Upadłość FarmInsect. Czy hodowla owadów na pasze ma przyszłość?

Danko Gulden
spot_imgspot_img
Danko Iluminacja
spot_imgspot_img
AtriGran Osadkowski

Hodowla owadów na pasze: Niemiecki start-up FarmInsect, oferujący zautomatyzowaną hodowlę owadów na pasze bezpośrednio w gospodarstwach rolnych, oficjalnie kończy działalność. Mimo pozyskania ponad 16 milionów euro finansowania i ambitnych planów rewolucji na rynku białkowym, spółka uległa likwidacji. Porażka flagowego projektu AgTech stawia pod znakiem zapytania opłacalność alternatywnych źródeł białka w zderzeniu z rynkową rzeczywistością.

Koniec obiecującego projektu

Jeszcze wiosną syndyk masy upadłościowej, zapewniał o kontynuacji operacji i intensywnych poszukiwaniach inwestora strategicznego. Planowano stabilizację platformy oraz ekspansję na rynek amerykański. Rozmowy z potencjalnymi nabywcami zakończyły się jednak fiaskiem.

Działalność gospodarcza FarmInsect została całkowicie zawieszona, a majątek firmy trafi do likwidacji. Syndyk poinformował, że obecnie prowadzone są jedynie rozmowy dotyczące sprzedaży aktywów niematerialnych. Gospodarstwa rolne współpracujące dotychczas ze spółką są przekierowywane do innych dostawców usług hodowli larw, aby ograniczyć zakłócenia w dostawach.

Bariery rynkowe wygrywają z technologią

Założona w 2020 roku spółka dostarczała modułowe instalacje do tuczu larw czarnej muchy żołnierki. Larwy skarmiane lokalnymi produktami ubocznymi miały stanowić pełnowartościową, ekologiczną alternatywę dla tradycyjnych surowców. Przyczyny upadku wskazują jednak na trudne otoczenie makroekonomiczne:

  • Tanie surowce konwencjonalne: Wysoka dostępność i niskie ceny tradycyjnych komponentów – głównie soi oraz mączki rybnej – drastycznie obniżyły konkurencyjność droższego w produkcji białka z owadów.
  • Wysoka struktura kosztów: Zautomatyzowane technologie okazały się kosztowne w utrzymaniu, a wdrożony pod koniec 2024 roku program oszczędnościowy nie przyniósł oczekiwanych rezultatów.
  • Kryzys płynności: Bezpośrednim impulsem do złożenia wniosku o upadłość było opóźnienie w wypłacie zakontraktowanej transzy finansowania.

Przykład FarmInsect pokazuje, że nawet przy silnym wsparciu ze strony Europejskiego Banku Inwestycyjnego i funduszy VC, technologie alternatywnych źródeł białka natrafiają na twarde bariery rynkowe w konfrontacji z konwencjonalnym handlem płodami rolnymi.

Źródło: agrarheute.com / opracowanie własne

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
Andrzej Bąk
Andrzej Bąk

Pochodzi z Lubelszczyzny i od lat związany jest z rolnictwem oraz analizą rynków rolnych. Wykształcenie w zakresie ekonomiki rolnictwa zdobywał na uczelniach w Olsztynie i Lublinie, a kompetencje analityczne poszerzał w Wyższej Szkole Menedżerskiej na kierunku doradztwa inwestycyjnego i analizy finansowej.

Uczestniczył w tworzeniu Warszawskiej Giełdy Towarowej (WGT S.A.), współpracując z ekspertami z giełdy w Chicago. Obecnie prowadzi portal e-WGT – Internetowa Giełda Rolna, dostarczający kluczowe dane i notowania dla sektora agro. Swoją wiedzą dzieli się także jako ekspert w mediach – jego komentarze rynkowe pojawiają się cyklicznie w programie Agrobiznes w TVP i na wielu Portalach Rolniczych. Na przestrzeni kilkudziesięciu lat pracy zawodowej przeprowadził również liczne szkolenia z zakresu rynków rolnych dla rolników i przedsiębiorców w całym kraju.

Na łamach Agro Profil specjalizuje się w szczegółowej analizie rynków rolnych – w tym cen zbóż, nasion rzepaku oraz rynku paliw. W swoich publikacjach łączy wiedzę finansową z wieloletnim doświadczeniem w monitorowaniu i interpretacji dynamicznych zmian na giełdach krajowych i światowych.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img
spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników