Kampania dopłat 2026 weszła właśnie w decydującą fazę. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zamknęła przyjmowanie wniosków o płatności bezpośrednie i obszarowe, które trwało od 15 marca do 26 czerwca. Choć pierwotny termin minął z początkiem czerwca, rolnicy mieli dodatkowy czas na dostarczenie dokumentów w okresie sankcyjnym, co wiązało się z potrąceniem 1 proc. wsparcia za każdy dzień roboczy opóźnienia. Jak wyglądają ostateczne statystyki i jakie trendy wyłaniają się z tegorocznych deklaracji?
Kampania dopłat 2026 w liczbach i statystykach
Analiza danych pokazuje wyraźne zmiany w strukturze polskiego rolnictwa. W tym roku Kampania dopłat 2026 przyniosła łącznie ponad 1,162 mln wniosków (wobec 1,194 mln w roku ubiegłym), z czego 38 tys. wpłynęło już po podstawowym terminie.
Najważniejsze trendy tegorocznego naboru to:
- Wzrost średniego areału: Przeciętna powierzchnia gospodarstwa wzrosła do niemal 12 ha.
- Popularność małych gospodarstw: Zarejestrowano prawie 527 tys. wniosków o płatność ryczałtową (wzrost z 506 tys.).
- Mniej młodych rolników: Spadek zainteresowania tą płatnością z 44 tys. do ok. 35,5 tys.
- Większy dobrostan zwierząt: Wzrost liczby wniosków w tym ekoschemacie do 128,6 tys.
Satelitarny monitoring i weryfikacja wniosków
Co dzieje się po zamknięciu bazy eWniosekPlus? Urzędnicy ARiMR rozpoczynają teraz szczegółowe kontrole administracyjne. Aby upewnić się, że deklaracje rolników są prawdziwe, a granice upraw się nie krzyżują, agencja wykorzystuje zaawansowany monitoring satelitarny. W przypadku wykrycia jakichkolwiek nieprawidłowości, system wygeneruje alert, a gospodarze zostaną wezwani do złożenia wyjaśnień lub korekty.
Opracowano na podstawie komunikatu ARiRM









