czwartek, 19 marca, 2026
spot_img

Warzywa i ziemniaki w magazynach

Na Opolszczyźnie zostało niewiele gospodarstw specjalizujących się w uprawie warzyw. Przed laty wiele dużych gospodarstw zainwestowało w drogi specjalistyczny sprzęt do zbioru ziemniaków. Niektórzy z nich wyspecjalizowali się w produkcji na frytki chipsy, gdzie obowiązują stałe wieloletnie kontrakty. Niska opłacalność produkcji w niektórych latach spowodowała jednak, że wielu drobnych producentów zrezygnowało z ich uprawy. Ci, co zostali na rynku nastawili się na ich przechowywanie i sprzedaż przez cały rok. W zeszłym roku po kilku latach mniejszej podaży wielu rolników posadziło ziemniaki i pojawiła się nadpodaż. Sprawdzamy, jak wygląda sytuacja w magazynach na przedwiośniu.

Dobre plony

Piotr Mika, rolnik z Nowych Kotkowic

– Zacznijmy od tego może, jak wyglądało planowanie w tym roku. W porównaniu z zeszłym rokiem i z innymi latami, to nawet na niezłym poziomie, mimo tego, że mieliśmy niesprzyjające warunki pogodowe, bo najpierw były przymrozki, później susza, ale ogólnie udało się utrzymać w miarę zdrową plantację i przeczekać do opadów. Ziemniaki dały plon ponad 40 ton z hektara, co przy tych warunkach oznacza bardzo dobrze. Mieliśmy w sumie trzy odmiany, jedną wczesną Red Sonia, która była przeznaczona na zbiór bardzo wczesny. Teraz mamy jeszcze dwie, Bella Rosa i Wineta. Są to odmiany, które się nadają do przechowywania i około jednej trzeciej całego plonu jeszcze mamy tutaj w hali i częściowo tu na magazynie.

Sprzedaż bezpośrednia kluczem do sukcesu

– Prowadzimy też sprzedaż sukcesywnie. Zaopatrujemy restauracje i klientów prywatnych, dlatego też musimy sobie to rozłożyć na całe 12 miesięcy, żebyśmy mogli te restauracje zaopatrywać na okrągło. Sukcesywnie sprzedajemy te kartofle i około dwóch trzecich zbiorów mamy już sprzedanych. To co pozostało jeszcze, to bez problemu zdążymy sprzedać do końca maja, mimo tego, że jest straszny problem na rynku. Dotyczy to nie tylko ziemniaków, ale ogólnie warzyw i innych produktów. My tutaj mamy takie niepisane umowy z naszymi odbiorcami i nie mamy problemu ze sprzedażą. Oczywiście cena mogłaby być też lepsza, ale na to już większego wpływu nie mamy.

Nadpodaż w całej Europie

Bernard Marks rolnik z Ligoty Krapkowickiej

– Sytuacja na rynku warzyw, a zwłaszcza ziemniaków jest bardzo zła. Ziemniaki sprzedajemy po 24-25 groszy za kilogram. Jeżeli ktoś popatrzy na ceny produktu w sklepie, to to nie jest to adekwatne do tego, co rolnicy otrzymują. To jest pierwsza kwestia: nie ma w ogóle zbytu. Jest to problem całej Europy, ponieważ nadwyżka plonu jest wszędzie. Produkt przyjeżdża z różnych zachodnich krajów, gdzie za utylizację muszą bardzo dużo zapłacić. Warto go wysłać za darmo albo prawie za darmo do Polski. To bardzo mocno niszczy rynek ziemniaczany w Polsce.

Cena produktu jest poniżej jakichkolwiek kosztów

– Jeżeli ktoś potrafi za 24 czy 25 groszy wyprodukować ziemniaka, to nie wiem, co to musi być za ziemniak, nie odpowiadający żadnym normom, standardom, niczemu. W tym roku mieliśmy około 50 hektarów ziemniaków. Z tego około 25 było zakontraktowane do firmy McCain i to jest realizowane stale na bieżąco. Ciągle oddajemy te produkty. Co prawda to też kuleje, ale jeszcze jest zbyt. Na produkty ziemniaczane, które są ziemniakiem jadalnym wręcz nie ma popytu.

Ziemniaki dobrze się przechowały w magazynach

– Zbiory w magazynach dobrze się przechowywały, kiedy były mrozy. W chłodniach jest w miarę ciepło. Przyjmujemy temperaturę między 3 i 4 stopnie Celsjusza dla ziemniaka jadalnego. Dla McCaina jest to temperatura około 6, 6,5 stopnia. W chłodniach potrafimy tę temperaturę utrzymać. Jeżeli ktoś nie ma takich urządzeń, nie ma takiego budynku, to jest to problem.

Nadwyżkę trudno sprzedać

Te 500 ton jadalnego ziemniaka, które zostały, to naprawdę trudno powiedzieć, czy to w ogóle uda się sprzedać, czy będzie zainteresowanie. Duże firmy handlowe, które kupują, też nie mają zbytu na ziemniaka.

Piotr Gogolin, rolnik ze Starego Koźla:

– W moim gospodarstwie plony ziemniaków były bardzo dobre, chociaż cena poszła w dół. Prowadzę sprzedaż bezpośrednią u mnie w gospodarstwie. Jest dobrze. Ziemniaków jeszcze trochę mi zostało, nie dużo. Dobrze przechowują. Ja mam z upraw ekologicznych, bez nawozów, tylko na oborniku, więc dobrze się przechowują.

Plony i jakość były bardzo dobre

Wiktor Zagała, sprzedawca z Opola:

– Uważam, że jest nadmiar warzyw: marchwi, buraków ćwikłowych, cebuli oraz owoców. Dużo jest ziemniaka. Zależy jakiego, ale jest go jeszcze dużo. Po prostu dużo nie schodzi, tak jak kiedyś. No i ceny też nie są rewelacyjne. Jesienią było bardzo dużo ziemniaka, różnych gatunków. I był bardzo dobry ziemniak. Z innymi warzywami jest podobnie: uważam, że burak czy marchew nie schodzi w takich ilościach jak kiedyś. Myślę, że ludzie chyba kupują już gotowe produkty. Zostało mi sporo zapasów z jesieni. Nie wiadomo, czy się to uda upłynnić. Nie ma trzody chlewnej, więc nie ma co zrobić z nadwyżką. I dużo ziemniaka przychodzi z zachodu. W supermarketach to jest chyba tylko zachodni ziemniak.

dr Mariusz Drożdż

spot_imgspot_img
Mariusz Drożdż
Mariusz Drożdż
Doktor nauk humanistycznych w zakresie pedagogiki, absolwent Uniwersytetu Opolskiego. W 2025 roku ukończył studia podyplomowe z zakresu Rolnictwa na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. Od 2020 roku pracuje jako główny specjalista w Opolskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Łosiowie. Pełni funkcję wojewódzkiego brokera innowacji w Dziale Rozwoju Obszarów Wiejskich. Od lat odpowiada za redakcję i rozwój publikacji kierowanych do rolników i mieszkańców obszarów wiejskich. Sprawuje funkcję redaktora naczelnego „Kuriera Rolniczego OODR”. Łączy doświadczenie akademickie z praktyką doradczą i działalnością wydawniczą. Jego praca koncentruje się na wspieraniu innowacji w rolnictwie i upowszechnianiu wiedzy wśród rolników.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników

0
Chętnie poznamy Twoją opinię, skomentuj!x