niedziela, 3 maja, 2026
spot_img
Strona główna Blog Strona 235

Europosłowie zdecydowali o otwarciu unijnego rynku na ukraińskie nasiona

0
Posłowie Parlamentu Europejskiego będą głosować za wprowadzeniem ceł na rosyjskie towary, w tym nawozy

3 kwietnia 2025 r. Parlament Europejski poparł decyzję o uznaniu w UE równoważności systemu certyfikacji nasion roślin oleistych i buraków wyprodukowanych na Ukrainie. Poinformowało o tym Stowarzyszenie Nasienne Ukrainy.

Odpowiednią decyzję podjęto na posiedzeniu plenarnym Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Za uchwałą głosowało 411 posłów, 191 było przeciw, a 13 wstrzymało się od głosu.

Zgodnie z przyjętą decyzją nasiona słonecznika, rzepaku, soi i buraków będą mogły być wprowadzane na rynki UE.

Inicjatywa ustawodawcza [COM(2024)0052 – C9-0026/2024 –  2024/0027(COD) ] była wspólna dla Mołdawii i Ukrainy. Dotyczy ona równoważności inspekcji polowych przeprowadzanych w tych krajach, w szczególności w odniesieniu do nasion roślin pastewnych w Republice Mołdawii oraz nasion buraków i roślin oleistych (trzy uprawy) wyprodukowanych na Ukrainie.

Od jesieni 2020 r.  równoważność UE została już wprowadzona dla nasion zbóż, sorgo i kukurydzy z Ukrainy.

Kurs euro i dolara idzie mocno w górę, a giełda w Warszawie zawiesiła w poniedziałek notowania

0

Donald Trump wywołał panikę na rynkach finansowych

Na całym świecie indeksy akcji lecą od minionego czwartku na łeb na szyję, podobnie jak wiele kontraktów na surowce, w tym ropę. Przyczyną krachu na giełdach są obawy inwestorów o konsekwencje wojny handlowej, którą Donald Trump wypowiedział światu.

Amerykańskie cła importowe nałożone na większość partnerów handlowych, w tym Chiny i UE wywołują reakcje odwetowe. Oznacza to, że wiele towarów importowanych stanie się droższa, co zapewne przełoży się na ograniczenie popytu ze strony konsumentów. Spadek popytu, to w przyszłości gorsze wyniki finansowe globalnych firm, co skłania inwestorów do sprzedaży akcji spółek giełdowych.

Oczekiwane spowolnienie wzrostu gospodarczego w skali świata przełożyć się powinno na mniejsze zapotrzebowanie na surowce. Stąd mocno tanieje ropa, metale i wiele innych towarów.

Kontrakty na zboża zachowują się stabilnie

Ceny pszenicy i kukurydzy w Chicago nie załamały się (też kanadyjskiej canoli), ponieważ Trump pominął największych odbiorców amerykańskich towarów rolnych (Meksyk i Kanadę) przy nakładaniu nowych ceł. Lekka presja spadkowa widoczna jest na rynku oleistych, a wynika głównie ze spadku cen ropy.

Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie naśladuje zachowanie największych parkietów

Także w Warszawie inwestorzy giełdowi starają się sprzedać akcje zanim te będą jeszcze tańsze. W poniedziałek ilość zleceń była tak wielka, że konieczne było czasowe zawieszenie obrotu. W konsekwencji główne indeksy na GPW mocno spadły w ciągu ostatnich trzech sesji, chociaż na tle innych parkietów nie wypadamy najgorzej.

Kurs euro najwyżej od listopada ubiegłego roku

Jeszcze w środę za 1 EUR płacono 4,17 PLN. W poniedziałek wieczorem wycena europejskiej waluty oscyluje już wokół 4,30 PLN – najwyżej od końca listopada 2024 roku.

Kurs dolara wzrósł w tym czasie z poziomu 3,84 PLN (środowe zamknięcie) do 3,94 PLN w poniedziałek wieczorem. Nieco mniejszy wzrost kursu USD wynika z faktu osłabienia się amerykańskiej waluty w stosunku do euro.

Notowania EUR/PLN i USD/PLN (kolor zielony) – wykres

Złoty traci, ponieważ z polskiego rynku ucieka zagraniczny kapitał

Jedną z przyczyn osłabienia złotego jest zapewne ucieczka kapitału zagranicznego z naszego rynku akcji. Jednak podobny odpływ zagranicznego kapitału ma miejsce na pozostałych rynkach naszego regionu. Jednak polski złoty traci mocniej niż forint i wyraźnie mocniej niż czeska korona.

Krajowa waluta osłabia się w oczekiwaniu na niższe stopy procentowe

Kolejny powód osłabienia złotego zatem tkwi w kraju, a jest nim nieoczekiwana zmiana nastawienia Rady Polityki Pieniężnej (RPP) i samego prezesa Adama Glapińskiego do wysokości stóp procentowych. Prezes banku centralnego stwierdził w miniony czwartek (03.04.2025), że jeśli pozytywne sygnały z gospodarki się potwierdzą, to nie wyklucza, że złoży wniosek o obniżkę stóp procentowych. Jak mówił, ewentualna obniżka stóp może nastąpić zarówno w maju, jak i w czerwcu, czy w lipcu. W tym miejscu trzeba zauważyć, że stopy procentowe są głównym czynnikiem wpływającym na kursy walut.

Źródło wykresów: barchart.com

Marcowy wskaźnik indeksu cen zbóż FAO był najniższy od września 2020 roku

0
Ceny zbóż

Z najnowszego raportu Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) wynika, że międzynarodowe ceny zbóż spadły w marcu po trzech miesiącach stabilizacji. Wskaźnik cen zbóż FAO wyniósł w marcu średnio 109,7 punktu, co stanowi spadek o 2,9 punktu (2,6 procent) w porównaniu z lutym. W skali roku indeks cen zbóż spadł o skromne 1,1%, ale i tak jest najniższy od września 2020 roku.

Indeks cen zbóż FAO (wykres)

Dla porównania, ceny średnie miesięczne pszenicy i kukurydzy w kraju od 2018 roku

Ceny światowe pszenicy spadły w marcu

Globalne ceny pszenicy spadły w marcu, ponieważ obawy dotyczące warunków upraw ustąpiły u niektórych głównych eksporterów z półkuli północnej, podczas gdy niepewność dotycząca rosnących napięć handlowych ciążyła na nastrojach rynkowych. Jednak spadek został złagodzony przez wahania kursów walut, ograniczenie podaży w Federacji Rosyjskiej i zniesienie przez Turcję kwoty importowej pszenicy.

Kukurydza potaniała po kilku miesiącach wzrostowych

Po kilku kolejnych miesięcznych wzrostach światowe ceny kukurydzy również spadły w marcu, co było spowodowane poprawą warunków upraw w Brazylii wraz z ostatnimi opadami deszczu, rozpoczęciem zbiorów w Argentynie.

Także spadkowo na ceny kukurydzy oddziaływały niedźwiedzie prognozy na nadchodzący sezon w Stanach Zjednoczonych Ameryki, słabszy niż oczekiwano popyt importowy z Chin i obawy o zmiany polityki handlowej w różnych krajach.

Wśród innych zbóż gruboziarnistych spadły światowe ceny sorgo, podczas gdy ceny jęczmienia nieznacznie wzrosły.

Indeks cen ryżu także spadł w marcu

Tymczasem indeks cen ryżu FAO spadł w marcu o 1,7 proc., ponieważ słaby popyt importowy i duża podaż eksportowa spowodowały presję spadkową na notowania eksportowe.

Źródło: FAO, MRiRW

Rolnicy apelują: Kwarantanna zamiast papierowej fikcji – chrońmy Polskę przed pryszczycą!

0
Protest w Dołhobyczowie

Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników (OOPR) wystosował apel do ministra rolnictwa o pilne utworzenie wojewódzkich punktów kwarantanny dla żywych zwierząt importowanych z krajów, w których występują choroby zakaźne, w tym groźna pryszczyca. Zdaniem rolników obecny system ochrony bioasekuracyjnej opiera się głównie na dokumentacji, a nie na realnych działaniach prewencyjnych.

Kwarantanna nie może być tylko na papierze

OOPR domaga się, by wszystkie zwierzęta sprowadzane z krajów zagrożonych – lub tych, przez które takie transporty przejeżdżają – trafiały najpierw do wydzielonych punktów kwarantanny. Tylko w ten sposób można skutecznie ocenić ich stan zdrowia i zapobiec zawleczeniu chorób na teren Polski.

Według rolników, szczególną uwagę należy zwrócić na sytuacje, w których:

  • w kraju pochodzenia odnotowano ogniska pryszczycy lub innych chorób zakaźnych,
  • lokalne służby weterynaryjne nie panują nad sytuacją epizootyczną,
  • istnieje ryzyko zawleczenia choroby mimo prawidłowej dokumentacji TRACES.

Rolnicy postulują, by punkty kwarantanny miały status kompartmentu wyłączonego, czyli oddzielonego obszaru o zaostrzonym reżimie bioasekuracyjnym. Tylko wtedy możliwe będzie szybkie odizolowanie ewentualnego ogniska choroby bez narażania reszty kraju.

Nowa infrastruktura i zmiana przepisów

OOPR proponuje, aby nowe punkty powstały we współpracy z Inspekcją Weterynaryjną i samorządami województw, w szczególności w pasie przygranicznym – w województwach małopolskim, podkarpackim i śląskim. Dzięki temu możliwe byłoby objęcie transportów prewencyjną kontrolą tuż po przekroczeniu granicy, a nie – jak obecnie – dopiero w miejscu docelowym, co niesie ze sobą ryzyko rozprzestrzenienia zakażeń.

Zdaniem protestujących, konieczna jest również nowelizacja ustawy o Inspekcji Weterynaryjnej i stworzenie przepisów wykonawczych określających m.in.:

  • organizację punktów kwarantanny,
  • ich finansowanie z budżetu państwa lub funduszy kryzysowych,
  • odpowiedzialność służb weterynaryjnych za nadzór nad nimi.

Kwarantanna to inwestycja w bezpieczeństwo

Rolnicy podkreślają, że w przypadku wybuchu pryszczycy całe stada muszą być wybite, a kraj traci status wolnego od choroby, co paraliżuje eksport i generuje ogromne koszty odszkodowań. Wdrożenie efektywnego systemu kwarantanny to nie tylko ochrona zdrowia zwierząt, ale również ochrona interesów gospodarczych Polski.

Apel podpisało dwóch przedstawicieli OOPR – Damian Murawiec i Krzysztof Olejnik. Pismo zostało przekazane do wiadomości m.in. wiceministra Jacka Czerniaka, szefa KRIR Wiktora Szmulewicza oraz przewodniczących komisji rolnictwa w Sejmie i Senacie.

Nowy termin wypłat w KRUS. Renta wdowia już od 7 lipca

0

Ważna zmiana dla seniorów. Od 7 lipca 2025 roku Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego rozpoczyna wypłatę rent wdowich. Od tej pory nowy, stały termin przelewów to 7. dzień każdego miesiąca.

Kto może otrzymać rentę wdowią?

Dotychczas KRUS realizował wypłaty świadczeń w czterech terminach: 10., 15., 20. i 25. dnia miesiąca. Teraz dochodzi piąty termin – 7. dzień każdego miesiąca, zarezerwowany dla nowego świadczenia.

To świadczenie przysługuje osobom, które:

  • osiągnęły wiek emerytalny (60 lat kobieta, 65 lat mężczyzna),
  • były w związku małżeńskim aż do śmierci małżonka,
  • nabyły prawo do renty rodzinnej nie wcześniej niż przed 55. rokiem życia (kobieta) lub 60. (mężczyzna),
  • nie zawarły ponownego związku małżeńskiego.

Ile wynosi renta wdowia?

Do tej pory emeryci musieli wybierać jedno świadczenie – emeryturę albo rentę rodzinną. Teraz mogą połączyć oba świadczenia w jednej z dwóch wersji:

  • 100% renty rodzinnej + 15% własnej emerytury lub renty,
  • 100% własnej emerytury lub renty + 15% renty rodzinnej.

Co istotne – od 2027 roku ten dodatek wzrośnie z 15% do 25%, co oznacza jeszcze wyższe wypłaty.

Wnioski można składać od 1 stycznia 2025 roku. Tylko do marca złożono ich ponad 500 tysięcy – aż 90% przez kobiety. Wynika to z demografii: w Polsce jest ponad 2,2 mln wdów i niespełna 450 tys. wdowców.

Jak złożyć wniosek o rentę wdowią?

Można to zrobić na trzy sposoby:

  • osobiście w ZUS,
  • przez internet (ePUAP),
  • pocztą.

Termin składania dokumentów mija 30 czerwca 2025 roku. Jeśli złożysz wniosek do tej daty, pierwszą wypłatę otrzymasz już w lipcu – wtedy KRUS i ZUS zaczną przelewać środki według nowych zasad.

SPRAWDŹ WIĘCEJ: Renta wdowia z KRUS od 1 stycznia [WARUNKI, TERMINY, WNIOSEK]

Głęboko aplikowany nawóz ma sens

0

Mamy do czynienia z ogromną suszą i historycznie niskimi poziomami wód gruntowych w wielu regionach kraju. Dla lepszego wykorzystania potencjału nawozów mineralnych warto je głęboko aplikować pod rzędy wysiewanych roślin.

Siew kukurydzy w kwietniu

Kwiecień to miesiąc wysiewu kukurydzy. Jest to roślina, która potrafi odwdzięczyć się ogromnym plonem pod warunkiem luksusowego nawożenia zarówno organicznego jak i mineralnego, ale do tego potrzeba też wystarczająco dużo opadów deszczu. Granule nawozu rozsiewane rzutowo mają to do siebie, że potrzebują sporej ilości wody by się rozpuścić i nie wiele mniej by się przemieścić w okolicę systemu korzeniowego. Przy siewie kukurydzy w suchą glebę nie ma to najmniejszego sensu przy obecnej pogodzie.

Zlokalizowane nawożenie

Dlatego producenci siewników do kukurydzy wyposażyli sprzęt w aplikatory ze zlokalizowanym nawożeniem. Granule są podawane obok nasion i nieco głębiej niż głębokość siewu. W sprzyjających warunkach i regularnych opadach deszczu granule się rozpuszczą i system korzeniowy pobierze niezbędne pierwiastki do dalszego wzrostu i rozwoju roślin. Niestety przy ograniczonych opadach i słabych glebach nie ma co marzyć o wysokich i stabilnych plonach, a tym bardziej o szybkim rozpuszczeniu granul.

Zestaw uprawowo-siewny składający się z brony wirnikowej Kuhn HR 304 i mechanicznego siewnika do kukurydzy Kleine Maxicorn S. fot. K. Grzeszczyk

Zmiana podejścia do nawożenia

Odwiedziliśmy jednego z rolników w woj. wielkopolskim, który zmienił system nawożenia pod kukurydzę. Od trzech lat na słabych glebach klasy V i VI jest ona uprawiana w monokulturze i to z dużym powodzeniem. Sukces dobrych plonów nawet dochodzących w dobrych latach do 10 t/ha rolnik upatruje w głębokim deponowaniu nawozów przed wysiewem kukurydzy. Jest to wykonywane agregatem do uprawy pasowej Salvis 3480 z firmy Agro-Masz.

Krój tarczowy przecina wszelkie resztki roślin przed redlicą siewną. Fot. K. Grzeszczyk

Nie ma większego znaczenia czy redlice są ustawione idealnie co 75 cm, może to być kilka czy kilkanaście cm w prawo lub lewo od sianych rzędów roślin kukurydzy. Agregat do uprawy pasowej na chwilę obecną jest wykorzystywany tylko do aplikacji nawozu. Sprzęt może jednocześnie wysiewać dwa różne gatunki nawozów mineralnych. Z przedniego zbiornika wysiewa się np. nawóz wieloskładnikowy, a z drugiego zbiornika nawóz azotowy.

Ich umieszczenie w glebie na głębokości 25-28 cm powoduje to, że system korzeniowy będzie zmuszony szukać pokarmu, z głębszych warstw gleby. Tam jest zdecydowanie więcej wilgoci i wody, która pozwoli się szybciej i łatwiej oraz bez żadnych strat rozpuścić nawozom granulowanym. 

Wysiew w osobnym przejeździe 

Siew kukurydzy na chwilę obecną jest realizowany w osobnym przejeździe, ale podobnie jak przy nawożeniu jest stosowana nawigacja do automatycznego prowadzenia równoległego ciągnika. Tym sposobem jest zachowana powtarzalność przejazdów i wysianie nasion w okolicy głęboko zdeponowanych granul. Dodatkowo agregat uprawowo-siewny składający się z brony wirnikowej Kuhn HR 304 i mechanicznego 4-rzędowego siewnika do kukurydzy Kleine Maxicorn M jest wyposażony w aplikator nawozów, którym można deponować granule np. fosforanu amonu obok sianych rzędów.

Zawieszany na hydropaku mechaniczny siewnik do kukurydzy w pozycji transportowej nie obciążana mocno TUZ ciągnika. Fot. K. Grzeszczyk

Przemyślana strategia nawożenia 

Cała strategia nawożenia jest podejmowana w zależności od warunków polowych i zasobów wody oraz spodziewanego plonu. Jak powszechnie wiadomo na piaskach nie zbuduje się rekordowych plonów, ale głębokie nawożenie pozwoli na ok. 2 tygodnie zachować rośliny kukurydzy w lepszym turgorze jak przy standardowym nawożeniu.

Takie rozwiązanie pozwoli przeczekać w lepszej kondycji do opadu deszczu. Jeżeli to nie nastąpi to rośliny zaczną usychać i będą szybciej gotowe do zbioru. Wtedy się okaże, czy warto było głęboko deponować nawozy mineralne. Kilkuletnie doświadczenia z taką strategią nawożenia zaowocują w kolejnym roku zakupem siewnika do agregatu do uprawy pasowej i wykonanie uprawy, nawożenia i siewu w jednym przejeździe. 

Za tydzień nawet +25 stopni Celsjusza [POGODA]

0

Przed nami noc z rozpogodzeniami na zachodzie i północy kraju. Na południu i wschodzie miejscami spadnie przelotny deszcz lub śnieg w ilości do 1-2 mm a w centrum miejscami pokropi. Na termometrach od -1 w Zamościu, Suwałkach i Lęborku do 0/+2 stopni w większości kraju i do 3 na plusie w Opolskiem.

W ciągu dnia powieje silny wiatr z północy w porywach do 45 km/h- jedynie na zachodzie wiatr powieje umiarkowanie do 30 km/h. Przelotnie popadać będzie mogło na południu kraju oraz na Roztoczu do 1 mm a przed południem pokropi miejscami w woj. Łódzkim i na południu Mazowsza.

Następnej nocy przymrozki powrócą do niemal całego kraju. Niebo rozpogodzi się a na wschodzie słupki rtęci spadną do -6/-5 stopni. W czwartek o poranku przymrozki wystąpią na wschód od Warszawy. W piątek bez przymrozków a w sobotę o świcie przymrozi na Podlasiu. Niestety od weekendu czeka nas duże ocieplenie a wraz z nim parowanie. Po niedzieli słupki rtęci przekroczą na większym obszarze kraju 22 stopnie osiągając nawet +26 stopni na zachodzie i południowym zachodzie kraju.

Władze Federacji Rosyjskiej chcą wprowadzić obowiązkowy obrót giełdowy na większość masowych produktów, w tym rolnych

0
Rosyjski eksport zbóż

Przedsiębiorstwa miałyby sprzedawać przez giełdę 25% wolumenu obrotu

Rosyjski portal internetowy z branży rolniczej informuje, że od 1 września 2025 r. przedsiębiorstwa mogą być zobowiązane do sprzedaży do 25% wolumenu produktów różnych kategorii, które wytwarzają w ciągu miesiąca, za pośrednictwem zorganizowanego obrotu.

Obowiązek ma dotyczyć zbóż, nasion oleistych, cukru i większości towarów masowych

Obowiązek ten dotyczyć ma szerokiej gamy towarów, w tym zbóż i roślin oleistych, m.in. pszenicy, jęczmienia, kukurydzy, soi, słonecznika, a także oleju słonecznikowego i cukru białego. Celem jest stworzenie lokalnych wskaźników cenowych i podstaw dla handlu wewnętrznego.

Projekt stosownych przepisów jest przygotowywany

Projekt stosownej ustawy jest obecnie opracowywany przez odpowiednie agencje, w tym Federalną Służbę Antymonopolową (FAS), Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego. RBC dokonał przeglądu aktualnej wersji inicjatywy; Jego autentyczność potwierdziło źródło zaznajomione z dyskusjami.

Projekt ustawy (opracowany jako nowelizacja ustawy nr 325 „O zorganizowanych związkach zawodowych”) jest opracowywany zgodnie z uchwałą wicepremiera Dmitrija Grigorenki, jak wynika z uzasadnienia do dokumentu.

Istota rozwiązania

  • Proponuje się przyznanie rządowi uprawnień do ustalania norm obowiązkowej sprzedaży towarów za pośrednictwem zorganizowanego systemu obrotu. Ponadto norma nie może przekraczać 25% wolumenu produkcji towarów w ciągu miesiąca. Pod uwagę brane są również wolumeny sprzedaży dokonane przez podmiot na terenie kraju w odpowiednim miesiącu w ciągu trzech lat poprzedzających kalkulację;
  • Inicjatywa nie ma zastosowania do małych przedsiębiorstw.

Giełdowy obrót ma stworzyć system przejrzystych cen i uniezależnić Rosję od zagranicznych wskaźników

Jak podano w dokumencie, celem podjętych działań jest opracowanie wskaźników cen, zapewnienie przejrzystości cen i zmniejszenie zależności od zagranicznych agencji ustalających ceny. Wejście w życie ustawy powinno przyczynić się do usprawnienia mechanizmów ustalania cen, zapewnienia jawności transakcji, ograniczenia ryzyka, w tym naruszeń przepisów antymonopolowych, a także stworzenia podstaw dla wewnętrznego obrotu towarami. Umożliwi to również niedyskryminacyjny dostęp kupujących do towarów i dostęp do handlu na odległość, co obniży koszty sprzedaży towarów.

Jakie produkty są proponowane do notowania na giełdzie?

  • Mrożone ryby, skorupiaki, zboża, rośliny oleiste , w tym pszenica, jęczmień, kukurydza, soja, słonecznik, burak cukrowy, olej słonecznikowy, cukier biały.
  • Materiały budowlane – cement.
  • Metale i surowce: ruda żelaza, produkty metalurgii żelaza (kęsiska płaskie, kęsy stalowe, pręty zbrojeniowe, wyroby walcowane płaskie, złom stalowy), metale nieżelazne (miedź, nikiel, aluminium, ołów, kobalt, żeliwo).
  • Produkty chemiczne: produkty petrochemiczne, nawozy, kwasy, alkohole, tworzywa sztuczne i polimery.
  • Węgiel (twardy, brunatny, koksujący).
  • Metale i kamienie szlachetne: złoto, srebro, platyna, pallad, diamenty.
  • Drewno: drewno nieprzetworzone.

Projekt ustawy przewiduje kary administracyjne za naruszenie wymogów

Projekt ustawy przewiduje również wprowadzenie odpowiedzialności administracyjnej za naruszenie wymogów dotyczących sprzedaży towarów na zorganizowanych aukcjach. Kara pieniężna za niedopełnienie obowiązków wyniesie od 30 tys. do 50 tys. rubli dla urzędników i od 300 tys. do 500 tys. rubli dla osób prawnych.

Jak poinformowało biuro Dmitrija Grigorenki, stanowisko rządu w sprawie projektu ustawy jest obecnie ustalane.

Projekt ustawy został przekazany do Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego i Federalnej Służby Antymonopolowej i uzyskał akceptację. Rozpoczęcie testowego obrotu giełdowego, jak wyjaśnia FAS, będzie możliwe po zatwierdzeniu i ustaleniu ostatecznej listy produktów. Jednocześnie na platformach różnych giełd towarowych prezentowana jest już szeroka gama towarów, co pozwala na kształtowanie wskaźników narodowych.

Pierwotny pomysł obligatoryjnego obrotu giełdowego pojawił się w 2022 roku

Pomysł obowiązkowej sprzedaży na giełdzie określonej liczby kategorii towarów pojawił się już w 2022 roku: wówczas FAS przewidywał, że mechanizm zacznie działać od 2023 roku.

W dokumentach określono , że do 2026 roku Rosja musi przyjąć ramy regulacyjne dotyczące tworzenia krajowych wskaźników cen. W czwartek 27 marca Jelena Cyszewskaja, kierownik Departamentu Regulacji Kompleksu Paliwowo-Energetycznego i Przemysłu Chemicznego FAS, poinformowała, że ​​służba pracuje nad możliwością wprowadzenia standardu sprzedaży giełdowej dla każdego produktu z grupy kluczowej.

Agencja wspólnie z organami rządowymi i Giełdą Papierów Wartościowych w Petersburgu „tworzy ekosystem rynków towarowych”. System ten obejmuje handel giełdowy, rejestrację kontraktów pozagiełdowych i tworzenie wskaźników cenowych w oparciu o istniejące doświadczenie rynkowe.

Obecnie obowiązkowe normy sprzedaży na giełdzie dotyczą produktów naftowych (benzyna – 15% produkcji, olej napędowy – 16%, paliwo lotnicze – 11%, LPG – 7,5%), petrochemii (10% wolumenu wytwarzanych produktów) oraz węgla energetycznego klasy D i DG (10%).

Branża rolnicza jest krytyczna dla tej inicjatywy

Mechanizm obrotu giełdowego produktami rolnymi nie cieszy się zainteresowaniem rosyjskich producentów rolnych, a ustanowienie 25-procentowego standardu sprzedaży produktów za pośrednictwem giełdy nie doprowadzi do rozwoju tego handlu, uważa prezes Narodowego Związku Zbożowego Arkadij Złoczewski. Przypomina jednocześnie, że eksporterzy już rejestrują za pośrednictwem giełdy kontrakty eksportowe na dostawy zboża. Na podstawie tych danych ustalane są indeksy cenowe Krajowej Giełdy Towarowej (obliczane jako średnia ważona cena kontraktów), od których zależą np. cła eksportowe na pszenicę.

Stowarzyszenie Właścicieli Flot Rybackich (AFFO) uważa, że ​​wprowadzenie obowiązkowej sprzedaży wymiennej produktów rybnych wymaga kompleksowej oceny kosztów działalności i wpływu na rozwój społeczno-gospodarczy regionów, ale niezbędne procedury analizy regulacyjnej nie zostały przeprowadzone.

Inicjatywa wprowadzenia obowiązkowych norm dotyczących sprzedaży produktów rybnych za pośrednictwem giełdy, którą wcześniej zaproponował FAS, nie przyniesie korzyści branży, a jedynie stworzy dodatkowe obciążenie. Produkty rybne nie nadają się do obrotu giełdowego ze względu na swoją niejednorodność, a giełda nie skróci drogi towaru do konsumenta, lecz wręcz przeciwnie, doda nowego pośrednika między „rybakiem a ladą”, co może doprowadzić do wzrostu cen. Obecnie większość produktów sprzedawana jest w ramach umów na czas określony, co zapewnia przetwórcom stabilne dostawy. Obrót giełdowy jest możliwy już od kilku lat, lecz nie cieszy się dużym popytem: jego wolumen stanowi mniej niż tysięczną część procenta całkowitego rynku, wyjaśnia stowarzyszenie.

Wprowadzenie obowiązkowej sprzedaży za pośrednictwem giełdy spowoduje dodatkowe koszty rzędu 1-2% przychodów, nie licząc strat wynikających z dezorganizacji istniejących łańcuchów dostaw. Teraz, gdy branża aktywnie inwestuje w rozwój, takie zmiany są przedwczesne – podsumowali.

Źródło: Oleoscop

Soja i rzepak potaniały naśladując zachowanie ropy!

0

Ubiegły tydzień przyniósł olbrzymie zmiany na globalnych rynkach akcji i towarów. Przyczyną panicznej wyprzedaży akcji, ale też ropy są obawy o spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego po tym jak Donald Trump wypowiedział wojnę celną większości swoich partnerów handlowych. Na razie stanowcza odpowiedź napłynęła z Chin, ale do wprowadzenia ceł na import z USA szykują się inni, w tym kraje Unii Europejskiej. Zatem rynek oczekuje negatywnych skutków dla amerykańskiej gospodarki. Z tego powodu na rynku walutowym mocno osłabił się dolar, który w piątek odzyskał część swojej przeceny.

Wydarzeniem minionego tygodnia była zaskakująca zmiana retoryki naszej Rady Polityki pieniężnej i samego prezesa NBP. Okazało się, że prezes Glapiński widzi możliwość obniżki stóp procentowych już w maju. Wiadomość ta mocno osłabiła złotego, co oczywiście jest korzystne dla eksporterów (np. pszenicy), ale już niekorzystne dla importerów i konsumentów. Na szczęście ropa potaniała o kilkanaście procent w dwa dni i w poniedziałek nadal traci, a to przekłada się już na delikatne (-8 groszy dwa główne paliwa) obniżki w cennikach hurtowych.

Rynek zbóż i oleistych zachowuje się w stabilnie na tle pozostałych rynków

W porównaniu do głównych indeksów akcji, czy ropy, notowania giełdowe zbóż i oleistych zmieniały się w ostatnich dniach w niewielkim zakresie.

Giełda w Chicago

Duże osłabienie dolara względem euro jest korzystne dla amerykańskiego eksportu i ograniczyło skalę spadków po wprowadzeniu przez Trumpa ceł. Na liście krajów z restrykcjami nie znalazł się Meksyk i Kanada, czyli kraje należące do największych importerów amerykańskich zbóż (Meksyk). Pomogło to notowaniom zbóż w Chicago i kanadyjskiej canoli w Winnipeg (USA jest największym nabywcą oleju rzepakowego z Kanady).

Pszenica SRW zamknęła tydzień na poziomie neutralnym, a kukurydza zyskała na wartości

W konsekwencji ubiegłotygodniowych zmian kontrakt najbliższy na pszenicę SRW zyskał w skali tygodnia skromne 0,2% do 194,5 usd/t, a seria najbliższa na kukurydzę podrożała o 1,4% w tym czasie do 181,2 usd/t.

Obawa o załamanie chińskiego popytu, rekordowe zbiory w Brazylii i spadki na rynku ropy przeceniają amerykańską soję

Jedynie soja nie zdołała oprzeć się presji spadkowej po tym jak Trump mocno podniósł stawki celne na import z Chin, a Państwo Środka natychmiast odpowiedziało własnymi cłami i ograniczeniami w eksporcie do USA. Wojna handlowa na linii USA-Chiny zapewne przekieruje popyt na soję na dostawy z Brazylii, gdzie kończą się rekordowe zbiory.

Najbliższa seria na soję potaniała w Chicago o 4,5% w skali tygodnia do 359,2 usd/t – najniżej od połowy grudnia 2024.

Giełda w Paryżu

Największy wpływ na notowania unijnych kontraktów miało czwartkowe umocnienie euro w stosunku do dolara, do powyżej 1,10 dolara za euro – najwyżej od 6 miesięcy. Przełożyło się to automatycznie na niższe wyceny obu kontraktów na zboża i rzepak na giełdzie w Paryżu. W piątek euro/dolar skorygował część wybicia, co pomogło kukurydzy i pszenicy zamknąć sesję na plusie. Nadal jednak na wartości tracił w piątek rzepak, co wynikało już z kontynuacji olbrzymiej przeceny na rynku ropy naftowej.

Kukurydza zamknęła tydzień minimalną przeceną

W efekcie ubiegłotygodniowych zmian czerwcowa seria kukurydzy potaniała o skromne 1 euro (-0,5%) do 210,25 eur/t w skali tygodnia. Kontrakt utrzymał na wykresie poziom wsparcia (wcześniejsze dołki) w okolicy 210 eur/t. Kukurydza z nowego zbioru kosztowała na zamknięciu tygodnia 211,5 eur/t.

Pszenica oscyluje wokół 220 euro za tonę

Majowy kontrakt na pszenicę podrożał w minionym tygodniu o 3,25 euro (1,5%) do 222 eur/t, co jednak mieści się w zakresie dwutygodniowej konsolidacji wokół 220 eur/t. Seria pszenicy na nowy zbiór wyceniana byłą w piątek na 217,5 eur/t.

Popyt na unijną pszenicę pozostaje słaby

Do 30 marca kraje UE wyeksportowały tylko 15,68 mln ton pszenicy miękkiej w porównaniu do 24,54 mln ton w analogicznym okresie poprzedniego sezonu. Oznacza to 36% spadek tempa eksportu. Skrajnie niski popyt dotyczy zwłaszcza francuskiego ziarna. Przynajmniej na razie, ograniczenie podaży pszenicy przez dwóch głównych konkurentów, czyli Rosję i Ukrainę nie przełożyło się na lepszą sprzedaż z UE.

Rzepak taniał w Paryżu

Rzepak taniał w Paryżu pod presją przecen na rynku ropy, soi i mocniejszego euro. Seria majowa rzepaku straciła na wartości 8,5 euro (-1,6%) do 517 eur/t na piątkowym zamknięciu. Dla porównania kontrakt na nowy zbiór (seria na sierpień) kosztował 476,25 eur/t.


Zmiany okresowe notowań kontraktów futures



Rzut oka na wykresy

Notowania zbóż

Notowania nasion oleistych

Źródło cen: Euronext-Paryż, CBoT

W poniedziałek od -6 stopni w Zamościu do +3 w Kołobrzegu [POGODA]

0

Za nami noc z temperaturą od -5 stopni w Suwałkach do -1 stopnia W Krakowie. Najbliższa noc sporo chmur przyniesie od Kaszub po Kujawy, Wielkopolskę, Dolny Śląsk, Ziemię Lubuską i Pomorze Zachodnie- tutaj dzięki temu ma być od 0 stopni na Kujawach do 1-3 stopni na plusie na zachodzie i północy kraju. Miejscami zwłaszcza od Kaszub po Wielkopolskę, Dolny Śląsk pokropi deszcz bądź pojawi się mżawka do 1 mm a na Przedgórzu Sudeckim sypnie śniegiem do 5 cm. Im dalej na wschód tym chłodniej i pogodniej. Od -6 stopni na Roztoczu do -5/-4 na przeważającym obszarze wschodu Polski do -3 w centrum kraju.

W ciągu dnia deszcz może pokropić na północy, południu i w centrum kraju. Wiatr powieje umiarkowanie a na wschodzie silnie z północy w porywach do 45 km/h.

Światowe ceny cukru spadły nieco w marcu

0
Ceny cukru

Międzynarodowe ceny cukru spadły w marcu po jednorazowym odbiciu w lutym – wynika z najnowszego raportu FAO.

Dane pokazują, że wskaźnik światowych cen cukru FAO wyniósł w lutym 116,9 punktu, co stanowi spadek o 1,6 punktu (1,4 procent) w porównaniu z lutym. Warto przypomnieć, że w styczniu wskaźnik osiągnął najniższy poziom od sierpnia 2022 roku.

Cukier jest na świecie znacznie tańszy niż rok temu

W stosunku do marca 2024 roku wskaźnik cen cukru FAO obniżył się o 12,3 procent.

Indeks światowych cen cukru FAO (wykres)

Spadek światowych cen cukru był spowodowany obawami o ograniczenie popytu

Spadek cen cukru był spowodowany głównie oznakami słabszego popytu globalnego, co złagodziło obawy dotyczące napiętych globalnych dostaw cukru. Ponadto ostatnie opady deszczu w kluczowych obszarach uprawy trzciny cukrowej w południowej Brazylii, po okresie przedłużającej się suszy, dodatkowo przyczyniły się do spadku światowych cen cukru.

Jednak pogarszające się perspektywy produkcji w Indiach i utrzymujące się obawy dotyczące ogólnych perspektyw uprawy trzciny cukrowej w Brazylii nadal wywierały presję wzrostową na ceny, ograniczając miesięczny spadek w marcu.

W Polsce ceny cukru wzrosły w lutym, trzeci miesiąc z rzędu

Dane MRiRW pokazują, że krajowe ceny cukru systematycznie spadały od lipca 2023 roku do listopada 2024 roku. W grudniu 2024 roku ceny odbiły w górę (pierwszy raz od kwietnia 2023) z 2113 do 2182 zł/t. W styczniu cena średnia krajowa cukru wzrosła do 2297 zł/t, a w lutym (tu dane się kończą) do 2315 zł/t. Nadal cena średnia z lutego była o 29 procent niższa w skali roku.

Dla porównania, w analogicznym okresie (luty 2024 – luty 2025) światowe ceny cukru spadły o 13 procent.

Średnie miesięczne ceny sprzedaży cukru w Polsce (wykres)

Źródło: FAO, MRiRW

W marcu zatrzymał się wzrost indeksu cen produktów mlecznych FAO

0
Ceny mleka

Z raportu Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) wynika, że wskaźnik cen artykułów mlecznych FAO wyniósł w marcu 148,7 punktów, bez zmian w porównaniu z lutym.

Indeks cen produktów mlecznych wzrósł o 1/5 w skali roku

Wartość wskaźnika w marcu była aż o 24,6 punktów (19,9 procent) wyższa niż rok wcześniej. Jednocześnie lutowy i marcowy poziom wskaźnika był najwyższy od października 2022 roku.

Wzrost cen masła i mleka zrównoważył spadek cen serów

Stabilność indeksu wynika ze spadku międzynarodowych cen sera, który został zniwelowany przez wzrosty notowań masła i mleka w proszku.

Masło drożało trzeci miesiąc z rzędu

Międzynarodowe ceny masła wzrosły trzeci miesiąc z rzędu, o 3,9 procent w porównaniu z lutym, co było spowodowane silną sprzedażą detaliczną i rosnącym popytem międzynarodowym na tle sezonowo spadających dostaw w Oceanii i powolnej produkcji w Europie.

Ceny odtłuszczonego mleka w proszku wzrosły drugi miesiąc z rzędu, wspierane przez połączenie silnego popytu międzynarodowego i zacieśniających się dostaw.

Międzynarodowe notowania pełnego mleka w proszku również nieznacznie wzrosły, ponieważ mieszany popyt eksportowy w Europie — dotknięty obecnością pryszczycy w niektórych krajach europejskich — został w dużej mierze zrównoważony przez słabszą globalną aktywność zakupową z Oceanii na tle sezonowo spadającej produkcji mleka.

Międzynarodowe ceny sera spadły o 1,8 procent po dziewięciu miesiącach kolejnych wzrostów, co było spowodowane stabilną podażą w Europie oraz słabnącym popytem międzynarodowym i krajowym w Oceanii.

Wskaźnik cen produktów mlecznych najwyżej od października 2022 roku – wykres

Mocno spadły w lutym ceny sprzedaży masła w Polsce, ale były o ponad 1/4 wyższe w skali roku

Ceny masła w kraju były w grudniu najwyższe w historii (cena średnia miesięczna 3758 zł/t) według MRiRW. W styczniu i lutym masło taniało, a jego średnia cena spadła do 3063 zł/t w marcu. Ciągle oznaczało to 28% wzrost w skali roku.

Cena średnia masła konfekcjonowanego (82%) w Polsce w ujęciu miesięcznym

Ceny skupu mleka przestały spadać w lutym

Dane MRiRW pokazują, że krajowe ceny skupu mleka (klasa ekstra) rosły gwałtownie od sierpnia do grudnia ubiegłego roku po zaliczeniu wielomiesięcznego dołka w okresie czerwiec-lipiec. Dane o cenie średniej ze stycznia pokazały jednak spadek ceny z 2,63 zł/l w grudniu do 2,29 zł/l. W lutym cena średnia skupu praktycznie nie zmieniła się. Nadal lutowy poziom ceny średniej był o 11% wyższy niż w lutym 2024 roku.

Cena średnia skupu krajowego mleka (klasa ekstra) w Polsce od 2018 roku:

Źródło: FAO, MRiRW