Co znajdziesz w artykule?
Przez dziesięciolecia obraz kobiety wiejskiej był ograniczony do ram tradycji, ciężkiej fizycznej pracy i ról drugoplanowych. Kobieta funkcjonowała najczęściej jako „żona rolnika”, pomoc domowa i siła robocza, rzadko jako samodzielna decydentka. Dziś ten obraz ulega wyraźnej zmianie.
Dane instytucji publicznych i europejskich pokazują, że kobiety coraz mocniej zaznaczają swoją obecność w rolnictwie – nie tylko jako współpracowniczki, lecz także jako liderki, księgowe, naukowczynie i właścicielki gospodarstw.
Niewidzialna praca kobiet
W poprzednim wieku, mimo wykonywania ogromnej pracy zarówno w gospodarstwie, jak i w domu, kobiety rzadko figurowały jako właścicielki ziemi, choć faktycznie współzarządzały produkcją rolną. Statystyki XX wieku pokazywały ich znaczący udział w pracach polowych, ale bez przełożenia na decyzyjność czy prawo własności. Wieś postrzegano jako przestrzeń tradycyjną, gdzie role społeczne były ściśle określone. Dziś losy rolniczek coraz częściej przykuwają uwagę historyków, socjologów i czytelników. Wracamy do doświadczeń naszych babek i prababek – kobiet, których codzienność była naznaczona ciężką, fizyczną pracą, wielodzietnością i brakiem formalnej podmiotowości.
Ich losy zostały opisane w książce autorstwa Joanny Kuciel-Frydryszak, która stała się bestsellerem i wywołała ogólnopolską debatę o realnym obrazie życia kobiet na wsi. To pokazuje, że historia rolniczek przestała być marginalnym tematem, a stała się nieodłącznym elementem naszej tożsamości.

Siła w czasie wojny
Możliwości kobiet to nie mit. Ciekawym, często przywoływanym przykładem kobiecej mobilizacji w rolnictwie jest działająca w Wielkiej Brytanii podczas I i II wojny światowej tzw. Kobieca Armia Ziemi. Była to cywilna formacja powołana przez rząd, której zadaniem było skierowanie kobiet do pracy w gospodarstwach rolnych, by zastąpiły mężczyzn walczących na frontach. Członkinie organizacji zajmowały się uprawą ziemi, hodowlą zwierząt i obsługą maszyn rolniczych, zapewniając krajowi bezpieczeństwo żywnościowe w czasie wojny. W szczytowym okresie II wojny światowej formacja liczyła ponad 80 tys. kobiet.
Odpowiedzialność za zarządzanie
Przez lata w dokumentach i społecznej świadomości dominowało określenie „żona rolnika”, które nie oddawało rzeczywistego zakresu odpowiedzialności kobiet za funkcjonowanie gospodarstwa. Kobiety prowadziły dom, zajmowały się rozliczeniami, dokumentacją i często sprzedażą produktów rolnych, rzadko jednak figurowały jako formalne właścicielki gospodarstw.
Współczesne rolnictwo to nie tylko produkcja, ale również zarządzanie finansami, inwestycjami i relacjami z instytucjami publicznymi – a w wielu gospodarstwach to właśnie kobiety odpowiadają dziś za dokumentację, wnioski o dopłaty oraz kontakt z urzędami i partnerami biznesowymi.

Rosnąca obecność kobiet
Dane publikowane przez Główny Urząd Statystyczny wskazują, że kobiety stanowią około 30% osób kierujących gospodarstwami rolnymi w Polsce, przy czym ich udział systematycznie rośnie. Jednocześnie widoczna jest różnica strukturalna – średnia powierzchnia gospodarstwa prowadzonego przez kobietę wynosi ok. 6 ha, podczas gdy w przypadku mężczyzn to ok. 12 ha.
Pokazuje to zarówno skalę historycznych nierówności w dostępie do ziemi, jak i potencjał rozwojowy tej grupy. Na poziomie unijnym podobne proporcje potwierdza Eurostat – kobiety stanowią około 30% ogółu siły roboczej w rolnictwie UE, lecz rzadziej zarządzają dużymi, towarowymi gospodarstwami.
Zmianę pokoleniową dobrze opisuje raport „Kobiety w rolnictwie 2025”, pierwsze tak szerokie badanie analizujące aspiracje i bariery kobiet w sektorze. Wynika z niego, że 70% rolniczek bierze czynny udział w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych, a co piąta robi to samodzielnie. Blisko 30% deklaruje gotowość przeznaczenia środków na szkolenia z zakresu nowych technologii w rolnictwie, co potwierdza rosnącą świadomość cyfryzacji i automatyzacji produkcji.
Co istotne, dane Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z lat 2025–2026 pokazują, że około 20% wniosków o premie dla „młodych rolników” składają kobiety. To wyraźny sygnał strukturalnej zmiany – kobiety nie tylko wspierają gospodarstwa, ale coraz częściej formalnie nimi zarządzają i inwestują w ich rozwój.

Doświadczenie w połączeniu z wykształceniem
Coraz silniejsza obecność kobiet widoczna jest nie tylko w samych gospodarstwach, lecz także w naukach rolniczych i sektorze usług okołorolniczych. Uczelnie przyrodnicze od lat odnotowują rosnący udział studentek na kierunkach rolniczych, zootechnicznych i weterynaryjnych, co znajduje odzwierciedlenie w strukturze wykształcenia aktywnych zawodowo rolniczek.
Z raportu „Agro Woman 2025” wynika, że ponad 57% kobiet pracujących w rolnictwie posiada wykształcenie wyższe, a około połowa – wykształcenie kierunkowe. Oznacza to, że współczesna rolniczka coraz częściej łączy doświadczenie praktyczne z przygotowaniem naukowym, wdrażając innowacje w zakresie agrotechniki, ochrony środowiska czy cyfryzacji produkcji.
Coraz częściej są to również doradczynie rolnicze pracujące bezpośrednio z gospodarstwami oraz specjalistki zatrudnione w firmach obsługujących rolnictwo – od dystrybucji środków produkcji, przez doradztwo agrotechniczne i żywieniowe, po sprzedaż i serwis maszyn rolniczych. W wielu przypadkach to one odpowiadają za transfer wiedzy, wdrażanie nowych technologii oraz wsparcie rolników w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Równolegle rozwija się sektor usług wspierających rolnictwo – doradztwo agrarne, rachunkowość, obsługa wniosków o dopłaty, logistyka i planowanie inwestycji. Kobiety coraz częściej pracują jako doradczynie, ekspertki ds. funduszy czy specjalistki w instytucjach publicznych obsługujących rolników. Szczególnie widoczne jest to w strukturach Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, gdzie – według danych instytucji – kobiety stanowią 69,8% wszystkich zatrudnionych. To one w dużej mierze odpowiadają za wdrażanie programów pomocowych i bezpośredni kontakt z beneficjentami.
Siła lokalnych inicjatyw
Ważnym filarem życia społecznego wsi pozostają Koła Gospodyń Wiejskich – dziś działa ich w Polsce ponad 17 tysięcy. Organizacje te nie tylko pielęgnują lokalne tradycje, kuchnię i rękodzieło, lecz także aktywnie uczestniczą w życiu publicznym oraz realizują projekty społeczne, edukacyjne i promocyjne. Dla wielu kobiet to przestrzeń rozwoju, współpracy i budowania lokalnego przywództwa. Dzięki ich zaangażowaniu wieś zachowuje swoją kulturową tożsamość, a jednocześnie otwiera się na nowe inicjatywy i wyzwania współczesności.
Równolegle rozwijają się programy wzmacniające kobiety w rolnictwie, takie jak Agro Woman Mentoring, które wspierają wymianę doświadczeń, rozwój kompetencji oraz budowanie sieci kontaktów w branży. Coraz wyraźniej dostrzegamy i doceniamy wkład kobiet w rozwój gospodarstw, instytucji i całych społeczności wiejskich. Dziękujemy im za codzienną pracę, odpowiedzialność i odwagę w podejmowaniu decyzji. Razem z rolnikami współtworzą fundament polskiego rolnictwa – nowoczesnego, innowacyjnego i zakorzenionego w tradycji.






Życzenia
Z okazji Dnia Kobiet redakcja Agro Profil składa wszystkim Paniom związanym z rolnictwem i obszarami wiejskimi najserdeczniejsze życzenia: zdrowia, satysfakcji z pracy, spełnienia zawodowego i osobistego oraz nieustającej siły w realizacji marzeń. Niech każdy dzień przynosi dumę z tego, jak ważną rolę pełnicie w życiu polskiej wsi.








