środa, 29 maja, 2024
spot_imgspot_img

Wiosenne zabiegi pielęgnacyjne na użytkach zielonych. Co zrobić, by były w najlepszej kondycji?

spot_img

Zabiegi pielęgnacyjne na użytkach zielonych powinny być wykonywane w miarę potrzeb przez cały okres wegetacji roślin, a przeprowadzenie ich w okresie wczesnowiosennym jest szczególnie ważne. Celem wiosennej pielęgnacji łąk i pastwisk jest stworzenie najlepszych warunków dla wzrostu i rozwoju wartościowych gatunków traw i roślin motylkowatych, a także zapobieganie przerzedzeniu runi i postępującemu zachwaszczeniu. Jakie więc konkretne zabiegi należy podjąć, by zadbać o jak najlepszą kondycję użytków zielonych?

Prawidłowa pielęgnacja przeprowadzana jesienią po zakończeniu sezonu oraz już wczesną wiosną decyduje o ilości i jakości pozyskiwanej paszy dla przeżuwaczy przez cały okres wegetacji. Przeprowadzane zabiegi pratotechniczne wpływają bezpośrednio na trwałość oraz wydłużenie okresu użytkowania łąk i pastwisk.

Koniecznie obejrzyj użytek zielony po okresie zimowym

Czynnością, która jest niedoceniana, a z pewnością zaoszczędzi późniejszych kłopotów, jest dokonywanie pierwszej lustracji stanu łąk i pastwisk. Przed ruszeniem wegetacji, gdy ruń jest jeszcze niska, podczas dokonywania oględzin stanu wypełnienia darni roślinnością warto pozbierać pocięte sznurki, podartą folię oraz usunąć z powierzchni łąk wszystkie kamienie, odłamane części noży, zębów i prętów pochodzących z uszkodzonych kosiarek lub przetrząsaczo-zgrabiarek.

Pozostawiając je na powierzchni darni do kolejnego pokosu, sami narażamy się na możliwość uszkodzenia sprzętu do zbioru zielonki lub siana. Zebranie tych elementów wraz z surowcem roślinnym przez prasę lub przyczepę zbierającą stanowi potencjalne zagrożenie dla zdrowia zwierząt.

Jeżeli posiadamy na naszych użytkach zielonych rowy i urządzenia melioracyjne, warto dokonać ich przeglądu i konserwacji. Czynne i sprawne urządzenia melioracyjne będą gwarantowały możliwość regulacji i utrzymania odpowiedniego stanu wody przez cały okres wegetacji. Ważne jest zarówno szybsze odprowadzenie wody z zastoisk w obniżeniach terenu, jak również zatrzymywanie wody zastawkami w okresie jej niedoborów podczas letnich suszy.

Najpierw skoś niedojady, jeśli nie zrobiłeś tego jesienią

Przed ruszeniem wegetacji na pastwiskach, gdzie nie wykonano wykaszania niedojadów po wypasie jesiennym, pojawia się problem nadmiaru starej i suchej roślinności tworzącej pilśń. Niewykoszone niedojady po skończonym wypasie utrudniają początkowy wzrost i rozwój cennych traw. Są one źródłem rozprzestrzeniania się na pastwiskach gatunków pomijanych przez krowy podczas wypasu (gatunki szybko drewniejące i mało smaczne).

Pozostawione niedojady zachwaszczają pastwiska. Fot. W. Zielewicz

Wyrównaj powierzchnię włókowaniem

Wczesna wiosna to odpowiednia pora, aby jeszcze przed ruszeniem wegetacji wyrównać powierzchnię użytków zielonych. Po okresie jesienno-zimowym uciążliwe stają się wystające nad powierzchnię darni łąkowej kopce kretów. Pozostawiając je bez wyrównania do odrostu runi, umożliwiamy rozprzestrzenianie się chwastów na powierzchni łąk.

W odkrytej glebie kretowisk znajduje się wiele nasion chwastów, które będą miały zapewnione dogodne warunki do kiełkowania. Optymalnym terminem wykonywania włókowania jest początek obsychania kretowisk. Końcowym momentem wykonywania tego zabiegu jest okres, w którym ruń osiąga już wysokość ok. 10 cm i zaczyna zakrywać wystające kretowiska.

Zabieg ten wykonuje się za pomocą różnego rodzaju włók pierścieniowych. Ziemia z kretowisk powinna się rozsypywać pod elementami roboczymi włók. Jeżeli gleba kretowin będzie zbyt wilgotna może się rozmywać po runi, a roztarta, mokra gleba po przeschnięciu będzie tworzyć twardą skorupę na roślinach.

Jeżeli zaniechamy wykonania zabiegu włókowania, narażamy się na zabrudzenie zielonki ziemią z kretowisk podczas koszenia runi. Jeżeli zbieraną masę roślinną przeznaczamy do zakiszania, zanieczyszczenie ziemią jest powodem rozwoju mikroorganizmów odpowiedzialnych za fermentację kwasu masłowego psującą kiszonkę i pogarszającą walory smakowe oraz jej zapach.

Konieczne wałowanie na glebach organicznych

Po mroźnej zimie, w szczególności na glebach organicznych, koniecznie należy wykonać wałowanie. Ciężki wał łąkowy musi docisnąć oderwaną (wysadzoną) przez mróz darń od podłoża. W ten sposób wyrównujemy także uszkodzenia darni powstające przy wypasie bydła, jak również po buchtowaniu dzików w okresie jesienno-zimowym. Zabieg ten zwiększa podsiąkanie wody, stymuluje regenerację systemu korzeniowego oraz pobudza krzewienie traw.

Uszkodzenia runi łąkowej wiosną spowodowane buchtowaniem dzików. Fot. W. Zielewicz

Na glebach organicznych ważny jest odpowiedni moment wykonania zabiegu. Przejazdy wałem po łące przy zbyt dużej wilgotności gleby powoduje zagęszczenie gleby, zmniejszając jej przewiewność i przepuszczalność. Powstają w ten sposób warunki dla rozwoju gatunków roślin preferujących silne uwilgotnienie, takich jak turzyce i sity.

Wykonując wałowanie przy zbyt niskiej wilgotności podłoża, nie osiągniemy odpowiedniego efektu dociśnięcia darni i usunięcia zbędnego powietrza między warstwą darni a glebą. Do wykonania tego zabiegu najbardziej przydatne są wały gładkie o zaokrąglonych brzegach. Nacisk na darń powinien wynosić w granicach 1–1,2 t na 1 m szerokości roboczej wału.

Bronowanie wykonujemy tylko w razie potrzeby

Zabieg bronowania jest uważany za zasadny jedynie wtedy, gdy wiosną na powierzchni łąki utworzy się warstwa filcu z obumarłej, zaschniętej masy nadziemnej po długotrwałej stagnacji wody oraz w przypadku zbyt wysokiej zwartości darni.

Bronowanie usuwa zaschniętą pilśń oraz mech, ułatwiając dostęp powietrza do systemu korzeniowego roślin. Bronowanie zaleca się przeprowadzić także w celu rozkruszania warstwy namułów naniesionych przez zalewy na terenach łąkowych, położonych w dolinach rzecznych. Zbyt intensywne bronowanie stwarza niebezpieczeństwo rozrywania darni, co powoduje wydobywanie z gleby na wierzch nasion chwastów. Decyzja o konieczności stosowania tego zabiegu musi być przemyślana.

Bronowanie darni może być zabiegiem przygotowującym użytek zielony do podsiewu nową mieszanką nasion traw i roślin motylkowatych. W razie stwierdzenia uszkodzeń darni i ubytków punktowych i gniazdowych na dużych powierzchniach łąki konieczne jest wykonanie podsiewu.

Herbicydy selektywne zabezpieczają przed zachwaszczeniem runi

Wiosna jest również sprzyjającym okresem do zwalczenia uciążliwych chwastów za pomocą zalecanych i dostępnych herbicydów. Zabieg ten przygotowuje darń do podsiewu poprzez eliminację konkurencyjnych chwastów. Występowanie w runi chwastów powyżej 30% udziału kwalifikuje ją do ponownej renowacji.

W latach, w których panuje deficyt opadów, istnieje niebezpieczeństwo zasychania i zamierania roślin o krótkim systemie korzeniowym. W takich warunkach ruń w szybkim tempie może być opanowana przez chwasty wieloletnie o głębokim i silnym systemie korzeniowym, takie jak: mniszek lekarski, mlecz, szczaw kędzierzawy i tępolistny, ostrożenie, skrzypy oraz perz.

O wyborze herbicydu oraz dawce decyduje rodzaj chwastów, ich faza rozwojowa, intensywność występowania w runi oraz termin, w którym chcemy ten zabieg przeprowadzić. Stosując zalecane herbicydy, należy zwrócić uwagę na ich okres karencji od zastosowania do możliwości spasania runi.

Niektóre z herbicydów zalecane do stosowania na użytkach zielonych zawierające jako substancję czynną fluoksypyr w ilości 250 g/l (Starane 250 EC i Taran 250 EC) lub 333 g/l (Starane 333 EC) mają tylko 7-dniowy okres karencji. Następny z zalecanych herbicydów zawierający w swoim składzie fluoksypyr w ilości 150 g/l oraz trichlopyr również w ilości 150 g/l (Fernando Forte 300 EC) także ma 7-dniowy okres karencji.

Tab. 1. Herbicydy selektywne zalecane do zwalczania chwastów na użytkach zielonych

W przypadku użytków zielonych, na których zastosowano te herbicydy i występują chwasty uciążliwe, takie jak szczawie, zwierzęta gospodarskie należy wypasać dopiero po całkowitym zniszczeniu i zaschnięciu tych chwastów.

Chwasty występujące na mniejszych powierzchniach, rosnące pojedynczo lub w niewielkich skupiskach, można zwalczać punktowo za pomocą nieselektywnych preparatów zawierających sole glifosatu (Roundup Flex 480 i Helosate Plus 450 SL). Naniesienie cieczy roboczej na rośliny w takich warunkach można wykonać za pomocą opryskiwacza plecakowego lub różnego rodzaju mazaczy ręcznych. Metoda ta znakomicie sprawdza się przy zwalczaniu na łąkach szczawiu tępolistnego, sitów, turzyc oraz śmiałka darniowego. Należy wówczas dochować staranności nanoszenia herbicydu nieselektywnego na chwasty, aby nie niszczyć cennych traw rosnących wokół.

Tab. 1. Nawozy mineralne zalecane do stosowania pod pierwszy odrost na użytkach zielonych

Uzupełnienie ubytków i zagęszczenie darni metodą podsiewu

Zabieg ten polega na częściowym uszkodzeniu pierwotnej darni z zastosowaniem wysiewu ograniczonej ilości nasion (w granicach 20–25 kg na ha). Podsiew stosuje się w warunkach przerzedzenia darni łąkowej wskutek jej wymoknięcia, przemarznięcia lub uszkodzenia przez szkodniki lub zwierzynę leśną.

Pierwszym zabiegiem powinno być niskie skoszenie starej roślinności i dokładne usunięcie jej resztek. Stara i nadmiernie wyrośnięta ruń stanowi konkurencję dla nowych siewek. Uprawy powierzchniowe mogą być wykonane poprzez intensywne bronowanie lub płytkie, jednorazowe spulchnienie wierzchniej warstwy gleby do 5 cm głębokości za pomocą glebogryzarki. Zabiegi te uszkadzają częściowo starą roślinność, ograniczają tempo jej wzrostu oraz przygotowują glebę poprzez jej wzruszenie do przyjęcia wysianych nasion.

Powodzenie podsiewu zależy w późniejszym okresie od rozkładu oraz ilości opadów w okresie wegetacji. Najlepsze warunki pod tym względem panują w okresie jesiennym oraz wczesną wiosną. Do podsiewu nową mieszanką traw i roślin bobowatych można wykorzystać siewniki darniowe z krojami tarczowymi lub redlicami.

Specjalistyczny siewnik do podsiewu użytków zielonych z tarczami nacinającymi darń. Fot. W. Zielewicz

Kontroluj odczyn gleby także wiosną

Warto sprawdzać również odczyn gleby, który wpływa na pobieranie tych składników przez rośliny. Jeżeli po wykonanych analizach okaże się, że na glebach mineralnych pH jest poniżej 5,5, a na organicznych wartość ta spadła poniżej 4,5, należy koniecznie zastosować wapnowanie. Właściwym i zalecanym terminem wykonania wapnowania jest okres jesienny po zakończeniu wegetacji roślin. Warunkowo wapnowanie można wykonać jeszcze przed ich ruszeniem na początku marca.

Decydując się na wapnowanie użytków zielonych, należy zwrócić uwagę na dobór optymalnej dawki nawozu, zależnej od pH gleby i zawartości próchnicy (najczęściej dawka nawożenia kształtuje się na poziomie 1–1,5 t CaO/ha w odstępach co 4 lata). Najlepiej zastosować nawóz wapniowo-magnezowy w formie węglanowej (wolniej działającej). Na glebach organicznych należy ograniczyć dawki wapnia, ponieważ przyspiesza to rozkład i postęp procesu mineralizacji materii organicznej.

Azot stosuj pod każdy odrost

W przypadku nawożenia azotem wielkość dawki tego składnika również musi być uzależniona od typu gleb, zasobności oraz rodzaju porastającej roślinności. Nawożenie tym składnikiem należy wykonać w momencie ruszania wegetacji roślin. Dawka azotu w okresie wegetacji wynosi od 90 do 170 kg na 1 ha. Użytki położone na glebach organicznych nawozimy niższymi dawkami ze względu na mineralizację zgromadzonej materii organicznej.

Gleby mineralne wymagają wyższych dawek azotu. Najczęściej dawki pod każdy odrost dzielone są na równe porcje wynoszące nie mniej niż 30 kg, ale nie mogą też przekraczać 60–70 kg N/ha. Jeżeli w runi jest duży udział roślin motylkowatych, wyższe nawożenie tym składnikiem będzie wywierało na nie niekorzystny wpływ. W takim przypadku dawki azotu pod każdy odrost należy zmniejszyć o połowę.

O zasadności stosowania pod drugi odrost tego składnika oraz o wielkości dawki będą decydowały warunki pogodowe. Podczas panującej suszy w końcu czerwca lub w lipcu rośliny łąkowe nie zdążą wykorzystać azotu z drugiej dawki nawożenia.

Dawkę potasu również należy podzielić pod kolejne odrosty runi.

Przed ustaleniem dawki nawożenia potasem również dobrze jest wykonać analizy zasobności naszych gleb w ten składnik.

Potas jest pierwiastkiem bardziej ruchliwym w glebie w porównaniu do fosforu. Potas zastosowany już jesienią w dawce 30–40 kg K2O/ha wpływa na lepsze zahartowanie i zimowanie roślin łąkowych. Użytki zielone położone na glebach ciężkich ze względu na swoją naturalną zasobność zasilane są niższą dawką, tj. 60–80 kg K2O/ha. Użytki zielone położone na glebach lekkich wymagają wyższych dawek, mieszczących się w granicach 100–160 kg K2O/ha.

Dawkę potasu najlepiej podzielić i stosować pod każdy odrost runi. Działanie takie zmniejszy niebezpieczeństwo wystąpienia wczesną wiosną tężyczki pastwiskowej u bydła. Możliwość wystąpienia tej choroby jest całkiem realna, zwłaszcza gdy w runi mamy duży udział kupkówki pospolitej, która pobiera potas „luksusowo”. Gatunek ten może zawierać nawet do 4–5% potasu w suchej masie, a norma zawartości w paszy tego składnika wynosi 1,7% s.m.

Fosfor zastosuj raz jesienią lub wczesną wiosną

Nawożenie fosforem należy przeprowadzić jednorazowo jesienią, w przypadku gdy łąki nie są zalewane, lub wczesną wiosną przed ruszeniem wegetacji. Fosfor jest mało ruchliwy w glebie i wolno przyswajalny przez rośliny. Bardzo duże znaczenie dla jego dostępności dla korzeni roślin ma wilgotność i temperatura gleby.

Kolejnym czynnikiem decydującym o przyswajalności tego składnika przez rośliny jest odczyn gleby. Optymalnym pH gleby dla dostępności jonów fosforu dla korzeni roślin jest zakres 6,0–7,5 na glebach mineralnych oraz 5,0–7,0 na glebach organicznych. Większe wymagania pod względem zawartości tego składnika w glebie wykazują rośliny motylkowate.

Wysokość stosowanej dawki fosforu powinna być uzależniona od rodzaju gleby oraz jej zasobności w ten składnik. Na glebach mineralnych w praktyce stosuje się dawkę w przedziale 60–90 kg P2O5/ha. Na glebach organicznych dawkę fosforu należy odpowiednio zwiększyć do 80–120 kg P2O5/ha.

dr inż. Waldemar Zielewicz
dr inż. Waldemar Zielewicz
Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu; Wydział Rolnictwa, Ogrodnictwa i Bioinżynierii; Katedra Łąkarstwa i Krajobrazu Przyrodniczego

Napisz komentarz

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Wesele w remizie to szit
Wesele w remizie to szit
1 miesiąc temu

Ja mam łąki wzdluż dróg powiatowych, zawsze okoliczne pi..jactwo na wyrzuca na pastwiska butelek itd, masakra

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Pogoda dla rolników

1
0
Would love your thoughts, please comment.x