W opublikowanej w grudniu prognozie Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA) produkcja pszenicy (miękka i durum) w Unii Europejskiej w 2024 roku obniżona została o 1,3 mln ton (-0,4 mln ton w listopadzie) do 121,3 mln ton. Jest to poziom o prawie 14 mln ton niższy niż w 2023 roku.
Obniżyły się szacunki eksportu unijnej pszenicy w tym sezonie
Oczekiwany eksport pszenicy z UE, w trwającym sezonie 2024/25, obniżono do 29,0 mln ton (-1 mln ton od listopada) w porównaniu do 37,9 mln ton w sezonie 2023/24.
Import pszenicy do UE powinien spaść z rekordowych 12,6 mln ton w zakończonym sezonie
Prognozowany import pszenicy do UE pozostał na poziomie 11,5 mln ton i będzie o 1,1 mln ton niższy od rekordu w sezonie poprzednim. Nadal oznaczać to będzie olbrzymi skok z poziomu niespełna 5 mln ton w sezonie 2021/22 (przed wojną na Ukrainie).
Według USDA zapasy unijnej pszenicy obniżą się o prawie 1/3 w sezonie 2024/25
W grudniowej prognozie USDA podniósł o 0,5 mln ton szacunki zapasów pszenicy (mniejszy eksport) na koniec tego sezonu do 10,6 mln ton. Oznaczać to nadal będzie spadek zapasów aż o 32% w skali roku.
Ostatnie szacunki KE dla unijnej pszenicy
Dla porównania, KE szacuje tegoroczną produkcję pszenicy (miękka+durum) na 119,5 mln ton, import na 10,0 mln ton, a eksport na 25,7 mln ton.
Według KE unijne zapasy pszenicy spadną na koniec sezonu do 11,1 mln ton (-6,8 mln ton lub -38% – r/r).
UE-27 – produkcja, zużycie i zapasy pszenicy według USDA:
Rekordowe w tym roku modelowe marże stacji paliw sprawiają, że ceny bardzo mocno różnią się między poszczególnymi stacjami. Zatem kierowcy mogą dużo oszczędzić, szukając tych najtańszych stacji. Ceny paliw na najdroższych i najtańszych stacjach często różnią się o 10% i więcej. Dodatkowo widoczne są też spore różnice cen w poszczególnych województwach.
Tankując na przypadkowej stacji paliw musimy najczęściej zapłacić powyżej 6 zł za dwa główne paliwa, przy czym diesel jest zwykle o 10-20 groszy droższy od popularnej benzyny 95 oktanów. Szukając tańszych stacji zapłacimy znacznie poniżej 6 zł/litr ON, i jeszcze mniej za benzynę 95 oktanów.
O ile ceny paliw (benzyna i diesel) rosły delikatnie w ostatnich tygodniach, to mocno drożał LPG, ponieważ hurtownicy musieli przestawić się na dostawy z kierunku wschodniego (Białoruś) na zachodni, przy jednoczesnym skokowym osłabieniu złotego.
Benzyna droższa w hurcie w skali tygodnia
Hurtowe ceny paliw Orlen – W skali tygodnia kończącego się 13-go grudnia 2024, cena netto litra Pb95 wzrosła o 4 grosze (-4 grosze tydzień wcześniej) i sięga 4,652 zł/l (bez VAT). W tym samym czasie diesel nie zmienił swojej ceny (-9 grosz tydzień wcześniej) i kosztował 4,821 zł/l (bez VAT).
Różnica w wycenie ON (jest droższy) i Pb95 spadła do 21 groszy na litrze (z VAT) – cennik z 13.12.2024 z 26 groszy tydzień wcześniej.
Na wyższe ceny ON w stosunku do benzyny ma wpływ sezon grzewczy i fakt, że udział importowanego diesla sprzedawanego na krajowym rynku jest większy niż benzyny, czyli cena tego paliwa jest bardziej zależna od kursów walut.
W skali grudnia benzyna 95 drożeje w hurcie o 3 grosze, ale diesel tanieje o 5 groszy na litrze.
Od początku 2024 roku benzyna w hurcie jest tańsza o 5 gr/l (Pb95). Jednocześnie o 14 groszy tańszy jest również diesel (bez VAT).
Notowania ropy pozostają stabilne, a zmienność słabnie
Od połowy października notowania ropy Brent oscylują wokół 73 usd/b, a skala zmienności powoli się obniża. W piątkowe popołudnie (13.12.2024) kontrakt najbliższy na ropę Brent wyceniany jest na 73,4 usd/b, czyli na poziomie bardzo zbliżonym do notowań sprzed tygodnia.
W listopadzie i grudniu dominującym czynnikiem dla cen surowców, w tym ropy, jest wzrost wartości dolara w stosunku do głównych walut po wygranych wyborach prezydenckich przez Donalda Trumpa. W USA panuje przekonanie, że nowy prezydent może płynnie kontrolować przepływy energii (też ropy) i jej ceny. Z drugiej strony OPEC+ stara się podnosić ceny surowca poprzez sterowanie podażą z krajów należących do kartelu.
Na spotkaniu z 5.12.2024 kartel przedłużył cięcia produkcji o dodatkowe 3 miesiące do kwietnia 2025 r. Oczekiwana decyzja nie pozwoliła baryłce ropy Brent wyjść poza przedział 71–74 USD w którym cena pozostaje w grudniu.
Spadkowo na ceny wpływała też słabnąca gospodarka Chin, ale tu widać pierwsze objawy ożywienia. Na Bliskim Wschodzie rozejm między Izraelem a wspieranym przez Iran Hezbollahem zaczął obowiązywać, co obniżyło skalę wahań na rynku ropy.
Niestety dla kierowców złoty ciągle pozostaje słaby
Notowania USD/PLN w piątkowe popołudnie (13-go grudnia) spadły nieco poniżej 4,06 złotego za dolara, a w grudniu pozostają w przedziale wahań 4,033 – 4,085 złotego za dolara. Wcześniej, bo 22 listopada kurs usd/pln ustanowił roczny szczyt powyżej 4,16 zł/usd. Złoty osłabiał się od października, gdy rynek oczekiwał, że Donald Trump wygra wybory, a później dalsze osłabienie złotego nastąpiło po zrealizowaniu się tego scenariusza.
Wahania kursu USD/PLN zależą od aktualnego kierunku zmian notowań głównej pary walutowej świata, czyli EUR/USD. W sytuacji, gdy dolar osłabia się do euro, to złoty zyskuje do obu walut (wtorek i środa) i na odwrót. Eurodolar oscyluje od już od trzech tygodni wokół 1,05 usd za euro. Osłabieniu euro sprzyjają ostatnie cięcia stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny (łącznie o 1%), podczas gdy Fed powinien podjąć decyzję o kolejnym cięciu stóp w przyszłym tygodniu.
Zdaniem analityków w dłuższej perspektywie złoty powinien odzyskiwać straty, ponieważ wysokie stopy procentowe w Polsce pozostaną z nami na dłużej w obliczu powrotu inflacji na ścieżkę wzrostową. Zachęcać to powinno międzynarodowy kapitał do inwestowania w polskie obligacje (kupowane za złotówki). Do tego, do Polski będą wpływać kolejne transze euro w ramach wypłat środków z KPO, które będą wymieniane na złotówki. Oczywiście warunkiem umacniania złotego jest zatrzymanie spadków euro/dolara.
Na stacjach cenypaliw zmieniły się w niewielkim zakresiew skali tygodnia
Według e-Petrol.pl w połowie 50-go tygodnia 2024 za benzynę 95-oktanów i olej napędowy trzeba było średnio zapłacić na krajowych stacjach odpowiednio 6,06 i 6,14zł/l. Oznacza to, że cena średnia benzyny spadła o 1 grosz, a diesla o 4 grosze na litrze w skali tygodnia. Jednocześnie cena średnia autogazu obniżyła się o symboliczny grosz do 3,18 zł/l. Na ceny LPG, w olbrzymiej większości importowanego z Zachodu, negatywnie wpływa wysoki kursu dolara.
Aktualne ceny paliw na stacjach
Cena średnia paliw w detalu: 11-12-2024 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):
Aktualne ceny paliw są dużo niższe od swoich historycznych maksimów z 2023 roku (8,08 zł/l – ON z października i 7,95 zł/l – Pb95 z czerwca 2023).
Po ostatnich zmianach aktualne ceny paliw (ON i Pb95) są niż przed rokiem o 15-24 gr/l w hurcie i o 36-42 gr/l w detalu (tabela poniżej).
Ceny paliw – zmiany w skali roku (tabela)
Hurtowe ceny paliw Orleni ceny paliw nakrajowych stacjach(wykres)
Dla porównania, notowania ropy Brent(usd/b) na tle zmian kursu USD/PLN
Marże modelowe stacji paliw są rekordowe w skali roku
W połowie 49 tygodnia 2024 uśredniona marża modelowa stacji paliw wzrosła do 22 gr/l dla ON (+10 gr/l w skali tygodnia), a w przypadku benzyny (Pb95) wzrosła o 6 groszy i sięga 40 groszy na litrze.
W tym roku marża modelowa ze sprzedaży benzyny(29,5gr/l) jest o blisko 5 groszy wyższa od rekordu z 2020 roku, aw przypadku ON (25,4 gr/l) przewyższa o ponad 1 grosz rekordową marżę z 2020 roku. Warto przypomnieć, że w okresie pandemii Covid-19 drastycznie ograniczona była sprzedaż paliw, a stacje próbowały częściowo zrekompensować to wysokimi marżami.
Marże modelowe liczone są od oficjalnych cen hurtowych PKN Orlen i nie uwzględniają upustów (zwykle 15-30 gr/l) udzielanych poszczególnym odbiorcom (stacjom paliw), ale też nie uwzględniały upustów wakacyjnych stosowanych przez różne sieci stacji.
Marże modelowe stacji paliw w skali rocznej (wykres)
W 2023 roku średnia marża modelowa stacji paliw wyniosła 20 groszy/l (2 gr/l powyżej średniej z 5 lat) dla benzyny 95-oktanów i 17 grosz/l (+7 gr/l w stosunku do średniej z 5-lat) dla oleju napędowego. O ile marża na sprzedaży benzyny jest w tym roku nieco wyższa od średniej wieloletniej, to w przypadku ON była ona w 2023 roku dużo wyższa od średniej.
W skali 2022 roku średnia marża modelowa stacji paliw ze sprzedaży diesla wyniosła 6 gr/l, a dla Pb95 12 gr/l. Były to poziomy dużo niższe niż w poprzednich latach.
Według finalnego raportu GUS (z 13.12.2024) ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w listopadzie o 4,7% (5,0% w październiku) w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku. W tym ceny towarów wzrosły o 3,8%, a usług aż o 7,2% w skali roku. Listopadowy wynik okazał się nieco wyższy zarówno od rynkowych prognoz (4,6%) jak i od „szybkiego szacunku” opublikowanego przez GUS dwa tygodnie wcześniej (4,6%). Większość ekonomistów spodziewa się, że w najbliższych miesiącach inflacja CPI ponownie wzrośnie i przez pierwszą połowę 2025 roku będzie przekraczać 5%.
W skali roku wzrosły ceny niemal wszystkich grup towarów i usług
Dane w ujęciu rocznym pokazują wzrost cen w niemal wszystkich grupach towarów i usług – z wyjątkiem odzieży i obuwia oraz transportu (tańsze paliwa i samochody), których ceny w stosunku do listopada 2023 roku spadły.
Energia elektryczna rekordzistą rocznej zmiany ceny, a w grupie żywność wyróżnia się masło i cukier
Warto zauważyć, że o ile żywność i napoje bezalkoholowe podrożały 4,6% w skali roku, to w grupie tej są też produkty tańsze niż rok temu. Należą do nich: ryż, mąka i tłuszcze roślinne.
Rekordzistą spadku ceny jest cukier, który potaniał aż o 34% w skali roku. Z drugiej strony rekordzistą rocznego wzrostu ceny jest masło z wynikiem 20,5%. Jednak bardziej „boli” konsumentów jeszcze większy, bo 21% wzrost cen energii elektrycznej w skali roku.
Droższe towary i usługi podniosły inflację w skali miesiąca
Złą informacją jest to, że ceny całego koszyka towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w listopadzie o 0,5% (+0,3% w październiku) w ujęciu miesięcznym. Tym razem to towary drożały mocniej niż usługi. GUS pokazuje, że towary podrożały o 0,5%, a ceny usług wzrosły o 0,3% w stosunku do października.
Na wzrost cen towarów (m/m) miał głównie transport (+1,6%) z drożejącym paliwem, łączność (+1,8%), droższa żywność (+0,7% – m/m) oraz odzież i obuwie (+0,5% – m/m).
Grudzień 2024 roku przyniósł wzrosty cen nawozów na rynku polskim, a zmiany te są wynikiem szeregu czynników zarówno krajowych, jak i międzynarodowych. Szczególną uwagę zwracają wzrosty cen nawozów azotowych. Sprawdź o ile zdrożały nawozy na koneic roku.
Aktualne ceny nawozów w Polsce – grudzień 2024
W ostatnich dniach ceny nawozów w Polsce wzrosły, szczególnie w przypadku nawozów azotowych. Ceny takich produktów jak saletra amonowa, saletrosan, Zaksan czy mocznik z inhibitorem zwiększyły się o 40-100 zł za tonę, co stanowi znaczny wzrost. Zmiany dotyczą także innych nawozów, takich jak saletrzak, salmag oraz RSM, które również zyskały na cenie.
Choć nie wszystkie nawozy podrożały, zauważalne są także produkty, które nie zmieniły ceny lub wręcz potaniały. Przykładem jest polifoska 6, której cena nieznacznie spadła. Z kolei nawozy wieloskładnikowe, jak polifoska 8, polifoska krzem czy saletrosan, również odnotowały wzrosty. Nawozy potasowe, takie jak sól potasowa czy NPK, pozostają stabilne, co może świadczyć o mniejszym wpływie zmiennych czynników zewnętrznych na ten segment rynku.
Czynniki wpływające na wzrost cen nawozów
Sytuacja na rynku nawozów w Polsce jest wynikiem kilku czynników, w tym tych międzynarodowych. Jak wynika z raportu World Grain z 27 listopada 2024 roku, jednym z kluczowych czynników jest wzrost sprzedaży tanich rosyjskich nawozów na rynku Unii Europejskiej. Z powodu braku odpowiednich ograniczeń, Rosja wykorzystuje tani gaz, by agresywnie obniżać ceny nawozów, co prowadzi do wypychania europejskich producentów z rynku.
Dzięki niskim, regulowanym przez państwo cenom gazu, rosyjscy producenci nawozów zyskali przewagę konkurencyjną, co przyczyniło się do zwiększenia ich udziału w europejskim rynku nawozów. W lipcu 2024 roku import nawozów z Rosji do UE osiągnął najwyższy poziom od 20 miesięcy, a udział Rosji w europejskich zakupach nawozów przekroczył 30%. Polska stała się największym rynkiem zbytu dla rosyjskich nawozów, a także inne kraje europejskie, takie jak Francja i Niemcy, odnotowały znaczący wzrost importu.
Równocześnie w Unii Europejskiej trwa debata na temat wprowadzenia ograniczeń na import nawozów z Rosji. Wprowadzenie takich restrykcji mogłoby wpłynąć na dalszy wzrost cen nawozów w Europie, co miałoby swoje konsekwencje także dla rynku polskiego. W tej sytuacji, europejscy producenci nawozów borykają się z kryzysem, który może prowadzić do zamykania części zakładów produkcyjnych. Według szacunków, około 20% mocy produkcyjnych UE jest obecnie niedostępnych, a długotrwała niepewność może prowadzić do trwałych zamknięć.
Czy ceny nawozów spadną? PROGNOZA
Obecna sytuacja na rynku nawozów w Polsce wskazuje na możliwość dalszych wzrostów cen, zwłaszcza w kontekście niestabilności na rynku gazu, który stanowi kluczowy surowiec dla produkcji nawozów azotowych. Ponadto, niepewność dotycząca polityki importowej UE w odniesieniu do nawozów z Rosji może wprowadzić kolejne zmiany w strukturze podaży nawozów, co wpłynie na ceny.
W dłuższej perspektywie możliwe jest, że ceny nawozów pozostaną wysokie lub nawet wzrosną.
Trwa protest rolników w miejscowości Kamień. Demonstranci blokują wjazd na most na Wiśle w kierunku Lipska, domagając się zmian w polityce rolnej i handlowej. Zobacz relację z protestu w poniższym tekście.
Protest rolników w Anoopolu
Protest rolników odbywa się w formie rotacyjnej blokady ruchu. W miejscowości Annopol, na drodze krajowej nr 74, protestujący blokują jeden pas jezdni co 20 minut, wprowadzając ruch wahadłowy. Z kolei w Kamieniu, na drodze wojewódzkiej 747, demonstranci również co pół godziny blokują jeden pas ruchu, zmieniając go na ruch wahadłowy przez kolejne 30 minut.
Protest ma potrwać do godziny 17:00, a organizatorzy zapowiadają, że będą kontynuować swoje działania, jeśli ich postulaty nie zostaną wysłuchane. W czasie trwania demonstracji wprowadzane są zmiany w organizacji ruchu, a policja monitoruje sytuację, dbając o bezpieczeństwo uczestników i kierowców.
Dlaczego rolnicy protestują?
Rolnicy protestują z kilku kluczowych powodów:
Umowa z Mercosur – Zawarcie umowy o strefie wolnego handlu między Unią Europejską a krajami Ameryki Południowej (Brazylia, Argentyna, Urugwaj, Paragwaj, Boliwia) spowoduje, że owoce z tych państw będą importowane bezcłowo. To może prowadzić do wzrostu konkurencji na rynku polskim, a tym samym obniżenia cen, co zaszkodzi krajowym producentom, takim jak polscy hodowcy malin.
Brak obostrzeń w Ameryce Południowej – W krajach Mercosur nie ma tak surowych regulacji dotyczących stosowania substancji chemicznych w rolnictwie, co daje im przewagę nad europejskimi producentami. Przykładem jest Brazylia, gdzie używa się ponad 3000 substancji chemicznych, które zostały wycofane w Europie.
Zielony Ład – Polityka Zielonego Ładu wprowadza nowe obostrzenia, nakazujące zmniejszenie stosowania środków ochrony roślin, takich jak opryski i nawozy. Choć Polska już teraz ma jeden z najniższych współczynników stosowania substancji chemicznych w Europie, dodatkowe ograniczenia mogą zwiększyć koszty produkcji i utrudnić działalność rolniczą.
W najbliższych dniach czeka nas zmiana pogody, a szczególnie wichury, które będą towarzyszyć nam od poniedziałku na wtorek. Wiatr osiągnie prędkość do 75 km/h. Warto przygotować się na silniejsze podmuchy wiatru, zwłaszcza w rejonach zachodnich i centralnych.
Zimno, ale bez opadów
W nocy z piątku na sobotę prognozowane są mrozy, które obejmą całe terytorium Polski. W zależności od stopnia zachmurzenia i prędkości wiatru, temperatura może spaść nawet do -7°C na wschodzie kraju.
W centralnych i południowych regionach termometry wskażą około -2°C do -4°C, podczas gdy na wybrzeżu temperatura będzie bliska zeru. Z kolei w niektórych rejonach południa, takich jak Podkarpacie czy Dolny Śląsk, dzięki wpływowi lokalnego wiatru halnego, może być nieco cieplej, osiągając wartość 0°C.
W weekend zmiana pogody: Wiatr i opady
W sobotę, choć do południa prognozowane są warunki bez opadów, to w drugiej połowie dnia zacznie się zmieniać. Na Pomorzu Gdańskim oraz w rejonie Pojezierza Szczecińskiego pojawią się opady śniegu, które z czasem przejdą w deszcz i mżawkę. Na południu, wschodzie i w centrum kraju przewidywane są chwilowe przebłyski słońca, jednak nie zabraknie także chmur.
Wiatr od soboty zacznie stopniowo przybierać na sile, osiągając prędkość do 40 km/h z kierunku południowego zachodu. To dopiero początek, bo w poniedziałek i wtorek wichury będą znacznie silniejsze. Wiatr rozpędzi się nawet do 75 km/h, szczególnie w rejonach górskich i na obszarach narażonych na jego pełną siłę.
Wichura w poniedziałek i wtorek
Z poniedziałku na wtorek przewidywane są jeszcze silniejsze wichury. Wiatr o prędkości 75 km/h z pewnością da się we znaki, a w niektórych miejscach może wywołać utrudnienia w ruchu drogowym czy komunikacji. Będzie to szczególnie odczuwalne w rejonach wschodnich i południowych, gdzie porywy wiatru mogą osiągnąć najwyższe wartości.
Przedświąteczny okres 2024 roku nie przynosi oczekiwanych wzrostów cen tuczników na rynkach. Dane z ostatnich tygodni wskazują na stagnację w Europie i spadki w USA, co może rozczarować producentów liczących na większe zyski w tym kluczowym okresie.
Ceny tuczników w Polsce. Minimalne korekty, brak wzrostów
Na polskim rynku według danych MRiRW, cena tuczników w klasie E wyniosła 7,99 PLN/kg w tygodniu 48. Następne tygodnie (49 i 50) nie przyniosły istotnych zmian, a wskaźnik pozostaje w stagnacji na poziomie 0,00. Brak zauważalnych ruchów cenowych może rozczarować producentów liczących na większe ożywienie rynku w grudniu.
Na rynku trzody chlewnej nadal dużym wyzwaniem pozostaje afrykański pomór świń (ASF), który wpływa na różnice w cenach w zależności od strefy pochodzenia. W strefach czerwonych, czyli zagrożonych i zapowietrzonych, stawki pozostają wyraźnie niższe – aktualna cena żywca wieprzowego wynosi tam od 5,20 do 6,00 PLN/kg.
Dla porównania, w strefach wolnych od ASF ceny świń są zdecydowanie wyższe i mieszczą się w przedziale 7,30–8,20 PLN/kg. To różnicowanie pokazuje, jak silnie ASF wpływa na rentowność producentów w dotkniętych regionach.
źródło: Aktualne ceny świń. POLPIG
Ceny tuczników w Niemczech
Cena tuczników na giełdzie VEZG utrzymuje się na poziomie 1,92 €/kg (wbc) przez trzy tygodnie z rzędu. Wskaźnik t/t pozostaje bez zmian (0,000), co wskazuje na brak reakcji rynku na zbliżające się święta.
Podobnie stabilna jest sytuacja w Danii (10,80 DKK/kg wbc) czy Holandii (1,78 €/kg wbc). Tymczasem w USA cena świń odnotowała wyraźny spadek z 1,93 do 1,79 $/kg wbc, co świadczy o problemach także na innych rynkach.
Sektor może stanąć przed kolejnym kryzysem
Aktualne ceny tuczników w Polsce oraz na kluczowych rynkach europejskich nie napawają optymizmem.
Polska, mimo niedoboru własnej produkcji, zmaga się z napływem taniego mięsa z krajów zachodnich, co tłumi aktualne ceny żywca wieprzowego. Producenci, liczący na ożywienie w okresie przedświątecznym, muszą stawić czoła rosnącym kosztom, w tym drożejącym paszom i energii, które ograniczają możliwość rozwoju.
Jak wskazuje Bartosz Czarniak z POLSUS, jeśli obecne ceny trzody chlewnej nie ulegną zmianie, sektor może stanąć przed kolejnym kryzysem. Nadzieję na poprawę daje jedynie okres po Nowym Roku, choć przy obecnych warunkach rynkowych obawy o przyszłość pozostają uzasadnione.
W środę 11 grudnia odbyły się kolejne rozmowy ministra rolnictwa i rozwoju wsi Czesława Siekierskiego z ministrem polityki rolnej i żywności Ukrainy Witalijem Kowalem. W spotkaniu online uczestniczyli też przedstawiciele organizacji branżowych obu krajów. Ministrowi Siekierskiemu towarzyszyli sekretarz stanu Michał Kołodziejczak oraz dyrektor generalny Bogusław Wijatyk.
Było to trzecie spotkanie ministrów rolnictwa Polski i Ukrainy z udziałem organizacji branżowych. Poprzednie rozmowy w tym formacie odbyły się marcu i kwietniu 2024 r.
Przebieg dyskusji
Celem spotkania było omówienie wzajemnych relacji w dziedzinie rolnictwa, w tym wymiany handlowej między Polską a Ukrainą. W tym kontekście bardzo cenne i wartościowe były sugestie i spostrzeżenia wyrażone przez organizacje rolnicze.
Minister Siekierski podkreślił znaczenie dialogu realizowanego na różnych poziomach i zaznaczył, że powinien on być pomocny w wypracowaniu rozwiązań korzystnych dla obu krajów.
Podczas spotkania strona polska przedstawiła sytuację na wybranych rynkach rolnych. Przypomniała o problemach wywołanych nadmiernym importem z Ukrainy w 2022/2023 roku. Odniosła się także do potencjału współpracy z partnerami ukraińskimi w zakresie wykorzystania bioetanolu i produkcji pasz wysokobiałkowych.
Minister Kowal zwrócił uwagę na problemy ukraińskich rolników i producentów żywności wywołane toczącą się wojną. Stwierdził ponadto, że Ukraina wyciągnęła wnioski z doświadczeń w eksporcie rolno-spożywczym do Polski na przełomie 2022 i 2023 r. Wyraził nadzieję na współdziałanie ze stroną polską w bieżącym rozwiązywaniu problematycznych spraw.
Ustalenia
Szefowie resortów rolnictwa obu krajów zgodzili się, że spotkania z udziałem organizacji branżowych powinny odbywać się systematycznie, co najmniej raz na kwartał.
Relacja ze spotkania zamieszczona na ukraińskim portalu agravery-com
Podczas spotkania Prezes Stowarzyszenia Roślin strączkowych Ukrainy Antonina Sklyarenko zwróciła uwagę na potencjał współpracy z Polską w eksporcie roślin wysokobiałkowych. Zauważyła:
„W 2024 roku najwięcej ukraińskiego groszku wyeksportowano do Turcji, Indii i Włoch. Do Polski np. dostarczono zaledwie 1000 ton. Wiemy jednak, że Polska obecnie kupuje soję z USA, bo jej na rynku brakuje. rynek lokalny Ukraina jest gotowa w pełni zaspokoić te potrzeby, dostarczając stale i bez żadnych problemów soję.”
Ponadto Antonina Sklyarenko podkreśliła strategiczne znaczenie współpracy między krajami:
„W kwestii roślin wysokobiałkowych nie mamy między naszymi krajami żadnych nierozwiązanych kwestii, co stwarza sprzyjające warunki do nawiązania efektywnego handlu. Jesteśmy wdzięczni naszym polskim partnerom za konstruktywny dialog i jesteśmy przekonani, że wspólnymi wysiłkami uda nam się znacznie wzmocnić naszą interakcję.”
Ukraińscy producenci, pomimo wyzwań wojny, są gotowi eksportować konkurencyjne produkty najwyższej jakości. Dialog ten był kontynuacją dyskusji rozpoczętych na Forum Bezpieczeństwa Agro&Food 2024 , które odbyło się w dniach 2-3 grudnia w Warszawie. Forum zorganizowane przez Stowarzyszenie Roślin strączkowych Ukrainy i Polsko-Ukraińską Izbę Gospodarczą zgromadziło ponad 250 firm z 22 krajów, aby znaleźć wspólne rozwiązania w globalnym agrobiznesie.
Po ostatniej korekcie w dół o 1,5 mln ton (+2,2 mln ton w listopadzie), produkcja globalna kukurydzy szacowana jest teraz na 1,218 mld ton, czyli o 1% poniżej sezonu 2023/24.
Warto zauważyć, że jednocześnie Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) podniósł w grudniu szacunki globalnych zapasów kukurydzy w starym sezonie 2023/24 o 2 mln ton do 316,2 mln ton. Co oznacza wyższe o 2 mln ton zapasy początkowe w tym sezonie.
USDA przyciął produkcję w Meksyku i UE, ale podniósł nieco dla Ukrainy
Zbiory w Meksyku skorygowano o 0,8 mln ton w dół do 23,7 mln ton. Produkcja kukurydzy w UE obniżona została również o 0,8 mln ton do 58,0 mln ton (61,9 mln ton sezon wcześniej). W tym samym czasie ukraińska produkcja podniesiona została o 0,3 do 26,5 mln ton (32,5 mln ton sezon wcześniej).
Niezmienione prognozy dla Brazylii, Argentyny
Największymi producentami kukurydzy na świecie, obok USA, jest Brazylia i Argentyna. W ich przypadku prognoza pozostała na niezmienionym od sierpnia poziomie 127 i 51 mln ton, w porównaniu do 50 i 122 mln ton w sezonie 2023/24.
Światowe zużycie kukurydzy wrośnie do rekordowego poziomu i przewyższy zbiory
Globalna konsumpcja kukurydzyw sezonie 2024/25 została podniesiona w grudniu o 8,2 mln ton (0,7%) do rekordowego poziomu 1,238 mld ton. W skali roku konsumpcja kukurydzy powinna wzrosnąć o 1,6% i będzie o 20 mln ton ton powyżej oczekiwanej produkcji.
USDA oczekuje znacznego spadku globalnych zapasów kukurydzy na koniec nowego sezonu
Po grudniowej korekcie w dół (-7,7 mln ton) zapasy końcowe kukurydzy w sezonie 2024/25 prognozowane są na poziomie 296,4 mln ton (-6,3% – r/r). Po spadku o 6,3% w skali roku będą one najniższe od sezonu 2020/21.
Według prognoz spokojna aura zmierza do końca. Niebawem znów pojawią się silne wiatry ale i wzrośnie szansa na większe opady niż tylko mżawka bądź drobny śnieg jak w ostatnich dniach.
Najbliższa noc pogodnie zapowiada się na wschodzie Mazur, Podlasiu a przejaśnienia pojawią się na całym wschodzie kraju oraz na Mazowszu. Nad resztą kraju przewaga chmur ale na ogół sucho. Na termometrach o poranku od -7 stopni w Suwałkach do -6 na Podlasiu, Mazurach; -5 stopni na wschodzie, północy Mazowsza; -4 stopnie miejscami na Podkarpaciu, Świetokrzyskiem i nad resztą Mazowsza do -2 stopni w centrum i na południu kraju. Na zachodzie i północy około 0/+1 stopnia. W ciągu dnia bezchmurnie zapowiada się dzień na wschodzie i środkowym wschodzie kraju. Więcej chmur tylko w pasie od Opolskiego i Górnego Śląska po południe, centrum i północ Wielkopolski po Pomorze Zachodnie i Kaszuby.
Wiatr w centrum będzie nieodczuwalny. Nad resztą kraju powieje słabo.
W 2024 roku amerykański przemysł jajczarski zmaga się z poważnym kryzysem, którego główną przyczyną jest rozprzestrzeniający się wirus grypy ptaków. Tylko od października do grudnia z ferm drobiarskich w USA zutylizowano aż 15,1 miliona kur niosek, a straty te mają ogromny wpływ na produkcję jaj, podnosząc ceny na rynku zarówno hurtowym, jak i detalicznym.
Rynkowy chaos i wzrost cen jaj
W wyniku epidemii grypy ptaków, ceny jaj na nowojorskim rynku hurtowym osiągnęły w połowie listopada rekordowy poziom 4,23 USD za tuzin dużych białych jaj. Dla porównania, w tym samym okresie 2023 roku kosztował on tylko 2,43 USD, co oznacza wzrost o 54%. Dodatkowo, ceny detaliczne jaj w sklepach wzrosły o 30,4% w porównaniu do ubiegłego roku, zgodnie z danymi indeksu cen konsumpcyjnych (CPI). Ta drastyczna podwyżka cen wynika nie tylko z sezonowego wzrostu zapotrzebowania na jaja przed świętami, ale także z poważnych trudności w produkcji, które są efektem grypy ptaków.
Jak duże są straty w pogłowiu kur?
Ogniska grypy ptaków od października 2024 roku dotknęły wielu dużych ferm w USA, w tym w Oregonie, Utah, Waszyngtonie i Iowa. Na fermie w Iowa, należącej do giganta Michael Foods, stracono 4,2 miliona kur, co stanowi 12% całkowitej produkcji tej firmy. Dodatkowo, w okresie październik-grudzień z powodu choroby zniknęło około 3 milionów kur, a straty w produkcji szacowane są na 60 milionów jaj. Tak ogromne ubytki w pogłowiu drobiu powodują, że podaż jaj staje się coraz bardziej ograniczona, a w pierwszym kwartale 2025 roku przewidywane są dalsze trudności w zapewnieniu odpowiedniego zaopatrzenia.
Prognozy na przyszłość: Wzrost cen i trudności z podażą
Wzrost cen jaj na rynku hurtowym to efekt nie tylko grypy ptaków, ale także ogólnego napięcia na rynku, które nasiliło się w okresie przedświątecznym. Zgodnie z prognozami Departamentu Rolnictwa USA (USDA), zapasy jaj w kraju będą nadal niewystarczające, co wpłynie na dalszy wzrost cen. W obliczu kolejnych ognisk choroby, które mogą wystąpić w 2025 roku, ceny jaj mogą utrzymać się na wysokim poziomie. Zwiększone zapotrzebowanie na jaja, w połączeniu z ograniczoną podażą, wpłynie na dalszy wzrost cen i zmniejszoną dostępność tego produktu.
Nadchodzi trudny rok 2025
Wirus grypy ptaków, który zdominował amerykański rynek jaj od 2022 roku, powraca z pełną siłą, powodując poważne zakłócenia w produkcji. Po chwilowym uspokojeniu sytuacji w 2023 roku, w tym roku ponownie zaobserwowano wzrost zakażeń na fermach. W 2022 roku ceny jaj osiągnęły rekordowy poziom 5 USD za tuzin, a mimo spadku cen po zakończeniu kryzysu, obecne ceny nadal utrzymują się na wyższym poziomie niż przed epidemią.
Rynki hurtowe i detaliczne w USA wciąż pozostają pod presją HPAI, a eksperci przewidują, że wirus może mieć długofalowy wpływ na rynek jaj. Sytuacja ta może również wpłynąć na eksport jaj z USA, co ma dalsze konsekwencje dla międzynarodowych rynków, w tym rynku europejskiego, który również zmaga się z podobnym problemem.
Globalna produkcja rzepaku będzie najniższa od sezonu 2021/22
W grudniowym raporcie Amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA) obniżono prognozę światowej produkcji rzepaku o 1 mln ton do 86,18 mln ton (najmniej od sezonu 2021/22).
Gorsze w grudniu szacunki dla Kanady i UE, ale lepsze dla Australii i Ukrainy
Prognoza produkcji rzepaku dla Kanady została obniżona o 1,2 mln ton do 18,8 mln ton, wciąż powyżej najnowszej prognozy StatsCan wynoszącej 17,8 mln ton.
Szacunki zbiorów zostały również nieznacznie obniżone dla UE – do 17,2 (-0,1) mln ton. Jednocześnie nieznacznie podwyższono prognozę produkcji rzepaku dla Australii – do 5,6 (+0,1) mln ton i Ukrainy – do 3,75 (+0,15) mln ton.
Eksport kanadyjskiego rzepaku obniży się po słabszych zbiorach
Prognozę światowego eksportu rzepaku obniżono do 16,8 mln ton z 17,1 mln ton w listopadzie (18 mln ton w sezonie 2023/24). Jednocześnie w większym stopniu obniżono prognozę dla Kanady – o 0,6 mln ton do 6,75 mln ton, natomiast dla Australii i Ukrainy prognozę nieznacznie podwyższono. Eksport rzepaku z Australii szacowany jest obecnie na 4,75 (+0,1) mln ton, a z Ukrainy na 3,37 (+0,15) mln ton.
Światowy przerób rzepaku pozostał na niezmienionym poziomie na poziomie 84,5 mln ton.
Zapasy światowe rzepaku będą najniższe od 3 lat
Światowe zapasy rzepaku na koniec sezonu 2024/25 według szacunków USDA spadną o 0,86 mln ton do 7,19 mln ton, co będzie najniższym wynikiem od trzech sezonów, głównie w wyniku obniżenia prognozy dla Kanady – do 2,2 (- 0,5) miliona ton.
Ta strona korzysta z plików cookies. Służą do tego, by strona działała prawidłowo a także do analizowania ruchu na stronie, a także, by wyświetlać Ci lepiej dopasowane treści i reklamy. Stosujemy również cookies podmiotów trzecich. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności i cookies.
Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić wrażenia podczas poruszania się po witrynie. Niektóre z nich są przechowywane w przeglądarce, bo są niezbędne do działania podstawowych funkcji witryny. Używamy również plików cookie podmiotów trzecich, które pomagają nam analizować i rozumieć, w jaki sposób korzystasz z tej witryny. Te pliki cookie oraz pliki stosowane w celach reklamowych będą przechowywane w Twojej przeglądarce tylko za Twoją zgodą. Masz również możliwość rezygnacji z tych plików cookie. Jednak rezygnacja z niektórych z tych plików cookie może wpłynąć na wygodę przeglądania.
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.
Cookie
Duration
Description
cookielawinfo-checkbox-analytics
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Analityczne”.
cookielawinfo-checkbox-functional
11 months
To ciasteczko jest stosowane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent, aby udokumentować zgodę użytkownika na ciasteczka z kategorii "Funkcjonalne".
cookielawinfo-checkbox-necessary
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Niezbędne”.
cookielawinfo-checkbox-others
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Inne”.
cookielawinfo-checkbox-performance
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent. Jest stosowane, by przechowywać zgodę użytkownika na pliki cookies z kategorii „Wydajnościowe”.
viewed_cookie_policy
11 months
To ciasteczko jest używane przez wtyczkę GDPR Cookie Consent i służy do przechowywania informacji, czy użytkownik wyraził zgodę na korzystanie z plików cookie. Nie przechowuje żadnych danych osobowych.
Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.
Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzjący wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.
Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.