Zasiewy pszenicy i rzepaku na Żuławach po raz kolejny znalazły się pod wodą, wywołując kryzys w regionie. W odpowiedzi na dramatyczny apel producentów rolnych resort rolnictwa uruchamia 30 milionów złotych na pilną odbudowę infrastruktury przeciwpowodziowej oraz neutralizację zagrożeń powodowanych przez populację bobrów.
Bobry i zniszczone wały topią uprawy
Sytuacja hydrologiczna na Żuławach ponownie wymknęła się spod kontroli. Woda spiętrzana na tamach budowanych przez bobry podsiąka i niszczy korpusy wałów przeciwpowodziowych, doprowadza do ich przerwania i zalewania ogromnych połaci ozimin. Dla rolników oznacza to opóźnienie prac polowych, ryzyko gnicia korzeni oraz konieczność kosztownych przesiewów zrujnowanych plantacji.
Rządowe miliony na infrastrukturę wodną
Po interwencji pełnomocnika ministra rolnictwa ds. Żuław, Pawła Cywińskiego, zaprezentowano plan rozdysponowania wsparcia finansowego. Środki w wysokości 30 mln zł zostaną podzielone na konkretne zadania techniczne:
- 10 milionów złotych: Przeznaczono na naprawę i solidne wzmocnienie wałów przeciwpowodziowych oraz kluczowych urządzeń wodnych.
- 8 milionów złotych: Skierowano na odbudowę skarp i przywrócenie pełnej drożności zamulonych kanałów melioracyjnych.
- 5 milionów złotych: Zostanie wykorzystane na modernizację stacji pomp i wymianę zużytych elementów mechanicznych.
- 4 miliony złotych: Przeznaczono na zakup nowoczesnych, mobilnych zestawów pompowych do szybkiego reagowania w miejscach kryzysowych.
- 3 miliony złotych: Zapewni zakup specjalistycznego sprzętu transportowego dla służb.
Mimo że gospodarze witają te deklaracje z ulgą, branża podkreśla, że bez systemowego rozwiązania problemu nadmiernej populacji bobrów i ciągłego podkopywania infrastruktury, działania doraźne przyniosą jedynie krótkotrwały efekt.
źródło: MRIRW






