
W 2025 roku wszyscy hydrolodzy, meteorolodzy i obserwatorzy przyrody myśleli, że Polskę opanowała najpoważniejsza susza od dziesiątek lat. W tym roku okazało się, że może być znacznie gorzej. Polska mierzy się obecnie z suszą, która nie miała miejsca na ziemiach polskich od co najmniej 100 lat. Sceptycy uważają, że jeśli najbliższy rok hydrologiczny nie zapisze się co najmniej mokry może nas czekać susza tysiąclecia. Susza w Europie Środkowej to obecnie najpoważniejszy problem przyszłości. Nagła zmiana klimatu mimo zaawansowanych technologii nadal stanowi poważne zagrożenie. Kiedy już wody gruntowe się wyczerpią a nie jest to odległa przyszłość może dojść do katastrofy. W przeszłości klimat niejednokrotnie dyktował historię ludzkości na danych obszarach świata. Różnica jest jednak taka, że obecna zmiana klimatu postępuje setki razy szybciej niż wtedy i nie zdążymy się na nią przygotować.
W ramach wyjaśnienia rok hydrologiczny rozpoczyna się 1 listopada a kończy 31 września. Dlaczego rok hydrologiczny nie wpisuje się w dany rok kalendarzowy?
Głównym powodem są warunki pogodowe. Opady, które mają miejsce w listopadzie i grudniu wypływają na zasoby wody powierzchniowej na wiosnę podczas roztopów, co przekłada się na następne ciepłe już miesiące.
Aby móc nakreślić sytuację opadowo suszową przedstawimy mapy z sumami opadów oraz ich anomaliami na plus lub minus czyniąc to samo z temperaturą powietrza od której zależna jest siła parowania wody z gleby. Pomijamy już usłonecznienie i prędkość wiatru, które również mają niebagatelny wpływ na parowanie. Map usłonecznienia nie będziemy wstawiać ale zaznaczamy, że było ono krytycznie wysokie względem normy. Ilość godzin słonecznych znacząco odbiega od normy na korzyść zwiększonego parowania.
Listopad 2025


Grudzień 2025
Grudzień był 2 najsuchszym miesiącem w 2021 roku


Nie posiadamy mapy odchylenia od normy ale prócz Mławy (pamiętna śnieżyca w okolicach Sylwestra od Fromborka po Nidzicę, Iławę i Mławę) zapisał się znacznie poniżej normy opadowej.
Styczeń 2026



Styczeń był zimny. Było jednak skrajnie sucho w dużej części kraju bez okrywy śnieżnej. Pola uprawne narażone były na erozję mrozową. Tam, gdzie leżało średnio 1 do 5 cm śniegu na polach można było dostrzec śnieg brązowy. Mimo mrozów styczeń był wietrznym miesiącem co negatywnie wpłynęło na glebę.
Luty 2026


Luty prawie w całym kraju zapisał się jako znacznie chłodniejszy. Niestety nadal było mniej opadów niż być powinno i w dodatku wietrznie. W górach luty był ciepły z dużą ilością wiatrów halnych. Mała ilość śniegu zimą odezwie się latem ze zdwojoną siłą w regionach podgórskich.
Marzec 2026

Jak pisaliśmy w kwietniu marzec 2026 w Suwałkach i Łodzi zapisał się jako najsuchszy od prowadzenia pomiarów. Zapasy wody w wyniku suszy od 2011 roku nie tylko nie zostały zimą uzupełnione ale cały czas trwała redukcja wody w glebie. Woda podziemna na wiele miesięcy pozostawała już wtedy bez zasilania. Artykuł z kwietnia o marcu: https://agroprofil.pl/wiadomosci/podsumowanie-pogody-w-marcu-2026-w-suwalkach/. Usłonecznienie w marcu przerosło wszelkie notowane skale. Miejscami mimo jeszcze krótkiego dnia odnotowano 2 razy więcej godzin słonecznych w miesiącu niż zwykle.
Na domiar złego temperatura wcale nie przypominała przedwiośnia. W przyrodzie nastała wczesna wiosna

Kwiecień 2026

Kwiecień to już 5 miesiąc z rzędu z ujemnym bilansem wodnym. Kwietniowe opady między Kaliszem, Poznaniem a Gorzowem Wielkopolskim znacząco wpłynęły na stan upraw aż do żniw. Jedyny region, gdzie zboża w odpowiednim momencie dostały opad deszczu. Był to także miesiąc z bardzo silnymi wiatrami i niestety niechlubnym rekordem ilości zamieci piaskowych. W miejscach gdzie wiosną szalała zamieć piaskowa bardzo dobrze widoczna jest obecnie jałowa gleba, na której jesienne zasiewy mają problemy skiełkować.

Sucha pogoda to pogodne noce. Bezchmurne noce i ziemia sucha jak pieprz to przepis na przedłużające się przymrozki. Ostatecznie miesiąc zapisał się jako chłodniejszy od normy. Mimo to bilans wodny był zdecydowanie ujemny.
Maj 2026
Maj był niestety cieplejszy od normy zwiększając parowanie.


Miejscami jak w rejonie Łowicza i Skierniewic był to najsuchszy maj w historii. Prawie w całej Polsce prócz lokalnych zlewnych burz miesiąc zapisał się skrajnie sucho.
Czerwiec 2026
W czerwcu miejscami deszczu spadło więcej, nawet znacznie a miejscami dużo mniej. Gleba po kilku suchych miesiącach była już głęboko wyschnięta i napowietrzona. W czerwcu były opady burzowe, zlewne. Tutaj aby pomóc nawodnić glebę potrzebny by był niż genueński z ciągłymi opadami deszczu przez kilka dni. Taka sytuacja nie nastąpiła a opady burzowe spływały do rzek i w szybkim tempie docierały do Bałtyku zamiast wsiąknąć i ratować nas z objęć suszy glebowej.

Sytuacji nie poprawiła temperatura, która była znacznie wyższa niż być powinna zwiększając parowanie a dla przypomnienia w czerwcu dni mamy najdłuższe i temperatura oraz usłonecznienie odgrywają najważniejszą rolę w skali roku.

Lipiec 2026
Lipiec to kolejny burzowy miesiąc. W większości kraju ponownie spadło mniej deszczu niż powinno a tam gdzie przechodziły zlewne burze deszczu spadło więcej ale co z tego, skoro woda błyskawicznie spływała w obniżenia terenu, rowów, rzek i w etapie końcowym do Morza Bałtyckiego.


Na nasze szczęście sprzyjały nam temperatury ale już nie wiatry. O ile lipiec wyszedł w normie bądź lekko poniżej to silne wiatry a nawet wichury często nawiedzały nasz kraj zwiększając parowanie.
Sierpień 2026
Miesiąc był zróżnicowany. Na północy kraju było zimno i o plażowaniu nad Morzem można było zapomnieć. Po drugiej stronie kraju mieliśmy znów bardzo ciepły sierpień.


W znacznej części kraju opady było wyższe ale znów pochodzenia burzowego a on nie miał wpływu na wody gruntowe a jedynie powierzchownie zmoczyło glebę.
Wrzesień 2026
Wrzesień był cieplejszy od normy


Nie dość, że było zbyt ciepło to jeszcze w niemal całym kraju sucho i skrajnie sucho co tylko pogłębiało problem suszy.
Październik zupełnie nie uratował sytuacji. Było sucho i bardzo ciepło.
Październik 2026


Są w naszym kraju miejsca i jest ich nie mało, gdzie suma opadów za ostatni rok hydrologiczny; pełne 12 miesięcy nie przekroczyła 300 mm będąc najsuchszym odnotowanym w historii. Mając na uwadze temperatury, które także są znacznie wyższe od normy z lat 1700-2000 wraz ze znacznie wyższym usłonecznieniem dochodzimy do wniosku, że mamy do czynienia z najgorszą suszą od ponad 100 lat a wnikliwi mogą śmiało ogłosić obecną sytuację najgorszą od co najmniej 500 lat. Woda gruntowa w większości kraju nie jest zasilana opadami już od wielu miesięcy. Taka sytuacja w którymś momencie zaprowadzi nas do katastrofy hydrologicznej. Co może wiązać się pod hasłem katastrofa hydrologiczna? Mając bogatą historię świata na wyciagnięcie ręki wiemy, że zmiany klimatu w tym susze potrafiły zniszczyć całe plemiona; kraje itp.
O przyczynach można by rozpisać się na drugi duży artykuł. W skrócie winni są wszyscy. Drzew w Polsce ubywa a to one zasiewają chmury. To dzięki drzewom wzrasta wilgotność powietrza; drzewa redukują wiatr; zasiewają chmury. Od kilku lat Lasy Państwowe prowadzą intensywną gospodarkę leśną. Pod 30% obszaru leśnego w Polsce jak podają to Lasy Państwowe rzeczywisty procent lasów w kraju może mieścić się w granicach 15-20%. Drzewa w lasach zaczynają już odczuwać skutki suszy. Osłabione atakuje kornik, jeśli mówimy tu o drzewach iglastych. Buczyny w centrum kraju odporne na kornika zasychają masowo z powodu zbyt niskich sum opadów. Średnia suma opadów dla podtrzymania lasów w Polsce wynosi około 600-700 mm a ostatni rok przyniósł zaledwie 250 – 450 mm na większym obszarze kraju. 2025 rok również był znacznie suchszy niż być powinien a susza zaczęła narastać w Polsce od 2011 roku ale znacznie nasiliła się od 2018 roku.
Nawet jeśli nadejdzie jeden mokry rok jak miało to miejsce w 2017 roku to nic to nie zmieni. Rozpoczęło się silne El Nino a to oznacza, że 2027 rok będzie prawdopodobnie najcieplejszym w historii. Dla przypomnienia im cieplej tym większe mamy parowanie wody z gleby.
Widmo katastrofy hydrologicznej to już nie jest odległa perspektywa a okres sięgający najdalej 10 lat.
Źródło map: https://modele.imgw.pl/zestawienia-danych-synop?view=current&c_mode=summary&c_param=TAVE
Bilans wodny to osobne mapy dostępne w linku: https://agrometeo.imgw.pl/klimatyczny_bilans_wodny?year=2026#month_gallery







