Co znajdziesz w artykule?
Ceny nawozów 2026: W analizach rynkowych standardowo skupiamy się na cenach nawozów azotowych, które są nierozerwalnie związane z notowaniami gazu ziemnego. W tym segmencie sytuacja jest obecnie krytyczna, ponieważ Rosja – wykorzystując globalne napięcia – wprowadziła embargo na eksport saletry amonowej, uderzając w podaż w samym szczycie sezonu. Jednak to, co dzieje się od końca lutego 2026 roku w Zatoce Perskiej, w połączeniu z najnowszymi decyzjami Moskwy dotyczącymi siarki, tworzy bezprecedensowy kryzys dla całego sektora agro. Jak te wydarzenia wpłyną na ostateczne ceny nawozów?
Wojna z Iranem i paraliż Cieśniny Ormuz (trwająca od lutego 2026)
Głównym zapalnikiem obecnego kryzysu stał się wybuch konfliktu z Iranem pod koniec lutego 2026 roku. Destabilizacja regionu Zatoki Perskiej ma charakter strategiczny, ponieważ odpowiada on za blisko 50% światowego handlu morskiego siarką.
Blokada Cieśniny Ormuz przez siły irańskie doprowadziła do:
- Drastycznych podwyżek cen surowca: Od wybuchu wojny globalne ceny siarki wzrosły o ok. 40%. W marcu 2026 r. tona surowca na Bliskim Wschodzie podrożała z 500 USD do poziomu 700–800 USD.
- Paraliżu logistycznego: Szacuje się, że każdy miesiąc blokady wycofuje z rynku od 1 do 1,5 mln ton siarki, odcinając eksport z Kataru, Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
- Zniszczeń infrastruktury: Ataki na zakłady koncernów takich jak QatarEnergy wymusiły wstrzymanie produkcji amoniaku i siarki, co pogłębia globalny deficyt.
Rosja potęguje kryzys: Embargo na siarkę do czerwca 2026
W odpowiedzi na zawirowania wywołane wojną, Rosja wykonała kolejny ruch na surowcowej szachownicy. Premier Michaił Miszustin podpisał dekret przedłużający tymczasowy zakaz eksportu siarki (płynnej, granulowanej i bryłowej) aż do 30 czerwca 2026 roku.
W praktyce ruch ten odcina Europę od alternatywnego źródła surowca w momencie, gdy dostawy z Zatoki Perskiej są sparaliżowane. Rosja konsekwentnie wykorzystuje kontrolę nad surowcami – od gazu po siarkę – co bezpośrednio podbija ceny nawozów na rynkach światowych, faworyzując jednocześnie własną produkcję rolną.
Dlaczego te wydarzenia podnoszą ceny nawozów? (Gaz vs Ropa)
Obecny wzrost kosztów produkcji wynika z nałożenia się dwóch różnych czynników energetycznych:
- Gaz ziemny (Fundament produkcji): Ceny gazu pozostają kluczowe dla produkcji amoniaku (baza nawozów azotowych). Niepewność co do dostaw LNG i rosyjskie ograniczenia utrzymują te koszty na bardzo wysokim poziomie.
- Ropa i logistyka (Skok do 120 USD): Skok ceny ropy do poziomu 120 USD za baryłkę drastycznie podnosi koszty transportu morskiego i kołowego. Ponieważ siarka jest produktem ubocznym rafinacji ropy, zniszczenia infrastruktury w Iranie oznaczają, że surowca fizycznie powstaje mniej.
- Kryzys nawozów wieloskładnikowych: Siarka jest niezbędna do wytworzenia kwasu siarkowego, bez którego produkcja superfosfatów (nawozów fosforowych) jest niemożliwa. Brak siarki to nie tylko droższe nawozy siarkowe (jak siarczan amonu), ale i ogromne problemy z dostępnością NPK.
Skutki dla polskiego rolnictwa: Rzepak pod znakiem zapytania
Kryzys, który rozpoczął się pod koniec lutego, uderzył w najgorszym możliwym momencie – tuż przed startem wiosennych prac polowych 2026. Dla polskich producentów rzepaku – rośliny szczególnie siarkolubnej – wysokie koszty zakupu i utrudniona logistyka mogą przełożyć się na spadek rentowności i niższe plony.
Prognoza: Połączenie blokady w Zatoce Perskiej z rosyjskim embargiem stworzyło lukę podażową, której inne regiony (Kanada, USA) nie są w stanie szybko wypełnić. Należy przygotować się na to, że ceny nawozów utrzymają trend wzrostowy przez cały drugi kwartał 2026 roku, a ich fizyczna dostępność pozostanie kluczowym wyzwaniem dla handlu i rolników.






