Zaczynali od 20 hektarów. Dziś mają silosy na ponad 31 tys. ton zboża

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
AtriGran Osadkowski

Ponad 31 tys. ton pojemności magazynowej, suszarnia przerabiająca 1500 ton kukurydzy na dobę i nowy kosz przyjęciowy o wydajności 150 ton na godzinę. Tak wygląda dziś infrastruktura firmy prowadzonej przez Irenę i Mariusza Dębowskich. Jeszcze 25 lat temu rozpoczynali wspólne gospodarowanie na nieco ponad 20 hektarach. Z czasem rozwinęli gospodarstwo do około 300 hektarów, a następnie rozpoczęli działalność w zakresie skupu zbóż. Jak wyglądała droga do tak dużej inwestycji?

Od 20 do 300 hektarów. Tak rozwijało się gospodarstwo Dębowskich

Historia rodzinnego gospodarstwa Ireny i Mariusza Dębowskich rozpoczęła się 25 lat temu. Początkowo dysponowali nieco ponad 20 hektarami ziemi przekazanej przez rodziców. Z biegiem lat systematycznie powiększali powierzchnię upraw, dokupując kolejne grunty i korzystając z dzierżaw. W rozwoju gospodarstwa pomocne były również środki pozyskiwane w ramach programów modernizacyjnych.

Obecnie Dębowscy gospodarują na około 300 hektarach, z czego blisko 180 hektarów stanowią grunty własne. W strukturze zasiewów dominują kukurydza, pszenica, rzepak i buraki cukrowe.

Wraz ze wzrostem powierzchni gospodarstwa rozwijała się także działalność niezwiązana bezpośrednio z produkcją roślinną. Ważnym krokiem okazało się rozpoczęcie skupu zbóż od innych rolników.

Skup zbóż rozpoczęli w 2015 roku. Później przyszła kukurydza

W 2015 roku Dębowscy rozpoczęli skup zbóż od okolicznych gospodarstw. Początkowo działalność opierała się na istniejącej infrastrukturze magazynowej, ale rosnąca liczba dostawców szybko pokazała, że możliwości przyjmowania i przechowywania ziarna trzeba zwiększyć.

Kolejnym etapem było wejście w skup kukurydzy. Pomysł rozwoju tej części działalności pojawił się w latach 2019–2020, gdy wśród rolników rosło zainteresowanie jej uprawą. W 2020 roku uruchomiono skup kukurydzy, co wiązało się z koniecznością zapewnienia odpowiedniej wydajności suszenia i magazynowania.

Początkowo wykorzystywano magazyny płaskie, a później także rękawy do przechowywania ziarna. Rozwiązanie pozwalało przyjąć większe ilości kukurydzy, ale generowało problemy organizacyjne i jakościowe.

Zdarzało się, że kukurydza przechowywana w rękawach była suszona dopiero zimą lub wiosną. Jak wspomina Mariusz Dębowski, przy późniejszej sprzedaży pojawiały się potrącenia za jakość, a niektórzy odbiorcy odmawiali przyjęcia towaru. To właśnie te doświadczenia stały się jednym z powodów dalszej rozbudowy bazy magazynowej i suszarniczej.

Ponad 31 tys. ton w silosach. Dlaczego zdecydowali się na tak dużą rozbudowę?

W latach 2020–2023 rozpoczęto rozbudowę infrastruktury do magazynowania zbóż. Początkowo dominowały silosy lejowe, które umożliwiały sprawne opróżnianie zbiorników i obsługę bieżących dostaw. Z czasem ich pojemność okazała się niewystarczająca.

Według relacji Mariusza Dębowskiego w 2023 roku istniejące silosy pozwalały pomieścić ponad 6 tys. ton ziarna, a wraz z magazynami płaskimi łączna pojemność wynosiła około 8 tys. ton.

W tym samym roku zapadła decyzja o kolejnej, znacznie większej inwestycji. Rozbudowano zaplecze magazynowe o około 25 tys. ton pojemności oraz zdecydowano się na budowę nowej suszarni. Obecnie łączna pojemność silosów przekracza 31 tys. ton.

Nowe zbiorniki to przede wszystkim silosy płaskodenne, przeznaczone do przechowywania większych partii ziarna przez dłuższy czas. Starsze silosy lejowe nadal pełnią ważną funkcję przy szybkich załadunkach i rozładunkach. Taki podział pozwala sprawniej organizować pracę całego obiektu i dostosować sposób magazynowania do planowanego terminu sprzedaży.

Suszarnia do kukurydzy o wydajności 1500 ton na dobę

Jedną z najważniejszych inwestycji była budowa dużej suszarni do kukurydzy, uruchomionej w 2024 roku. Wcześniejsze urządzenie osiągało wydajność około 260 ton na dobę, co przy rosnącej liczbie dostawców przestało wystarczać.

Nowa suszarnia, według parametrów przedstawionych przez właściciela, może przerobić ponad 1500 ton kukurydzy na dobę przy wilgotności surowca wynoszącej 30%. W praktyce wydajność zmienia się w zależności od wilgotności ziarna. W suchszym sezonie 2024 osiągała nawet około 1800–1900 ton na dobę.

Na początku wydawała się dobra, ale przybywało tych klientów i później nie dawaliśmy rady

– wspomina Mariusz Dębowski, odnosząc się do możliwości poprzedniej suszarni.

Duża wydajność nowego urządzenia pozwala na bieżąco suszyć przyjmowaną kukurydzę, ograniczając konieczność jej tymczasowego składowania. Ma to szczególne znaczenie w okresie intensywnych zbiorów, gdy w krótkim czasie do skupu trafiają duże ilości ziarna o zróżnicowanej wilgotności.

Nowy kosz przyjęciowy. 150 ton ziarna w ciągu godziny

Rozbudowa objęła nie tylko silosy i suszarnię, ale również infrastrukturę odpowiedzialną za przyjmowanie dostaw. Wcześniejszy kosz przyjęciowy miał wydajność około 60 ton na godzinę. Przy coraz większym natężeniu ruchu okazywało się to niewystarczające.

Nowy kosz pozwala przyjmować do 150 ton ziarna na godzinę. Według relacji właściciela inwestycję zakończono w maju 2026 roku. Obecnie oba kosze mogą być wykorzystywane w czasie intensywnych dostaw, co zwiększa możliwości organizacyjne skupu. Przy dużym natężeniu ruchu wykorzystywane są również inne dostępne miejsca rozładunku.

Nowa infrastruktura pozwala sprawniej obsługiwać transporty w okresach żniw i zbiorów kukurydzy, gdy do skupu w krótkim czasie przyjeżdża wielu rolników.

Załadunek ciężarówki w 10 minut zamiast pół godziny

Zmiany są widoczne również na etapie wysyłki ziarna. W starszej części instalacji załadunek samochodu ciężarowego trwał zazwyczaj około 30 minut. Dzięki nowym rozwiązaniom czas ten udało się skrócić do około 10 minut:

Na starej inwestycji TIR-y się ładowały w granicach 30 minut, tu się ładują w granicach 10 minut

– wyjaśnia Mariusz Dębowski.

W obiekcie znajdują się również zbiorniki buforowe oraz waga samochodowa o nośności 60 ton. Pozwala to przygotować odpowiednią partię ziarna do załadunku i usprawnia organizację transportu. Własna flota umożliwia przedsiębiorstwu przewożenie zbóż między innymi do portów, mieszalni pasz i gorzelni.

Podczas sezonu kukurydzianego firma oferuje również kompleksową obsługę obejmującą zbiór, odbiór surowca bezpośrednio z pola oraz jego transport do skupu.

Temperatura ziarna pod kontrolą. Tak działa nowoczesny magazyn

Przy magazynowaniu kilkudziesięciu tysięcy ton ziarna bardzo ważne staje się monitorowanie warunków jego przechowywania.

W nowym obiekcie funkcjonuje centralna sterownia, z której można nadzorować pracę urządzeń odpowiedzialnych za transport, załadunek, rozładunek i magazynowanie ziarna. System umożliwia również kontrolę temperatury zboża w silosach.

Po żniwach ziarno może trafiać do magazynów rozgrzane. Przed dłuższym przechowywaniem konieczne jest zapewnienie odpowiednich warunków, w tym wentylacji i chłodzenia. Właściciel podkreśla, że bez właściwej kontroli temperatury rośnie ryzyko pogorszenia jakości przechowywanego towaru.

Bezpieczne magazynowanie zależy jednak nie tylko od temperatury, ale również od wilgotności ziarna, czasu przechowywania i regularnego monitorowania stanu surowca.

Ważnym elementem wyposażenia jest także własny agregat prądotwórczy. Według Mariusza Dębowskiego zapewnia on możliwość zasilania całego obiektu, w tym urządzeń przyjęciowych i suszarni, w przypadku przerwy w dostawie energii elektrycznej.

Czy warto magazynować zboże i czekać na lepszą cenę?

Rozbudowa infrastruktury magazynowej pozwoliła Dębowskim rozszerzyć działalność o usługę przechowywania ziarna należącego do innych rolników. To rozwiązanie skierowane przede wszystkim do gospodarstw, które nie dysponują własnymi magazynami lub nie chcą sprzedawać całych zbiorów bezpośrednio po żniwach. Rolnicy mogą dostarczyć ziarno do obiektu, a następnie zdecydować o terminie jego sprzedaży, obserwując sytuację rynkową.

Mariusz Dębowski stosuje podobną strategię również w przypadku plonów pochodzących z własnego gospodarstwa. Rozłożenie sprzedaży na kilka terminów pozwala ograniczyć uzależnienie całego wyniku finansowego od ceny obowiązującej w jednym momencie.

Wieloletnie doświadczenie pokazuje mu, że takie podejście często przynosi korzystne rezultaty. Zaznacza jednak, że nie sprawdza się identycznie w każdym sezonie.

Magazynowanie daje większą swobodę wyboru terminu sprzedaży, ale nie gwarantuje wyższej ceny. Trzeba również uwzględnić koszty przechowywania, finansowania zapasów i ewentualne zmiany sytuacji na rynku.

Inwestycje w silosy i suszarnię. Jak rozwijano infrastrukturę?

Przy kolejnych etapach rozbudowy Dębowscy współpracowali z firmą ARAJ, a następnie Unia Grains, dostarczającą rozwiązania do suszenia i magazynowania ziarna. Zakres inwestycji obejmował między innymi silosy, suszarnie oraz urządzenia do przyjmowania i przemieszczania zbóż.

Jak relacjonuje Mariusz Dębowski, decyzję o wyborze dostawcy poprzedziły wizyty w innych obiektach i rozmowy z użytkownikami podobnych instalacji. W kolejnych latach rozbudowy przedsiębiorstwo kontynuowało współpracę z tym samym dostawcą. Inwestycje były realizowane etapami, w miarę wzrostu ilości skupowanego ziarna i pojawiania się kolejnych potrzeb związanych z jego obsługą.

Od rodzinnego gospodarstwa do dużego przedsiębiorstwa zbożowego

Działalność Ireny i Mariusza Dębowskich pokazuje, jak w ciągu 25 lat może zmienić się skala rodzinnego gospodarowania. Początkowe nieco ponad 20 hektarów ziemi stało się podstawą gospodarstwa liczącego około 300 hektarów. Równolegle rozwinęła się działalność handlowa i usługowa, która dziś wymaga infrastruktury magazynowej o pojemności przekraczającej 31 tys. ton.

Największe zmiany zaszły jednak w sposobie organizacji pracy. Nowa suszarnia, wydajniejsze urządzenia przyjęciowe, centralne sterowanie i własny transport pozwalają obsługiwać znacznie większe ilości ziarna niż przed kilkoma laty. Dla współpracujących z firmą rolników oznacza to także możliwość skorzystania z usług suszenia, magazynowania i odbioru zbiorów bezpośrednio z pola.

Historia Dębowskich pokazuje, że rozwój gospodarstwa nie musi ograniczać się wyłącznie do powiększania areału. W ich przypadku kolejnym etapem stało się zbudowanie zaplecza umożliwiającego obsługę produkcji rolnej również dla innych gospodarstw.

Danko Tiesto
Danko Biesiada
Klaudia Wawrzyniak
Klaudia Wawrzyniak
Absolwentka nowych mediów w komunikacji na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, związana zawodowo z mediami, komunikacją internetową i branżą rolniczą. W Agro Profil zajmuje się tworzeniem i redagowaniem treści, prowadzeniem mediów społecznościowych oraz pracą nad rozwojem serwisu internetowego. W swojej pracy wykorzystuje wiedzę z zakresu nowych mediów, digital marketingu i SEO, dbając o przystępną formę publikowanych materiałów oraz ich widoczność w internecie. Tworzy również materiały graficzne i treści na potrzeby komunikacji w kanałach cyfrowych. Jest autorką artykułów publikowanych na portalu Agro Profil, gdzie podejmuje tematy związane z rolnictwem, wydarzeniami branżowymi i aktualnościami z sektora agro. Prywatnie jej pasją są konie i jeździectwo.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img
spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników