Protesty we Włoszech wchodzą w decydującą i gorącą fazę. Delegacje rolników oraz niezrzeszonych producentów m.in. z południowych regionów kraju dotarły do Rzymu, manifestując bezpośrednio pod siedzibą parlamentu – Montecitorio. Strajkujący domagają się od rządu natychmiastowych i realnych działań osłonowych w obliczu dramatycznej sytuacji w sektorze.
Kluczowe rozmowy w Ministerstwie Transportu
W cieniu demonstracji w stolicy trwają twarde negocjacje w Ministerstwie Infrastruktury i Transportu (Mit) pod kierownictwem wicepremiera Matteo Salviniego.
- Rolnicy i przewoźnicy wskazują, że dotychczasowe pakiety pomocowe są niewystarczające wobec skali kryzysu kosztowego.
- Choć część wcześniejszych blokad na południu kraju (m.in. na Sycylii i w Kalabrii) była czasowo zawieszana w oczekiwaniu na decyzje rządowe, organizacje ostrzegają przed natychmiastowym wznowieniem ostrych form protestu, jeśli władze nie przedstawią wiążących dekretów cenowych.
Główne przyczyny mobilizacji
- Drogie paliwo i nawozy: Drastyczny wzrost cen oleju napędowego i środków do produkcji rolnej całkowicie podciął opłacalność prowadzenia gospodarstw.
- Kryzys na rynku żywności i logistyki: Wcześniejsze blokady dróg i protesty transportowe mocno uderzyły w łańcuchy dostaw, powodując chwilowe braki towarów w sklepach oraz zakłócenia w pracy m.in. regionalnego przetwórstwa.
- Presja importowa i koszty: Podobnie jak w całej Unii Europejskiej, rolnicy biorący udział w obecne protesty we Włoszech sprzeciwiają się nierównej konkurencji i napływowi taniej żywności spoza wspólnoty.
Źródła: ANSA, Il Fatto Quotidiano, Corriere della Calabria, AgroNotizie.







