Co znajdziesz w artykule?
Zboże z Ukrainy w marcu 2026 roku płynęło przez zachodnie granice UE intensywniej niż w poprzednich miesiącach. Jak wynika z danych przedstawionych przez Walerija Tkaczowa z „Ukrzaliznyci”, mimo działających portów Wielkiej Odessy, transport kolejowy do Polski i Słowacji odnotował wyraźne wzrosty. Dla polskich producentów kluczową informacją pozostaje fakt, że cały ten wolumen stanowi wyłącznie tranzyt.
Zboże z Ukrainy na torach – Polska liderem dynamiki
Najnowszy raport operacyjny ukraińskich kolei wskazuje na istotne przetasowania w logistyce lądowej. Średnio-dobowa liczba wagonów przekraczających granicę z Polską wzrosła w marcu o 10,9 jednostek, osiągając poziom 25,5 wagonów/dobę. To najwyższa dynamika wzrostu wśród wszystkich sąsiadów Ukrainy.
Warto podkreślić, że zboże z Ukrainy wjeżdżające do Polski objęte jest restrykcyjnym embargiem na import wewnętrzny. Każdy transport jest monitorowany i plombowany, a jego celem końcowym są porty bałtyckie lub rynki Europy Zachodniej (Niemcy, Holandia). Zwiększenie przepustowości na tym odcinku wynika z optymalizacji „korytarzy solidarności”, a nie z otwarcia polskiego rynku.
Słowacja: Tranzyt czy import?
Na kierunku słowackim również odnotowano wzrost – o 5,2 wagonów na dobę, co daje łączny wynik 31,5 wagonów/dobę. Tutaj jednak sytuacja prawna różni się od polskiej. Słowacja operuje w systemie licencji eksportowych uzgodnionych z Kijowem. Oznacza to, że część tego wolumenu może trafiać bezpośrednio do słowackich przetwórców, o ile spełniają oni rygorystyczne normy fitosanitarne i posiadają stosowne zgody. Pozostała część, podobnie jak w Polsce, stanowi tranzyt w kierunku Włoch i Austrii.
Globalna presja i rekordowe zapasy
Zwiększona aktywność na granicach lądowych to efekt walki o płynność w ekstremalnie trudnym otoczeniu rynkowym:
- Rekordowa podaż: Argentyna i Australia raportują historycznie wysokie zbiory, co przy pełnych magazynach w USA i Europie wywiera potężną presję spadkową na ceny (obecnie pszenica na MATIF oscyluje w granicach 800 zł/t).
- Czynnik energetyczny: Napięcia w regionie Zatoki Perskiej (Iran) i ryzyko skoku cen ropy powyżej 120 USD wymuszają na eksporterach szukanie stabilnych dróg lądowych, które są mniej podatne na gwałtowne zmiany stawek frachtu morskiego.
- Dywersyfikacja: Choć 91% ukraińskiego eksportu nadal płynie przez porty morskie, zachodnie granice UE pozostają niezbędnym „bezpiecznikiem” dla mniejszych partii towaru i produktów premium, takich jak rzepak czy śruta.
Zboże z Ukrainy w marcu 2026 r. (Dane Ukrzaliznytsia):
Kierunek | Wagony/dobę | Zmiana vs Luty | Status
- Polska | 25,5 | + 10,9 | Wyłącznie Tranzyt;
- Słowacja | 31,5 | + 5,2 | Licencje / Tranzyt;
- Węgry | 47,0 | – 17,9 | Tranzyt / Import;
- Rumunia | 2,1 | – 2,9 | Tranzyt morski.
Źródło: APK-Inform, Ukrzaliznycia, Analizy własne AgroProfil.










