środa, 29 kwietnia, 2026
spot_img
Strona główna Blog Strona 135

W Unii Europejskiej brakuje rolników. Tak Komisja Europejska chce odwrócić sytuację na wsi

0
Maszyny używane do ogrodnictwa i rolnictwa

Komisja Europejska ogłosiła nową strategię mającą na celu odwrócenie niepokojącego trendu starzenia się rolników w Unii Europejskiej. Pięciopunktowy plan ma zwiększyć atrakcyjność rolnictwa dla młodych ludzi, zapewnić lepszy dostęp do ziemi i finansowania, a także zachęcić starszych rolników do przekazywania gospodarstw młodszym pokoleniom.

Komisarz UE ds. rolnictwa, Christoph Hansen przedstawił dokument 21 października w Parlamencie Europejskim w Strasburgu. Jak podkreślił, średnia wieku rolnika w Unii Europejskiej wynosi 57 lat, a tylko 12 procent rolników ma mniej niż 40 lat.

– Starzenie się populacji rolników zagraża bezpieczeństwu żywnościowemu, a także przyszłości naszych obszarów wiejskich – zaznaczył Hansen.

Pięć filarów strategii: Od finansów po edukację

Nowa strategia Komisji opiera się na pięciu kluczowych obszarach działań, które mają wspólnie stworzyć warunki do skutecznej zmiany pokoleniowej w rolnictwie.

1. Lepszy dostęp do finansowania.
Komisja chce ułatwić młodym i nowym rolnikom zdobycie środków na rozpoczęcie działalności. Obejmuje to zwiększenie dostępności pożyczek, gwarancji i dotacji inwestycyjnych, a także wprowadzenie specjalnych pakietów startowych z bezzwrotnym wsparciem finansowym.

2. Dostęp do ziemi.
W wielu krajach europejskich młodzi rolnicy mają trudności z nabyciem lub dzierżawą ziemi. Strategia przewiduje promowanie modeli dzierżawy, tworzenie banków ziemi i uproszczenie procedur sukcesji. Dodatkowo, młodzi mają uzyskać priorytetowy dostęp do gruntów rolnych.

3. Transfer wiedzy i umiejętności.
Komisja planuje inwestować w rozwój kompetencji rolników poprzez szkolenia, doradztwo i programy mentoringowe. Wśród nowych inicjatyw znajdzie się m.in. Erasmus dla młodych rolników oraz projekty wspierające pozycję kobiet w rolnictwie.

4. Poprawa warunków życia na obszarach wiejskich.
Aby młodzi chcieli pozostać na wsi, konieczne są inwestycje w infrastrukturę, dostęp do Internetu, opiekę zdrowotną, edukację i usługi społeczne. Strategia zakłada, że rozwój tych obszarów będzie wspierany z funduszy unijnych i krajowych.

5. Sukcesja i systemy emerytalne.
Komisja chce ułatwić proces przekazywania gospodarstw i opracować bezpieczne rozwiązania emerytalne dla starszych rolników. Celem jest umożliwienie niskoprogowej i społecznie bezpiecznej zmiany pokoleniowej w rolnictwie.

Więcej środków z WPR dla młodych

Choć dokument nie zawiera jeszcze projektów konkretnych przepisów, Komisja oczekuje, że państwa członkowskie opracują swoje strategie krajowe do 2028 roku. Od 2027 roku przynajmniej 6 procent środków z budżetu Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) ma być przeznaczane na wsparcie rolników poniżej 40. roku życia. Dla porównania – obecnie obowiązuje wymóg 3 procent.

Finansowanie programu ma pochodzić z Krajowego i Regionalnego Funduszu Partnerstwa (KPR) oraz z budżetu WPR. Celem Komisji jest podwojenie liczby młodych rolników w UE do 2040 roku – z obecnych 12 do około 24 procent.

Koniec podwójnych świadczeń dla rolników na emeryturze

Komisja zapowiada również reformę systemu płatności bezpośrednich. Od 2032 roku mają one być powiązane z ustawowym wiekiem emerytalnym. Rolnicy pobierający emerytury nie będą mogli jednocześnie otrzymywać płatności bezpośrednich z WPR. Ma to ułatwić wcześniejsze przekazywanie gospodarstw młodszym pokoleniom i przyspieszyć proces odnowy strukturalnej rolnictwa.

Reforma ma być uzupełniona krajowymi rozwiązaniami prawnymi w zakresie emerytur i dziedziczenia gospodarstw.

Pakiety startowe i gwarancje kredytowe

W ramach kolejnego okresu finansowania WPR każde państwo członkowskie ma zaoferować młodym rolnikom pakiet startowy o wartości do 300 tysięcy euro. Ma on obejmować nie tylko środki na inwestycje, lecz także szkolenia i wsparcie doradcze.

Wspólnie z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym (EBI) Komisja opracuje programy gwarancyjne i dopłaty do odsetek, które ułatwią młodym dostęp do finansowania zewnętrznego. Dodatkowo, Europejskie Obserwatorium Gleb ma zwiększyć przejrzystość rynku ziemi i ograniczyć spekulacje gruntami rolnymi.

Wsparcie dla rodzin i lepsza równowaga między życiem, a pracą

Strategia obejmuje także działania na rzecz poprawy jakości życia rolników i ich rodzin. Hansen zwrócił uwagę, że młodzi ludzie coraz częściej oczekują lepszej równowagi między życiem zawodowym, a prywatnym.

Komisja proponuje współfinansowanie Usług Pomocy Rolnej, które mają zapewniać zastępstwo w pracy w czasie choroby, urlopu lub obowiązków opiekuńczych.

Dzięki naszej strategii wymiany pokoleniowej, wsparcie młodych i nowych rolników staje się dla nas priorytetem politycznym – zapowiedział Hansen.

Pozytywne reakcje w Parlamencie Europejskim i branży

Christine Singer, europosłanka z ramienia Wolnych Wyborców, przyjęła inicjatywę z uznaniem: – Bez młodych ludzi rolnictwo nie ma przyszłości – powiedziała, dodając, że program wsparcia usług pomocowych może realnie poprawić jakość życia na wsi i zwiększyć atrakcyjność zawodu rolnika.

Podobnie oceniła strategię Stefanie Sabet, sekretarz generalna Niemieckiego Związku Rolników (DBV). Jej zdaniem pakiet startowy to rozsądny i potrzebny krok, jednak (jak zaznaczyła): – Drastycznie ograniczony budżet WPR jest niewystarczający do pełnej realizacji celów strategii.

Sabet wezwała do stworzenia ogólnokrajowych dotacji dla rolniczych start-upów oraz zwiększenia wsparcia inwestycyjnego w innowacje, zrównoważone technologie i dywersyfikację produkcji w całym sektorze.

Szansa na odnowę europejskiej wsi

Nowa strategia Komisji Europejskiej może okazać się jednym z najważniejszych projektów dotyczących przyszłości rolnictwa w UE od czasu reformy WPR. Jeśli państwa członkowskie skutecznie wdrożą proponowane rozwiązania, europejska wieś może stać się miejscem, gdzie młodzi ludzie znów będą chcieli inwestować, rozwijać się i zakładać rodziny.

Plan Hansena ma więc nie tylko zatrzymać postępujące starzenie się rolnictwa, ale też wzmocnić jego odporność, konkurencyjność i innowacyjność.

Produkcja ziemniaków w Polsce wzrośnie o 15% w tym roku

0
Nadprodukcja ziemniaków w Polsce

Główny Urząd Statystyczny (GUS) oczekuje, że produkcja ziemniaków osiągnie w tym roku 6,8 mln ton, czyli o 15% więcej niż w poprzednim sezonie. Wzrost ten wynika zarówno ze wzrostu powierzchni upraw, jak i wyższych plonów z hektara.

Areał uprawy ziemniaków i plon średni wzrósł w skali roku

– W bieżącym roku szacuje się niewielki wzrost powierzchni uprawy ziemniaków, głównie z powodu korzystnej koniunktury na rynku ziemniaków jadalnych w ubiegłym sezonie (wysokie ceny za ziemniaki jadalne) – poinformował GUS.

Jak podano, powierzchnię uprawy ziemniaków szacuje się na ponad 0,2 mln ha, a plony na 318 dt/ha (wyższe o ok. 5% od ubiegłorocznych). Produkcję ziemniaków szacuje się na ok. 6,8 mln t tj. więcej od zbiorów ubiegłorocznych o 15%.

Pogoda sprzyjała na ogół plonowaniu ziemniaków

GUS poinformował także, że warunki pogodowe w tegorocznym sezonie wegetacyjnym, choć odbiegające od optymalnych, sprzyjały na ogół plonowaniu ziemniaków. Chłodna pogoda w okresie wiosny z przymrozkami i niedoborem opadów hamowała wzrost i rozwój roślin. Występujące od drugiej połowy maja opady deszczu poprawiły stan plantacji. Korzystne warunki pogodowe w czerwcu spowodowały, że ziemniaki wyraźnie przyspieszyły wzrost, a notowane w lipcu częste opady deszczu sprzyjały wzrostowi roślin i gromadzeniu plonu, zwłaszcza odmian późniejszych. Stan plantacji jest jednak zróżnicowany.

Przeczytaj również – Jak przechowywać ziemniaki po wykopkach?

KE: Prognozy plonowania ziemniaków w poszczególnych krajach UE

Polska jest czwartym producentem ziemniaków w UE

Polska jest czwartym (po Niemczech, Francji i Holandii) producentem ziemniaków w UE. Powierzchnia uprawy ziemniaków wynosi poniżej 200 tys. ha. Produkcja ziemniaków w 2024 roku wyniosła 5,9 mln ton i była wyższa o ok. 4,6% niż w 2023 roku. Potencjał produkcyjny ziemniaka stanowi bazę dla przemysłu spożywczego. Ziemniaki są wykorzystywane do produkcji suszu, frytek i chipsów. Znaczącą rolę odgrywa także skrobiowe przetwórstwo ziemniaków.

Źródło: GUS, KE, MRiRW

Odkrycie genetyczne może zwiększyć produkcję pszenicy!?

0
Genetyka może zwiększyć wydajność pszenicy

Naukowcy z University of Maryland (UMD) odkryli gen, który sprawia, że rzadka odmiana pszenicy wytwarza trzy słupki na kwiat zamiast jednego. Ponieważ każdy słupek może potencjalnie przekształcić się w ziarno pszenicy, gen ten może pomóc rolnikom w zebraniu znacznie większej ilości pszenicy z akra.

Pszenica, uprawiana w ponad 120 krajach, jest jedną z najważniejszych upraw podstawowych na świecie, zapewniającą pożywienie miliardom ludzi każdego dnia.

Specyficzna cecha wytwarzania trzech słupków na kwiat została pierwotnie odkryta u mutanta pszenicy zwyczajnej

Specyficzna cecha wytwarzania trzech słupków na kwiat została pierwotnie odkryta u spontanicznie występującego mutanta pszenicy zwyczajnej chlebowej, twierdzą naukowcy. Nie było jednak jasne, jakie zmiany genetyczne doprowadziły do ​​powstania nowej cechy. Zespół UMD stworzył bardzo szczegółową mapę DNA pszenicy wielosłupkowej i porównał ją z pszenicą zwyczajną.

W pszenicy wielosłupkowej „włączony” został normalnie uśpiony gen (WUS-D1)

Odkryli, że w pszenicy wielosłupkowej „włączony” został normalnie uśpiony gen WUSCHEL-D1 (WUS-D1). Aktywność WUS-D1 na wczesnym etapie rozwoju kwiatów powoduje powiększenie tkanek budujących kwiaty, umożliwiając im produkcję dodatkowych żeńskich części, takich jak słupki czy zalążnie.

Aktywując gen WUS-D1 można zaprojektować nowe odmiany pszenicy

Jeśli hodowcy będą w stanie kontrolować lub naśladować tę sztuczkę genetyczną polegającą na aktywacji WUS-D1, będą mogli zaprojektować nowe odmiany pszenicy, które będą wytwarzać więcej ziaren z rośliny, twierdzą naukowcy, zauważając, że nawet niewielki wzrost liczby ziaren z rośliny może przełożyć się na ogromny wzrost podaży żywności w skali globalnej.

Dokładne określenie podłoża genetycznego tej cechy otwiera hodowcom drogę do włączenia jej do nowych odmian pszenicy, potencjalnie zwiększając liczbę ziaren w kłosie i całkowity plon” – powiedział Vijay Tiwari, profesor nadzwyczajny nauk o roślinach na Uniwersytecie Maryland w Maryland i współautor badania.

„Wykorzystując zestaw narzędzi do edycji genów, możemy teraz skupić się na dalszym ulepszaniu tej cechy w celu zwiększenia plonów pszenicy. To odkrycie otwiera ekscytującą drogę do opracowania opłacalnej hybrydowej pszenicy”.

Odkrycie pozwoli zwiększyć produkcję bez konieczności zwiększania powierzchni, wody i nawozów

W związku ze stale rosnącym globalnym popytem na pszenicę, zmiany klimatu, ograniczone zasoby gruntów rolnych i wzrost populacji utrudniają zwiększanie produkcji tradycyjnymi metodami. Naukowcy twierdzą, że to odkrycie może dać hodowcom potężne nowe narzędzie do zwiększania plonów bez konieczności zwiększania powierzchni ziemi, wody i nawozów.

Odkrycie WUS-D1 może również doprowadzić do opracowania podobnych wielosłupkowych odmian innych zbóż, jak zauważono w badaniu.

Artykuł został opublikowany 14 października w czasopiśmie Proceedings of the National Academy of Sciences.

Kadrowe trzęsienie ziemi w instytucjach rolniczych i żywnościowych

0
Kadrowe trzęsienie ziemi w instytucjach rolniczych i żywnościowych

Mamy do czynienia z niezwykle szeroką falą zmian kadrowych w kluczowych instytucjach państwowych związanych z rolnictwem oraz bezpieczeństwem żywności — odwołania dotknęły kilku wysokich stanowisk jednocześnie.

Zakres zwolnień i najważniejsze fakty

Oto lista stanowisk, na których dokonano odwołań:

  • Krzysztof Jażdżewski – odwołany ze stanowiska Głównego Lekarza Weterynarii,
  • Dariusz Rohde – odwołany ze stanowiska Prezesa Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego,
  • Andrzej Chodkowski – dotychczasowy Główny Inspektor Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN),
  • Przemysław Rzodkiewicz – dotychczasowy Główny Inspektor Inspekcja  Jakości  Handlowej  Artykułów Rolno‑Spożywczych.

Kto w ich miejsce?

Na ten moment jasna jest jedynie sytuacja Głównego Lekarza Weterynarii. Na miejsce Krzysztofa Jażdżewskiego ma zostać powołany lek. wet. Paweł Meyer, dotychczasowy Zastępca Głównego Lekarza Weterynarii do spraw Bezpieczeństwa Żywności Pochodzenia Zwierzęcego oraz Pasz, Farmacji i Utylizacji.

Branża spotyka się w Mońkach – IX Ogólnokrajowa Konferencja PSPO o paszach rzepakowych już 18 listopada!

0
Krowa na diecie wysokobiałkowej

Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju wraz z partnerami – Krajowym Zrzeszeniem Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych, Podlaskim Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego w Szepietowie oraz Moniecką Spółdzielnią Mleczarską – zaprasza na IX Ogólnokrajową Konferencję poświęconą śrucie rzepakowej.

Spotkanie odbędzie się 18 listopada 2025 roku w Mońkach, w Gościńcu Dworak, pod hasłem: „Stawiam na pasze rzepakowe w żywieniu bydła mlecznego”.

Wydarzenie będzie okazją do wymiany doświadczeń, prezentacji badań oraz omówienia praktycznych aspektów wykorzystania pasz rzepakowych w hodowli bydła mlecznego.

PROGRAM:

09.00 – 10.00Rejestracja uczestników, powitalna kawa
10.00 – 10.15Oficjalne otwarcie konferencji i powitanie uczestników:
– Mariusz Szeliga, Prezes PSPO
– Tadeusz Kruszewski, Dyrektor PODR Szepietowo
–  Juliusz Młodecki, Prezes KZPRiR
– prof. dr hab. Maciej Kowalski, Uniwersytet Rolniczy w Krakowie
10.15– 11.00Dlaczego krowa woli rzepak niż soję?
11.00 – 11.15Pasze rzepakowe w żywieniu bydła mlecznego,
Mariusz Hein, Ampol-Merol Sp. z o.o.
11.15 – 12.00Od białka ogólnego do aminokwasów: pasze rzepakowe w kontekście
zaleceń NASEM 2021, prof. dr hab. Marcin Gołębiewski, SGGW w Warszawie
12.00 – 12.15Sesja pytań do prelegentów
12.15 – 13.00Przerwa kawowa
13.00 – 13.30Krowa przyszłości – jak sprostać przyszłym wymaganiom żywieniowym,
Piotr Floryszczak, Ewrol Sp. z o.o.
13.30 – 14.30Debata ekspercka:
– Tadeusz Kruszewski, PODR Szepietowo
– Maciej Zglenicki, AGROLOK Sp. z.o.o.
– Juliusz Młodecki, KZPRiRB
– przedstawiciel MRiRW
– Radosław Stasiuk, PSPO
14.35Zakończenie konferencji i obiad

Pogoda. Nawet do 23 stopni w Wadowicach

0
23 października
23 października

Pogoda 23 października

23 października

Za nami ciepły choć trochę wietrzny czas. Wchodzimy w szczytową fazę ocieplenia. Do słonecznych chwil zacznie wkraczać deszcz i silny wiatr.

Najbliższej nocy a zacznie się dziś wieczorem popada niewielki deszcz na Kujawach, Kaszubach, Żuławach, Warmii i północnym zachodzie Mazowsza- do 0,5-2 mm. Pokropi miejscami w centrum kraju. Nad resztą Polski sucho ale chmur sporo. Na termometrach od 6 stopni na Przedgórzu Sudeckim do 8 na zachodzie kraju; 10-12 stopni na północy, wschodzie, południu i w centrum do aż 13-15 stopni między Suchą Beskidzką a Bielsko Białą.

O świcie popada niewielki deszcz lokalnie na Mazowszu a przed południem na Podlasiu i Mazurach. Między Suwałkami a Ełkiem, Kętrzynem opady nasilą się i tu spadnie nie do 2 mm jak w innych regionach a nawet do 5-6 mm po czym popołudniu pokaże się słońce a deszcz odsunie się nad Litwę.

Osobna strefa opadów znad Niemiec i Czech zacznie wkraczać po południu nad zachodnie regiony kraju ale pokropi już miejscami przed południem. Wieczorem od Opolskiego po Wielkopolskę, Kaszuby może mocniej popadać- do 4-8 mm w ciągu 6 godzin.

Nad resztą kraju sucho. Sporo chmur, trochę słońca. W górach silny halny w porywach do 100 km/h. Wiatr nasili się też na zachodzie, północy, Wyżynie Lubelskiej, Podkarpaciu i w centrum – powieje tutaj do 55 km/h z południa. Nad resztą kraju wiatr umiarkowany do 20-35 km/h.

W nocy z czwartku na piątek solidnie popada na południowym zachodzie kraju a zwłaszcza na wschodzie Dolnego Śląska i w woj. Opolskim o czym więcej jutro rano w prognozie.

Pogoda w ostatnich 30 latach do wglądu pod linkiem https://cmm.imgw.pl/cmm/?page_id=18414

Przysłowie na 23 października- Kiedy październik śnieżny i chłodny, to styczeń bywa zwykle pogodny.

11 ognisko. Choroba Niebieskiego Języka dotarła do Lubuskiego

0

Alarmujące wieści! Choroba Niebieskiego Języka pojawiła się w kolejnym województwie, potwierdzając gwałtowną eskalację zagrożenia w Polsce. Sprawdź aktualną sytuację i dowiedz się, czy znajdujesz się w zagrożonym regionie!

Choroba Niebieskiego Języka – 11 ognisko w woj. lubuskim

Główny Lekarz Weterynarii (GLW) potwierdził właśnie 11. ognisko Choroby Niebieskiego Języka w 2025 roku, tym razem w nowym województwie – lubuskim. Ognisko z 15 października dotyczyło gospodarstwa utrzymującego bydło w powiecie strzelecko-drezdeneckim.

Próbki badał Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach, który potwierdził obecność materiału genetycznego wirusa u 23 zwierząt metodą PCR. Choć zakażenie w stadzie przebiega bezobjawowo, sytuacja jest poważna i wymaga wzmożonego nadzoru.

Aktualna mapa ognisk: Gdzie jest Choroba Niebieskiego Języka w Polsce?

Zasięg Choroby Niebieskiego Języka (BTV-3) zwiększa się w zatrważającym tempie. Ogniska pojawiają się w nowych miejscach, a każda nowa lokalizacja automatycznie wyznacza strefę ograniczeń w promieniu 150 km, co uderza w handel i transport zwierząt.

Wirus jest już w co najmniej sześciu województwach – sprawdź, czy dotyczy to Twojego regionu:

  • Lubuskie (NOWE!): Wirus pojawił się po raz pierwszy w powiecie strzelecko-drezdeneckim. Cały region jest już pod szczególnym nadzorem.
  • Wielkopolskie: Wirus mocno uderzył w ten region, z ogniskami w okolicach Konina (Dobrosołowo), Kościana (Olszewo) i Czarnkowa.
  • Dolnośląskie: Ogniska notowane są m.in. w powiecie lubińskim (Pieszków), a także w okolicach Zgorzelca i Lubania.
  • Zachodniopomorskie: Choroba Niebieskiego Języka jest obecna w rejonach takich jak Goleniów i Świdwin.
  • Pomorskie: Ognisko zostało potwierdzone w powiecie słupskim.
  • Warmińsko-Mazurskie: Wirus pojawił się na północy w powiecie lidzbarskim.

W ostatnich dniach pojawiły się trzy nowe ogniska: Pieszków (Dolny Śląsk), Dobrosołowo i Olszewo (Wielkopolska). We wszystkich przypadkach testy PCR potwierdziły obecność wirusa, mimo że zwierzęta nie wykazywały objawów klinicznych.

Eksperci ostrzegają: bezobjawowy przebieg Choroby Niebieskiego Języka u bydła nie oznacza braku ryzyka. Zakażone zwierzęta są cichymi nosicielami i mogą przenosić wirusa dalej.

Wektorem, który odpowiada za roznoszenie Choroby Niebieskiego Języka, są kuczmany (Culicoides spp.) – drobne owady, aktywne zwłaszcza w ciepłych miesiącach.

Choroba Niebieskiego Języka nie zagraża ludziom, ale stanowi ogromne zagrożenie dla gospodarki rolnej:

  • Może powodować wysoką śmiertelność u owiec.
  • Powoduje poważne straty ekonomiczne w hodowli bydła – wprowadzając restrykcje na eksport i przemieszczanie zwierząt.

Służby weterynaryjne zapewniają, że sytuacja jest monitorowana, ale zagrożenie ze strony Choroby Niebieskiego Języka rośnie, a hodowcy obawiają się nowych, dotkliwych restrykcji.

źródło: GIW

Promil we krwi i łapówka – rolnik wpadł po całości!

0

Jazda ciągnikiem „na podwójnym gazie” to katastrofa. Próba wręczenia policjantom 10 tysięcy złotych za przymknięcie oka? To dopiero brawura.

Prowadził ciągnik mając prawie promil alkoholu!

Policyjny patrol zatrzymał ciągnik, a badanie alkomatem wykazało u 46-letniego traktorzysty prawie promil alkoholu. Dla każdego, kto prowadzi maszyny w polu czy na drodze, to jest prosta droga do poważnych kłopotów, bo ciągnik to pojazd jak każdy inny. Jazda pod wpływem alkoholu jest przestępstwem i stanowi śmiertelne zagrożenie – o tym musimy pamiętać!

„Załatwienie sprawy” kosztowało 10 tysięcy i wolność

Zamiast przyjąć mandat i konsekwencje, mężczyzna wpadł na fatalny pomysł. Zaproponował policjantom 10 tysięcy złotych za to, by „zapomnieli” o całej sprawie. To posunięcie pogorszyło jego sytuację nie o sto, a o tysiąc procent! Próba dania łapówki funkcjonariuszom publicznym jest osobnym i bardzo poważnym przestępstwem, za które grozi dużo większa kara. 46-latek został zatrzymany.

Konsekwencje są bardzo surowe

Mężczyzna usłyszał zarzuty za jazdę po alkoholu i za próbę korupcji. Przyznał się do winy. Sąd zastosował wobec niego policyjny dozór. Pamiętajmy: konsekwencje tej brawury są dramatyczne – grozi mu do 10 lat więzienia.

źródło:mazowiecka.policja.gov.pl/

Kiedy będą wypłacane dopłaty bezpośrednie dla rolników 2025? [HARMONOGRAM]

0
Rusza wypłata płatności obszarowych i bezpośrednich

Wypłata dopłat bezpośrednich 2025 trwa. ARiMR przelała już 1,5 mld zł zaliczek w pierwszych dniach. Kluczowe dla każdego rolnika jest pytanie: Kiedy dopłaty bezpośrednie za 2025 r. trafią na konto? Otóż obowiązuje precyzyjny harmonogram wypłaty dopłat bezpośrednich 2025, a terminy wpływu zależą od priorytetu Twojego gospodarstwa.

Wypłaty dopłat bezpośrednich 2025 najpierw trafią do najbardziej potrzebujących

Proces wypłaty dopłat bezpośrednich 2025 został ściśle sprofilowany. Wiceminister Czerniak oraz wiceszef ARiMR, Leszek Szymański, zapewniają: priorytetem jest pomoc tym, którzy najbardziej jej potrzebują.

Kiedy będą wypłacane dopłaty bezpośrednie dla rolników 2025? Pieniądze szybciej otrzymają rolnicy zmagający się z problemami, w tym:

  • Gospodarstwa dotknięte klęskami żywiołowymi, zwłaszcza te poszkodowane w wyniku powodzi, jak na przykład na Żuławach.
  • Rolnicy, którzy zgłosili do ARiMR wystąpienie siły wyższej.
  • Wszyscy, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji finansowej (choroby, pożary) lub zostali pokrzywdzeni przez nieuczciwych kontrahentów.
dopłaty bezpośrednie dla rolników 2025

Szczegółowy harmonogram wypłat dopłat bezpośrednich 2025

Ministerstwo Rolnictwa i ARiMR przedstawiły dokładny harmonogram dystrybucji środków. Cała kampania dopłat 2025 obejmie pulę około 19,2 mld zł, z przeliczeniem po kursie 4,2698 zł za euro. Kiedy ARiMR robi przelewy? Sprawdź poniżej:

TerminEtap wypłat
Do 15 listopadaPlanowane zakończenie wypłat zaliczek
Od 1 grudnia 2025 r.Rozpoczęcie wypłat końcowych
Od 1 grudnia 2025 r. do 30 czerwca 2026 r.Wypłaty końcowe dopłat i ekoschematów

Sprawdź w tabeli projektowane stawki płatności bezpośrednich za 2025 r.

Wypłata dopłat bezpośrednich 2025 jest kluczowym elementem wspierającym inwestycje i płynność finansową polskich gospodarstw rolnych. Zgodnie z harmonogramem, większość środków trafi na konta rolników do połowy listopada, a całość zostanie uregulowana do końca czerwca 2026 roku.

Kto z was dostał już zaliczki?

źródło: arimr

Afera, miliony długów i prokuratura! Problemy OSM Olecko – co dalej?

0

Dla blisko 300 rolników i 100 pracowników Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Olecku, tradycja ma gorzki smak niepewności. OSM Olecko, zakład od niemal wieku będący ostoją lokalnego rynku mleka, mierzy się z bezprecedensowym kryzysem finansowym. Sytuacja jest alarmująca: wielomilionowe zadłużenie i wstrzymane wypłaty dla dostawców. Pojawia się fundamentalne pytanie: co dalej z OSM Olecko?

Główne problemy OSM Olecko

Kryzys, który ujawnił się m.in. w lipcowym protest rolników domagających się klarownych informacji, ma swoje korzenie w przeszłości. Jak wynika z relacji p.o. prezesa Tomasza Fita, główne problemy OSM Olecko dotyczą dwóch płaszczyzn:

  1. Rosnące zadłużenie spółdzielni: Pierwotne doniesienia mówiły o długu sięgającym 18 mln zł.
  2. Brak płatności od kontrahentów: To jednak niespłacone należności od odbiorców – przekraczające 20 mln zł – stanowią dziś największy ciężar.

Obecne władze jasno wskazują na błędy i nieodpowiedzialne decyzje poprzedniego zarządu, w tym na praktykę długotrwałego przedłużania terminów płatności strategicznym odbiorcom, co w efekcie wysuszyło spółdzielnię z niezbędnej płynności. Fakt, że w budżecie brakuje milionów złotych, paraliżuje podstawową działalność – wypłaty za surowiec.

Prezes OSM Olecko – nowa twarz w zarządzie

Nowy OSM Olecko Prezes i Kroki Zaradcze

Po ustąpieniu poprzedniego zarządu, pieczę nad spółdzielnią objął p.o. prezesa OSM Olecko Tomasz Fit. Jego zadaniem jest nie tylko gaszenie pożaru, ale i odbudowa fundamentów finansowych.

Priorytetem stała się natychmiastowa zmiana polityki handlowej. Nowe umowy są zawierane wyłącznie z kontrahentami, którzy gwarantują terminowe płatności, co ma na celu przywrócenie elementarnej płynności. Prezes zapewnia jednocześnie, że wbrew obawom, spółdzielnia utrzymuje bieżące zobowiązania wobec instytucji publicznych (ZUS, podatki).

Kryzys w OSM Olecko – sprawa trafiła do prokuratury

Skala nieprawidłowości wymagała interwencji organów ścigania. Do prokuratury trafiło oficjalne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Badane są umowy i decyzje podjęte przez poprzednie kierownictwo, aby ustalić, czy były to błędy wynikające z braku wiedzy, czy świadome działania na szkodę spółdzielni.

Co ważne, wsparcie dla rolników i zakładu zadeklarowały również władze państwowe. Wojewoda warmińsko-mazurski zwrócił się o pomoc do takich instytucji jak UOKiK oraz Ministerstwo Sprawiedliwości, podkreślając wagę tej spółdzielni dla lokalnej gospodarki.

źródło: interia.pl

Przepisy dotyczące ochrony środowiska uderzą w rolników. Niemcy już wkrótce odczują ich konsekwencje

0
Efektywność nawożenie azotem

Rząd Niemiec planuje znaczące zaostrzenie przepisów dotyczących ochrony środowiska. Na pierwszy rzut oka brzmi to dobrze – walka z nielegalnym składowaniem odpadów i niszczeniem przyrody to ważny cel. Jednak projekt ustawy budzi duże obawy wśród rolników, myśliwych i leśników, którzy mogą wkrótce stanąć w obliczu nowych zagrożeń prawnych.

Minister sprawiedliwości Niemiec, Stefanie Hubig przedstawiła ponad 100-stronicowy projekt ustawy, który zakłada kompleksowe zmiany w Kodeksie karnym, a także w przepisach dotyczących ochrony roślin, ochrony przyrody i łowiectwa.

Nowe przestępstwa – brak jasnych wyjątków dla rolnictwa i leśnictwa

Projekt wprowadza liczne nowe typy przestępstw, ale nie przewiduje wyraźnych rozróżnień między nimi, a legalnym użytkowaniem gruntów rolnych, leśnych i łowieckich. Brakuje też wyjątków dla działań zgodnych z dobrą praktyką rolniczą lub dla nieuniknionych skutków ubocznych normalnej działalności rolnej. Może to prowadzić do powstania nowych niepewności prawnych dla osób pracujących w tych sektorach.

Ochrona roślin, a ochrona gatunkowa

Projekt nowelizacji ustawy o ochronie roślin przewiduje, że każdy, kto zabije/uszkodzi zwierzęta lub rośliny gatunków ściśle chronionych przy użyciu pestycydów, będzie podlegał karze pozbawienia wolności do pięciu lat. Jeśli dojdzie do znacznych szkód w ekosystemie, kara może wynieść od jednego do dziesięciu lat.

Odpowiedzialność karna za znaczne niepokojenie gatunków chronionych może dotyczyć nawet sytuacji, w których rolnicy działają zgodnie z przepisami – projekt nie wyjaśnia bowiem, jak mają unikać naruszeń przy prawidłowym stosowaniu środków ochrony roślin.

Podobne ryzyko istnieje w przypadku ustawy o ochronie przyrody. Odpowiedzialność za znaczne niepokojenie dzikich zwierząt może dotyczyć również zwykłych prac rolniczych lub leśnych, jeśli w ich wyniku dojdzie do płoszenia chronionych gatunków.

Niejasne granice między polowaniem, a przestępstwem

Także w prawie łowieckim przewidziano surowe zmiany. Nowy paragraf ustawy zakłada:

  • karę pozbawienia wolności do 5 lat za naruszenie okresu ochronnego gatunków chronionych,
  • od 1 do 10 lat więzienia za rozległe szkody w ekosystemach,
  • sankcje za rażące naruszenia zakazów polowań i okresów ochronnych,
  • nowe przestępstwa dotyczące sprzedaży i oferowania do sprzedaży zwierzyny należącej do gatunków chronionych.

Projekt nie określa jednak jasno, jak odróżnić działania przestępcze od legalnego użytkowania łowieckiego, co może prowadzić do sporów interpretacyjnych.

Ekosystem jako nowy element prawa karnego

Po raz pierwszy ekosystem ma zostać włączony do katalogu tzw. nośników środowiska, obok gleby, wody, powietrza, roślin, zwierząt i zdrowia człowieka. Nowe przepisy wynikają z unijnej dyrektywy, która uznaje znaczenie ekosystemów jako całościowych struktur wymagających ochrony.

Jednak definicja ekosystemu w projekcie jest bardzo szeroka – obejmuje także mniejsze obszary i układy biologiczne. Zniszczenie lub poważne uszkodzenie ekosystemu o znacznej wielkości lub istotnej wartości ekologicznej może skutkować karą od roku do nawet dziesięciu lat więzienia.

Kary za nielegalne inwestycje rolnicze

W projekcie znalazło się również nowe przestępstwo – nielegalna realizacja projektów zagrażających środowisku. Dotyczy to inwestycji wymagających oceny oddziaływania na środowisko (OOŚ) lub wstępnego przeglądu, takich jak budowa dużych stodół czy obiektów hodowlanych bez zezwolenia. W takich przypadkach przewidziano karę pozbawienia wolności do pięciu lat lub grzywnę.

Etap konsultacji i dalsze kroki

Projekt nowelizacji jest częścią wdrożenia unijnej dyrektywy UE 2024/1203 w sprawie ochrony środowiska poprzez prawo karne. Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało go do konsultacji krajom związkowym i organizacjom branżowym w połowie października. Czas na zgłaszanie uwag upływa 14 listopada.

Po zakończeniu konsultacji rząd federalny podejmie decyzję w sprawie projektu, a następnie trafi on do Bundestagu i Bundesratu. Niemcy mają obowiązek wdrożyć nowe przepisy do 21 maja 2026 roku.

Źródło: Agrarheute

Odmiany kukurydzy Saaten-Union. Co zaprezentowano w Bratoszewicach?

0

3 października w Bratoszewicach (woj. łódzkie) odbyło się spotkanie poświęcone tematyce kukurydzy i roślin wysokobiałkowych, zorganizowane przez firmę Saaten Union Polska. Podczas wydarzenia zaprezentowano najnowsze kreacje odmianowe oraz podsumowano tegoroczny sezon wegetacyjny.

Spotkanie na bratoszewickich polach

Spotkanie rozpoczął Tomasz Szymański, product manager ds. zbóż konwencjonalnych, który omówił potencjał roślin bobowatych zimujących. Jak podkreślił, wśród nich dominuje groch, ale coraz większe zainteresowanie budzi również bobik zimujący, który w Polsce uprawiany jest dopiero od roku. Zimujące gatunki bobowatych pozytywnie wpływają na strukturę gleby, wiążą azot i umożliwiają wcześniejsze zbiory, dlatego firma rozwija ofertę w tym kierunku.

Odmiany kukurydzy. Jak wybrać wśród setek kreacji? [PRZEWODNIK]

Bogactwo odmian Saaten-Union

Następnie głos zabrał Rafał Spychała, product manager ds. kukurydzy, przedstawiając hasło przewodnie gatunku – „I am amazing” („Jestem wspaniały”). W ofercie Saaten Union Polska na sezon 2026 znajduje się ponad 40 odmian kukurydzy o różnym typie ziarna i wczesności. 

Wyróżniono m.in.: SU Solaking (FAO 260) – odmiana ziarnowa typu dent, o wysokiej odporności na wyleganie i dobrym efekcie stay-green, SU Bone (FAO 250) – uniwersalna, na ziarno i kiszonkę, o dużej zawartości skrobi i dobrej tolerancji na chłody, SU Thermic (FAO 230) – mieszaniec średnio wczesny, przystosowany do różnych gleb, SU Corn (FAO 260) – odmiana uniwersalna, odporna na stres i suszę, o wysokim plonie suchej masy, SU Sumumba (FAO 250) – wczesna, łatwa w omłocie, tolerancyjna na fuzariozę i helmintosporiozę oraz Susann (FAO 260–280) – o bardzo wysokim potencjale plonowania, szczególnie na południu kraju.

Odmiany kukurydzy Saaten-Union – cztery topowe kreacje

SOLAKING – odmiana ziarnowa, średnio-późna, FAO 260 o typie ziarna dent. Mieszaniec wyróżnia się wysoką wagą hektolitra ziarna i wysoką masą 1000 ziaren oraz dynamicznym oddawaniem wody (dry down). SOLAKING charakteryzuje się dobrym początkowym wzrostem roślin. Odmiana dopasowuje się do różnych stanowisk od słabych, stresowych – jak lekkie gleby, okresowe susze, wysokie temperatury, chłody wiosenne – do bardzo dobrych. Nie zalecana na stanowiska podmokłe i bardzo zimne. Rośliny średnio-wysokie o bardzo dobrej odporności na wyleganie. Odmian zdrowa, szczególnie tolerancyjna na choroby Fusarium oraz omacnicę. Rośliny wolniej wchodzą w fazę kwitnienia. Odmiana cechuje się bardzo wysoką zawartością skrobi. Kolba typu fix, o 16 rzędach w kolbie i 34-40 ziarniakach w rzędzie

BONE – w dobie wydłużającego się okresu wegetacji i wzrastającą sumą temperatur w Polsce, BONE ze swoim średnio-wczesnym okresem wegetacji (FAO 250) jest bardzo odpowiednią odmianą do uprawy, gwarantującą wysoki plon zebrany w odpowiednim terminie. Ponadto, BONE radzi sobie ze stresowymi warunkami (chłody wiosenne i okresowe niedobory wody) w początkowym okresie wzrostu. Dzięki silnemu systemowi korzeniowemu adaptuje się do różnych stanowisk uprawnych – od bardzo lekkich i przesuszonych do pól ciężkich, zwięzłych i wilgotnych. Sztywne łodygi zapewniają dobrą odporność na wyleganie. Rośliny zdrowe z dobrą odpornością na porażenie chorobami fuzaryjnymi oraz głownią guzowatą kolb. Zwraca uwagę na siebie również piękna i duża kolba typu Flex.

THERMIC – mieszaniec, który ma w sobie dobre połączenie wczesności (FAO 230) i plonu ziarna lub jakościowej kiszonki. Bardzo dobry wigor wzrostu i mocno rozbudowany system korzeniowy gwarantują maksymalne wykorzystanie potencjału gleby, na którym jest uprawiany. THERMIC dostosowuje się do każdego rodzaju gleb – nie boi się gleb stresowych, wadliwych, lekkich. THERMIC toleruje trudne warunki wiosenne jak okresowe niedobory wody i/lun chłody wiosenne. THERMIC ma kolbę typu flex o ziarnach flint/dent. Piękna kolba tyou flex o ziarnach flint/dent. W zależności od dobrostanu stanowiska i warunków pogodowych, kolba może wytwarzyć od 16 do 22 rzędów w kolbie o ilości 36-40 ziaren w rzędzie. 

SUCORN (K) – (FAO 260) bardzo dobra strawność i energetyczność mieszańca powodowana jest bardzo dużym udziałem ziarna w kiszonce. Zachowuje bardzo dobry stosunek udziału kolby w całej roślinie, który wynosi 50%. Kolba typu flex o wielkości 16 rzędów w kolbie i 30-38 ziarniaków w rzędzie. Kolby równo umieszone na roślinach, rośliny wysokie, silnie ulistnione. Łodygi roślin mocne i odporne na wyleganie. Mieszaniec polecany jest na różne stanowiska, toleruje słabe i okresowo przesuszone gleby.