Strona główna Blog Strona 1129

Co z tym deszczem? Czy czeka nas kolejny suchy rok?

0

Prognoza długoterminowa dla rolników

Ostatnio nie brakuje doniesień o suszy rolniczej i bardzo negatywnych prognozach na zbliżający się sezon wegetacyjny. Sytuacja meteorologiczna nie jest jednak tak jednoznaczna i wymaga głębszej analizy.

Różne rodzaje suszy

Na początek warto wiedzieć o tym, że susze ze względu na jej występowanie dzielimy na: atmosferyczną, kiedy opady deszczu przez około 20 dni z rzędu są marginalne, bądź nie ma ich wcale. Kolejno ogłaszana jest susza glebowa utożsamiana najczęściej z rolniczą,  oznacza ona brak wody dostępnej w glebie potrzebnej dla wzrostu i plonowania rośliny. Długi brak opadów prowadzi w końcu do obniżenia poziomu wód gruntowych, co nastąpiło wiosną minionego roku, określanego suszą hydrologiczną.  Ostatnim etapem jest susza hydrogeologiczna mająca wpływ na całe środowisko naturalne, z którą mamy do czynienia na zachodzie i w centrum kraju nieprzerwanie od okresu wakacyjnego w 2019 roku.

Bilans wodny w Polsce

Zanim zrozumiemy naszą obecną sytuację warto prześledzić jak wyglądały ostatnie miesiące w bilansie wodnym naszego kraju.

Mapa powyżej przedstawia klimatyczny bilans wodny za ostatnie 3 dekady wstecz licząc od 10 stycznia 2020 roku. Kolor czerwony, pomarańczowy i żółty oznacza ujemny bilans wodny na który składa się nie tylko suma opadu zmierzona w deszczomierzu ale również usłonecznienie, temperatura, prędkość wiatru, wilgotność powietrza, które wpływają na wielkość parowania wierzchniej warstwy gleby. Jak widzimy na mapie na południe od Ostrołęki, Warszawy bilans był albo neutralny bądź dodatni- zawdzięczamy tę sytuację wielogodzinnym, ciągłym opadom deszczu które pojawiły się w połowie grudnia. Na środkowym zachodzie oraz na północy bilans jest ujemny.

Bilans wodny między październikiem a styczniem wypada już znacznie gorzej. Jak pamiętamy w tym czasie wielokrotnie mieliśmy do czynienia z bardzo ciepłym i słonecznym babim latem. W tym okresie wyjątkowo mało opadów względem sumy parowania wystąpiło w województwie łódzkim. Mapa niemal w całym kraju jest koloru bordowego. Ponownie nieco lepiej wypada południowy wschód oraz wybrzeże środkowe.

 

Za ostatni rok ujemny bilans wodny wystąpił na terenie całego kraju. Największe parowanie względem opadów wystąpiło na wschodzie i w centrum kraju a nieco lepiej chociaż nie najlepiej było na południu, zachodzie i północy kraju.

Wilgotność gleby

Jak się ma bilans wodny do obecnej wilgotności gleby, która dla rolnictwa ma bardzo duże znaczenie? Najpierw spójrzmy na wilgotność gleby w głębszych warstwach – jest ona kluczowa dla systemu korzeniowego krzewów owocowych. Za wartość prawidłową możemy przyjąć około 70-90% w zależności od regionu. Miejsca z wartością poniżej 50% wskazują na duży niedobór wody w warstwie korzeniowej krzewów.

Brak wody w tej warstwie będzie miał znaczący wpływ wczesną wiosną na wilgotność gleby w warstwie 7-28 centymetrów, kluczowej dla rozwoju upraw zbożowych.

Obecnie nie wygląda to źle. Mając jednak na uwadze, że mapa wilgotności w tym profilu pochodzi ze stycznia powinna budzić nasze zaniepokojenie. W takiej sytuacji wystarczy tydzień słonecznej, wietrznej aury z temperaturą w okolicy 20 stopni powyżej zera aby w kraju zrobiło się bordowo. Wynika to z braku zapasu wody w tej i głębszej warstwie gleby.

Za cały 2019 rok lokalnie na zachodzie Ziemi Łódzkiej oraz na Podlasiu są miejsca gdzie spadło tylko nieco ponad 250 mm deszczu przy parowaniu przewyższającym sumę opadów – mam tutaj na uwadze również deficyt wody z roku 2018.

Czy obecna susza na każdym szczeblu w porze zimowej oznacza katastrofalną suszę na wiosnę i latem?

Aby zniwelować suszę hydrogeologiczną i hydrologiczną potrzeba nam częstych przelotnych opadów deszczu przez kilka a nawet kilkanaście miesięcy. I na taki scenariusz się nie zanosi, co więcej wszystko wskazuje na to, że problem z wodą głębinową będzie narastał.

Dla nas rolników jednak najważniejszy jest czas i intensywność oraz systematyczność opadu. Doskonale pokazał to maj 2019 roku. Pomimo narastającej suszy głęboko pod ziemią, majowe opady zwilżyły (miejscami nawet zatopiły) wierzchnią warstwę gleby ratując uprawy przed wyschnięciem.

Suchy luty oraz marzec

Prognozy sezonowe wskazują na bardzo suchy luty, marzec  (jeżeli pod względem opadów będzie wzorcem lutego 2019 czekają nas podobne zamiecie piaskowe jak w kwietniu 2019 roku) oraz przekropny kwiecień. Bardzo możliwe, że pomimo suszy dość częste opady wpłyną pozytywnie na rozwój roślin z płytkim systemem korzeniowym, a taki posiada większość upraw rolniczych.

Sytuacja pogodowa nie jest jeszcze jednoznacznie przesądzona.  Pozostaje mieć nadzieję, że chociaż raz na tydzień nadciągną deszczowe chmury podlewając nasze uprawy na polach.

Łukasz Sieligowski

Nowa inicjatywa środowisk AGROunii?

0

W zaawansowaną fazę weszły działania organizacyjno-przygotowawcze do inauguracji działalności Polskiego Związku Rolnego, którego członkami założycielami są działacze Ogólnopolskiego Ruchu Rolników AGROunia.

Obecnie trwają prace związane z przygotowaniem niezbędnych dokumentów do rejestracji związku w sądzie – informuje Michał Kołodziejczak lider AGRounii oraz członek założyciel nowego związku – Równolegle organizowane są spotkania w terenie i podejmowane decyzje w zakresie ustanowienia lokalnych władz związku, czyli zarządów wojewódzkich.

Początek działalności

Oficjalna prezentacja Polskiego Związku Rolnego nastąpi zaraz po wpisaniu tej organizacji do Krajowego Rejestru Sądowego (KRS). Michał Kołodziejczak przewiduje, że może to potrwać nawet około 2 miesięcy i zależy od sądowych terminów.

Członkowie założyciele Polskiego Związku Rolnego to głównie działacze AGROunii, Ci którzy wytrwali w pracy społecznej na rzecz rolnictwa i sprawdzili się w kilkunastomiesięcznym wysiłku – podkreśla Kołodziejczak. –  Dotychczasowa współpraca wiele nas nauczyła i pozwoliła wyłonić tych, którzy mają predyspozycje do pracy społecznej, a przede wszystkim stawiają sobie wyższe cele niż własny jednostkowy interes.

 

Ogólnokrajowy charakter związku

Głównym statutowym celem Polskiego Związku Rolnego ma być dalsza działalność na rzecz skupionego w nim środowiska rolniczego.

Powołujemy ogólnopolski związek zawodowy rolników – wyjaśnia Michał Kołodziejczak – Będzie to zatem organizacja krajowa. Lokalnie działać będą natomiast rady wojewódzkie oraz mniejsze jednostki terenowe: koła związku.

 

Aktywność na forach UE

Ogólnokrajowy charakter Polskiego Związku Rolnego sprawi, że z mocy obowiązujących przepisów, przysługiwać mu będzie prawo do reprezentowania członków oraz podejmowania tematów rolniczych także na forum ponadnarodowym. Na przykład w ramach organizacji unijnych COPA COGECA. Michał Kołodziejczak zaznacza, że bardzo ważną kwestią jest to, by polscy rolnicy mieli godną reprezentację na forum międzynarodowym.

 

ASF, żywność i koncerny

W założeniu Polski Związek Rolny podejmie wszystkie tematy, którymi zajmowała się wcześniej AGROunia, a związkowa forma działania da środowisku nowe możliwości funkcjonowania i nowe narzędzia do realizacji założonych celów.

 

Palącym problemem jest dalszy rozwój afrykańskiego pomoru świńmówi Michał Kołodziejczak – Kolejne kwestie to: nadmierny przywóź żywności z zagranicy, zarówno z zachodu, jak i ze wschodu, a także utrata przez nasz kraj właściwego bilansu upraw i tym samym obniżanie poziomu bezpieczeństwa żywnościowego państwa. Ogromnym problemem jest również  zbyt silna pozycja międzynarodowych koncernów, w tym na rynku handlu – marketów i dyskontów. Wysoce niepokojąca jest także ich agresywna polityka zakupowa, której nieodłącznym elementem jest wprowadzanie na polski rynek towarów z zagranicy oraz maksymalne dociskanie krajowych producentów. Nawet poza granice opłacalności produkcji.

 

Michał Kołodziejczak dodaje, że zawsze będą sprawy do załatwienia przez związkowców.

Należałoby stale pilnować władz i rozliczać je z podejmowanych działań. Dlatego tak ważne jest abyśmy zbudowali silną, wydolną organizację, która swoim funkcjonowaniem będzie cieszyła następne pokolenia rolników. Może zabrzmi to górnolotnie ale dziś tworzymy przyszłość!

 

Formy działalności

Polski Związek Rolny, do realizacji swoich celów, używać będzie bardzo różnych form działania. Istotną ich cechą ma być jednak zgodność z ramami wyznaczonymi przez przepisy prawa. Michał Kołodziejczak stawia na merytoryczną pracę i współdziałanie z innymi środowiskami, instytucjami i podmiotami, ale w przypadkach tego wymagających, nie wyklucza podejmowania działań ostrzejszych np. strajków.


Tekst: Robert Gorczyński
Foto: AGROunia FB

Nowe zasady uboju z konieczności

0
Zalecenia GIW bydło

Z uwagi na wejście w życie rozporządzenia Komisji Europejskiej (UE) nr 2019/624 dotyczącego szczególnych przepisów w dziedzinie przeprowadzania kontroli urzędowych dotyczących produkcji mięsa oraz obszarów produkcyjnych i obszarów przejściowych w odniesieniu do żywych małży – znowelizowane zostały krajowe przepisy dotyczące bezpieczeństwa żywności odnoszące się do uboju z konieczności.

Przedubojowe badanie zwierząt

Nowe przepisy zawierają wymóg przeprowadzenia badania przedubojowego zwierząt poddawanych ubojowi z konieczności przez urzędowego lekarza weterynarii – zamiast jak dotychczas przez lekarza weterynarii prywatnej praktyki. W związku z tym, tuszom i narządom wewnętrznym zwierząt poddanych ubojowi z konieczności powinno towarzyszyć do rzeźni (oprócz oświadczenia podmiotu, którego zwierzę zostało poddane takiemu ubojowi) także świadectwo urzędowe, wystawione i podpisane przez urzędowego lekarza weterynarii, zamiast dotychczasowego zaświadczenia.

MRiRW opracowało i opublikowało na swojej internetowej stronie praktyczne wskazówki dla rolników, w przypadku konieczności uboju zwierząt gospodarskich kopytnych poza rzeźnią. Zainteresowani znajdą tam także aktualny wykaz rzeźni na terenie Polski, które spełniają wymogi dotyczące przyjmowania zwierząt poddanych ubojowi z konieczności poza rzeźnią jak również nowe wzory o obowiązujących dokumentów.

Tekst: Robert Gorczyński
Źródło: MRiRW, KRIR
Fot.: Pixabay 

CTR Nadarzyn – Największe Targi Nowoczesnych Technologii dla Rolnictwa

0

Już po raz czwarty na terenie Międzynarodowego Centrum Targowo-Kongresowego – Ptak Warsaw Expo, odbędą się Centralne Targi Rolnicze – Największe Targi Nowoczesnych Technologii dla Rolnictwa. Wydarzenie odbędzie się w dniach 31 stycznia – 02 lutego 2020 roku.

Honorowy Patronat nad targami objęła Grupa Kapitałowa ORLEN.

Tegoroczna edycja Wydarzenia, podobnie jak te wcześniejsze, organizowane są pod patronatem Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministerstwa Środowiska. Centralne Targi Rolnicze dają doskonałą możliwość podejrzenia nowoczesnych produktów, rozwiązań i usług dedykowanych temu sektorowi.

Sporo atrakcji

Na odwiedzających czeka mnóstwo atrakcji. Wśród nich zawody Puchar Polski Agro Strongman, podczas których zaprezentują swoją siłę, znani i szanowani w branży zawodnicy: Dariusz Wejer, Robert Cyrwus, Konrad Karwat, Maciej Hirsz, Robert Kropek, Mariusz Dorawa i Michał Kopacki. Nad wszystkim czuwać będzie dwóch najlepszych sędziów: Mariusz Pudzianowski i Mateusz Ostaszewski.

Pierwszy w Polsce Festiwal Youtuberów Rolniczych „Agrocon” jest kolejną z atrakcji, przygotowaną dla Odwiedzających. Wezmą w nim udział: Mateusz Misiak, Michał Nowacki, Ewa Szczepaniak, Grzegorz Bardowski, Magdalena Urbaniak, Łukasz Pergoł i Piotr Kaliski.

Centralne Targi Rolnicze jak co roku będą doceniać innowacyjne produkty eksponowane na targach. Zwycięzcy zostaną uhonorowani prestiżowymi statuetkami Złotego Żurawia Rolnictwa.

Prestiżowe tytuły

Myślicie, że to już wszystko?! Nic bardziej mylnego! Wraz z Polska Press, która jest pomysłodawcą i organizatorem plebiscytu „Mistrzowie Agro”, przygotowano galę, na której wręczone zostaną prestiżowe tytuły i nagrody zwycięzcom ogólnopolskiego głosowania w następujących kategoriach:

  • Rolnik Roku Polski 2019
  • Sołtys Roku Polski 2019
  • Gospodyni Roku Polski 2019
  • Koło Gospodyń Wiejskich Roku Polski 2019
  • Sołectwo Roku Polski 2019
  • Gospodarstwo Agroturystyczne Roku Polski 2019

Centralne Targi Rolnicze są doskonałą okazją do spotkań biznesowych i nawiązania nowych kontraktów czy podtrzymania istniejących. Ptak Warsaw Expo stwarza unikatową i nowatorską, dedykowaną strefę Hosted Buyers, w której uczestnicy targów mogą umówić się na spotkania biznesowe 1:1.

W programie targów nie mogło zabraknąć Wieczoru Wystawców, gdzie przedstawiciele branży będą mogli spotkać się w nieformalnej atmosferze, zjeść coś dobrego i wysłuchać koncertu gwiazdy wieczoru – CZADOMAN’a.

Więcej szczegółowych informacji dostępnych jest na oficjalnej stronie internetowej, dostępnej pod adresem: https://centralnetargirolnicze.pl/ oraz na Facebookowym i Instagramowym profilu CTR.

Głos Stacji Badawczej i OHZ PZŁ w sprawie ASF – nie obawiajcie się myśliwych!

0

Ważny głos dotyczący zapisów zawartych w tzw. „Specustawie dotyczącej zwalczania afrykańskiego pomoru świń (ASF)” zabrali pracownicy Stacji Badawczej i Ośrodka Hodowli Zwierzyny Zarządu Głównego Polskiego Związku Łowieckiego w Czempiniu (woj. Wielkopolskie), czyli ogólnokrajowych placówek naukowych zajmujących się min. introdukcją i opieką nad zwierzętami na obszarach rolniczych i leśnych.

 

Nie zamierzamy eksterminować dzików

– W uzgodnieniu z Kierownikami Stacji Badawczej i Ośrodka Hodowli Zwierzyny Zarządu Głównego Polskiego Związku Łowieckiego w Czempiniu, zamieszczamy niniejszy komunikat. Dotyczy on terenów naszych obwodów łowieckich, czyli lasów w okolicach Czempinia, Słonina, Turwi, Rąbinka, Srocka, Bieczyn, Siernik i Będlewa. Mamy nadzieję, że podobnie rozsądnie zachowają się myśliwi w innych rejonach kraju – wyjaśnia Henryk Mąka, zastępca Kierownika Stacji Badawczej PZŁ w Czempiniu. – Nie zamierzamy eksterminować dzików, jednak ze względu na znaczące szkody w uprawach rolnych oraz nakazy wynikające z zagrożenia ASF – prowadzimy zaplanowane odstrzały. Nie obawiajcie się też nas myśliwych – raczej nie jesteśmy tak straszni i nieodpowiedzialni jak nas kreują. Przekażcie to proszę swoim rodzinom, sąsiadom, znajomym i innym, którzy z różnych powodów bywają w lesie.

 

Nie będzie kar za spacery

Poniżej przytaczamy pełny tekst oświadczenia pracowników Stacji Badawczej i Ośrodka Hodowli Zwierzyny Zarządu Głównego Polskiego Związku Łowieckiego w Czempiniu.

„W związku z emocjonalnymi i straszącymi publikacjami niektórych środowisk i mediów jakoby za wstęp do lasu i na teren polowań groziły wysokie kary a nawet więzienie, pragniemy państwa uspokoić i wyjaśniamy:

  1. Zakończyliśmy sezon polowań zbiorowych i do listopada br. nie są one planowane, będą natomiast trwały polowania indywidualne,
  2. Nikt kto w naszych obwodach łowieckich, biegając, spacerując, zbierając grzyby lub wykonując uzasadnione czynności, znajdzie się przypadkiem w rejonie polowania lecz nie zamierza go utrudniać, nie będzie przez nikogo karany.
  3. Przewidziane prawem kary za utrudnianie lub uniemożliwianie leganie prowadzonych polowań dotyczą wyłącznie działań celowych – dopuszczają się tego jedynie zorganizowane grupy miejskich „ekologów”, którzy wchodząc z premedytacją na teren polowań narażają na niebezpieczeństwo siebie i innych.
  4. Prosimy również nie obawiać się w przypadku usłyszenia strzałów gdyż w każdym polowaniu zwracamy dużą uwagę na bezpieczeństwo osób postronnych, które mogą się znaleźć w jego rejonie.
  5. Nie wierzcie Państwo emocjonalnym przekazom niektórych mediów czy środowisk a w razie wątpliwości pytajcie w Urzędzie Gminy lub bezpośrednio nas.”

Głos naukowców – praktyków

Powyższe oświadczenie sygnowano oficjalnymi nazwami Stacji Badawczej i Ośrodka Hodowli Zwierzyny Zarządu Głównego Polskiego Związku Łowieckiego w Czempiniu. Treść oświadczenia opublikowano wczoraj w mediach społecznościowych. Obserwowana dynamika udostępnień i komentarzy jest duża, co świadczy o wielkim zainteresowaniu tym tematem, szczególnie na obszarach wiejskich.
Dodajmy, że Stacja Badawcza Polskiego Związku Łowieckiego w Czempiniu, to renomowany krajowy ośrodek naukowy, którego pracownikami są specjaliści z potwierdzonym w Europie naukowym dorobkiem.


Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródło: SB i OHZ ZG PZŁ w Czempiniu
Fot.: Pixabay

 

Kubota przedstawia „Ciągnik Marzeń”

0

Kubota Corporation (siedziba: Naniwa-ku, Osaka, Japonia, Prezes i Dyrektor reprezentacyjny: Yuichi Kitao; dalej zwana „Kubota”) przedstawiła ciągnik koncepcyjny “X tractor – cross tractor” na prezentacji nowych produktów w Kyoto w dniach 15-16 stycznia 2020 r.  Pięćdziesiąt lat po wystawieniu pierwszego w historii ciągnika koncepcyjnego na Światowych Targach w Japonii, które odbyły się w Osace w 1970 r. (Expo ‘70), Kubota przedstawiła “X tractor – cross tractor”, świętując w ten sposób 130. rocznicę założenia firmy. Ten wyposażony w sztuczną inteligencję (SI) i zasilanie elektryczne „ciągnik marzeń” jest całkowicie autonomiczny i stanowi wizję przyszłości rolnictwa według firmy Kubota. Firma Kubota będzie kontynuować prace nad produktami najnowszej technologii realizującymi założenia inteligentnego rolnictwa, aby umożliwić rolnikom pokonywanie stojących przed nimi wyzwań.

Cele

  • Średnia skala działalności rolniczej rośnie, ponieważ coraz większa liczba japońskich rolników odchodzi na emeryturę i następuje konsolidacja gruntów celem zwiększenia skuteczności zarządzania. Aby zaoferować rolnikom narzędzia do walki z problemami takimi jak niedobór sił roboczych i niska wydajność pracy, należy jak najszybciej wprowadzić rozwiązania inteligentnego rolnictwa.
  • Od wprowadzenia w 2017 r. na rynek ciągników AGRIROBO, firma Kubota poszerzyła swoją ofertę autonomicznych maszyn rolniczych w postaci Serii AGRIROBO. Teraz Kubota przedstawia model koncepcyjny z wieloma unowocześnieniami technologicznymi, takimi jak

SI czy technologia zasilania elektrycznego, wypełniając przyśpieszając swoje starania na rzecz wprowadzenie rolnictwa inteligentnego na pełną skalę.

  • Kubota będzie nadal pracować nad technologiami ograniczającymi nakłady pracy ludzkiej i rozwiązaniami rolnictwa precyzyjnego w odpowiedzi na wyzwania japońskiego rolnictwa, w tym starzenie się rolników i niedobór siły roboczej. Kubota chce przyczynić się do powstania społeczeństwa dobrobytu wspierając produkcję żywności dzięki skutecznemu dostarczaniu na rynki produktów odpowiadających lokalnym potrzebom i służących poprawie rentowności oraz ograniczeniu negatywnego wpływu na środowisko.

 

Główne cechy ciągnika koncepcyjnego “X tractor – cross tractor -“

 

          Futurystyczny design

  • Realizację tego zaawansowanego projektu umożliwiła nowa koncepcja projektowania zakładająca autonomiczność i zasilanie elektryczne.
  • Stosując się do zasad identyfikacji wizualnej ciągników Kubota, a nawet ją rozbudowując, Kubota stworzyła opływową formę, inspirując się ideą harmonii z naturą i mając na uwadze ochronę środowiska.Bezzałogowe sterowanie przy pomocy SI
  • Na podstawie danych dotyczących na przykład warunków pogodowych czy współczynnika wzrostu, SI wybiera właściwe działania i w odpowiednim czasie je realizuje. Naszym celem jest osiągnięcie całkowitej autonomiczności naszych maszyn.
  • Możliwe jest automatyczne przesyłanie danych zebranych przez ciągnik do innych maszyn, co pozwala na skuteczne centralne zarządzanie pracami.
  • Zasilanie jest w pełni elektryczne, dzięki czemu działalność rolnicza staje się przyjazna dla środowiska
  • Maszyna zasilana w 100% elektrycznie dzięki połączeniu akumulatorów litowo-jonowych z bateriami słonecznymi.
  • W pełni elektryczne zasilanie jest równoznaczne z brakiem emisji i ograniczeniem negatywnego wpływu na środowisko.
  • Jedna maszyna do rozmaitych zastosowań
  • Czterokołowy gąsienicowy układ napędowy umożliwia stabilną autonomiczną jazdę nawet po podmokłych polach ryżowych i na nierównym terenie.
  • Czterokołowy gąsienicowy układ napędowy dopasowuje swój kształt, utrzymując ciągnik na optymalnej dla danych warunków wysokości, co umożliwia skuteczną realizację różnych zabiegów agrotechnicznych. Przy zadaniach wymagających wysokiej przyczepności, środek ciężkości obniża się dzięki zmniejszeniu wysokości ciągnika. Z kolei w przypadku wykonywania zabiegów agrotechnicznych wymagających przemieszczania się nad roślinami prześwit można regulować, zwiększając wysokość ciągnika.
  • Napęd elektryczny wbudowany w koła umożliwia zmianę prędkości obrotowej każdej z czterech gąsienic (przedniej, tylnej, lewej, prawej), co pozwala osiągnąć mały promień skrętu przy pracy w trybie autonomicznym na różnych rodzajach terenu.

„Ciągnik Marzeń” na EXPO ‘70

„Ciągnik Marzeń” wystawiono w Pawilonie Kuboty podczas Międzynarodowych Targów w Japonii, które odbyły się w Osace w 1970 r. Maszynę wyróżniała zaawansowana na ówczesne czasy technologia, w tym ponadprzeciętna funkcjonalność, wysoki komfort operatora i ułatwiona obsługa.

Ujęto sprawcę podpaleń z Mąkowarska

0

Ujęto sprawcę podpaleń

Funkcjonariusze Policji z Koronowa (woj. kujawsko-pomorskie) zidentyfikowali 21-latka podejrzanego o dokonywanie podpaleń rolniczego mienia. Mężczyzna odpowie za pięć przestępstw dotyczących podpaleń stodół i pustostanów. Straty wynikające z jego przestępczej działalności sięgają kilkuset tysięcy złotych. Grozi mu za to do 5 lat pozbawienia wolności.

Przebieg wydarzeń

W sobotę, 18 stycznia 2020 r., w miejscowości Mąkowarsko doszło do pożaru drewnianej stodoły z balotami słomy, które uległy częściowemu spaleniu. Właściciel obiektu oszacował straty na 3000 złotych. Natomiast w niedzielę, 19 stycznia 2020 r., w miejscowości Dziedzinek podpalony został niezamieszkały dom jednorodzinny. Budynek uległ całkowitemu spaleniu. Straty to 50 000 złotych.

Interwencja Policjantów z Koronowa

Przybyli na miejsce funkcjonariusze Policji z Koronowa, przy wsparciu biegłego do spraw pożarnictwa, przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli ślady. Analiza  materiału dowodowego pozwoliła kryminalnym na wytypowanie podejrzanych. W rezultacie zatrzymano dwie osoby. Jedną z nich przesłuchano w charakterze świadka i po przesłuchaniu zwolniono. Natomiast drugi przesłuchany usłyszał  zarzuty. 21-latek odpowie za uszkodzenie mienia. Policjanci udowodnili mu łącznie pięć przestępstw.

Wcześniejsze przypadki

Pierwsze podpalenie nastąpiło 1 maja 2019 roku. Wówczas rzecz dotyczyła  podpalenia drewnianej stodoły na terenie Mąkowarska. Przy czym, znajdujące się w budynku baloty słomy uległy całkowitemu spaleniu. Straty oszacowano na 81 000 złotych. Kolejne dwa podpalenia miały miejsce w lipcu i sierpniu ubiegłego roku, również na terenie wsi Mąkowarsko. 21-latek podpalił tam słomę znajdującą się w okienku piwnicznym niezamieszkałego domu, który uległ częściowemu spaleniu. Straty oszacowano na 100 000 złotych. W kolejnym miesiącu spłonął natomiast stóg ze słomą o wartości 16 000 złotych.

Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródło: portal kujawsko-pomorska policja

Ile można zarobić na buraku cukrowym?

0

Opłacalność uprawy buraka cukrowego

Uprawa buraka cukrowego od zawsze należała do najbardziej opłacalnych oraz dochodowych w porównaniu z innymi uprawami, czy nawet w porównaniu z produkcją zwierzęcą. Jednak wymaga ona dużego nakładu pracy, co powoduje, że mechanizacja w jej uprawie poczyniła duże postępy. Dotyczy to głównie uprawy roli ale także siewu czy zbioru.

Wysoka produktywność

Burak cukrowy zaliczany jest do gatunków roślin, które charakteryzują się najwyższą produktywnością z jednostki powierzchni, dochodzącej nawet do 100 t·ha-1. Jest to roślina, którą można wielostronnie użytkować. Głównym celem uprawy jest produkcja cukru na cele konsumpcyjne. W porównaniu do ziemniaków czy zboża jest bardzo wydajną rośliną w produkcji bioetanolu. Istotną zaletą uprawy buraka cukrowego jest bardzo dobre stanowisko dla rośliny następczej.

Kolejnym plusem są produkty uboczne w postaci: liści jako cennego nawozu zielonego, wysłodek jako wysokoenergetycznej i słodkiej paszy czy melasy jako surowca dla przemysłu spożywczego oraz paszowego. Plantacje buraka cukrowego odznaczają się najwyższą produkcją tlenu w porównaniu do innych roślin, co nie jest bez znaczenia dla środowiska.

Ograniczenia kosztów

Zwiększenie opłacalności produkcji buraka cukrowego wymaga ograniczenia kosztów produkcji przy utrzymaniu wysokiej jakości korzeni. W związku z koniecznością zwiększania plonów, które obecnie wynoszą w Polsce 59,9 t·ha-1, do poziomu uzyskiwanego w krajach europejskich – we Francji – 88,23 t·ha-1, w Holandii 88,23 t·ha-1 – oszczędności tylko w niewielkim stopniu mogą dotyczyć materiału siewnego, nawozów czy środków ochrony roślin. Ważnym źródłem zmniejszenia kosztów produkcji mogą być  koszty związane z mechanizacją.

Wysokość uzyskiwanego plonu buraka cukrowego uzależniona jest od przebiegu warunków pogodowych jakie występują w sezonie wegetacyjnym, a przede wszystkim od rozkładu temperatury oraz ilości opadów w najważniejszych fazach rozwojowych tej rośliny.

Kalkulacja uprawy buraka cukrowego

W analizowanej kalkulacji rolniczej buraka cukrowego przyjęto plon na poziomie 510 dt/ha (tab. 1). Wspomniane kalkulacje rolnicze opracowywane są pod kątem indywidualnych gospodarstw, które mają do dyspozycji sprzęt w zakresie uprawy i pielęgnacji buraka cukrowego. Służą one wyliczeniu bezpośredniej nadwyżki finansowej.

Kategoria ekonomiczna w postaci nadwyżki finansowej została wprowadzona w celu odróżnienia od nadwyżki bezpośredniej, która jest obliczana według procedury Unii Europejskiej. Według założeń metodycznych Systemu Danych Rachunkowości Rolnej (FADN) nadwyżka bezpośrednia produktu roślinnego lub zwierzęcego jest definiowana jako wartość produkcji z jednego hektara lub zwierzęcia pomniejszona o bezpośrednie koszty niezbędne do wytworzenia tej produkcji. Przedstawione obliczenia mają postać przeciętnych wartości, które występują w punktach skupu, sprzedaży oraz usług w województwie wielkopolskim.

Usługi z zewnątrz

O opłacalności uprawy buraka cukrowego głównie decyduje relacja wartości uzyskiwanego plonu i poniesionych kosztów produkcji. Koszty bezpośrednie są ważnym elementem opłacalności produkcji buraka cukrowego. Odzwierciedlają one w ujęciu wartościowym nie tylko zużycie, ale także koszt środków produkcji, na które składają się nasiona, nawozy mineralne czy środki ochrony roślin.

Jak wynika z przedstawionej kalkulacji prawie połowę wszystkich kosztów bezpośrednich stanowią usługi z zewnątrz – 3575,04 zł (wyk. 1). Na tak duży poziom tych kosztów wpływa zbiór buraka cukrowego. W ujęciu wartościowym wynosi 2770,50 zł/ha. Jednak wysokość ta uzależniona jest od cen występujących na rynku.

Środki produkcji

W produkcji buraka cukrowego znaczące koszty stanowią wykorzystane środki produkcji. Największą rangę mają środki ochrony roślin oraz nawozy mineralne. Udział obu tych kosztów we wszystkich kosztach bezpośrednich wynosi po 17%. W ujęciu wartościowym koszt związany z środkami ochrony roślin jest mniejszy w porównaniu do nawozów mineralnych i wynosi nieco ponad 1218 zł/ha. Natomiast koszty związane z nawożeniem wynoszą 1273 zł/ha. W przypadku środków ochrony roślin decydującym kosztem są zabiegi herbicydowe. Z kolei w nawozach mineralnych istotnym kosztem jest nawożenie potasem. Do środków produkcji należy zaliczyć także materiał siewny, który w analizowanej kalkulacji rolniczej wyniósł ponad 672 zł/ha (9% wszystkich kosztów bezpośrednich)

Koszty maszynowe

Najmniejszym udziałem charakteryzują się zmienne koszty maszynowe – 8%. W ujęciu wartościowym wynoszą one ponad 560 zł/ha. W największym stopniu na koszt ten wpływa uprawa przedsiewna ( prawie 130 zł/ha) oraz orka zimowa ( ponad 120 zł/ha). W celu obniżenia kosztów związanych z eksploatacją maszyn i urządzeń, producenci buraka cukrowego poszukują bardziej oszczędnych rozwiązań technologicznych i organizacyjnych, które pozwolą na poprawienie efektywności produkcji.

Jednym ze sposobów zwiększenia efektywności ekonomicznej jest stosowanie technologii uproszczonych, które polegają głównie na wyeliminowaniu z jesiennej uprawy roli najbardziej energochłonnej uprawki jaką jest orka przedzimowa oraz na rezygnacji z wiosennej uprawy lub ograniczeniu jej do jednego, płytkiego zabiegu. Dużym zainteresowaniem wśród producentów buraka cukrowego cieszy się technologia uprawy siewu w mulcz. Jest to system pośredni między siewem bezpośrednim, a uprawą tradycyjną. Może być przydatna w polskich warunkach ze względu na zmiany klimatyczne powodujące okresowy brak wody.

Jak wynika z przedstawionej kalkulacji rolniczej za 1dt buraka cukrowego w październiku można było otrzymać ponad 12 zł. W związku z tym wartość produktu głównego wyniosła 6140,40 zł/ha. Po uwzględnieniu dopłat unijnych, które aktualnie wynoszą 945,38 zł/ha oraz płatności do buraków cukrowych – 1495,63 zł/ha, wartość produkcji buraka cukrowego w październiku wyniosła 9239,01 zł/ha. W tej wartości został uwzględniony także przychód związany z wysłodkami buraczanymi (657,60 zł).

Koszty bezpośrednie

Natomiast koszty bezpośrednie były na poziomie 7300,03 zł/ha. Nadwyżka bezpośrednia z 1 ha buraka cukrowego w październiku wyniosła 1938,95 zł/ha. Przeliczając koszty bezpośrednie na plon można zauważyć, że 1 dt korzeni generuje około 14 zł kosztów bezpośrednich. Z kolei na 1 dt korzeni buraka cukrowego przypada około 3,80 zł nadwyżki bezpośredniej.

Największy udział kosztów bezpośrednich stanowiły usługi z zewnątrz – 49 % oraz koszty związane z środkami produkcji – 43%, natomiast najmniejsze koszty poniesiono na pracę maszyn własnych – 8%.

Zmniejszająca się opłacalność powoduje, że producenci buraka cukrowego poszukują nowych niskonakładowych oraz bardziej oszczędnych technologii i bardziej wydajnej techniki, która wpłynie na wzrost efektywności produkcji.

Artykuł ukazał się w magazynie rolniczym Agro Profil 01/2020 – ZOBACZ TUTAJ

Dopłaty do materiału siewnego – nabór wniosków dopiero w maju

Krajowa Spółka Cukrowa S.A. zakończyła 18. kampanię cukrowniczą 2019/2020

KRUS organizuje X Ogólnopolski Konkurs Plastyczny dla Dzieci

0

X Ogólnopolski Konkurs Plastyczny dla Dzieci pod hasłem „Bezpiecznie na wsi: nie ryzykujesz, gdy zwierzęta znasz i szanujesz” rozpoczęty

Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego 9 stycznia zainaugurowała dziesiątą – jubileuszową edycję konkursu plastycznego dla dzieci „Bezpiecznie na wsi”, kierowanego do uczniów szkół podstawowych z terenów wiejskich.

Celem konkursu jest promowanie pozytywnych zachowań związanych z pracą i zabawą dzieci na terenie gospodarstwa rolnego. Tegoroczna edycja przebiegać będzie pod hasłem „Bezpiecznie na wsi: nie ryzykujesz, gdy zwierzęta znasz i szanujesz” i ma zwrócić uwagę na sposoby zapobiegania wypadkom i chorobom zawodowym rolników, związanych z obecnością zwierząt w gospodarstwach rolnych. Patronat honorowy nad konkursem sprawuje Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Jan Krzysztof Ardanowski, a w jego organizacji wspierają Kasę: Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Państwowa Inspekcja Pracy, Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa oraz Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Patronat medialny nad konkursem objęły redakcje: Telewizji Polskiej S.A. Programu I, dwutygodnika Agro Serwis, telewizji interaktywnej AgroNews.com.pl, magazynu rolniczego Agro Profil, Tygodnika Poradnika Rolniczego, portalu Gospodarz.pl Twój Portal Rolniczy, miesięcznika Wieści Rolnicze, Magazynu Ludzi Przedsiębiorczych AGRO oraz magazynu Rolniczy Przegląd Techniczny.

Aby przystąpić do Konkursu należy wykonać pracę plastyczną w formacie A3, w dowolnej technice na temat zapobiegania wypadkom i chorobom związanym z obecnością zwierząt w gospodarstwie rolnym. Na każdym etapie konkursu zgłoszone prace oceniane będą w podziale na dwie kategorie wiekowe (kl. 0-III i IV-VIII), według następujących kryteriów: zgodność z tematyką konkursu i jej trafne przedstawienie, oryginalność, pomysłowość w zobrazowaniu przesłania konkursu oraz walory estetyczne pracy.

Autorzy najciekawszych prac na każdym etapie konkursu zostaną nagrodzeni. Laureaci etapu centralnego otrzymają m.in. sprzęt multimedialny ufundowany przez Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, a także upominki od współorganizatorów i patronów konkursu.

Szczegółowe zasady organizacji i przebiegu konkursu określa jego regulamin. Prosimy o kontakt z właściwą dla miejsca zamieszkania jednostką terenową KRUS.

Konkurs plastyczny dla dzieci organizowany jest przez Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego od 2010 r. jako jedno z działań prewencyjnych mających na celu zapobieganie wypadkom przy pracy rolniczej i chorobom zawodowym rolników. Każdego roku w konkursie uczestniczy ponad 35 tysięcy dzieci, zainteresowanych tematem bezpieczeństwa w gospodarstwie rolnym. W ubiegłorocznej edycji udział wzięło 49 574 uczniów z 3 597 szkół podstawowych z terenów wiejskich.

 

 

Wkraczamy w delikatne ochłodzenie [POGODA]

0

Wkraczamy w delikatne ochłodzenie, które zostanie z nami do soboty.

W pierwszej części nocy jeszcze tylko na południu kraju może popadać drobna mżawka a wyżej śnieg. W drugiej części nocy chmury na zmianę z rozpogodzeniami.

Podobnie będzie na pozostałym obszarze. Chmury, przejaśnienia i lokalnie gęste mgły osadzające szadź.

Będzie ślisko, ponieważ temperatura spadnie w okolice -3/0 stopni. Lokalnie w zastoiskach -6 stopni. Nieco cieplej około 0/2 stopni powyżej zara wzdłuż Odry.

W ciągu dnia na niebie przeważnie pochmurno. Coraz słabszy wiatr a wieczorem jego całkowity zanik będzie utrudniał rozpraszanie się chmur. Stąd tylko w nielicznych miejscach zobaczymy jutro słońce.

Temperatura wyniesie od -1/1 stopnia tam gdzie mgły trzymać będą przez cały dzień do 1/3 stopni powyżej zera, gdzie mgły ustąpią ale pozostaną chmury i 3/5 stopni zobaczymy na termometrze jeśli wyjdzie z za chmur słońce.

 

Łukasz Sieligowski 

 

Ptasia grypa w województwie dolnośląskim

0
kury jaja

Ptasia grypa nie odpuszcza. Tym razem ognisko zjadliwej odmiany tej choroby H5N8 wykryto w miejscowości Strupice (gmina Chojnów, powiat legnicki, woj. dolnośląskie). W tym przypadku, wirus ujawnił się w miejscowym gospodarstwie, w stadzie ptaków utrzymywanych na własne potrzeby jego właściciela. Niestety z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia tej choroby na większym obszarze, podjęto tam zdecydowane działania.

Likwidacja hodowli

W rezultacie, prawie 20 tysięcy ptaków hodowlanych z okolicznych gospodarstw zostanie zabitych i zutylizowanych. Taką decyzję podjął dolnośląski sztab kryzysowy. Ponadto, w Strupicach ograniczony został ruch pojazdów. Rozłożono też maty dezynfekcyjne. Zdaniem Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii, wybrana metoda likwidacji ogniska ptasiej grypy jest bezpieczniejszym i tańszym wyjściem z sytuacji. W przeciwnym razie, każdorazowa sprzedaż drobiu i jaj z terenów objętych kwarantanną wymagałaby wcześniejszych badań wykluczających zarażenie wirusem. Hodowle będą likwidowane w promieniu 3 km od wsi Strupice. Wprowadzone przez wojewodę obostrzenia i zakazy dotyczą przede wszystkim gminy Chojnów.

Zalecenia legnickiego starosty

– Na dziś, ognisko ptasiej grypy w Strupicach jest jedynym potwierdzonym – stwierdził podczas jednej z narad Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, Starosta Legnicki Adam Babuśka. – Nigdzie nie zaobserwowano również potencjalnych symptomów chorobowych, co jest optymistycznym prognostykiem. Nie wolno jednak lekceważyć zagrożenia, dlatego apeluję do wszystkich hodowców ptactwa, zarówno tych przemysłowych, jak i hobbystycznych o zachowanie szczególnej ostrożności i dbałości o warunki sanitarne hodowli oraz uważne obserwowanie i zgłaszanie wszelkich niepokojących objawów. Proszę również o ścisłą współpracę i pełną realizację zaleceń Powiatowego Lekarza Weterynarii, które zminimalizują ryzyko rozpowszechniania się choroby.
Dodajmy, że narady powiatowego sztabu odbywały się: 17 i 20 stycznia 2020.
Starostwo Powiatowe w Legnicy podkreśla również, że stwierdzony u ptaków wirus ptasiej grypy H5N8 jest zupełnie niegroźny dla człowieka.

Tekst przygotował: Robert Gorczyński
Źródło: Starostwo Powiatowe Legnica, WIW
Fot.: SP Legnica

MAZURSKIE AGRO SHOW – to już szósta edycja wystawy

0

Przed nami szósta edycja Mazurskiego AGRO SHOW – największej w północno-wschodniej Polsce wystawy rolniczej, organizowanej przez Polską Izbą Gospodarczą Maszyn i Urządzeń Rolniczych. Intencją organizatora od samego początku było wykreowanie nowoczesnego wydarzenia branżowego dla rolników mieszkających i pracujących w tej części kraju. Województwo warmińsko-mazurskie oraz sąsiadujące z nim regiony to nie tylko zielone płuca Polski, ale też teren o ogromnym potencjale rolniczym, słynący z wysokiej jakości produkcji.

Celem organizatora było, by rolnicy z tej części kraju cyklicznie mieli okazję zapoznać się z najnowszymi rozwiązaniami z branży i dzięki temu podnosili jakość i wydajność swoich gospodarstw. Z drugiej strony Mazurskie AGRO SHOW daje możliwość zaprezentowania się regionalnym dystrybutorom reprezentującym wszystkie czołowe krajowe i zagraniczne marki maszyn i urządzeń rolniczych. Pięć dotychczasowych edycji Mazurskiego AGRO SHOW potwierdziło, że istniała ogromna potrzeba wykreowania w tym regionie wielkiego cyklicznego branżowego wydarzenia, które jest nie tylko okazją do zawierania umów biznesowych, ale też platformą wymiany wiedzy i doświadczeń. Świadczy o tym rosnące co roku grono wystawców oraz liczba odwiedzających. Impreza stała się punktem obowiązkowym w kalendarzach producentów i wystawców, a wielu rolników, odlicza od początku roku dni do kolejnej edycji tej wystawy.

            Mazurskie AGRO SHOW w Ostródzie stało się najważniejszym wydarzeniem branżowym w tej części Polski. Co roku wystawę odwiedza ponad 42 tysiące osób. Jest to więc największa i najliczniej odwiedzana przez zwiedzających wystawa rolnicza w Polsce północno–wschodniej. Rekordowa jest też zawsze liczba wystawców. Swą ofertę prezentuje w Ostródzie  ponad 250 firm. To nie tylko producenci maszyn i urządzeń rolniczych, ale także producenci nawozów, pasz, budynków inwentarskich, środków ochrony roślin oraz inne firmy z szeroko pojętej branży rolniczej. Mazurskie AGRO SHOW odbywa się zimą i co roku otwiera sezon wystaw rolniczych. Impreza odbywa się w nowoczesnym obiekcie wystawienniczym Expo Mazury, w Ostródzie na ul. Grunwaldzkiej 55.

Wczesny termin wystawy pozwala, by rolnicy z uwagą zapoznali się z ofertami dealerów maszyn, a ewentualnych zakupów dokonali jeszcze przed rozpoczęciem prac polowych.

Zapraszamy na szóstą edycję Mazurskiego AGRO SHOW już 8-9 lutego 2020 roku.

 

Przygotowania do konkursu Euroskills 2020 trwają

Jeden z trzech laureatów tegorocznego konkursu Młody Mechanik na Medal pojedzie we wrześniu przyszłego roku do Graz w Austrii, by wziąć udział w  międzynarodowym konkursie umiejętności zawodowych Euroskills

            Młody  Mechanik na Medal to organizowany od kilku lat przez Polską Izbą Gospodarczą Maszyn i Urządzeń Rolniczych konkurs dla uczniów klas mechanicznych szkół zawodowych i techników, który ma na celu promowanie kształcenia praktycznego w zakresie mechaniki, zachęcenie młodych ludzi do podnoszenia kwalifikacji  i pokazanie im, że mechanik to perspektywiczny, bardzo potrzebny i niezwykle interesujący zawód. Konkurs cieszy się wielkim powodzeniem, nie tylko ze względu na bardzo atrakcyjną nagrodę w postaci finansowanych przez Izbę praktyk zawodowych w wybranym zakładzie produkcyjnym lub serwisowym, ale też na ciekawą formułę i tematykę. W tym roku doszła kolejna atrakcyjna nagroda – udział laureata w konkursie Euroskills.

            EuroSkills to międzynarodowy konkurs odbywające się co dwa lata, którego zadaniem jest promowanie umiejętności zawodowych. Jest odpowiednikiem konkursu WorldSkills, którego ostatnia edycja odbyła się w październiku 2017 roku w Abu Dhabi (Zjednoczone Emiraty Arabskie). To największe tego typu wydarzenia. Obu towarzyszą prezentacje, pokazy, wystawy, konferencje i seminaria branżowe. Konkursy mają zachęcić młodych ludzi nie tylko do podnoszenia swoich umiejętności zawodowych, ale także promować najnowsze rozwiązania w kształceniu i szkoleniu zawodowym. To świetna okazja do wymiany doświadczeń i nawiązywania kontaktów. W konkursie EuroSkills biorą udział najbardziej utalentowani uczniowie, laureaci olimpiad i innych konkursów branżowych pomiędzy 18 – 25 rokiem życia.

            Polska została w 2017 roku przyjęta do Zgromadzenia Ogólnego WorldSkills Europe, a instytucją, która została nominowana przez Ministerstwo Edukacji Narodowej do roli instytucji koordynującej przygotowanie polskiej kadry do udziału w konkursach EuroSkills i WorldSkills jest Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji. Na początku 2019 roku Polska Izba Gospodarcza Maszyn i Urządzeń Rolniczych podjęła współpracę z Fundacją i wspólnie zdecydowano, by konkurs Młody Mechanik na Medal stał się eliminacjami do udziału w zawodach EuroSkills w 2020 r., w konkurencji serwis i naprawa maszyn ciężkich.

            Zawodnicy już przygotowują się do startu w zawodach. Pod okiem eksperta dr inż. Mirosława Czechlowskiego z Instytutu Inżynierii Biosystemów Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu przerabiają materiał i trenują do zadań, z którymi mogą zmierzyć się podczas konkursu. Co dwa tygodnie spotykają się w Instytucie Inżynierii Biosystemów Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, który udostępnienia pomieszczenia oraz wyposażenie niezbędne do przeprowadzenia szkoleń.

Przed zawodnikami długa droga i sporo pracy do wykonania. Najlepszy z nich zostanie wybrany na przełomie maja i czerwca i to on będzie reprezentował nasz kraj w kategorii serwis i naprawa maszyn ciężkich podczas Euroskills 2020 w Graz.

Źródło: Polska Izba Gospodarcza Maszyn i Urządzeń Rolniczych