Nie tylko 126p był małym Fiatem. La Piccola powstała niemal 20 lat wcześniej

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
AtriGran Osadkowski

W drugiej połowie lat 50. europejskie rolnictwo szybko się mechanizowało, ale zakup dużego ciągnika pozostawał poza zasięgiem wielu niewielkich gospodarstw. We Włoszech dodatkowym problemem były małe działki, sady, winnice i tereny pagórkowate, gdzie ciężka maszyna nie zawsze była najlepszym rozwiązaniem. Fiat odpowiedział na te potrzeby ciągnikiem, który otrzymał wyjątkowo trafny przydomek La Piccola, czyli mała.

Fiat 18 nie imponował mocą ani gabarytami. Miał jednak zaoferować rolnikowi dokładnie tyle, ile potrzebował do zastąpienia konia przy wielu codziennych pracach. Konstruktorzy nie ograniczyli się przy tym do stworzenia maksymalnie taniej maszyny. Niewielki Fiat otrzymał rozwiązania, które czyniły go zaskakująco uniwersalnym.

Fiat miał już duże doświadczenie w budowie ciągników

Rolnicza historia Fiata rozpoczęła się znacznie wcześniej niż kariera modelu 18. Pierwszy seryjny ciągnik Fiat 702 pojawił się po I wojnie światowej, a w następnych dziesięcioleciach włoski producent rozwijał kolejne konstrukcje przeznaczone dla gospodarstw o różnej wielkości.

Po II wojnie światowej mechanizacja nabrała tempa. Problem polegał na tym, że nawet stosunkowo nieskomplikowany ciągnik był dużą inwestycją. Włoskie rolnictwo składało się przy tym z wielu niewielkich gospodarstw, dla których cięższe modele nie tylko kosztowały za dużo, ale często były po prostu większe, niż wymagała tego codzienna praca.

Fiat potrzebował więc niedrogiej maszyny o niewielkiej mocy, która mogłaby wykonywać prace uprawowe, transportowe i pomocnicze. Wiosną 1957 roku zaprezentowano model Fiat 18. Jego rynkowa kariera pod tym oznaczeniem była krótka, ale sama konstrukcja okazała się znacznie ważniejsza, niż sugerowałyby zaledwie dwa lata produkcji.

Dwa cylindry i niewiele ponad litr pojemności

Sercem podstawowej wersji był silnik wysokoprężny Fiat 614. Dwucylindrowa jednostka miała 1135 cm³ pojemności i była chłodzona cieczą. Dane techniczne podają moc około 19 KM przy 2200 obr./min. W niektórych opisach historycznych spotyka się wartość 18 KM, od której kojarzone jest również oznaczenie modelu.

Z dzisiejszej perspektywy osiągi wyglądają bardzo skromnie, ale nie chodziło o rywalizację z dużymi traktorami. Niewielka masa i rozmiary sprawiały, że dostępna moc wystarczała do wielu prac wykonywanych w małych gospodarstwach.

Standardowa wersja ważyła około 830 kg, miała mniej więcej 2,6 m długości i rozstaw osi wynoszący około 1,7 m. Dzięki temu ciągnik pozostawał zwrotny i mógł pracować tam, gdzie większe konstrukcje miały utrudnione zadanie.

Skrzynia 6+2 była dużym atutem małego Fiata

Jednym z ciekawszych elementów Fiata 18 była przekładnia. Zastosowano trzy podstawowe przełożenia oraz reduktor zakresów, dzięki czemu kierowca otrzymywał sześć biegów do jazdy naprzód i dwa wsteczne.

Dzisiaj podobny układ nie robi większego wrażenia, ale w latach 50. w niewielkim i stosunkowo tanim ciągniku dawał znacznie większą możliwość dopasowania prędkości do wykonywanej pracy. Najwolniejsze przełożenia przydawały się podczas pracy z narzędziami, a szybsze pozwalały sprawniej poruszać się w transporcie. Maksymalna prędkość, zależnie od ogumienia i wersji, wynosiła około 20 km/h.

Ciekawą cechą konstrukcyjną była również wydłużona środkowa część ciągnika. Pozostawiała miejsce na montaż dodatkowych narzędzi pod maszyną. W czasach, gdy jeden niewielki traktor miał wykonywać możliwie wiele zadań, taka uniwersalność miała duże znaczenie.

La Piccola nie była wcale prymitywna

Niska cena nie oznaczała rezygnacji z wyposażenia potrzebnego w nowoczesnym jak na ówczesne realia gospodarstwie. Fiat 18 dysponował hydraulicznym podnośnikiem o udźwigu około 400 kg. Wydajność układu hydraulicznego wynosiła około 7,5 l/min.

Ciągnik wyposażono również w wałek odbioru mocy, a konstrukcja przewidywała kilka możliwości przekazywania napędu do maszyn współpracujących. Dostępna była także mechaniczna blokada mechanizmu różnicowego, rozwiązanie wówczas wcale nieoczywiste w tak małej klasie maszyn.

Co jeszcze ciekawsze, podstawowy ciągnik z napędem na tylną oś można było przystosować do napędu na cztery koła. Fiat przygotował też kilka odmian przystosowanych do bardziej wyspecjalizowanych zastosowań.

Powstało kilka wersji Fiata 18

La Piccola nie była jednym ciągnikiem oferowanym w niezmiennej postaci. W dokumentacji można znaleźć między innymi odmiany Standard, VF, VV, VB oraz specjalną wersję przeznaczoną do pracy w trudniejszym terenie.

Szczególnie interesująca była odmiana określana jako Montanina. Miała niski środek ciężkości, napęd na cztery koła oraz układ kierowania wszystkimi kołami. Zastosowano w niej również jednakowe, 20-calowe koła. Taka konfiguracja była pomyślana z myślą o pracy na zboczach i w gospodarstwach położonych w terenie górzystym.

Istniała nawet odmiana benzynowa VB. O ile podstawowe wersje korzystały z dwucylindrowego diesla o pojemności 1135 cm³, wariant benzynowy wyposażono w jednostkę o pojemności 1221 cm³ i mocy około 20 KM. Pokazuje to, że Fiat próbował dostosować małą platformę do różnych rynków i oczekiwań użytkowników.

Fiat 18 szybko zmienił nazwę na 211R

Oryginalne oznaczenie utrzymało się bardzo krótko. Fiat 18 był oferowany w latach 1957 i 1958, a następnie jego miejsce zajął Fiat 211R. Nie oznaczało to jednak końca samej konstrukcji. Była to przede wszystkim kolejna faza jej rozwoju.

W 211R moc wzrosła do około 20 KM, natomiast podstawowa koncepcja niewielkiego, uniwersalnego traktora pozostała podobna. Kolejnym etapem był Fiat 215, wprowadzony w połowie lat 60., który otrzymał bardziej kanciastą stylistykę charakterystyczną dla następnej generacji ciągników producenta.

Rozwiązania rozwijane w tej rodzinie wykorzystywała również francuska Someca, związana wówczas z Fiatem. Mały włoski traktor przestał być więc pojedynczym modelem i stał się początkiem rodziny maszyn oferowanych w kolejnych odmianach przez wiele lat.

Mały Fiat trafił dokładnie w potrzeby gospodarstw

Największym atutem tej konstrukcji nie była żadna pojedyncza innowacja. Znacznie ważniejsze było połączenie niewielkich wymiarów, niskich kosztów użytkowania i wyposażenia pozwalającego wykorzystać ciągnik do wielu różnych prac.

Taki kierunek świetnie odpowiadał realiom włoskiej wsi. Mały rolnik nie potrzebował kilkudziesięciokonnej maszyny przeznaczonej do pracy na ogromnych polach. Potrzebował ciągnika, który zmieści się między rzędami roślin, poradzi sobie z niewielkim narzędziem, pociągnie przyczepę i będzie znacznie wydajniejszy niż praca wykonywana przy pomocy zwierząt.

Właśnie z tego powodu krótka produkcja ciągnika noszącego oznaczenie 18 nie oddaje jego rzeczywistego znaczenia. Już od 1958 roku historia była kontynuowana przez 211R, a następnie przez kolejne modele serii 200. Sam przydomek La Piccola okazał się natomiast wyjątkowo trwały. Pasował nie tylko do rozmiarów maszyny, ale również do całej idei Fiata: zbudować niewielki traktor dla gospodarstw, które dopiero rozpoczynały swoją drogę od konia do pełnej mechanizacji.

Danko Tiesto
Danko Biesiada
Agro Profil
Agro Profil
Magazyn rolniczy Agro Profil tworzony jest przez redaktorów rolników. Praktyczne podejście do problemów jest dla nas najważniejsze. Agro Wydawnictwo powstało w styczniu 2016 roku i od tego czasu regularnie przekazuje polskim rolnikom wiedzę ułatwiającą prowadzenie nowoczesnego gospodarstwa. Każdego roku Magazyn Agro Profil uczestniczy w wielu wydarzeniach branżowych - między innymi Agro Show, Agro Tech Kielce, Polagra Premiery, Agro-Park, Targi Książki i wielu innych. Wydawnictwo współpracuje z wieloma pracownikami naukowymi takich placówek jak np. Instytut Ochrony Roślin, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu czy też Politechniki Bydgoskiej.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img
spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników