Co znajdziesz w artykule?
Przezimowanie zbóż i rzepaku w tym roku budzi sporo emocji wśród rolników. Tegoroczna zima zaskoczyła nie tylko drogowców, ale i gospodarzy na polach. Wraz ze zbliżającą się wiosną pojawia się więc zasadnicze pytanie – jak przezimowały zboża i rzepaki? Odpowiedzi najlepiej szukać bezpośrednio na polu i przekonać się samemu.
Przezimowanie zbóż i rzepaku – wstępna ocena plantacji
Lustracja polowa zbóż ozimych i rzepaku na przedwiośniu jest kluczowa dla oceny kondycji roślin i opracowania strategii nawożenia i ochrony. Na tym etapie należy przede wszystkim określić stopień przezimowania, obsadę roślin oraz zdiagnozować zagrożenia jak choroby grzybowe. Po minionej zimie wiele plantacji może wymagać kompleksowej pomocy. W skrajnej sytuacji być może trzeba będzie podjąć decyzję o jej likwidacji. Bez wyjścia w pole nie jesteśmy więc w stanie podjąć żadnych kroków.
Stan ozimin 2026: Śnieg ustępuje, choroby atakują. Raport z pól i wytyczne IOR-PIB
Prawdziwa zima w różnych odsłonach
Obecnie w wielu regionach nastąpiła pozimowa odwilż. Gleba taje, a pokrywa śniegowa – jeśli wystąpiła – topnieje. To odpowiedni moment na wykonanie lustracji według powyższych zaleceń. Wielu z rolników po nadejściu zimy – tej prawdziwej, której nie było od lat – zastanawiało się, czy plantacje były przygotowane na takie warunki? I tu, jak zawsze, pada klasyczna odpowiedź – to zależy.
Zależy od kondycji roślin w okresie jesiennym i ich hartowaniu oraz od przebiegu warunków atmosferycznych, a one były w kraju bardzo zróżnicowane. Występująca w wielu regionach długotrwała pokrywa śniegowa pełniła funkcję izolacji niczym styropian. Chroniła ona wówczas przed wysmalaniem.
Śnieg i mróz to jednak nie wszystko, równie istotne są pozostałe czynniki. Oceniając od jesieni stan plantacji na terenie Wielkopolski, obserwowałem często brak pełnego zahartowania roślin i liczne uszkodzenia korzenia wyrządzone przez śmietką kapuścianą, a lokalnie przez kiłę kapusty. Wiele plantacji jest nadmiernie wybujałych z powodu wczesnych siewów i przegęszczonych łanów. Widoczne zastoiska wodne spowodowane głęboko przemarzniętym gruntem, ale i często wadliwą strukturą gleby, przyczynią się do uduszenia roślin i redukcji obsady.
Jestem jednak świadomy, że w innych regionach kraju sytuacja może przebiegać według zupełnie innego scenariusza. I dla każdego scenariusza potrzebna jest zupełna inna reżyseria. Na uwadze miejmy również to, że zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa, a najczęściej to właśnie warunki na przedwiośniu – po rozhartowaniu roślin – mogą odciskać piętno na uprawach.
Korzeń to podstawa
Podczas lustracji plantacji nie można zapomnieć również o systemie korzeniowym. To on jako filar rośliny jest gwarantem dalszego wzrostu i budowaniu potencjału plonowania. Gdy tylko możliwości pozwolą, a rośliny wznowią wegetację, warto wykopać kilka reprezentatywnych okazów i dokonać ich oceny. Zdrowe korzenie powinny być jasne, białe i elastyczne. Jeśli są brązowe, miękkie lub gnijące, może to świadczyć o obumarciu roślin wskutek uszkodzeń mrozowych. Wykopane rośliny warto zabrać do domu, by wykonać test przezimowania.

Test przezimowania roślin
Każdy plantator może w prosty sposób ocenić przezimowanie zbóż i rzepaku. Test jest łatwy i szybki, a co ważne wykonamy go warunkach domowych. Wystarczy nawet doba, aby ocenić żywotność roślin i określić dalszą strategię działania.
Do analizy wybieramy reprezentatywne rośliny, wykopując je wraz z systemem korzeniowym. Warto wziąć także okazy budzące wątpliwości już na polu. Przykładowo z plantacji o powierzchni 10 hektarów pobieramy minimum od 10 do 20 roślin z 10 różnych miejsc. W przypadku zbóż ważna jest ostrożność – mechanicznie uszkodzenie węzłów krzewienia może zmienić wyniki testu.
Zebrane rośliny zabieramy do domu i delikatnie obmywany wodą z gleby. Następnie przycinamy nożyczkami wszystkie nadziemne pędy na wysokość nie mniej niż 1,5 cm nad węzłem krzewienia. Skracamy także korzenie, jednak nie doszczętnie. Przygotowane okazy umieszczamy na ręczniku papierowym lub gazie, zawijając je do środka. Rulony układamy na płaskim naczyniu i zwilżamy wodą. Próby należy umieścić w pomieszczeniu, gdzie panuje temperatura w granicach 22–25°C.
Odporność zbóż i rzepaku ozimego na wymarzanie

Diagnostyka roślin
Po upływie 24 godzin dokonujemy pierwszej analizy, oceniając odrosty roślin. Te, które nie osiągnęły żadnych przyrostów, mogą być już martwe. Przyrost (od miejsca cięcia) długości 3–4 mm wskazuje, że roślina żyje, lecz jest w słabej kondycji, a o długości 5–9 mm, że rośliny mają dobry wigor. Mówiąc krótko – im większe przyrosty, tym lepsza kondycja. Możemy również pozostawić rośliny na kolejne godziny, a nawet dni i prowadzić dalszą obserwację.
Jeśli nadal mamy wątpliwości, dla lepszej diagnostyki możemy rośliny przekroić i sprawdzić wewnętrzny stan tkanek, szyjki korzeniowej oraz stożku wzrostu. Wszelkie odbarwienia będą świadczyć o tym, że tkanki są martwe i rozpoczęły się procesy gnilne.

Podsumowanie
Podsumowując, pierwsza lustracja pola po spoczynku zimowym pozwala ocenić stan roślin i podjąć dalsze kroki dotyczące prowadzenia upraw. Diagnoza powinna mieć swoje przełożenie w opracowaniu strategii nawożenia, jak i ochrony czy biostymulacji roślin. W tym roku ze względu na zróżnicowany przebieg zimy jest ona koniecznością!








