Polska rewolucja w ochronie roślin! Już wkrótce może być prawdą

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
AtriGran Osadkowski

W dobie ciągłych restrykcji w zakresie stosowania środków ochrony roślin, wycofywania kolejnych substancji czynnych i problemu z pojawiającą się odpornością patogenów na dostępne preparaty coraz częściej pojawiają się głosy o konieczności znalezienia alternatywy dla standardowych programów ochrony roślin.

Naukowcy prześcigają się w szukaniu nowych rozwiązań w walce z agrofagami. Wśród proponowanych możliwości zastąpienia stosowanych pestycydów pojawiają się różne alternatywy. Jednym z wiodących trendów jest wprowadzenie biologicznej ochrony roślin. Często jednak nowe rozwiązania są nieskuteczne, drogie i po prostu mało wydajne.

Rewolucją w zakresie podejścia do ochrony roślin może być rozwiązanie opracowywane przez zespół polskich naukowców z konsorcjum naukowego Poznańskiego Parku Naukowo-Technologicznego i spółki Innosil pod kierownictwem dr hab. Marcina Śmiglaka i prof. Henryka Pospiesznego. Opatentowali oni bowiem nową cząsteczkę chemiczną o działaniu indukującym odporność roślin.

Jak działają induktory?

Substancje indukujące odporność roślin wzbudzają w roślinach ich naturalny system obronny przeciwko patogenom chorobotwórczym. Oznacza to w bardzo dużym uproszczeniu, że roślina staje się odporna na infekcje ze strony chorób grzybowych, bakteryjnych czy nawet wirusowych. Substancja opracowana przez naukowców z Poznania charakteryzuje się bardzo wysoką skutecznością działania. Indukuje ona odporność roślin nawet na poziomie przekraczającym 85%. Jest to najwyższa skuteczność indukcji odporności wśród dostępnych na rynku preparatów o podobnym działaniu.

Rewolucja w ochronie roślin

Przewagą induktorów odporności roślin nad standardowymi fungicydami jest ich bardzo szeroki zakres stosowania. Zespół pod kierownictwem dr. Śmiglaka prowadzi intensywne testy zastosowania induktorów zarówno w uprawach polowych jak i w szklarni. Systemiczną odporność można wzbudzić niemal w każdej roślinie. Prowadzone aktualnie testy dotyczą uprawy brokułu, kalafiora, cukinii, pomidorów. Odporność może być wzbudzana w roślinach już na etapie produkcji rozsady. Oznacza to, że sadzonki wykazują podwyższoną odporność na choroby jeszcze przed wysadzeniem w grunt. Bardzo obiecujące wyniki uzyskano również na doświadczeniach z truskawką, jabłonią i jesionami.

Buraki wolne od chwościka, zboża bez mączniaka

Przeprowadzone testy jednoznacznie wskazują na możliwość ograniczenia stosowania fungicydów w połączeniu z technologią indukcji odporności roślin. Wyniki dotychczasowych badań sugerują, iż opatentowana substancja umożliwia skuteczną ochronę buraków cukrowych przed chwościkiem nawet w przypadku częściowego zaniechania standardowych zabiegów fungicydowych. Również w zbożach indukcja wykazuje wysoką skuteczność w ograniczaniu występowania m.in. mączniaka oraz rdzy.

Bez konieczności zakupu nowego sprzętu

Technologia ochrony roślin z wykorzystaniem induktorów odporności roślin nie musi być droga. Aplikacja preparatu odbywa się powiem za pomocą klasycznego oprysku. Nie ma konieczności zakupu specjalnych dysz. Wystarczą standardowe rozpylacze stosowane w każdym opryskiwaczu.

Ochrona bez ingerencji w środowisko

Badania prowadzone przez naukowców z Poznańskiego Parku Naukowo-Technologicznego i spółki Innosil realizowane w ramach programu Team Tech Fundacji na rzecz Nauki Polskiej współfinansowanego przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, wpisują się zatem w nurt integrowanej ochrony roślin. Możliwość skutecznej walki z patogenami za pomocą indukcji odporności to przede wszystkim ograniczenie stosowanych środków ochrony roślin. Również sama cząsteczka induktora jest zupełnie bezpieczna zarówno dla roślin jak i zwierząt. Ilość wprowadzanej przy zabiegu substancji jest znikoma. W tym przypadku nie możemy mówić nawet o mikro dawkach – w jednym zabiegu na hektar wprowadzane jest ok. 8 g substancji! To o ponad 50-100 razy mniejsze ilości niż w przypadku pestycydów.

Kolejny etap badań

Finalnym celem prowadzonych badań będzie komercjalizacja produktu. Daje to szanse na wprowadzenie na rynek pierwszej polskiej substancji indukującej odporność roślin i zrewolucjonizowanie dotychczasowego podejścia do ochrony roślin. Produkt musi przejść jeszcze przez szereg badań rejestracyjnych, które prowadzone są równolegle do prac badawczo-wdrożeniowych.Zespół naukowców z Poznańskiego Parku Naukowo Technologicznego Dr Marcin Śmiglak, kierownik zespołu badawczego

Lustracja plantacji cukinii

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Danko Biesiada
Danko Biesiada
Bernadetta Ryńska
Bernadetta Ryńska

Rolniczka z pasji i wykształcenia, posiadająca praktyczne doświadczenie zdobywane podczas prowadzenia rodzinnego gospodarstwa rolnego. Jej zainteresowania koncentrują się przede wszystkim na produkcji roślinnej, hodowli roślin, nasiennictwie oraz innowacyjnych rozwiązaniach stosowanych w rolnictwie.

W latach 2018–2024 była redaktorką działu Uprawa w „Agro Profil”, gdzie zajmowała się przygotowywaniem materiałów dotyczących agrotechniki, nowych odmian, technologii produkcji oraz aktualnych wyzwań stojących przed gospodarstwami rolnymi.

W swojej pracy dziennikarskiej łączyła wiedzę rolniczą z doświadczeniem praktyka, przedstawiając zagadnienia związane z uprawą roślin i nowoczesnym rolnictwem z perspektywy potrzeb gospodarstwa. Szczególnie bliskie są jej tematy dotyczące postępu odmianowego, materiału siewnego oraz rozwiązań, które mogą wspierać efektywną produkcję roślinną.

Napisz komentarz

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img
spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników