Co znajdziesz w artykule?
Cena soi na 4-miesięcznych minimach. Przyczyniła się do tego publikacja styczniowego raportu USDA (12.01.2026). Marcowa seria kontraktów, będąca obecnie głównym wyznacznikiem, przetestowała 4-miesięczne minima w okolicach 1040 centów za buszel. Mimo że rynek jest rekordowo zasypany ziarnem, dwa czynniki – polityka i ropa – nie pozwalają na całkowite załamanie notowań.
Przeczytaj również – WASDE: Ceny pszenicy reagują spadkiem po obu stronach Atlantyku. USDA potwierdza rekordy w Argentynie i potęgę Rosji
Przeczytaj też – Cena kukurydzy w Chicago runęła w dół po publikacji kluczowych danych USDA
Dane USDA: Rekordowa podaż uderza w Chicago
Najnowszy bilans Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa nie pozostawia złudzeń – światowa produkcja wyprzedza popyt, co skutkuje dalszym przyrostem zapasów.
| Kategoria (mln ton) | Sezon 2025/26 (Grudzień) | Sezon 2025/26 (Styczeń) | Zmiana m/m |
| Globalna Produkcja | 422,54 | 425,68 | +3,14 |
| Zapasy końcowe (Świat) | 122,37 | 124,41 | +2,04 |
| Zapasy końcowe (USA) | 7,89 | 9,52 | +1,63 |
Dlaczego cena soi traci fundamenty?
- Brazylijski gigant: Szacunki zbiorów w Brazylii podniesiono do rekordowych 178 mln ton. Przy sprzyjającej pogodzie na południu kontynentu, tanie ziarno z Ameryki Południowej wypiera ofertę z USA.
- Zatory eksportowe w USA: Mimo nieco niższej produkcji rok do roku, zapasy w Stanach Zjednoczonych wzrosną o blisko 10% – r/r. Powodem jest spadek eksportu o ponad 8 mln ton – amerykańscy farmerzy mają problem ze znalezieniem rynkowych odbiorców.
„Polityczna kroplówka” z Chin
Obecnie to nie marża przetwórcza, a dyplomacja decyduje o tym, że cena soi nie spadła jeszcze poniżej psychologicznej bariery 1000 centów.
- Zakupy na telefon: Chińskie firmy państwowe (m.in. COFCO) realizują zakupy amerykańskiej soi w ramach porozumienia z administracją Donalda Trumpa. Pekin płaci za soję z USA więcej niż kosztuje ta w Brazylii, traktując to jako formę „opłaty za spokój” w relacjach handlowych.
- Omijać USA: Podmioty prywatne w Chinach unikają drogiego ziarna z USA, bo jego mielenie jest obecnie nieopłacalne. To wyłącznie państwowe interwencje tworzą „sztuczne dno”, które rynek testuje od kilku dni.
Ropa naftowa wspiera oleiste
Drugim czynnikiem spowalniającym spadki jest rynek energii. Powrót cen ropy naftowej do poziomu 65 USD (Brent) podnosi wartość olejów roślinnych. Dzięki temu rzepak na giełdzie w Paryżu (MATIF) trzyma się relatywnie mocno (ok. 470 €/t), co przekłada się na stabilne ceny w polskich skupach.
📉 Notowania i sytuacja rynkowa (14.01.2026)
| Giełda / Rynek | Gatunek / Seria | Notowanie | Status |
| Chicago (CBOT) | Soja (marzec ’26) | 1042’0 c/bu | 4-miesięczne minima |
| Paryż (MATIF) | Rzepak (luty ’26) | 470,25 €/t | Stabilizacja |
| Skup Polska | Rzepak (standard) | 2000–2050 zł/t | Bez zmian |
Podsumowanie
Aktualna cena soi znajduje się w pułapce między fatalnymi fundamentami z raportu USDA a politycznymi interesami na linii Waszyngton–Pekin. Fakt, że soja osiągnęła 4-miesięczne minima, nie oznacza automatycznie, że rynek znalazł już trwałe dno. Przy rekordowych zbiorach w Brazylii, każdy sygnał o osłabieniu chińskiego popytu lub spadku cen ropy może otworzyć drogę do dalszych przecen.
Wsparcie ze strony drogiej ropy i politycznych zakupów Chin to obecnie jedyna szansa na uniknięcie głębszego załamania. Rolnicy powinni wykorzystać każdą próbę odbicia na MATIF do domykania sprzedaży, gdyż marcowy szczyt zbiorów w Brazylii będzie ogromnym testem dla wytrzymałości obecnych poziomów cenowych.
Źródło: USDA, CBoT, MATIF




