Co znajdziesz w artykule?
To może być najważniejsza transakcja dekady dla polskiego rolnictwa. Po latach narzekań na dyktat zagranicznych sieci handlowych, na stole pojawił się konkretny plan: budowa narodowej sieci detalicznej na bazie sklepów Carrefour. Co ważne, to nie tylko pomysł polityków – za projektem murem stoją środowiska rolnicze z KRIR na czele.
Rolnicy mówią: „Teraz albo nigdy”
Krajowa Rada Izb Rolniczych (KRIR) oficjalnie wystąpiła do resortu rolnictwa z poparciem dla idei repolonizacji aktywów Carrefour Polska. Zdaniem samorządu rolniczego, obecna sytuacja na rynku – w tym zapowiadane wyjście francuskiego giganta z Polski – to „okno możliwości”, które może się już nie powtórzyć.
Główne postulaty środowisk rolniczych w tej sprawie to:
- Koniec z „opłatami półkowymi”: Państwowa sieć ma gwarantować uczciwe marże i brak ukrytych kosztów dla dostawców.
- Skrócenie łańcucha dostaw: Towar od lokalnego rolnika ma trafiać bezpośrednio na półkę w najbliższym markecie, bez zbędnych pośredników.
- Obrona przed importem: W obliczu zagrożenia tanim importem z Ukrainy czy krajów Mercosur, polska sieć handlowa ma stać się „bezpiecznikiem” dla rodzimej produkcji.
Ministerstwo Rolnictwa idzie za głosem wsi
Pod wpływem silnego nacisku organizacji rolniczych, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi złożyło oficjalny wniosek do Ministerstwa Aktywów Państwowych o sfinansowanie transakcji. Plan zakłada, że to Krajowa Grupa Spożywcza (KGS) – dotychczas kojarzona głównie z cukrem i zbożem – stanie się operatorem ponad 800 sklepów.
„Brak własnych struktur handlowych osłabia konkurencyjność polskich rolników. Zagraniczne sieci nie są związane z naszą branżą emocjonalnie, a jedynie biznesowo” – argumentuje minister Stefan Krajewski, powielając diagnozę stawianą od lat przez KRIR.
Czy to się uda? Bariery są ogromne
Mimo entuzjazmu rolników, droga do „Polskiego Carrefoura” jest wyboista:
- Gigantyczne koszty: Szacuje się, że na zakup i modernizację potrzeba od 3 do nawet 8 mld zł.
- Opór MAP: Ministerstwo Aktywów Państwowych studzi zapał, wskazując na konieczność restrukturyzacji KGS, zanim ta podejmie się tak gigantycznego wyzwania.
- Ryzyko franczyzy: Setki sklepów Carrefour działają jako franczyza. Jeśli prywatni właściciele nie zechcą pracować pod „państwowym szyldem”, sieć może się błyskawicznie skurczyć.
Co to oznacza dla Rolnika?
Jeśli projekt dojdzie do skutku, polski rolnik i przetwórca zyskają potężnego partnera, dla którego priorytetem będzie polska żywność, a nie najniższa cena globalnego surowca. To szansa na stabilne ceny skupu i przewidywalny rynek zbytu.




