Kryzys opłacalności produkcji, rosnące koszty i brak realnego wsparcia dla gospodarstw wyprowadziły tysiące producentów żywności na ulice hiszpańskiej stolicy. Rolnicy z Walencji oraz kolumny ciągników z całego kraju dotarły pod siedzibę Ministerstwa Rolnictwa w Madrycie, domagając się twardych gwarancji dla przyszłości europejskiego rolnictwa.
Sytuacja w hiszpańskim sektorze rolniczym osiągnęła kolejny punkt zapalny. Przedstawicielem branży z Wspólnoty Walenckiej – zrzeszonym w organizacjach takich jak AVA-ASAJA, ASAJA Alicante, LA UNIÓ Llauradora i Ramadera oraz CCPV-COAG przy wsparciu lokalnych spółdzielni – miarka się przebrała. Trwająca mobilizacja ma na celu wymuszenie na rządzie ratunkowych rozwiązań dla ginących gospodarstw rodzinnych.
500 ciągników u bram stolicy [WIDEO]
Aby wywrzeć jak największy nacisk na władze, organizatorzy protestu postawili na logistykę i widoczność. Poza rolnikami docierającymi do Madrytu pociągami i autobusami, na drogi wyjechało pięć potężnych kolumn złożonych z około 500 pojazdów rolniczych.
Ciągniki paraliżowały główne trasy dojazdowe, nadciągając m.in. z prowincji Kastylia i León, Kastylia-La Mancha oraz regionu stołecznego (trasy przez El Espinar, Buitrago de Lozoya, Guadalajarę, Torrejón de la Calzada i Arganda del Rey).
Oficjalny pochód ruszył z Placu Kolumba (Plaza de Colón), skąd manifestanci przejechali reprezentacyjnymi alejami Paseo de Recoletos oraz Paseo de Prado w kierunku ronda Karola V, kończąc wiec bezpośrednio przed budynkiem Ministerstwa Rolnictwa w rejonie stacji Atocha. Tam odczytano ostateczną listę żądań skierowaną do resortu.
O co walczą hiszpańscy rolnicy? Najważniejsze postulaty
Choć protest dotyczy realiów Półwyspu Iberyjskiego, podnoszone przez rolników problemy brzmią znajomo dla producentów w całej Unii Europejskiej. Sektor domaga się kompleksowego planu ratunkowego, na który składają się m.in.:
- Pakiet doraźny na koszty produkcji: Rolnicy żądają natychmiastowych działań łagodzących skutki drożyzny, w tym wprowadzenia dedykowanego, profesjonalnego paliwa rolniczego z ulgami podatkowymi.
- Stabilne finansowanie WPR: Wspólna Polityka Rolna musi dysponować budżetem dostosowanym do realiów rynkowych i skokowej inflacji, aby małe gospodarstwa rodzinne nie były zmuszone do zwijania działalności.
- Uczciwe łańcuchy dostaw: Sektor domaga się skutecznego wyegzekwowania przepisów uniemożliwiających sprzedaż płodów rolnych poniżej realnych kosztów ich wytworzenia.
- Klauzule lustrzane w handlu zagranicznym: To jeden z najgłośniejszych postulatów – import żywności z krajów spoza UE musi podlegać dokładnie takim samym rygorystycznym normom środowiskowym, sanitarnym i pracowniczym, jakie obowiązują europejskich rolników.
- Mniej biurokracji: Nadmierne obowiązki sprawozdawcze i cyfrowe procedury marnują czas, który rolnik powinien poświęcać na prowadzenie produkcji, a także skutecznie zniechęcają młodzież do przejmowania ojcowizny.
Protestujący wysłali jasny komunikat: bez natychmiastowych, systemowych korekt polityki rolnej, stabilność dostaw żywności w nadchodzących latach stanie pod dużym znakiem zapytania.
źródło: Diario de Alicante







