Co znajdziesz w artykule?
Prognozy zbiorów 2026: Rolnicy i handlowcy z uwagą śledzą najnowsze doniesienia z Brukseli. Po wyjątkowo urodzajnym 2025 roku, nadchodzące żniwa w Europie mogą przynieść bolesne zderzenie z rzeczywistością. Eksperci z Coceral właśnie zaktualizowali swoje przewidywania – co czeka rynek zbóż i rzepaku w 2026 roku?
Analiza danych opublikowanych 17 marca 2026 r. przez Coceral (Europejskie Stowarzyszenie Handlu Zbożami) nie pozostawia złudzeń: powtórka z ubiegłorocznych, rekordowych plonów jest mało prawdopodobna. Choć prognozy ogólne są nieco lepsze niż te z grudnia, to w zestawieniu rok do roku widać wyraźny trend spadkowy.
Pszenica miękka: Powrót do średniej to spadek o miliony ton
Największe emocje budzi pszenica miękka. W 2025 roku średni plon w Unii Europejskiej wyniósł imponujące 6,38 t/ha. Obecne szacunki na 2026 rok zakładają spadek do poziomu 6,01 t/ha. W skali całej Wspólnoty i Wielkiej Brytanii oznacza to produkcję na poziomie 142,6 mln ton – to o ponad 6 mln ton mniej niż przed rokiem.
Mimo że wilgotność gleby w wielu regionach jest obecnie oceniana jako „doskonała” (szczególnie w Europie Południowej), specjaliści podkreślają, że ubiegłoroczne wyniki były „wyjątkowe” i trudne do utrzymania w dłuższej perspektywie. Północna i centralna część Europy na kluczową fazę wzrostu musi poczekać do maja – to wtedy rozstrzygnie się ostateczny wynik finansowy wielu gospodarstw.
Kukurydza wypiera inne uprawy? Paradoks areału
Ciekawy zwrot akcji obserwujemy w sektorze kukurydzy. Po fatalnych doświadczeniach z suszą w 2025 roku, wielu rolników straciło zaufanie do tego gatunku. Areał upraw kukurydzy w UE skurczył się z 8,4 mln do 8,1 mln hektarów.
Mimo mniejszej powierzchni, Coceral przewiduje paradoksalnie wyższe zbiory – 60,7 mln ton (wobec 59,3 mln ton w 2025 r.). Wynika to z nadziei na lepszą wydajność z hektara przy założeniu korzystniejszej aury. Wolne miejsce na polach zajmują natomiast rośliny jare, takie jak soja i słonecznik, które zyskują na popularności jako alternatywa dla kapryśnej kukurydzy.
Co z rzepakiem i jęczmieniem?
Sytuacja na rynku roślin oleistych wydaje się najbardziej stabilna, choć i tu widać zmiany:
- Rzepak: Produkcja ma wynieść 21,1 mln ton. Spadek plonów jednostkowych zostanie niemal w całości zamortyzowany przez zwiększenie powierzchni zasiewów (wzrost z 6,4 mln do 6,6 mln ha).
- Jęczmień: Tu prognozy są mniej optymistyczne. Przewidywane 59,3 mln ton to wynik znacznie słabszy od ubiegłorocznych 63,6 mln ton.
Dlaczego te dane są ważne dla rynku?
Łączna produkcja zbóż w Europie w 2026 r. ma wynieść 298,9 mln ton. To spadek o ponad 11 mln ton w porównaniu z poprzednim sezonem. Taka redukcja podaży przy stabilnym popycie może stać się silnym impulsem cenowym na giełdach, co bezpośrednio przełoży się na strategię sprzedaży w polskich gospodarstwach.






