Zielone Pola 2026 rozpoczęte. Byliśmy na inauguracji cyklu w Dłoni
Niedobór opadów, coraz większa zmienność warunków pogodowych oraz presja na utrzymanie opłacalności produkcji sprawiają, że rolnicy jeszcze uważniej analizują wybór odmian i technologii uprawy. O tym, jakie rozwiązania mogą pomóc ograniczać ryzyko produkcyjne, rozmawiano podczas inauguracji cyklu Zielone Pola 2026, która odbyła się 28 maja w Dłoni w województwie wielkopolskim.
W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele branży rolniczej, hodowli roślin, doradcy oraz dziennikarze. Redakcja miała okazję obserwować plantacje demonstracyjne oraz wysłuchać prezentacji dotyczących aktualnej sytuacji w uprawach zbóż i rzepaku.
Zielone Pola w 17 lokalizacjach
Tegoroczna edycja Zielonych Pól obejmuje 17 lokalizacji rozmieszczonych w różnych regionach kraju. Spotkania odbywają się na plantacjach zlokalizowanych w odmiennych warunkach glebowych i klimatycznych, co pozwala porównywać zachowanie odmian oraz skuteczność poszczególnych technologii.
Inauguracyjne wydarzenie zorganizowano w Rolniczym Gospodarstwie Doświadczalnym Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, położonym w miejscowości Dłoń. Gospodarstwo o powierzchni około 630 ha łączy produkcję roślinną i zwierzęcą, dzięki czemu stanowi interesujące miejsce do oceny odmian w warunkach zbliżonych do praktyki gospodarstw towarowych.

Susza coraz mocniej wpływa na kondycję upraw
Jednym z najczęściej poruszanych tematów była sytuacja pogodowa. W wielu regionach kraju rośliny odczuwają skutki niedoboru opadów, a skala problemu jest bardzo zróżnicowana lokalnie.
Eksperci podkreślali, że w takich warunkach szczególnego znaczenia nabiera odpowiedni dobór odmian, wykorzystanie kwalifikowanego materiału siewnego oraz prowadzenie plantacji w sposób pozwalający maksymalnie wykorzystać dostępne zasoby wody.
Nowa pszenica ozima RGT Intakt
Wśród prezentowanych nowości uwagę zwracała pszenica ozima RGT Intakt. Odmiana została zaprezentowana pod hasłem „Nadaje rytm plonowaniu”.

Według przedstawionych informacji należy ona do jakościowej grupy A i łączy wysoki potencjał plonowania z dobrymi parametrami jakościowymi ziarna. Jej atutami mają być również korzystny profil zdrowotnościowy oraz dobra zimotrwałość. Hodowca zwracał uwagę, że wyniki doświadczeń wskazują na możliwość uprawy tej odmiany również na słabszych stanowiskach.
Jak zmienia się rynek zbóż ozimych?
Podczas spotkania omówiono także aktualną strukturę zasiewów zbóż ozimych w Polsce. Nadal największy udział zajmuje pszenica ozima, której areał przekracza 2 mln ha. Znaczącą powierzchnię stanowią również pszenżyto ozime oraz jęczmień ozimy.
Zaprezentowano także kilka nowych odmian, które mają pojawić się w szerszej ofercie handlowej:
Najciekawsze nowości w zbożach
- KWS Andris – nowa dwurzędowa odmiana jęczmienia ozimego.
- SU Karlsson F1 – żyto hybrydowe osiągające bardzo dobre wyniki plonowania.
- Inka – bardzo wczesna odmiana pszenicy ozimej.
- Metro – nowe pszenżyto ozime wyróżniające się wysokim potencjałem plonowania, dobrą zdrowotnością oraz wysoką zawartością białka.
Dlaczego warto inwestować w kwalifikowany materiał siewny?
Podczas prezentacji zwracano uwagę na niski poziom wykorzystania kwalifikowanego materiału siewnego w Polsce. Szacuje się, że obsiewa się nim jedynie około 20% powierzchni upraw.
Zdaniem specjalistów stosowanie kwalifikowanego materiału pozwala uzyskać bardziej wyrównane wschody, właściwą obsadę roślin oraz ograniczyć ryzyko problemów zdrowotnych i wylegania łanu.
Rzepak nadal jednym z najważniejszych gatunków
Dużo miejsca poświęcono również rzepakowi ozimemu, którego areał w Polsce utrzymuje się na poziomie około 1 mln ha.
Eksperci podkreślali, że jest to jedna z najbardziej wymagających upraw. Plantacje przez cały sezon narażone są na działanie wielu czynników stresowych – od szkodników i chorób po niekorzystne warunki pogodowe. W obecnym sezonie największym wyzwaniem pozostaje niedobór wody.
W opinii specjalistów coraz większego znaczenia nabiera dywersyfikacja odmian i dopasowanie ich do konkretnych warunków glebowo-klimatycznych gospodarstwa.
Nowości odmianowe w rzepaku na sezon jesień 2026
Podczas wydarzenia zaprezentowano kilka nowych odmian rzepaku, które mają trafić do sprzedaży przed tegorocznymi zasiewami.
RGT Pozznan
Odmiana hybrydowa wyróżniająca się wysokim potencjałem plonowania, dobrą zimotrwałością oraz odpornością na wirusa żółtaczki rzepy i suchą zgniliznę kapustnych.
KWS Hornela
Odmiana przeznaczona głównie na średnie i lepsze stanowiska, polecana do intensywnej technologii uprawy.
SM Bemol
Nowa odmiana populacyjna zarejestrowana w Polsce w 2026 roku. Według hodowcy wyróżnia się wysokim zaolejeniem oraz stabilnym plonowaniem.
Wśród odmian populacyjnych zwracano również uwagę na odmianę Kuba, która ma charakteryzować się wysoką plennością oraz dobrymi parametrami jakościowymi nasion.
Mikrobiologia w walce ze skutkami suszy
Coraz większą rolę w technologii produkcji odgrywają rozwiązania biologiczne. Podczas spotkania przedstawiono preparaty mikrobiologiczne wspierające rośliny w warunkach stresowych.

Szczególną uwagę zwrócono na rozwiązania mające ograniczać skutki suszy poprzez wspomaganie naturalnych procesów zachodzących w glebie i roślinie. Zdaniem specjalistów biologizacja może stanowić cenne uzupełnienie tradycyjnych technologii produkcji, szczególnie w sezonach z ograniczoną ilością opadów.
Co czeka rynek zbóż przed żniwami?
Nie zabrakło również dyskusji o sytuacji rynkowej. Eksperci wskazywali, że ceny zbóż i rzepaku w najbliższych miesiącach będą zależały zarówno od sytuacji w Polsce, jak i od czynników globalnych.
Znaczenie będą miały m.in. poziom światowych zapasów, wielkość zbiorów w Europie i Ameryce Północnej, koszty transportu oraz sytuacja geopolityczna.
W Polsce dodatkowym czynnikiem pozostają skutki wiosennej suszy oraz zapasy ziarna pozostające jeszcze w magazynach po poprzednim sezonie.
Zielone Pola jako źródło praktycznej wiedzy
Jak podkreślali organizatorzy, głównym celem cyklu jest obserwacja zachowania odmian w różnych rejonach kraju oraz zbieranie danych dotyczących ich potencjału plonowania i przydatności do konkretnych warunków produkcyjnych.
Tegoroczny sezon pokazuje, że wobec coraz częstszych problemów z dostępnością wody sukces w produkcji roślinnej będzie zależał nie od jednego rozwiązania, lecz od połączenia właściwej odmiany, dobrej jakości materiału siewnego oraz technologii dostosowanej do lokalnych warunków gospodarowania.









