiesław Kowalczyk, rolnik z Bukowia:

– Pszenica jest już posiana po rzepaku. Czekamy teraz, żeby skosić kukurydzę i jeszcze trochę pszenicy posiać. Ale kukurydza ma dużą wilgotność, więc będziemy musieli dłużej poczekać. Słonecznik też jeszcze nie jest nieskoszony, bo od kilku dni pada.

Rolnicy wyjeżdżają w pole wykorzystując każdą przerwę w opadach

Dastin Glombik, rolnik z Rzepców:

– Jak wskazuje termin – siejemy. Już czas, a ziemia jest dość fajnie uwilgocona i przestało padać. Wcześniej skończyłem siać jęczmień i zacząłem pszenicę. Warunki są dobre i pogoda sprzyja, żeby to zrobić.

Opolscy rolnicy częściej niż inni wysiewają materiał kwalifikowany

– Ja wysiewam głównie kwalifikat. Kupuję nowy, sprawdzony i dobrej jakości materiał siewny o odpowiedniej masie tysiąca ziaren i odpowiednio zaprawiony. U mnie ten system zasiewu nie zmienia się, bo akurat wszystko idzie na pasze. Ja nie sprzedaję, bo mogę to przekarmić. I mam szczęście, bo przy takich cenach zbóż to się nie opłaca.

Siewy opóźnia niezebrana z pól pszenica

dr Marcin Markowicz, Top Farms Głubczyce:

– Trwają siewy ozimin, aczkolwiek te siewy też są dosyć mocno opóźnione i można powiedzieć na ten moment, wstrzymane. Tak jak przy zbiorach soi, pogoda nie pozwala na zwiększenie intensywności i wykonywanie tych prac, czy to uprawowych, czy właśnie samego siewu. Duża ilość stanowisk, która jest przeznaczona pod zasiewy pszenicy ozimej, głównie w naszym regionie, niestety jest jeszcze zajęta czy przez kukurydzę, czy przez soję, czy przez buraki. Dodatkowo właśnie ciągłe opady deszczu powodują to, że warunki agrotechniczne nie są optymalne, żeby ten siew wykonać i głównym takim czynnikiem wstrzymującym jest pogoda.

Piotr Jamuła, kierownik punktu handlowego w Bogdanowicach-Koloni, Top Farms Głubczyce:

– Patrząc na rynek, na to, co się dzieje, jak duże są zapasy płodów rolnych w magazynach i to zarówno naszych, jak rolników, to o dziwo zamówienia na materiał siewny są takie jak w zeszłym roku, czy dwa lata temu. Nie widzimy dużej różnicy pod tym względem. Rolnicy zdają sobie sprawę, że muszą wymieniać ten towar przynajmniej raz na dwa lata, żeby ta odmiana po prostu miała sens dalszego siewu.

dr Mariusz Drożdż

Cena diesla spadła lekko na stacjach paliw i w hurcie

0
Cena diesla

Cena diesla spadła lekko na stacjach paliw i w hurcie. Ostatni tydzień przyniósł kilkugroszowe spadki cen średnich na stacjach paliw. Jest to efekt niższych cen w hurcie w tygodniu poprzedzającym. Niestety dla rolników i przewoźników cena diesla nadal jest wyższa od benzyny 95 oktanów. Trzeba zauważyć, że droższy od benzyny diesel jest rzadkością w Europie. Spadki cen paliw to efekt tańszej ropy, przy tylko lekkim wzroście kursu dolar/złoty.

Ceny diesla i benzyny na stacjach i w hurcie – wykres

Cena diesla i benzyny na stacjach paliw

Według e-Petrol.pl w połowie 42-go tygodnia 2025 za benzynę 95-oktanów i olej napędowy trzeba było średnio zapłacić na krajowych stacjach odpowiednio 5,84 zł/litr i 5,95 zł/litr. Oznacza to, że cena diesla spadła o 4 grosze w skali tygodnia, a cena średnia benzyny o 1 grosz w tym czasie. Jednocześnie cena średnia autogazu obniżyła się o 2 grosze do 2,59 zł/l.

Cena średnia paliw na stacjach: 15–10-2025 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

• Pb98: 6,61 zł/l (-3 gr/l);
• Pb95: 5,84 zł/l (-1 gr/l);

• ON: 5,95 zł/l (-4 gr/l);
• LPG: 2,59 zł/l (-2 gr/l).

Ceny średnie z 15.10.2025 u sąsiadów Polski (źródło e-petrol.pl) pokazują, że tylko w Polsce i na Litwie diesel jest wyraźnie droższy od benzyny, zapewne z uwagi na duży eksport tego paliwa na Ukrainę.

Przeczytaj również –FAO: Indeks ceny olejów roślinnych spadł we wrześniu z 3-letniego szczytu

Cena diesla i benzyny (średnie) u naszych sąsiadów (z 15.10.2025)

Paliwa są dużo tańsze od swoich historycznych maksimów z 2023 roku (8,08 zł/l – ON z października i 7,95 zł/l – Pb95 z czerwca 2023).

Aktualnie średnia cena diesla w hurcie i średnia cena diesla w detalu oraz cena Pb95 są niższe niż przed rokiem.

Cena diesla i benzyny jest niższa niż przed rokiem – tabela

Warto szukać tańszych stacji

Rozpiętość cenowa między najtańszymi stacjami paliw, a tymi najdroższymi pozostaje duża w ostatnim czasie. Tradycyjnie już najtańsze stacje są zlokalizowane przy centrach handlowych, ewentualnie stacje miejskie, a najdroższe przy drogach szybkiego ruchu.
Różnice cenowe wynikają z utrzymywania się marż detalicznych na bardzo wysokim poziomie. Licząc od początku 2025 roku marże średnie stacji paliw są dużo powyżej średniej z lat 2019-2024 (w 2024 roku marże były rekordowe). Decydujący wpływ na ceny, a tym samym marże stacji ma PKN Orlen, który posiada najwięcej stacji na rynku.


W hurcie cena diesla jest ciągle wyższa niż benzyny

W cenniku hurtowym PKN Orlen w skali tygodnia kończącego się 15-go października 2025, cena netto litra benzyny 95 nie zmieniła się (-4 grosze tydzień wcześniej) i sięga 5,54 zł/litr (z VAT). W tym samym czasie cena diesla spadła o 2 grosze (-13 groszy tydzień wcześniej) i wyniosła 5,62 zł/litr (z VAT). Oznacza to, że diesel był w środę (15.10.2025) o 8 groszy droższy od benzyny (-2 grosze w skali tygodnia).

Warto przypomnieć, że od połowy maja do połowy czerwca ceny diesla i benzyny w hurcie były równe, a nawet ON był czasem tańszy. Wcześniej taka sytuacja miała miejsce w sierpniu 2024 roku.

W październiku benzyna 95 w hurcie tanieje o 7 groszy, a cena diesla spadła w tym czasie o 18 groszy na litrze.

W tym roku marże stacji ze sprzedaży paliw są zbliżone do rekordowego poziomu

W połowie 42 tygodnia 2025 uśredniona marża modelowa stacji paliw wyniosła 30 groszy/l dla ON (-2 grosze w skali tygodnia), a w przypadku benzyny (Pb95) też 305 groszy na litrze (bez zmian w skali tygodnia).

Licząc od początku 2025 roku uśrednione marże stacji paliw są zbliżone do rekordu z 2025 roku w przypadku benzyny i o 3 grosze niższe od rekordu dla oleju napędowego (patrz wykres).

Marże modelowe stacji paliw w skali rocznej – wykres

Marże modelowe liczone są od oficjalnych cen hurtowych PKN Orlen i nie uwzględniają upustów (zwykle 15-30 gr/l) udzielanych poszczególnym odbiorcom (stacjom paliw), ale też nie uwzględniają upustów okresowych stosowanych przez różne sieci stacji.

Źródło cen: PKN Orlen, e-petrol.pl

Nasz eksport żywności wzrósł o 60% w ciągu 5 lat

0
eksport żywności

Nasz eksport żywności wzrósł o 60% w ciągu 5 lat do rekordowego poziomu blisko 54 mld euro w 2024 roku. Polska jest dziś na siódmym miejscu wśród największych eksporterów artykułów rolno-spożywczych w całej UE – informuje MRiRW.

Polska ma dodatni bilans w handlu żywnością

Co ważne, zajmujemy wysokie 3 miejsce wśród państw UE posiadających najwyższy dodatni bilans handlowy (18 mld euro za rok 2024).

Przeczytaj również – Polski eksport zbóż poza UE pozostaje słaby

Wartość naszego eksportu żywności wzrosła o 60% w ciągu 5 lat

Nasz eksport żywności dynamicznie rośnie, a jego tempo należy do najwyższych w Unii Europejskiej. W 2024 roku wartość zagranicznej sprzedaży artykułów rolno-spożywczych osiągnęła rekordowy poziom 53,8 miliarda euro, co oznacza wzrost o blisko 60% w porównaniu z 2020 rokiem.

Polska konsekwentnie umacnia swoją pozycję w europejskim i światowym handlu rolno-spożywczym; dziś zajmujemy 7 miejsce wśród największych eksporterów artykułów rolno-spożywczych w całej UE i 3 miejsce wśród państw UE posiadających najwyższy dodatni bilans handlowy w tym sektorze (nadwyżka 18 miliardów euro w 2024 r.). Jednocześnie ujemny bilans w handlu żywnością ma 16 państw UE.

Polska podtrzymuje mocną markę producenta i dostawcy produktów wysokiej jakości

Jesteśmy liderem w eksporcie mięsa drobiowego i wołowego, mleka, jaj i produktów mlecznych (w szczególności serów i masła), jabłek, pieczarek i zbóż (głównie pszenicy i kukurydzy). Każdego roku trzy czwarte polskich artykułów rolno-spożywczych trafia na wspólny rynek Unii Europejskiej.

Źródło: MRiRW

16 października rusza wypłata zaliczek na poczet płatności bezpośrednich

0

MRiRW oficjalnie potwierdza, że rozpoczęła się wypłata zaliczek na poczet płatności za 2025 r. Realizacją zaliczek zajmuje się Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR). W pierwszych dniach realizacji zaliczek ARiMR planuje wypłacić ok. 2,7 mld zł, w tym ponad 2,1 mld zł z tytułu płatności bezpośrednich.

Zaliczki wypłacane są z tytułu:

– płatności bezpośrednich (w tym ekoschematów obszarowych) i przejściowego wsparcia krajowego (I filar WPR),

– płatności ONW, płatności rolnośrodowiskowo-klimatycznych, ekologicznych i zalesieniowych (II filar WPR).

Wypłata zaliczek potrwa do końca listopada, a od 1 grudnia rozpocznie się wypłata płatności końcowych

Zgodnie z zapewnieniami ARiMR, zaliczki w pierwszej kolejności są naliczane m.in. dla rolników poszkodowanych w wyniku tegorocznych klęsk żywiołowych, niekorzystnych zjawisk pogodowych – w szczególności dla rolników z Żuław.

Zaliczki są realizowane w wysokości:

– do 70 procent należnej kwoty w przypadku płatności bezpośrednich oraz przejściowego wsparcia krajowego,

– do 85 procent należnej kwoty w przypadku pozostałych wymienionych płatności.

Zaliczkami nie będą objęte płatności w ramach ekoschematu Dobrostan zwierząt – tak, jak w poprzednich latach wypłata środków z tego tytułu rozpocznie się po okresie realizacji praktyk. Rolnicy ubiegający się o płatności dobrostanowe będą mogli otrzymać zaliczki z tytułu pozostałych płatności.

Łączna pula środków w kampanii 2025 r. na realizację ww. płatności w ramach I i II filaru WPR wynosi ok. 19,2 mld zł.

Źródło: MRiRW