czwartek, 9 kwietnia, 2026
spot_img
Strona główna Blog Strona 1158

Obowiązkowe ubezpieczenia upraw

0

Z początkiem października rozpoczyna się jesienna kampania ubezpieczeń upraw ozimin. Ubezpieczenia upraw z dotacjami z budżetu państwa pozwalają rolnikom na zakup polis ubezpieczeniowych w stosunkowo przystępnych cenach. Bez takiego wsparcia wiele gospodarstw nie byłoby stać na ubezpieczenie swoich upraw.

Obowiązkowe ubezpieczenia upraw i zwierząt gospodarskich funkcjonują od 2006 r. i są regulowane ustawą z dnia 7 lipca 2005 r. o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. Do 2016 r. właściciele gospodarstw mogli liczyć na dopłaty z budżetu państwa do ubezpieczeń upraw na poziomie 50% wysokości składki, mimo to wielu rolników wskazywało ceny ubezpieczeń jako główny powód niezawierania umów ubezpieczenia upraw. Obecnie dopłata do zawieranych polis obowiązkowego ubezpieczenia upraw wynosi 65% składki za ubezpieczenie. Taka wysokość wsparcia jest atrakcyjna dla wielu rolników, co było choćby widać w jesiennej kampanii ubezpieczenia upraw w 2016 r. Wtedy zakłady wykorzystały przyznane limity zaledwie w ciągu dwóch dni i część gospodarzy nie mogła skorzystać z ubezpieczeń z dopłatami. Obecnie nie powinno być takiego problemu, ponieważ pula środków w budżecie państwa w 2017 r. przeznaczona na dopłaty do ubezpieczeń upraw to około 900 mln zł. Zgodnie z obowiązującą ustawą dopłaty z budżetu państwa do składek ubezpieczenia będą przysługiwały rolnikom w wysokości do 65% składki w wypadku zawarcia przez producenta rolnego umowy ubezpieczenia zawierającej pakiet rodzajów ryzyka i określenia przez zakład ubezpieczeń stawki taryfowej nieprzekraczającej 9% sumy ubezpieczenia. Na słabszych glebach limit dla stawki taryfowej wynosi do 12% na glebach klasy V oraz do 15% na glebach klasy VI. W wypadku umowy ubezpieczenia od jednego rodzaju ryzyka lub łącznie od kilku wybranych rodzajów ryzyka przy przekroczenia powyższych stawek taryfowych dopłaty nie będą przysługiwały. W wypadku ustalenia w umowie ubezpieczenia zawierającej pakiet rodzajów ryzyka stawki taryfowej przekraczającej odpowiednio 9, 12, 15% sumy ubezpieczenia, dopłaty do składek producentów rolnych będą przysługiwały do powyższych wysokości stawek ubezpieczenia, natomiast pozostałą część składki w całości zapłaci producent rolny.

Co można ubezpieczyć i w jakim zakresie? 

W ramach systemu ubezpieczeń dotowanych można ubezpieczyć uprawy zbóż, kukurydzy, rzepaku, rzepiku, chmielu, tytoniu, warzyw gruntowych, drzew i krzewów owocowych, truskawek, ziemniaków, buraków cukrowych oraz roślin strączkowych od następujących ryzyk: huraganu, powodzi, deszczu nawalnego, gradu, pioruna, obsunięcia się ziemi, lawiny, suszy, ujemnych skutków przezimowania oraz przymrozków wiosennych. Zarówno lista upraw oraz ryzyk objętych ochroną pozostaje bez zmian w stosunku do poprzedniego roku. Można zawrzeć umowę ubezpieczenia upraw zarówno od pojedynczego ryzyka, pakietu kilku ryzyk oraz od wszystkich dziesięciu ryzyk. Zawierając umowę ubezpieczenia, warto zapoznać się nie tylko z zapisami określającymi zakres ochrony i wyłączenia. Bardzo istotne są definicje zawarte w ogólnych warunkach ubezpieczenia (owu), to one często kształtują faktyczny zakres ochrony. Zakłady ubezpieczeń mogą stosować w owu definicje zawarte w ustawie (np. PZU S.A.) lub swoje definicje (np. Concordia TUW) pod warunkiem, że nie ograniczają swojej odpowiedzialności względem zapisów ww. ustawy. Z tego powodu zestawiamy dla Państwa definicje zawarte w ustawie (tab. 1.) O tym, jak ważne są zapisy w umowach ogólnych warunkach ubezpieczenia, świadczą choćby problemy rolników, którzy mimo wykupionych polis od deszczu nawalnego nie otrzymają odszkodowania za zalane uprawy. Duże i intensywne opady nie zniszczyły roślin, lub zrobiły to w nieznacznym stopniu, a woda zalegała na polach przez tygodnie uniemożliwiała rolnikom skoszenie zbóż. W tym czasie zboże stało w wodzie i gniło, a ziarno porastało i traciło parametry, w skrajnych wypadkach zamiast kombajnu musiał wjechać ciągnik z broną talerzową. Niestety, zakłady ubezpieczeń wyłączają szkody spowodowane zastoiskami wodnymi i do odpowiedniej klauzuli trzeba dopłacić.

Sumy ubezpieczenia

W 2017 r. wprowadzono nowe limity sum ubezpieczenia dla poszczególnych upraw rolnych. Wspomniane limity można uznać za zdecydowanie wystarczające nawet dla intensywnie prowadzonej produkcji.

W jakim zakładzie kupić polisę? 

Ubezpieczenia upraw z dotacjami z budżetu Państwa można zawrzeć obecnie z pięcioma zakładami ubezpieczeń, tj.:

– PZU S.A.,
– Towarzystwem Ubezpieczeń Wzajemnych „TUW”,
– Concordia Polska Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych,
– Pocztowym Towarzystwem Ubezpieczeń Wzajemnych,
– InterRisk Towarzystwem Ubezpieczeń S.A. Vienna Insurance Group.

Wiosenne choroby zbóż ozimych – jak rozpoznać i skutecznie zwalczać najgroźniejsze choroby?

0
Wiosenne choroby zbóż ozimych. Pierwsze objawy septoriozy na liściach.
Pierwsze objawy septoriozy na liściach. Fot. M. Korbas

Wiosenne choroby zbóż ozimych przyczyniają się w Polsce do generowania strat na poziomie 15–20% potencjalnego plonu. Gdy uprawia się intensywnie pszenicę, pszenżyto czy żyto można często uzyskać plon ziarna w wysokości 80–90 dt/ha. Gdyby nie zwalczano chorób zbóż, zebrano by 16–18 dt/ha ziarna mniej. Byłaby to poważna strata, o dużym znaczeniu gospodarczym. Pierwszym działaniem, które w znacznej mierze może takim stratom zapobiec, jest walka z grzybami powodującymi choroby, a zatem wykonanie zabiegu opryskiwania w terminie T-1.

Co daje ochrona?

Zabieg pozwala na stworzenie fundamentu dla wzrostu roślin w okresie wiosennym. Umożliwia niezakłócone działanie korzeni, podstawy źdźbła (początkowo nibyźdźbła) i liści rozkrzewionej, strzelającej w źdźbło i nieco starszej rośliny. W czasie tego zabiegu trzeba mieć na uwadze np. fuzaryjną zgorzel podstawy źdźbła i korzeni. Już sama nazwa mówi, jak groźna jest ta choroba dla zbóż ozimych.

Łamliwość źdźbła zbóż, to także bardzo szkodliwa choroba. Rozwija się powoli, ale niezwalczana powoduje łamanie się źdźbeł, które utrzymują kłosy z ziarnem. Zabieg T-1 może ograniczyć, a nawet zwalczyć grzyby, które powodują tę chorobę. Podobnie jest w przypadku pierwszej wymienionej choroby, powodowanej przez kilka lub więcej gatunków grzybów rodzaju Fusarium.

Wiosenne choroby zbóż ozimych. Objawy mączniaka prawdziwego.

W czasie zabiegu T-1 trzeba też zwalczać grzyby, które wywołują choroby liści. Prawie zawsze taka sytuacja występuje, gdy rusza wegetacja. Na pewno wiele grzybów zaobserwujemy w czasie intensywnego wzrostu, gdy zboże strzela w źdźbło (BBCH 30) i pojawi się pierwsze i drugie kolanko (BBCH 31–32). Na liściach pszenicy i pszenżyta widoczne są wówczas pierwsze poduszeczki rdzy brunatnej i żółtej oraz mączniaka prawdziwego. W tym czasie na pszenicy również pojawia się septorioza paskowana liści, a na życie i pszenżycie rynchosporioza zbóż.

Wprawdzie jęczmienia ozimego uprawia się mniej niż pszenicy czy pszenżyta, ale jest to gatunek, który także wymaga wykonania zabiegu opryskiwania w terminie T-1. Porażany jest on przez większość tych samych grzybów, co pozostałe zboża z wyjątkiem rdzy jęczmienia i plamistości siatkowej. W tej uprawie, obok fuzaryjnej zgorzeli podstawy źdźbła i korzeni, która występuje na korzeniach i podstawie źdźbła, w terminie T-1 zwalczania wymaga także mączniak prawdziwy zbóż i traw.

Szkodliwość grzybów powodujących choroby liści polega na zmniejszaniu powierzchni asymilacyjnej liści i pochew liściowych. Zakłóceniu ulega też gospodarka wodna liści, co może mieć znaczenie, gdy w czasie wiosny występuje niedobór wody. Niewłaściwe funkcjonowanie aparatu asymilacyjnego i pobierającego składniki pokarmowe oraz wodę bezpośrednio uniemożliwia harmonijny rozwój roślin i skutkuje niemożnością uzyskania wysokiego plonu ziarna. Wczesne rozpoznanie chorób liści jest łatwiejsze od identyfikacji łamliwości źdźbła czy fuzaryjnej zgorzeli podstawy źdźbła.

Wiosenne choroby
zbóż ozimych. Objawy łamliwości źdźbła.

Oznakami chorób na liściach są białe, żółte lub brunatne poduszeczki albo nekrotyczne, najczęściej owalne plamy. W przypadku fuzaryjnej zgorzeli podstawy źdźbła i korzeni objawy są bardzo zróżnicowane. Porażone korzenie są całkowicie lub częściowo z nekrozami, których barwa jest brązowa, kasztanowa lub ciemnobrunatna, a na pochwie liściowej pojawiają się nekrozy o różnym kształcie. Plamy te są kreskowate, owalne, brązowe i ciemnobrązowe, obejmujące częściowo lub całkowicie obwód podstawy nibyźdźbła lub źdźbła. Rozpoznanie plam wywoływanych przez grzyby powodujące łamliwość źdźbła też jest trudne. Początkowo plamy są małe, soczewkowate i pojawiają się na przyziemnej części pochew liściowych.

Wiosenne choroby zbóż ozimych. Pierwsze objawy septoriozy na liściach.
Pierwsze objawy septoriozy na liściach. Fot. M. Korbas

Plamy te mogą być widoczne już w czasie wegetacji jesiennej. Na wiosnę plamy o barwie miodowobursztynowej o rozmazanych brzegach widoczne są na części pochwy liściowej.

Przeczytaj również: Wiosenne odchwaszczanie zbóż ozimych – kiedy i jak przeprowadzić korektę herbicydową?

Jak wybierać preparat?

Gdy widoczne są zmiany na pochwach liściowych spowodowane przez łamliwość źdźbła, należy przystąpić do zwalczania chorób podstawy źdźbła i liści – czyli do wykonania zabiegu T-1.

Przy T-1 zasadą powinno być działanie środka, które gwarantuje silne ograniczenie, a najlepiej zwalczenie wszystkich grzybów zagrażających chronionej uprawie zbóż ozimych. W tabeli 2 podano przykłady fungicydów, zawierających substancje czynne, które są przydatne, gdy wykonuje się zabieg T-1. Korzystne jest wybranie fungicydów składających się z 2 lub 3 substancji czynnych o szerokim zakresie zwalczanych grzybów występujących na podstawie źdźbła. W szczególności w stosowanych środkach powinno używać się substancji, które wykazują wysoką skuteczność zwalczania łamliwości źdźbła i w dużym stopniu ograniczają fuzaryjną zgorzel podstawy źdźbła i korzeni. W tym czasie wskazane jest zwalczanie grzybów, które znajdują się na liściach.

Dobrze chroniony łan

Pszenica ozima uprawiana jest najczęściej bardzo intensywnie, dlatego w tej uprawie dobrze jest wybrać środek z tzw. „górnej półki” czyli taki, w którego skład wchodzą 2 lub 3 substancje. Gdy uprawa jest mniej intensywna, zaleca się użycie tańszego środka – może on wówczas zawierać tylko jedną substancję, ale o wystarczająco szerokim zakresie działania. Zgodnie z integrowaną ochroną roślin zwalczanie chemiczne podejmujemy opierając się na istniejących progach szkodliwości. Dla wielu chorób zbóż takie progi są wyznaczone. W tabeli 1 podano wartości progów szkodliwości dla łamliwości źdźbła i mączniaka prawdziwego zbóż i traw oraz rdzy brunatnej i septoriozy paskowanej liści pszenicy.

Bez zabiegu T-1 trudno wyobrazić sobie prawidłowe prowadzenie plantacji zbóż ozimych. W uprawie jęczmienia zwrócić trzeba uwagę na wcześniejsze zwalczanie mączniaka prawdziwego zbóż i traw. Zabieg powinien być wykonany w fazie krzewienia, aby uzyskać wysoką skuteczność.

Autorzy: prof. dr hab. Marek Korbas, dr inż. Jakub Danielewicz

Artykuł ukazał się w magazynie Agro Profil nr 1-2/2016.