Czy pszenica durum może być opłacalną alternatywą dla pszenicy zwyczajnej? Rolnicy z Różopola w Wielkopolsce dzielą się doświadczeniami z jej uprawy. Wskazują na wyższą cenę ziarna, wcześniejszy zbiór i możliwość rozłożenia prac w gospodarstwie.
Pszenica durum, nazywana również pszenicą twardą, kojarzy się przede wszystkim z produkcją makaronów. Dla gospodarstw poszukujących dodatkowego kierunku produkcji może być jednak także sposobem na zróżnicowanie zasiewów. O wyniku finansowym decydują zarówno plon i cena, jak i jakość ziarna oraz warunki jego sprzedaży.
Praktyczne doświadczenia z uprawą pszenicy durum zdobywają m.in. gospodarstwa w Różopolu koło Krotoszyna. Paweł Kuliński zajmuje się tą technologią od kilku lat, natomiast Roman Liberski w ostatnim sezonie po raz pierwszy przeznaczył pod pszenicę twardą 15 ha.
Pszenica durum – co to jest i czym różni się od zwykłej pszenicy?

Pszenica durum (Triticum durum) nazywana jest również pszenicą twardą. Od pszenicy zwyczajnej, powszechnie wykorzystywanej m.in. do wypieku pieczywa, różni się właściwościami ziarna oraz jego głównym przeznaczeniem.
Do czego wykorzystuje się pszenicę durum?
Ziarno pszenicy durum jest surowcem przede wszystkim dla przemysłu makaronowego. Z jego przemiału otrzymuje się semolinę, wykorzystywaną do produkcji makaronów, a także w innych wyrobach spożywczych.
Dla odbiorcy liczą się parametry technologiczne ziarna. Paweł Kuliński podkreśla znaczenie bursztynowej barwy i szklistej struktury. Wśród ocenianych cech wymienia również:
- wyrównanie ziarna,
- gęstość,
- zawartość białka,
- parametry glutenu.
To właśnie jakość ma istotne znaczenie dla możliwości sprzedaży oraz uzyskanej ceny. Dlatego prowadzenie plantacji powinno uwzględniać wymagania konkretnego odbiorcy, a nie wyłącznie dążenie do wysokiego plonu.
Co to jest semolina? Powstaje z pszenicy durum
Semolina to gruboziarnisty produkt otrzymywany podczas przemiału twardej pszenicy durum. Ma charakterystyczny żółtawy odcień i jest podstawowym surowcem do produkcji makaronu. Może być stosowana również do przygotowywania kaszek, wypieków i innych produktów spożywczych.
Nie należy więc mówić, że pszenica durum „zawiera dużo semoliny”. Semolina nie jest składnikiem znajdującym się w ziarnie, lecz produktem uzyskiwanym w procesie jego przemiału.
Dlaczego rolnicy z Wielkopolski zdecydowali się na pszenicę durum?
Paweł Kuliński prowadzi gospodarstwo w południowej Wielkopolsce i doradza innym rolnikom. Od około 20 lat zajmuje się zagadnieniami związanymi z mikrobiologią, a także poplonami i międzyplonami. Uprawą pszenicy durum zainteresował się z inspiracji swojego kolegi Roberta Danka.
Jednym z powodów było poszukiwanie bardziej opłacalnych kierunków produkcji oraz możliwość rozłożenia w czasie prac polowych i zbiorów. Znaczenie miały również zmieniające się warunki pogodowe.
Kuliński zwraca uwagę, że pszenica durum jest tradycyjnie uprawiana m.in. w rejonie Morza Śródziemnego, gdzie wysokie temperatury w okresie letnim są powszechne. Jego zdaniem coraz cieplejsze lata w Polsce sprawiają, że warto sprawdzać możliwości uprawy pszenicy twardej również w krajowych warunkach.
Nie oznacza to jednak, że wysokie temperatury nie wpływają na jej plonowanie. W tym sezonie upały, które pojawiły się pod koniec czerwca, odbiły się również na wynikach plantacji w Różopolu.
Ile plonuje pszenica durum? Rolnicy zebrali do 7,5 t/ha

Roman Liberski zdecydował się na pszenicę durum po raz pierwszy, przeznaczając pod nią 15 ha. Plon dochodził do 7,5 t/ha, a po pierwszym sezonie rolnik zdecydował się kontynuować uprawę na podobnej powierzchni.
W gospodarstwach w Różopolu plony pszenicy durum kształtowały się na poziomie 6–7,5 t/ha. W sprzyjających warunkach potencjał tej uprawy może sięgać około 8 t/ha, choć ostateczny wynik zależy m.in. od stanowiska, przebiegu pogody i prowadzenia plantacji.
Według doświadczeń Romana Liberskiego pszenica twarda może plonować o około 1,5–2 t/ha niżej od pszenicy zwyczajnej. Różnicę w plonie może jednak rekompensować wyższa cena ziarna.
Cena pszenicy durum: 1160–1200 zł/t i wcześniej ustalony odbiorca
Ile kosztuje tona pszenicy durum? W przypadku gospodarstwa Romana Liberskiego cena sprzedaży wyniosła około 1160–1200 zł/t. Co istotne, jeszcze przed zbiorem wiedział, do kogo trafi ziarno.
Nie było kłopotu ze sprzedaniem, bo nabywcy byli już z góry. Wiedzieliśmy, kto kupi.
— mówi Roman Liberski.
Dzięki wcześniej ustalonemu odbiorcy ziarno można było sprzedać bezpośrednio po zbiorze. Dla rolnika pewność zbytu okazała się jednym z ważniejszych argumentów przemawiających za kontynuowaniem uprawy durum.
To, ile kosztuje tona pszenicy, zależy jednak nie tylko od jej rodzaju, ale również od jakości ziarna i sytuacji na rynku. W przypadku durum przy odpowiednich parametrach cena może być wyższa. Paweł Kuliński wskazuje, że w krajowych warunkach może dochodzić nawet do około 1400 zł/t.
Dlatego rynek zbytu warto sprawdzić jeszcze przed siewem. Istotna jest nie tylko oferowana cena, ale również wymagane parametry jakościowe ziarna i warunki jego odbioru.
Uprawa pszenicy durum. Materiał siewny, obsada i ochrona łanu

Na plantacjach w Różopolu uprawiana jest odmiana SM Eris z Hodowli Roślin Smolice. W technologii zwraca się uwagę na stosowanie kwalifikowanego materiału siewnego.
Koszt materiału siewnego wynosił około 2800 zł/t, przy czym cena zależała również od zastosowanego pakietu zaprawiania. Ostateczny koszt nasion w przeliczeniu na hektar będzie wynikał m.in. z ceny konkretnej partii oraz przyjętej normy wysiewu.
W stosowanej technologii zakładano obsadę na poziomie 380–450 roślin/m². Warto odróżnić obsadę roślin od liczby wysiewanych ziaren. Ustalenie normy wysiewu wymaga uwzględnienia m.in. parametrów materiału siewnego, zakładanej obsady oraz warunków podczas siewu.
Podstawowe zabiegi agrotechniczne w pszenicy durum są zbliżone do tych wykonywanych w pszenicy zwyczajnej. Podobnie wygląda ochrona herbicydowa i fungicydowa, choć szczególnej uwagi wymaga zdrowotność łanu w końcowych fazach rozwoju.
Jednym z zagrożeń jest fuzarioza kłosów, która może pogorszyć jakość ziarna przeznaczonego do przetwórstwa. Program ochrony powinien być dopasowany do sytuacji na plantacji, a przed zastosowaniem konkretnego środka należy sprawdzić zakres jego aktualnego zezwolenia.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:
Kiedy zbierać pszenicę durum?
Jedną z praktycznych zalet pszenicy durum może być wcześniejszy termin dojrzewania. W warunkach gospodarstw w Różopolu zbiór przypadał około tygodnia po jęczmieniu ozimym, a jednocześnie około 1–2 tygodni przed pozostałymi zbożami.
Pozwala to rozłożyć żniwa w czasie. Mniejsza kumulacja prac może ułatwić wykorzystanie kombajnu, transportu i zaplecza magazynowego, szczególnie w gospodarstwach o większym areale zbóż.
Termin zbioru będzie jednak zależał od odmiany, przebiegu pogody, stanowiska i tempa dojrzewania plantacji.
Czy pszenicę durum można zbierać przy wilgotności 17–20%?
Przy zagrożeniu długotrwałymi opadami jednym z rozwiązań jest wcześniejszy zbiór ziarna przy wilgotności 17–20%, a następnie jego dosuszenie. Pozwala to ograniczyć ryzyko pogorszenia parametrów jakościowych podczas oczekiwania na lepsze warunki pogodowe.
Takie rozwiązanie wymaga jednak odpowiedniego zaplecza technicznego. W rachunku ekonomicznym trzeba uwzględnić koszt suszenia, transportu i przygotowania partii do sprzedaży.
Samo dosuszenie nie gwarantuje uzyskania wymaganych parametrów. O wartości partii decydują również m.in. szklistość, wyrównanie i gęstość ziarna, a także zawartość białka i parametry glutenu.
Czy uprawa pszenicy durum się opłaca?
W pierwszym sezonie uprawy Roman Liberski uzyskał cenę 1160–1200 zł/t, a dodatkową zaletą był zapewniony wcześniej odbiorca. Rolnik oszacował uzyskaną nadwyżkę na około 200 zł/t, jednak bez pełnego zestawienia kosztów nie można na tej podstawie określić dochodu z hektara.
Ciekawie wygląda również porównanie z pszenicą konsumpcyjną. Przy cenie durum wynoszącej około 1150 zł/t, w kalkulacji wykonanej dla tego gospodarstwa porównywalny wynik z pszenicy konsumpcyjnej wymagałby plonu na poziomie około 8,5–9 t/ha.
Trzeba przy tym pamiętać, że durum może plonować słabiej. W omawianych warunkach różnica względem pszenicy zwyczajnej była szacowana na około 1,5–2 t/ha.
Dlatego sama cena za tonę nie odpowiada jeszcze na pytanie, która uprawa jest bardziej opłacalna. Liczy się wartość produkcji z hektara pomniejszona o wszystkie poniesione koszty, w tym materiał siewny, nawożenie, ochronę, zbiór, ewentualne suszenie i przygotowanie ziarna do sprzedaży.
Duże znaczenie ma również rynek zbytu. Wyższa cena durum będzie miała znaczenie tylko wtedy, gdy ziarno spełni wymagania jakościowe i znajdzie się odbiorca gotowy za nie zapłacić.

Gdzie sprzedać pszenicę durum?

Rynek zbytu pszenicy durum jest w Polsce znacznie mniejszy niż w przypadku pszenicy zwyczajnej. Ziarno trafia przede wszystkim do młynów produkujących semolinę, kaszarni oraz zakładów związanych z produkcją makaronów.
Według informacji zebranych w gospodarstwach w Różopolu na krajowym rynku działa około 10 podmiotów zainteresowanych skupem pszenicy twardej. Przy tak ograniczonej liczbie potencjalnych odbiorców znalezienie nabywcy powinno poprzedzać decyzję o zwiększeniu areału.
Roman Liberski wiedział jeszcze przed żniwami, kto odbierze jego ziarno. Dzięki temu po zbiorze mógł szybko sprzedać całą partię i nie musiał szukać nabywcy w momencie, gdy ziarno było już w magazynie.
Przy pszenicy durum pewny rynek zbytu może być więc równie ważny jak wysokość plonu i cena za tonę.
Co sprawdzić przed pierwszym zasiewem pszenicy durum?
Przed rozpoczęciem uprawy warto przede wszystkim znaleźć potencjalnego odbiorcę i poznać jego wymagania dotyczące jakości ziarna. Istotne są również sposób ustalania ceny i warunki dostawy.
Trzeba też dopasować odmianę i technologię do warunków gospodarstwa oraz ocenić możliwości zbioru, suszenia i przechowywania ziarna.
Roman Liberski po pierwszym sezonie zdecydował się ponownie przeznaczyć pod durum 15 ha. W jego przypadku o kontynuowaniu uprawy zdecydowały nie tylko uzyskane plony i cena, ale również pewny zbyt.










