Co znajdziesz w artykule?
Ceny pszenicy i pozostałych zbóż w kraju według raportu skupowego MRiRW: Wybuch konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie w połowie marca 2026 roku stał się katalizatorem gwałtownych zmian na globalnych rynkach towarowych, jednak polski rynek wewnętrzny zareagował na te wydarzenia z charakterystycznym opóźnieniem i dużą rezerwą. Podczas gdy światowe giełdy w obawie o drożność szlaków handlowych i rosnące ceny energii zareagowały panicznymi wzrostami, krajowe punkty skupu pozostały pod presją ogromnych zapasów ziarna, co skutecznie stłumiło potencjał do gwałtownych podwyżek. Należy podkreślić, że analizowane dane MRiRW to realne ceny transakcji netto (po potrąceniach jakościowych), a nie jedynie niezobowiązujące oferty skupu.
Globalny szok a krajowa rzeczywistość rynkowa
W ciągu ostatniego miesiąca notowania na giełdzie MATIF dla pszenicy i kukurydzy wzrosły o około 10%, dyskontując ryzyko wojenne oraz skokowe podwyżki cen ropy naftowej. W tym samym czasie średnie ceny pszenicy w Polsce, bazując na faktycznych cenach transakcji, wzrosły jedynie o 1,2%, osiągając poziom 777 zł/t (stan na 15.03.2026). Nieco większą dynamikę wykazuje kukurydza, której średnia cena transakcji wzrosła o 1,7% do poziomu 768 zł/t.
Tak drastyczne rozjechanie się dynamiki wzrostów między Paryżem a Warszawą wynika z „ciężkiej” struktury polskiego rynku po rekordowych zbiorach. Także rekordowa podaż zbóż w skali globalnej – w tym doskonałe zbiory w Argentynie i Australii – sprawia, że polskie magazyny wciąż są nasycone towarem. To powoduje, że impuls wojenny, zamiast gwałtownie podnieść ogólnopolską średnią, przełożył się głównie na wzrost tzw. „podłogi” cenowej oraz stawek w portach.
Wzrost cen minimalnych jako barometr niepewności
Najciekawszym zjawiskiem odnotowanym po wybuchu wojny jest reakcja dolnych widełek cenowych. Skupujący, obawiając się całkowitego wstrzymania podaży przez rolników oczekujących na dalsze wzrosty, zostali zmuszeni do podniesienia stawek w najniższych cenach transakcji:
- Kukurydza sucha: Minimalna cena transakcji wzrosła z 718 zł do 734 zł/t, co przy jednoczesnym spadku jej udziału w strukturze zakupów (z 14% do 11,4%) świadczy o realnych trudnościach z pozyskaniem surowca.
- Jęczmień paszowy: Odnotował wzrost minimalnej ceny transakcji o 10 zł/t, co odzwierciedla rosnące koszty logistyki i paliw wywołane niepokojem na rynku ropy.
Polska najtańszym spichlerzem Unii Europejskiej
Analiza porównawcza na tle Wspólnoty pokazuje, że Polska pozostaje jednym z najtańszych rynków zbóż w UE. Średnie ceny pszenicy w kraju (777 zł/t w transakcjach) są o blisko 87 zł niższe od średniej unijnej (864 zł/t) i aż o 109 zł niższe od notowań giełdowych.

Jeszcze większa luka dotyczy kukurydzy, gdzie polska średnia cena transakcji jest o 134 zł/t niższa od średniej UE.

Obecna sytuacja tworzy potężną, ujemną bazę, która w najbliższych tygodniach może stymulować agresywny eksport. Warto zauważyć, że maksymalne ceny transakcji w Polsce (np. kukurydza za 853 zł/t) już niemal zrównały się z cenami we Francji, co sugeruje, że porty i najwięksi eksporterzy znacznie szybciej zaadaptowali się do wojennej rzeczywistości niż lokalne skupy i młyny w głębi kraju.
Źródło cen: MRiRW






