Korekta spadkowa na rynku zbóż i oleistych omija na razie rzepak

W tygodniu 27.12.2019 – 03.01.2020 handel na giełdach towarowych był nadal ograniczony przez przypadający w minioną środę Nowy Rok. Mimo to, po obu stronach Atlantyku, kontrakty na zboża, soję i unijny rzepak drożały podczas ostatnich sesji starego roku.

Wzrosty cen i w konsekwencji nowe długoterminowe maksima kontrakty notowały jeszcze w czwartek 2-go stycznia. Wyżej zamknęły dzień kontrakty zarówno w Chicago, jak i w Paryżu.

Unijna pszenica wyceniona została wtedy na 169 eur/t i była najdroższy od kwietnia 2019 roku (seria najbliższa).

Pszenica amerykańska (SRW) wzrosła w Chicago do poziomów niewidzianych od 2018 roku, podobnie zresztą jak soja.

Kontrakty na olej sojowy i palmowy ustaliły 2-go stycznia nowe kilkuletnie szczyty ciągnąc w górę notowania rzepaku. W Paryżu rzepak zakończył dzień ceną 413,25 eur/t i był najdroższy od marca 2017 roku (dotyczy serii najbliższej).

Wzrosty notowań napędzali w grudniu inwestorzy finansowi, którzy kupowali kontrakty zbożowe i sojowe na giełdzie w Chicago w nadziei, że Chiny podwoją w tym roku import amerykańskich towarów rolnych w stosunku do 2017 roku, czyli sprzed wojny celnej. Kapitał spekulacyjny oczekuje zatem wzrostów cen soi i zbóż w przyszłości (chce na nich zarobić) pod wpływem wzmożonego eksportu z USA. Trend wzrostowy panujący w Chicago przeniósł się także na giełdę w Paryżu.

W piątek, na drugiej sesji w 2020 roku, doszło do sporej korekty spadkowej notowań zbóż i oleistych, jednak za wyjątkiem unijnego rzepaku.

W Paryżu seria najbliższa na rzepak zamknęła tydzień  powyżej poziomu 415 eur/t – po raz pierwszy od marca 2017 roku. Rzepak korzystał dotąd z wieloletnich rekordów cen olejów roślinnych, drożejącej ropy i oczywiście deficytu nasion na unijnym rynku.

Gdyby nie piątkowa sesja, to tydzień zamknąłby się na sporym plusie dla wszystkich wymienionych kontraktów.

Piątkowe (03-01-2020) przeceny kontraktów (Chicago i Paryż) pojawiły się w wyniku nagłego pogorszenia sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie.

Na zabicie przez Amerykanów ważnych dygnitarzy irańskich (w nocy z czwartku na piątek) spadkami zareagowały rynki akcji i surowców, zwłaszcza ropy. Na wartości traciły też zboża i oleiste. W konsekwencji piątkowych spadków amerykańskie kontrakty na zboża i unijna pszenica potaniały nawet lekko w skali tygodnia, a pozostałe kontrakty mocno ograniczyły wcześniejsze wzrosty.

Na początku tego tygodnia na rynku zbóż i oleistych nadal widoczny jest pesymizm.

Sytuacja na Bliskim Wschodzie zaogniła się i przesłania teraz potencjalne korzyści płynące z częściowego porozumienia na linii USA-Chiny. Przypominam, że umowa handlowa I fazy ma być podpisana przez strony 15-stycznia, a jej uzgodnienie nastąpiło w połowie grudnia i to właśnie to wydarzenie odpowiada z silne wzrosty oleistych i zbóż (też akcji na światowych giełdach) w końcówce roku.

Uczestnicy rynku oczekują też na najnowsze (styczniowe) prognozy Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA), które opublikowane zostaną już w ten piątek.

 

Rzut oka na wykresy notowań

(zamknięcie sesji z 06-01-2012) :

Giełda w Chicago:

Giełda w Paryżu:

Uwaga! Ostatni wzrost notowań kukurydzy (na wykresie) wynika z wygaśnięcia (w piątek 3-go stycznia) serii styczniowej i zamiana jej na na termin marcowy (wyżej wyceniany).

 

Unijny rzepak jest najdroższy od marca 2017 roku!!!

 

RYNEK PALIW

Diesel zdecydowanie podrożał na początku roku, a przed nami kolejne podwyżki

W tygodniu kończącym się 2-go stycznia 2020 ceny średnie diesla wzrosły na stacjach paliw o 6 groszy na litrze, a Pb95 o tylko 1 grosz. W konsekwencji, na początku roku, za benzynę 95-oktanów trzeba zapłacić średnio 4,97 zł/l, a za ON 5,15 zł/l. Ceny średnie Pb98 i LPG nie zmieniły się w ciągu tygodnia.

Ceny detaliczne oleju napędowego przez długi okres były sztucznie utrzymywane na niskim poziomie, często poniżej oficjalnych cen hurtowych. Wynikało to z polityki cenowej państwowych rafinerii (wybory do Europarlamentu, a potem do Sejmu). Początek nowego roku przynosi stopniowe odbudowywanie marż detalicznych na sprzedaży ON i stąd wyższe ceny przy dystrybutorach.

W hurcie (PKN-Orlen) w tygodniu (24.12.2019 – 02.01.20120) ceny benzyny 95 oktanów spadły o symboliczny grosz, a w przypadku diesla nie zmieniły się.

Przed nami kolejne wzrosty cen paliw na stacjach, szczególnie diesla, gdzie marża modelowa ze sprzedaży, nawet po wzroście o 6 groszy w ciągu tygodnia, wynosi teraz tylko symboliczny grosz.

Eskalacja konfliktu na linii USA-Iran winduje ceny ropy na początku 2020 roku!!!

W najbliższym czasie można spodziewać się znacznych podwyżek cen hurtowych, ponieważ w piątek (03.01.2020) ropa podrożała o ok. 4% i wyceniana była najwyżej od połowy września 2019. Wtedy to miały miejsce zamachy terrorystyczne na rafinerie w Arabii Saudyjskiej.

W nocy z 2 na 3 stycznia 2020 doszło do zabójstwa generała Kasema Sulejmaniego, uważanego za jedną z najbardziej wpływowych osób w Iranie. Do śmierci wojskowego doszło w wyniku amerykańskich nalotów na cele związane z milicją Kataib Hezbollah w Iraku. Iran zapowiada zemstę na Amerykanach. Prawdopodobne są zatem ataki odwetowe na cele w Arabii Saudyjskiej (sojusznik USA) oraz tankowce.

Ceny ropy już w grudniu osiągały swoje wielomiesięczne maksima w oczekiwaniu na zakończenie wojny handlowej na USA-Chiny (przyspieszenie wzrostu gospodarczego na świecie i popytu na surowce).

Ceny średnie paliw w detalu: 02-01-2020 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

  • Pb98: 5,29 zł/l (0 gr/l);
    • Pb95: 4,97 zł/l (+1 gr/l);
    • ON: 5,15 zł/l (+6 gr/l);
    • LPG: 2,38 zł/l (0 gr/l).

Średnia modelowa marża stacji paliw na 1 litrze Pb95 wyniosła:

  • 2017 r: 17 groszy,
  • 2018 r: 20 groszy,
  • 2019 r: 18 groszy,
  • 2020 r: w tygodniu 1 marża wzrosła do 14 groszy (+2 grosze w tygodniu).

Średnia modelowa marża na 1 litrze ON wyniosła:

  • 2017 r: 13 groszy,
  • 2018 r: 9 groszy,
  • 2019 r: 10 groszy,
  • 2020 r: w tygodniu 1 marża wzrosła do 1 grosza (z minus 5 groszy w tygodniu poprzedzającym).

Obliczono na podstawie cen publikowanych przez PKN Orlen (ceny hurtowe+VAT) i e-Petrol (ceny średnie na stacjach paliw)

Marża stacji paliw obliczana jest na podstawie cen hurtowych publikowanej przez PKN Orlen. W praktyce handlowej funkcjonują jednak upusty dla poszczególnych klientów, stąd od ceny hurtowej (referencyjnej) należy odliczyć ok. 15-20 groszy w przypadku benzyny oraz dwadzieścia kilka do 30 groszy w przypadku oleju napędowego.

Zmiany cen w skali roku:

Warto zauważyć, że hurtowa cena diesla była w 52 tygodniu o 56 groszy wyższa niż rok temu, ale w detalu ON kosztował średnio o 5 groszy mniej niż przed rokiem. Zawdzięczamy to wyjątkowo niskim marżom ze sprzedaży paliw na stacjach należących do państwowych rafinerii (okresy przed wyborami).

Oficjalne hurtowe ceny Pb95 były w 52 tygodniu o 65 groszy wyższe niż rok temu, ale dzięki dużo niższym marżom na stacjach płaciliśmy za to paliwo średnio o tylko 11 groszy więcej niż przed rokiem.

Zmiany cen paliw w skali roku:

ZMIANY CEN ŚREDNICH PALIW W HURCIE (PKN-Orlen) i DETALU:

Ceny hurtowe diesla są o ponad 30 groszy na litrze wyższe niż popularnej Pb95:

Średnia modelowa marża stacji paliw w ujęciu tygodniowym (na podstawie PKN Orlen):

Rynek ropy (na 03-01-2020)

Eskalacja konfliktu na linii USA-Iran winduje ceny ropy na początku 2020 roku!!!

W piątek (03.01.2020) ropa podrożała o ponad 4% i osiągnęła poziomy dziennych maksimów z połowy września 2019, kiedy to doszło do zamachów terrorystycznych na rafinerie w Arabii Saudyjskiej.

W nocy z 2 na 3 stycznia 2020 doszło do zabójstwa generała Kasema Sulejmaniego, uważanego za jedną z najbardziej wpływowych osób w Iranie. Do śmierci wojskowego doszło w wyniku amerykańskich nalotów na cele związane z milicją Kataib Hezbollah w Iraku. Iran zapowiada zemstę na Amerykanach. Prawdopodobne są zatem ataki odwetowe na cele w Arabii Saudyjskiej (sojusznik USA) oraz tankowce.

Notowania ropy pozostają w średnioterminowym trendzie wzrostowym, który zaczął się w pierwszym tygodniu października. Wtedy to Donald Trump zapowiedział rychłe podpisanie częściowej umowy handlowej z Chinami. Kolejne tygodnie nie przyniosły większych postępów, ale rynek (szczególnie inwestorzy spekulacyjni) ciągle wierzył w osiągnięcie kompromisu. Wreszcie, w połowie grudnia, strony uzgodniły I fazę umowy handlowej, dając nadzieję na zakończenie wojny celnej między dwoma największymi gospodarkami. Umowa I fazy ma zostać podpisana 15 stycznia, a uczestnicy rynku oczekują, że konsekwencją  będzie przyspieszenie wzrostu gospodarczego na świecie i większa konsumpcja ropy.

W pierwszym tygodniu grudnia w Wiedniu członkowie OPEC i Rosja zdecydowali, że będą nadal współdziałać w celu zmniejszenia podaży ropy i utrzymania cen na wysokim poziomie. Służyć ma temu decyzja o pogłębieniu dotychczasowych cięć w produkcji. Już w piątek 6-go grudnia ropa zareagowała wzrostem notowań do blisko 60 usd/b odmiany WTI i w pobliże 65 usd/b odmiany Brent. W tej okolicy notowania surowca konsolidowały się przez ok. tydzień. Zaraz po świętach ropa ruszyła zdecydowanie w górę, by w piątek (27-grudnia) przebić poziom 68 usd/b (Brent). Za sprawą piątkowych (03-01-2020) wzrostów ropa Brent zbliżyła się do 70 usd/b i jest najdroższa od połowy września 2019 roku (dzienne maksima).

Wzrosty notowań napędza kapitał spekulacyjny!!!

To fundusze hedgingowe (kapitał spekulacyjny) odpowiada za ostatnie wzrosty cen ropy. W tygodniu w którym ogłoszono decyzję redukcji wydobycia przez OPEC inwestorzy ci kupili netto 90 tys. kontraktów na ropę WTI, zwiększając pozycję długą netto o 60% w ciągu tygodnia!!! W kolejnych raportach CFTC widoczne są kolejne zakupy spekulacyjne już po ogłoszeniu zawarcia porozumienia na linii USA-Chiny.

Eskalacja konfliktu między USA i Iranem napędzi jeszcze większe spekulacyjne zakupy surowca!!! Pozycja długa (zarabia na wzrostach cen) funduszy hedgingowych jest teraz największa od maja 2019 roku.

Amerykanie z miesiąca na miesiąc zwiększają wydobycie ropy, ustanawiając nowe rekordy. W tygodniu kończącym się 20-go grudnia dzienna produkcja ropy powróciła na rekordowy poziom 12,9 mln baryłek dziennie. Wzrost produkcji rafinerii (ok. 10% r/r) wyprzedza wzrost konsumpcji w USA, przyczyniając się do ograniczenia importu ropy i wzrostu eksportu produktów naftowych. W 2019 roku Stany Zjednoczone przeszły z importu netto produktów naftowych do eksportu netto tych produktów, chociaż nadal są importerem netto samej ropy. EIA prognozuje, że eksport ropy naftowej z USA będzie nadal rósł, osiągając średnio 751 000 baryłek dziennie w 2020 r. Jeśli zostanie to zrealizowane, Stany Zjednoczone staną się eksporterem netto ropy naftowej po raz pierwszy w historii.

 

 

Andrzej Bąk – WGT S.A.

Źródło: KE, USDA, CBoT, Euronex-Paryż, e-petrol, PKN Orlen;