Strona główna Blog Strona 350

Miejscami popada mżawka lub drobny śnieg [POGODA]

0

Przed nami noc z minusami na wschodzie, południu i w centrum kraju- najchłodniej między Łodzią, Toruniem, Poznaniem, Częstochową- tu do -3 stopni. Nad resztą obszaru około -2/0 stopni. Dodatnie temperatury przez całą noc pozostaną na zachodzie i północy kraju- tu od 1 do 3 stopni na plusie. Mżawka w nocy popada od Kaszub po Pomorze Zachodnie. W ciąu dnia pochmurno. Na południu i w centrum kraju przez cały dzień lekki minus i lokalnie popada niewielki śnieg. Na zachodzie i północy liczne przelotne mżawki. Nad resztą kraju pochmurno i jeśli coś popada to przez krótki czas.

W czwartek o poranku mróz do -3 stopni pojawi się jeszcze na wschodzie kraju a od następnych nocy wartości dodatnie w całym kraju.

Marszałek Województwa Podlaskiego z wizytą w Pronarze – innowacje, rozwój i wsparcie dla regionu

0

Na początku listopada Pronar odwiedził marszałek województwa podlaskiego Łukasz Prokorym. Gość zapoznał się z osiągnięciami przedsiębiorstwa, którego działalność w istotny sposób wpływa na rozwój województwa podlaskiego.

Najnowsze technologie i strategie rozwoju

Wizytę w Pronarze marszałek rozpoczął od zwiedzenia Centrum Wystawowego w Siemiatyczach, gdzie eksponowane są m.in. maszyny rolnicze i komunalne (w tym najnowsze modele) produkowane z wykorzystaniem innowacyjnych technologii, co podnosi wydajność i wytrzymałość. 

Z kolei sprawność maszyn recyklingowych oceniono na poligonie doświadczalnym, gdzie przeprowadzono pokazy pracy. Odwiedzający przekonali się o wysokiej skuteczności ich mechanizmów roboczych, które pozwalają zagospodarowywać odpady zgodnie z normami Unii Europejskiej, a efekty pracy niektórych modeli maszyn normy te przewyższają.

Procesy produkcyjne maszyn recyklingowych prześledzono w fabryce w Siemiatyczach. Zaangażowanie Pronaru w stałe poszerzanie ich asortymentu i zwiększanie funkcjonalności, pozwala zagospodarowywać kolejne rodzaje odpadów.  W ten sposób przedsiębiorstwo z Narwi wspiera zrównoważony rozwój i gospodarkę obiegu zamkniętego.

SPRAWDŹ TAKŻE: Pronar będzie produkował sprzęt dla wojska? 

Kolejnym punktem wizyty była uruchomiona w ubiegłym roku fabryka felg w Narwi. Należy ona do najnowocześniejszych tego typu obiektów na świecie. Fabrykę wyposażono w zaawansowane technologicznie linie produkcyjne o bardzo dużym stopniu automatyzacji wytwarzania. Dzięki temu felgi Pronaru charakteryzują się wysoką precyzją wykonania i powtarzalną najwyższą jakością. Zapewnia to przedsiębiorstwu przewagę nad innymi producentami zarówno w kraju, jak i za granicą. Marszałek Prokorym odwiedził również hale produkcyjne przyczep w Narwi, w produkcji których Pronar jest niekwestionowanym krajowym liderem. 

Marszałek zwiedził także Centrum Badawczo-Rozwojowe PRONAR, które pełni kluczową rolę w procesach unowocześniania i zwiększania innowacyjności wyrobów firmy. W Centrum są opracowywane nowe technologie oraz projektowane wyroby, które zapewniają Pronarowi przewagę nad innymi producentami. Dzięki nowoczesnym laboratoriom, wyposażonym w zaawansowane narzędzia badawcze, firma testuje i udoskonala produkty, zanim trafią one do krajowych i zagranicznych nabywców. Nakłady ponoszone na badania i rozwój pozwalają nie tylko zwiększać innowacyjność, ale także wspierać gospodarkę województwa podlaskiego poprzez tworzenie nowych miejsc pracy i przyciąganie wysokiej klasy specjalistów.

W trakcie rozmów marszałka Prokoryma z kierownictwem Pronaru zwrócono uwagę na potrzebę stałego podnoszenia konkurencyjności podlaskich przedsiębiorstw, czemu może przysłużyć się współpraca między biznesem a władzami województwa. Marszałek Prokorym wyraził uznanie dla osiągnięć Pronaru i zadeklarował wsparcie rozwoju infrastruktury badawczej i inwestycji w innowacje. 

Rosną krajowe średnie ceny skupu zbóż i rzepaku – MRiRW

0

Cotygodniowy raport MRiRW pokazuje, że ceny średnie krajowe jedenastu (z dwunastu) raportowanych zbóż wzrosły w punktach skupu w tygodniu kończącym się 3-go listopada 2024. Skala wzrostu cen średnich mieściła się w zakresie 0,2% (kukurydza mokra) do 8% (owies konsumpcyjny).

Średnia cena skupu pszenicy konsumpcyjnej jest najwyższa od lipca

Cenę średnią krajową skupu pszenicy konsumpcyjnej ustalono na 930 zł/t, po wzroście o 15 zł/t (1,6%) w skali tygodnia. W tym samym czasie cena średnia pszenicy kupowanej na cele paszowe wzrosła o 7 zł do 901 zł/t.

Warto zauważyć, że za pszenicę konsumpcyjną skupy płacą teraz średnio najwięcej od lipca tego roku.

Średnie ceny skupu pszenicy konsumpcyjne w Polsce (wykres)

W raportowanym tygodniu w skupie dominowały nadal zboża paszowe (67% udział), w tym kukurydza (sucha i mokra) stanowiła 39%, a pszenica paszowa 19%.

Cena średnia zakupu kukurydzy suchej zwiększyła się do 812 zł/t z 805 zł/t tydzień wcześniej. Kukurydza mokra kupowana była średnio po 558 zł/t (+1 zł/t w skali tygodnia).

Średnie tygodniowe ceny skupu kukurydzy suchej w Polsce (wykres)

Ceny średnie zakupu zbóż w podmiotach skupowych w Polsce

Ceny krajowego rzepaku najwyższe od kwietnia 2023 roku

Dane MRiRW pokazują, że w ciągu tygodnia kończącego się 3-go listopada 2024 średnia cena zakupu rzepaku wzrosła w zakładach tłuszczowych o 22 zł/t do 2226 zł/t. Oznacza to cenę o 9,12% wyższą niż rok temu.

Wycena rzepaku na giełdzie w Paryżu (seria z dostawą w listopadzie 2024) na koniec omawianego tygodnia była nieco wyższa i wyniosła 2249 zł/t.

Cena średnia rzepaku raportowana przez MRiRW jest teraz najwyższa od kwietnia 2023 roku.

Ceny średnie rzepaku w Polsce w ujęciu tygodniowym (wykres)

Źródło: MRiRW

Ministerstwo rolnictwa bierze się za dzierżawy. Koniec ustnych umów?

2

Resort rolnictwa pracuje nad zmianami w ustawie o dzierżawie rolniczej. Nowe przepisy mają uporządkować kwestię umów dzierżawy, często zawieranych w formie ustnej, bez rejestracji, co uniemożliwia rolnikom uprawiającym dzierżawioną ziemię starania o krajowe i unijne dopłaty. Ministerstwo zapewnia, że na zmianach skorzystają obie strony. Wkrótce mają ruszyć konsultacje projektu ustawy z rolnikami, a nowe przepisy mogłyby wejść w życie w 2026 roku.

Rośnie liczba dzierżawców

Według wyników Powszechnego Spisu Rolnego w 2020 roku liczba gospodarstw rolnych ogółem wyniosła ok. 1,3 mln (spadek o 13 proc. względem poprzedniego badania z 2010 roku). Szacunki ARiMR wskazują, że w Polsce jest obecnie 1,2 mln producentów rolnych. Ich faktyczna liczba może być jednak znacznie mniejsza.

– Rośnie liczba gospodarstw, które wydzierżawiają znaczne obszary ziemi od rolników, szczególnie tych, którzy mają produkcję w mniejszej skali, nie są zainteresowani jej rozwojem, często nie mają ku temu warunków. Stąd wydzierżawiają ziemię tym rolnikom, którzy stawiają na rozwój produkcji rolniczej – mówi minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski.

Czy to koniec z dzierżawami „na gębę”?

Często dzieje się to w sposób nieformalny, bez ewidencji w ARiMR. Właściciele ziemi pobierają więc dopłaty w ramach wspólnej polityki rolnej, choć de facto nie zajmują się jej uprawą. Aby uporządkować te kwestie, resort rolnictwa pracuje nad zmianą regulacji dotyczących dzierżawy gruntów rolniczych.

– Chcemy to trochę uporządkować, na czym skorzystałyby obie strony, bo rolnik, który będzie tę ziemię uprawiał, będzie mógł korzystać z niektórych dopłat ze środków unijnych jako dzierżawca, jako ten, który pracuje na tej ziemi. Ale także ten rolnik, który tę ziemię przekazuje w dzierżawę, będzie mógł korzystać ze świadczeń społecznych, jak np. KRUS. System uporządkowania w ramach tej ustawy o dzierżawie da więc korzyści obu stronom, co myślę, że będzie pozytywnie przyjęte przez jednych i drugich – ocenia minister rolnictwa. – Umowy ustne są formą dopuszczalną, ale chcielibyśmy, żeby one mogły być zewidencjonowane, jeśli chodzi o Agencję Restrukturyzacji, żeby było wiadomo, że dana ziemia jest związana z gospodarstwem.

Ministerstwo rolnictwa chce wiedzieć, kto faktycznie uprawia ziemię

Według zapowiedzi resortu nowe przepisy mają zachęcić do zawierania umów długoterminowych w dzierżawie i wzmocnić stabilność produkcji gospodarstw rolnych. Same umowy miałyby też być ewidencjonowane w ARiMR, co pozwoliłoby określić, komu faktycznie przysługują dopłaty. Minister podkreśla, że beneficjentem wsparcia krajowego i unijnego powinna być osoba, która faktycznie prowadzi produkcję rolną, nie sam właściciel ziemi.

 Także rolnicy często się tego dopominają, szczególnie ci, którzy pracują na tej ziemi, uprawiają ją, bo chcą korzystać ze wsparcia w ramach środków unijnych – wskazuje Czesław Siekierski. – To oczywiście budzi pewne obawy, ale chcemy przeprowadzić zmiany w formie uzgodnień, wcześniejszego dialogu, żeby nie było to zaskoczeniem dla tych, którzy będą brali udział w porozumieniu.

Zmiany w przepisach mogą przyczynić się do wyższych czynszy dzierżawnych

Nowe przepisy miałyby też uregulować kwestie długości dzierżawy. Bez długoletniej perspektywy rolnikowi trudno podejmować decyzje o dalszych inwestycjach. Minister zwraca uwagę, że istotne jest stworzenie mechanizmu zachęt, które sprawią, że umowy dzierżawy będą stabilne dla dzierżawców, a jednocześnie zabezpieczą interesy właścicieli oddających grunt w dzierżawę.

– Oczywiście obie strony ustalą w czynszu dzierżawnym, że te korzyści, które będzie miał rolnik uprawiający ziemię z tytułu większych płatności, jakie otrzyma także z agencji i z Unii, będą wpływały na wielkość czynszu. Ale to już jest do ustalenia między stronami, którzy ustalają tę dzierżawę między sobą – zapowiada minister rolnictwa i rozwoju wsi.

Zmiany planowane na 2026 rok

W pracach nad ustawą resort korzysta z doświadczeń innych krajów. Do końca roku projekt ma trafić do konsultacji z organizacjami rolniczymi.

– W ciągu najbliższych tygodni prześlemy projekt do dyskusji z rolnikami, z organizacjami rolniczymi. Ustawa jest dosyć specyficzna, pewnie przyjdzie nam popracować nad nią pewien czas. Sądzimy jednak, że od stycznia 2026 powinna ona wejść w życie – zapowiada Czesław Siekierski.

Źródło: Newseria Biznes

Zmiany w przepisach: Wyższa dopuszczalna prędkość dla ciągników rolniczych

0
Odpowiedź CLAAS na nierówności terenu

Ministerstwo Infrastruktury planuje zmiany w przepisach dotyczących ruchu drogowego, które mogą znacząco wpłynąć na codzienne życie kierowców w Polsce. Nowe regulacje obejmują m.in. podniesienie dopuszczalnej prędkości dla ciągników rolniczych, zaostrzenie kar za przekroczenie prędkości oraz zmiany ułatwiające młodym ludziom zdobycie prawa jazdy.

Podniesienie dopuszczalnej prędkości dla ciągników

W ramach nowego projektu ustawy, Ministerstwo Infrastruktury proponuje zwiększenie maksymalnej prędkości dla ciągników rolniczych z 30 km/h do 40 km/h. Choć nowoczesne ciągniki są homologowane do prędkości nawet 50 km/h, obecne przepisy pozwalają na jazdę tylko 30 km/h. Część środowiska rolniczego postulowała, by dopuszczalna prędkość wynosiła 50 km/h.

Ministerstwo uzasadnia tę zmianę tym, że współczesne ciągniki rolnicze są znacznie bardziej bezpieczne niż te przed laty, co pozwala na zwiększenie prędkości bez ryzyka dla bezpieczeństwa.

Surowsze kary za przekroczenie prędkości

Rząd planuje również zaostrzenie przepisów dotyczących przekroczenia prędkości. Zgodnie z nowymi regulacjami, kierowcy, którzy przekroczą dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h, stracą prawo jazdy nie tylko w obszarze zabudowanym, ale również na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych poza miastami.

Nowe zasady dla młodych kierowców

Rząd proponuje także zmiany w systemie uzyskiwania prawa jazdy przez młodszych kierowców. Osoby, które ukończyły 17 lat, będą mogły starać się o prawo jazdy kategorii B, pod warunkiem, że uzyskają zgodę rodziców lub opiekunów prawnych. To ułatwienie ma na celu poprawę mobilności młodzieży, szczególnie tych, którzy mieszkają w mniejszych miejscowościach i mają utrudniony dostęp do transportu publicznego.

Jednak młodsze osoby będą musiały spełnić dodatkowe wymagania, aby zapewnić bezpieczeństwo na drodze. Przez pierwszy rok od uzyskania prawa jazdy młody kierowca będzie musiał jeździć tylko pod opieką dorosłego, doświadczonego kierowcy. Ponadto, wprowadzone zostaną ograniczenia prędkości – młodszy kierowca nie będzie mógł jechać szybciej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym, 80 km/h poza zabudową oraz 100 km/h na autostradach. Zakazany będzie również przewóz osób na zasadzie taksówki czy wynajem samochodu.

Zmiany w systemie punktów karnych

Nowe przepisy przewidują również zmiany w systemie punktów karnych. Obecnie kierowcy mogą uczestniczyć w szkoleniu, które pozwala im zmniejszyć liczbę punktów, jednak nie dotyczy to najcięższych wykroczeń, które zagrażają bezpieczeństwu ruchu drogowego. Nowe regulacje wprowadzą zasadę, że kierowcy nie będą mogli obniżyć punktów za poważne przewinienia, takie jak znaczne przekroczenie prędkości.

Ułatwienia dla obcokrajowców

W ramach zmian wprowadzono także ułatwienia dla osób, które przyjeżdżają do Polski. Cudzoziemcy będą mogli ubiegać się o polskie prawo jazdy wcześniej niż dotychczas, ponieważ nowy przepis pozwala na składanie wniosków o wydanie prawa jazdy po 185 dniach od zamieszkania w Polsce, a nie jak dotychczas – po pełnym roku.

Kiedy wejdą w życie zmiany?

Przyjęcie nowych przepisów planowane jest na I kwartał 2025 roku. Zmiany mają na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach oraz ułatwienie życia kierowcom, szczególnie młodym osobom i rolnikom. Zwiększenie mobilności i dostępności transportu to kroki, które z pewnością wpłyną na poprawę jakości życia obywateli w całym kraju.

SPRAWDŹ TAKŻE: Jak uzyskać i ile kosztuje prawo jazdy na ciągnik rolniczy w 2024 r?

Unijna kukurydza i rzepak w górę, a pszenica nieco w dół w skali minionego tygodnia

0
Cena pszenicy na Matif

Wyceny unijnej pszenicy oscylowały przez cały tydzień wokół 215 eur/t

Na giełdzie Euronext – Paryż najbliższa seria pszenicy potaniała o 1,25 eur/t w tygodniu kończącym się 8-listopada do 215,75 eur/t w piątek. Tydzień wcześniej kontrakt podrożał o symboliczne 0,25 euro. Unijna pszenica z nowego zbioru byłą droższa i kosztowała w piątek 224 eur/t.

W tym samym czasie kontrakt na chicagowską pszenicę SRW podrożał o skromne 0,6% (-0,2% tydzień wcześniej), zamykając piątek ceną 210,1 usd/t.

Pszenica w Paryżu jest pod presją konkurencyjnego eksportu z basenu Morza Czarnego i korzystniejszej pogody dla upraw ozimych na Ukrainie. Na początku zeszłego tygodnia egipski GASC kupił 290 tys. ton pszenicy (120 tys. ton rumuńskiej, 120 tys. ton ukraińskiej i 50 tys. ton bułgarskiej pszenicy), a ukraińska pszenica była najtańsza na przetargu.

Po drugiej stronie Atlantyku pszenica uzyskuje lekkie wsparcie w słabych ocenach upraw ozimych i rosnącej sprzedaży eksportowej.

Notowania unijnej kukurydzy wzrosły za giełdą w Chicago

Kukurydza w Paryżu (dostawa w marcu 2025) podrożała o 6,5 euro (3,2%) do 211,0 eur/t w skali tygodnia (-7,25 eur/t – tydzień wcześniej). Seria na kolejny zbiór kosztowała w piątek o tylko 2 euro więcej (213,0 eur/t). FranceAgriMer poinformowała, że 58% francuskiej uprawy kukurydzy zostało zebranych do 4 listopada (93% w 2023 r. i 89% w średniej pięcioletniej).

Jednocześnie grudniowy kontrakt na kukurydzę w Chicago podrożał w minionym tygodniu o 3,1% wspierany silnym popytem eksportowym na amerykańską kukurydzę. W zeszły czwartek w raporcie USDA Weekly Export Sales sprzedaż kukurydzy w dniach 25-31 października wyniosła 2,77 mln ton (dostawa w 2024/25), co oznacza wzrost o 18% w porównaniu z poprzednim tygodniem.

Kontrakt na rzepak najdroższy od lutego

Kontrakt na unijny rzepak (dostawa w lutym 2025) zamknął tydzień ceną 536,5 eur/t, a w poniedziałek dodał do tego kolejne 2,5 euro. W skali tygodnia kontrakt ten podrożał o 19,5 euro (3,8%). Obecne poziomy są najwyższe od lutego tego roku (dla serii najbliższej kontraktu na rzepak). Nowy zbiór (listopad 2025) kosztował wczoraj nieco ponad 500 eur/t.

Ceny rzepaku w Europie wspierane są przez wzrosty notowań całego kompleksu oleistych. Wynika również z niewielkich zbiorów samego rzepaku w krajach Unii, jak i słabych zbiorów alternatywnej uprawy – słonecznika u największych producentów.

Oleje roślinne wspierają wzrosty nasion oleistych

Pomimo sprzyjających warunków w Ameryce Południowej w okresie zasiewów soi oraz wyniku wyborów w USA, oleje roślinne drożały nadal, ciągnąc w górę wszystkie nasiona oleiste. W ubiegłym tygodniu Donald Trump został wybrany 47. prezydentem USA i obsadzi urząd 20 stycznia 2025 roku. Donald Trump wspomniał, że podniesie cła na import chińskich towarów z USA o co najmniej 60%, co wywołało spekulacje na temat wznowienia wojny handlowej z Chinami. Jednak potencjalne przyszłe perturbacje w handlu z Chinami zwiększyły tylko w ostatnich tygodniach zakupy amerykańskiej soi przez Państwo Środka.

Okresowe zmiany notowań na giełdowym rynku zbóż i oleistych

Rzut oka na wykresy notowań kontraktów futures (zamknięcie z 08.11.2024)

Kontrakty na zboża

Kontrakty na nasiona oleiste

Źródło cen: CBoT, Euronext-Paryż

Ustrzyki Dolne: Wilki grasują w mieście! Strach wychodzić z domu!

0

W Ustrzykach Dolnych wilki zbliżyły się do miasta, wywołując niepokój wśród lokalnej społeczności. Choć obecność tych drapieżników w Bieszczadach nie jest nowością, ich ataki coraz częściej odbywają się w pobliżu zamieszkałych terenów. Mieszkańcy boją się wychodzić z domu.

Wilki w Ustrzykach Dolnych

Populacja wilków w Polsce rośnie, a w gminie Ustrzyki Dolne liczy już setki osobników. Coraz częściej pojawiają się one w pobliżu zabudowań, a nawet w samym centrum miasta, co budzi niepokój wśród mieszkańców.

Pani Janina, mieszkanka Ustrzyk Dolnych, opowiada w rozmiwue z interią o swoim strachu, mówiąc, że po zmroku nie wychodzi z domu, po tym jak osobiście widziała wilka przy ul. Rzecznej – w ścisłym centrum miasta. Problem zaczął narastać już w zeszłym roku, kiedy odnotowano liczne spotkania ludzi z tymi drapieżnikami.

Wilki, coraz bardziej odważne, zaczęły zbliżać się do terenów zabudowanych, nie bojąc się obecności człowieka. Pan Krzysztof cytowany przez portal, także miał bliskie spotkanie z wilkiem. Zauważył, że zwierzę tylko wyszczerzyło kły i pobiegło dalej. Mieszkańcy są zaniepokojeni i pytają, dlaczego nie podejmuje się działań w tej sprawie, obawiając się, że wkrótce może dojść do tragedii.

Władze uzyskały pozwolenie na odstrzał 3 wilków

W ostatnich dniach w sieci zaczęły pojawiać się liczne nagrania przedstawiające wilki w pobliżu zabudowań, co wywołało rosnący niepokój wśród mieszkańców Ustrzyk Dolnych. Władze gminy dostrzegają problem i przyznają, że obecność wilków w okolicy stała się bardziej wyraźna. Marek Andruch, Starosta Ustrzycki, tłumaczy, że zmiana w zachowaniu drapieżników wynika z rosnącej liczby saren i jeleni, które stanowią ich główny cel. – Wilki nie przychodzą tu w poszukiwaniu resztek jedzenia, ale przeniosły swoje polowania na teren miasta – wyjaśnia Andruch.

Nie ma chętnych myśliwych

W reakcji na sytuację, władze uzyskały pozwolenie na odstrzał trzech wilków, jednak napotkały trudności w realizacji tej decyzji. – Nie ma chętnych myśliwych, a sam odstrzał nie jest prostym zadaniem – mówi Andruch. W ubiegłym roku myśliwy zdołał zastrzelić jednego wilka, ale ta interwencja nie poprawiła sytuacji. – Jeśli w okolicznych lasach jest ich setki, to co zmienia jeden odstrzelony osobnik? – zauważa pan Krzysztof.

Mieszkańcy są coraz bardziej zaniepokojeni, a pan Krzysztof dodaje, że od tamtej pory nie pozwala swojej wnuczce wychodzić samej. – Odprowadzam ją do szkoły, bo nigdy nie wiadomo, kiedy wilk pojawi się w okolicy – mówi z troską.

Rolnicy w walce z wilkami są bezradni

Problem z wilkami dotyczy nie tylko mieszkańców miast, ale także okolicznych hodowców bydła i trzody. Mimo że wielu z nich zainwestowało w specjalne zabezpieczenia, wilki potrafią je pokonać. Jeden z hodowców z Bandrowa koło Ustrzyk Dolnych opowiada o tragicznych doświadczeniach, jakie miał z tymi drapieżnikami. W zeszłym roku stracił 70 owiec, a w tym roku już 80.

Mimo prób zastosowania różnych metod ochrony, wilki zawsze znajdowały sposób, by przełamać zabezpieczenia. Hodowca, choć ubezpieczył swoje stado i otrzymuje odszkodowanie, wyraźnie zaznacza, że nie o to mu chodzi. Dla niego hodowla owiec to tradycja rodzinna, a straty poniesione przez wilki to ogromny cios. Dla wielu hodowców wilki stały się poważnym zagrożeniem nie tylko dla ich dochodów, ale także dla sposobu życia, który przekazywany jest z pokolenia na pokolenie.

Niestety to problem, który od lat nie jest rozwiązany. Pisaliśmy o podobnych sytuacjach na łamach naszego portalu:

PRZECZYTAJ – Horror w Podkarpackim. Owczarek zginął podczas obrony bydła przed wilkami!

PRZECZYTAJ – ATAK WILKÓW W Świętokrzyskim! „Możemy spodziewać się więcej tego typu zdarzeń”

PRZECZYTAJ – Zagryzione i poszarpane krowy. Czy konieczna jest redukcja wilka?

źródło: interia.pl

Przed nami kolejny suchy tydzień [POGODA]

0

Przed nami stagnacja w pogodzie z niewielką zmianą od czwartku od kiedy to mocniej powieje wiatr i popada przelotna mżawka lub niewielki deszcz do 1-3 mm. Wiatr sprawi, że wilgoć która spadnie szybko wyparuje i nie będzie na piachu śladu. W nocy przejaśnienia mogą pojawić się na wschodzie i na Podkarpaciu. Nad resztą kraju pochmurno. Na południu i w centrum wiatr zaniknie całkowicie i tu możliwe mgły. Również na Kaszubach, Kujawach, Warmii miejscami liczne mgły i zamglenia. Na termometrach o poranku przeważnie -1/0 stopni na południu i wschodzie kraju do 0/+2 stopni nad resztą kraju.

W poniedziałek na ogół pochmurno. Krótkie przebłyski słońce mogą pojawić się na wschodzie kraju. Według prognoz ta zima będzie inna niż poprzednie. Opadów będzie mniej, silnych wiatrów również ma być mniej a temperatury trochę niższe ale i tak dużo powyżej normy termicznej dla zimy wobec poprzedniej dekady.

Ukraina – zabezpieczenia w eksporcie i minimalne ceny zostaną wdrożone od 1 grudnia 2024 r

0

W czerwcu tego roku przyjęła została ustawa, która nakazuje Gabinetowi Ministrów tymczasowo, na okres stanu wojennego, wprowadzenie reżimu wsparcia eksportu w przypadku wywozu niektórych rodzajów towarów (produktów rolnych) poza obszar celny Ukrainy. Pomimo tego, że ustawa nr 3706 weszła w życie 1 lipca tego roku, reżim bezpieczeństwa eksportu w dalszym ciągu nie działa w praktyce.

20 czerwca rząd przyjął procedurę zatwierdzania minimalnych dopuszczalnych cen eksportowych, które będą stosowane po wprowadzeniu systemu gwarancji eksportowych.

Uchwała Rady Ministrów wskazuje na 1 grudnia 2024 roku, jako dzień wejścia w życie szczególnych rozwiązań w eksporcie

W związku z publikacją Uchwały Rady Ministrów nr 1261 z dnia 29 października 2024 r. „W sprawie wprowadzenia reżimu bezpieczeństwa eksportu” wyznaczona została data wejścia w życie zabezpieczeń eksportu oraz minimalnych cen eksportowych na niektóre towary. Odpowiednie ograniczenia będą obowiązywać od 1 grudnia 2024 r. do zakończenia stanu wojennego.

Lista towarów objętych regulacjami eksportu i minimalnymi cenami

Zgodnie z art. 19-2 ustawy nr 959, system ten będzie miał zastosowanie do rodzajów produktów sklasyfikowanych w ramach następujących kodów UKTZED:

  1. 0409 00 00 00 – miód naturalny;
  2. 0802 31 00 00 – Orzechy włoskie w łupinach;
  3. 0802 32 00 00 – Orzechy włoskie bez łupiny;
  4. 1001 – pszenica oraz mieszanka pszenicy i żyta (meslin);
  5. 1002 – żyto;
  6. 1003 – jęczmień;
  7. 1004 – owies;
  8. 1005 – kukurydza;
  9. 1201 – soja;
  10. 1205 – nasiona rzepaku lub rzepiku;
  11. 1206 00 – Nasiona słonecznika;
  12. 1507 – olej sojowy;
  13. 1512 – olej słonecznikowy;
  14. 1514 – olej rzepakowy (rzepakowy lub rzepikowy) lub olej musztardowy;
  15. 2306 – makuchy i inne odpady stałe oraz pozostałości powstałe podczas ekstrakcji tłuszczów i olejów roślinnych lub mikrobiologicznych, z wyjątkiem odpadów oleju sojowego i oleju arachidowego.

Reżim bezpieczeństwa eksportu będzie przewidywał

  • eksport towarów wyłącznie przez zarejestrowanych podatników VAT;
  • ustanowienie minimalnych cen eksportowych na towary objęte reżimem bezpieczeństwa eksportu. Różnica pomiędzy wartością fakturową a celną towaru nie powinna być ujemna;
  • elektroniczna wymiana informacji pomiędzy Narodowym Bankiem, Państwową Służbą Skarbową i Państwową Służbą Celną w celu śledzenia i kontroli przestrzegania przez eksporterów wymogów prawnych;
  • konieczność sporządzania faktury podatkowej i jej rejestracji w Jednolitym Rejestrze Faktur Podatkowych.

Minimalne ceny eksportowe będą ustalane i publikowane do 10-go dnia każdego miesiąca

Zgodnie z Uchwałą nr 944 z dnia 20 sierpnia 2024 r. „W sprawie zatwierdzenia procedury zatwierdzania minimalnych dopuszczalnych cen eksportowych dla niektórych rodzajów towarów” Ministerstwo Polityki Rolnej określi minimalne dopuszczalne ceny eksportowe dla każdego rodzaju produktu, z uwzględnieniem warunków dostaw do 10 dnia każdego miesiąca, a jeżeli dzień taki wypada w weekend – następnego dnia roboczego.

Minimalne dopuszczalne ceny eksportowe zostaną opublikowane na oficjalnej stronie internetowej Ministerstwa Polityki Agrarnej nie później niż następnego dnia roboczego po przyjęciu zamówienia i będą obowiązywać od następnego dnia po ich opublikowaniu na oficjalnej stronie internetowej Ministerstwa Polityki Agrarnej .

Zakazana będzie sprzedaż eksportowa poniżej ceny minimalnej

Eksport niektórych rodzajów towarów jest zabroniony, jeżeli ceny kontraktowe (handel zagraniczny) określone w zagranicznej umowie gospodarczej są niższe od minimalnych dopuszczalnych cen eksportowych zatwierdzonych przez Ministerstwo Rolnictwa.

Źródło: uga-ua

W niedziele na Podkarpaciu powieje suchy wiatr znad Karpat [POGODA]

0

Przed nami pochmurna noc. Na ogół bez mgieł. Jeśli pojawią się mgły i zamglenia to w regionach Podgórskich oraz na Dolnym ŚLąsku, Ziemi Lubuskiej, Opolszczyźnie, Górnym Śląsku i miejscami na Suwalszczyźnie.

Na termometrach o poranku od -5 stopni na Podhalu do 0 stopni w pasie od Szczecina po Gorzów i Poznań, wschód Wielkopolski, Łódzkie, Góry Świetokrzyskie, Małopolskę i Górny Śląsk i +1/+3 stopni nad resztą kraju. W ciągu dnia pochmurno. Zamglenia utrzymają się na południu Lubuskiego i na Dolnym Śląsku. Wiatr w ciagu dnia nasilać ma się na Podkarpaciu i sprawi, że pogodne niebo znad Bieszczad będzie powoli obejmować okolice Nowego Sącza, Dynowa, Przemyśla i Rzeszowa a wieczorem rozpogodzi się może i w rejonie Staszowa, Sandomierza, Tarnowa. Słońce i fen znacznie podniesie temperatury w Sanoku, Krośnie, Lesku czy Przemyślu- lokalnie ponad 13 stopni na plusie. Nad resztą kraju chłodno i pochmurno. Wiatr na Dolnym Śląsku, południu Lubuskiego i Opolskiego słaby a chwilami bezwietrznie.

EIMA 2024 International w Bolonii. Jedna z największych wystaw rolniczych w Europie! [RELACJA]

0
Targi EIMA

EIMA 2024 International to druga największa wystawa zaraz po Agritechnice. W Bolonii zaprezentowano innowacje z całego świata, a wiele z nich zdobyło również prestiżowe nagrody. Byliśmy tam dla Was, aby relacjonować to wydarzenie!

EIMA 2024 w Bolonii z wieloletnią tradycją

EIMA 2024 International to Międzynarodowa Wystawa Maszyn Rolniczych i Ogrodniczych. To wydarzenie odbywa się cyklicznie co dwa lata. EIMA jest promowana od 1969 r. przez FederUnacoma tj. Włoską Federację Producentów Maszyn Rolniczych, a organizowana przez firmę usługową Federacji, FederUnacoma Surl, we współpracy z BolognaFiere.

EIMA 2024 to wydarzenie, w którym biorą udział firmy produkcyjne ze wszystkich kontynentów prezentując najnowocześniejsze technologie na poziomie globalnym. Wystawa obejmuje 14 sektorów handlowych. Pierwsze dwa dni zostały przeznaczone dla ogromnej publiczności profesjonalnej. Następne były już natomiast otwarte dla wszystkich gości. 

Deszczownia włoskiej firmy RM, której ogromne rozmiary wywarły wrażenie na każdym gościem wystawy. fot. M.Piśny

EIMA 2024 w liczbach 

Na wystawie EIMA 2024 International pojawiły się przedsiębiorstwa z niemalże 80 krajów. EIMA 2024 odbywa się na terenie targowym w Bolonii, zajmując powierzchnię wystawienniczą 375 000 m². Każda edycja gromadzi około 1700 firm z 42 krajów, które wystawiają ponad 60 000 modeli maszyn i urządzeń do wszystkich rodzajów działalności rolniczej lub ekologicznej dla każdego modelu biznesowego.

EIMA 2024 naszym zdaniem

Wystawa EIMA 2024 różni się znacząco od podobnych eventów znanych w Polsce i Europie Środkowej. W końcu Włochy to mekka ogrodnictwa, sadownictwa, a w szczególności winiarstwa. Nie dziwi więc mnogość oferowanych specjalistycznych maszyn w Bolonii. Jednym z dobrych przykładów potwierdzających naszą tezę są kombajny samojezdne do zbioru pomidorów czy winogron. Nad Wisłą są one rzadkością, a w słonecznej Italii to nieodłączna część produkcji. 

Specjalistyczne maszyny do zbioru winogron zaprezentowała m.in. firma New Holland. fot. M.Piśny

Polskie akcenty na wystawie EIMA 2024

Mimo sporego dystansu dzielącego nas od Bolonii, na wystawie EIMA 2024 International zjawiło się wielu producentów z Polski m.in. Unia Group, Samasz, Agro Lift czy Mzuri. Polscy producenci upatrywali tutaj przede wszystkim szansy na pozyskanie klientów z rynków wschodnioazjatyckich czy Afryki. Gama prezentowanych maszyn nie była więc przypadkowa czego doskonałym przykładem może być chociażby oferta prezentowana przez firmę Unia. 

Jedną z maszyn, która mogliśmy zobaczyć podczas prezentacji stoiska Unia byl kombajn do zbioru ziemniaków Bolko. Prostota oraz funkcjonalność oraz stosunkowo niska cena sprawiły, że wzbudzał on zainteresowanie szczególnie wśród klientów z Afryki.

Znana z maszyn zielonkowych firma Samasz na wystawie EIMA 2024 International skupiła się ewidentnie na zaprezentowaniu możliwości wydanej pracy swoich maszyn na terenach górskich, które stanowią znaczną część krajobrazu Włoch. Te zdolności przedstawiono doskonale na przykładzie zgrabiarki karuzelowej Samasz P8-890 na podeście mającym imitować silnie pofałdowany teren. 

Na włoskiej wystawie EIMA w Bolonii można było również zobaczyć stoisko firmy Unia, która poszukuje nowych rynków. fot. M.Piśny

EIMA 2024 – BKT kreuje trendy w oponach rolniczych

Firmą, której z pewnością nie dało się przeoczyć zwiedzając wystawę EIMA 2024 było BKT Tires. Ewidentnie widać, że te przedsiębiorstwo pracuje nad tym, aby wpisać się w trendy, które zmierza rolnictwo w Europie, ale również i na całym świecie. Doskonałym przykładem są nowe produkty dedykowane dla maszyn do zbioru zbóż i buraków, ale również produkty przeznaczone do upraw rzędowych i specjalistycznych.

BKT wprowadza na rynek opony, w których opasanie z tworzywa sztucznego zastąpiono opasaniem stalowym czego efektem jest zwiększona o 40% nośność przy tym samym ciśnieniu. Ponadto ogromną zaletą tego rozwiązania jest duża większa odporność na uszkodzenia mechaniczne opony. Rozwiązanie to doskonale wpisuje się w oczekiwania producentów i rolników, których maszyny stają się coraz większe i cięższe. 

Agregat talerzowy firmy Kuhn otrzymał nagrodę EIMA Technical Innovation 2024. fot. M.Piśny

Medale EIMA 2024

Jednym z rozwiązań nagrodzonym medalem EIMA Technical Innovation 2024 jest agregat talerzowy Kuhn Optimer. Tym co wyróżnia to narzędzie na tle innych jest system Smart Soil Technology oferujący użytkownikom znacznie większy komfort pracy w postaci chociażby możliwości sterowania wszystkimi dostępnymi ustawieniami agregatu z poziomu kabiny czy redukcji kosztów uprawy gleby. Dzięki temu, że narzędzie dostosowuje się do rodzaju gleby oraz funkcji Auto Line korygujące ustawienie maszyny względem osi jazdy ciągnika poprzez regulację głębokości roboczej każdego rzędu talerzy. 

Niezwykła kreatywnością, którą według jury zasłużyła wykazała się firma ALPEGO. Prezentując model brony wirnikowej ALYSIUM w zasadzie pracy nie różni się od klasycznych bron wirnikowych. Różnica tkwi w sposobie realizacji napędu bowiem producent zdecydował się tutaj na zastąpienie napędu przekazywanego z wałka odbioru mocy energią elektryczną. Elementy robocze maszyny napędza pięć silników elektrycznych zasilanych prądem stałym o napięciu 700 V. 

Marka New Holland zasłużyła sobie na ów nagrodę systemem wspomagania operatora przy pracy w sadach i winnicach. System ten umożliwia trójwymiarowe modelowanie szpalerów oraz automatyczne zawracanie na końcu rzędów. Wpływa to na zwiększenie wydajności pracy oraz znaczący wzrost komfortu pracy operatora. 

Nietuzinkowa maszyna, która została nagrodzona w Bolonii to elektryczna brona wirnikowa ALPEGO. fot. M.Piśny

Krajowe zbiory zbóż (z kukurydzą) osiągną w tym roku średni poziom

0
Zbiory zbóż w Polsce

Według najnowszego raportu Komisji Europejskiej tegoroczne zbiory zbóż w Polsce (z kukurydzą) powinny zakończyć się wynikiem 34,88 mln ton w porównaniu do rekordowych 35,45 mln ton w 2023 roku. Produkcja zbożowa powinna być zatem o 0,57 mln ton mniejsza niż rok wcześniej, ale zbliżona do średniej 5-letniej (34,89 mln ton). Jeszcze miesiąc wcześniej nasze zbiory zbóż szacowane były na 35,32 mln ton.

Obniżyły się szacunki produkcji wszystkich zbóż z wyjątkiem pszenicy

Tegoroczne zbiory pszenicy szacowane są teraz na 12,25 mln ton w porównaniu do 12,24 mln ton miesiąc wcześniej. Największe cięcie w ostatnim raporcie dotyczyło produkcji kukurydzy (-0,25 mln ton). Szacunki dla pozostałych zbóż spadły minimalnie w skali miesiąca (patrz tabela).

Zbiory pszenicy, żyta i pszenżyta są niższe niż przed rokiem

W skali roku spadek produkcji dotyczy pszenicy (-0,82 mln ton), pszenżyta (-0,29 mln ton), żyta (-0,12 mln ton) i grupy inne zboża (-55 tys. ton).

Pozostałe zboża odnotowały, lub odnotują wzrost produkcji w skali roku. Jeśli prognoza się sprawdzi to tegoroczne zbiory kukurydzy będą wyższe o 0,55 mln ton niż przed rokiem i ustanowią nowy rekord.

Produkcja zbóż w Polsce – tabela (w tys. ton)

Produkcja zbóż w Polsce (tys. ton):

KE podniosła symbolicznie szacunki produkcji pszenicy w Polsce

Najnowszy raport Komisji Europejskiej zakłada, że produkcja pszenicy miękkiej spadła w Polsce o 0,82 mln ton (w skali roku) do 12,25 mln ton. Miesiąc wcześniej szacunki naszej produkcji pszenicy były symbolicznie niższe i opiewały na 12,24 mln ton.

Mniejsze zbiory w skali roku są wynikiem gorszych plonów średnich (5,14 t/ha w porównaniu do rekordowych 5,34 t/ha w 2023), przy nieco mniejszym też obszarze zasiewów (-3% – r/r).

Warto przypomnieć, że rekordowe zbiory pszenicy – 13,34 mln ton zanotowaliśmy w 2022 roku.

Produkcja pszenicy miękkiej w Polsce (tys. ton)

Produkcja kukurydzy w Polsce ustanowi rekord piąty rok z rzędu

W najnowszym raporcie urzędnicy Komisji Europejskiej obniżyli wprawdzie swoje prognozy zbiorów kukurydzy w Polsce o 250 tys. ton do 9,66 mln ton (+1,2 mln ton miesiąc wcześniej), ale i tak będą one rekordowe.

Jeśli prognoza się sprawdzi osiągniemy wynik o 6% lepszy niż rok temu i aż o 28% powyżej średniej. Najnowsza korekta w dół wynika z obniżenia plonu średniego z 7,47 do 7,28 t/ha.

Za większą produkcją (r/r) odpowiadać ma większy o 6% areał oceniany na rekordowe 1,33 mln ha. W stosunku do prognozy sprzed miesiąca areał nie zmienił się.

Produkcja kukurydzy w Polsce (tys. ton)

Zbiory pszenżyta są najniższe od 2019 roku

Według KE zbiory pszenżyta w Polsce wyniosły w tym roku 4,98 mln ton, co jest wynikiem o 5,6% poniżej ubiegłego roku i o 6,9% poniżej średniej z 5 lat. Zaktualizowane szacunki są minimalnie gorsze niż te sprzed miesiąca.

Za spadek produkcji w skali roku odpowiadają gorsze o 2% plony (4,31 t/ha) i 4% spadek areału.

Produkcja pszenżyta w Polsce (tys. ton):

Zbiory jęczmienia nieco lepsze niż przed rokiem

Według najnowszego raportu KE zbiory jęczmienia w 2024 roku wyniosły w Polsce 2,92 mln ton, co oznacza wynik o 1,5% lepszy niż rok temu, ale minimalnie poniżej średniej 5-letniej.

Szacunki plonów średnich jęczmienia spadły z 4,36 do 4,30 w skali miesiąca, a pozostawiono na poziomie 680 tys. ha. Przełożyło się na nieco gorsze szacunki zbiorów.

Produkcja jęczmienia w Polsce (tys. ton):

Źródło: KE