Co znajdziesz w artykule?
Cena paliw (28.03.2026): Wojna z Iranem i całkowita blokada Cieśniny Ormuz wywołały paraliż na rynkach energii. Podczas gdy światowe ceny diesla biją historyczne rekordy, polski aparat państwowy wdrożył nadzwyczajny pakiet ratunkowy „CPN – Cena Paliwa Niżej”. Ustawy mają już podpis prezydenta, ale czy zdążą wyhamować drożyznę na stacjach?
Wstęp: Wojenny paraliż rynków i historyczny szczyt na ARA
Od soboty (28.03.2026) jesteśmy w stanie otwartej wojny, a fizyczna blokada Cieśniny Ormuz odcięła ok. 20% światowych dostaw ropy. Reakcja rynków zamykających tydzień była drastyczna:
- Ropa Brent (notowania z piątku): Wzrost o 6% do poziomu 112,6 USD/b. Rynek reaguje na realny brak surowca z regionu Zatoki Perskiej.
- Diesel na ARA (piątek): Przebił historyczny szczyt z marca 2022 roku, osiągając poziom 1410 USD/t.
- Globalna walka o produkt: Europa „zasysa” paliwo z całego świata najwyższą ceną. W przeciwieństwie do innych regionów globu, do nas paliwa docierają, ale ich koszt stał się zaporowy.
Pakiet CPN: Błyskawiczna interwencja państwa
W ten piątek (27.03) Sejm i Senat w ekspresowym tempie przeprocedowały pakiet ustaw ratunkowych. Ustawy uzyskały już podpis prezydenta Karola Nawrockiego, co otwiera drogę do ich wejścia w życie w najbliższych dniach (liczymy na poniedziałek, choć termin zależy od momentu publikacji w Dzienniku Ustaw). Główne filary to:
- Radykalne cięcia VAT i akcyzy: VAT na paliwa spada z 23% do 8%, a akcyza do unijnego minimum.
- Ceny maksymalne: Urzędowe limity cen na stacjach ustalane codziennie przez resort energii.
- Windfall Tax (Podatek od zysków nadmiarowych): „Ostateczny argument” rządu wobec koncernów paliwowych, mający zmusić je do partycypacji w kosztach kryzysu.
Brutalna prawda o hurcie: Tarcza akcyzowa już „zjedzona”
Dzisiejszy (sobotni, 28.03) cennik PKN Orlen pokazuje, że rynek ARA uderzył w nas, zanim tarcza zaczęła działać. Skumulowany wzrost hurtu netto z ostatnich 48 godzin to aż 29 groszy na litrze (+12 gr w piątek i +17 gr w sobotę).
Wniosek dla rolnika VAT-owca i transportu: Podwyżki hurtowe praktycznie w całości zneutralizowały obniżkę akcyzy (ok. 30 gr). Oznacza to, że dla profesjonalnych gospodarstw realny koszt netto paliwa pozostaje na wojennym, rekordowym poziomie.
Ile zapłacimy na pylonie? (Prognozy e-petrol)
Mimo drożejącego hurtu, dzięki radykalnemu cięciu VAT-u do 8%, prognozy na nadchodzący tydzień przewidują spadek cen brutto na stacjach:
| Paliwo | Rekord (brutto) | Prognoza (z VAT 8%) |
| ON (Ekodiesel) | 8,69 zł | 7,45 – 7,65 zł |
| Benzyna Pb95 | 7,14 zł | 5,99 – 6,19 zł |
Podsumowanie: Dwie rzeczywistości na wsi
- Rolnicy Ryczałtowi: Odczują realną ulgę. Niższy VAT to dla nich bezpośrednio mniej pieniędzy wydanych na stacji. Zapłacą ok. 7,50 zł zamiast prognozowanych bez tarczy 9,20 zł.
- Rolnicy VAT-owcy: Tutaj sytuacja jest dramatyczna. Obniżka akcyzy została już skonsumowana przez wzrosty na ARA. Jedyną nadzieją pozostają mechanizmy finansowane z zapowiadanego podatku od zysków nadmiarowych (windfall tax), które mogłyby sfinansować dodatkowe wsparcie celowe, choć w obecnej sytuacji zapewne w pierwszej kolejności sfinansują one ogromne braki w budżecie państwa.
Bez skoordynowanej akcji Rządu, Parlamentu i Prezydenta, od poniedziałku diesel na stacjach kosztowałby grubo ponad 9 zł. Pakiet CPN to „tarcza”, która ma chronić kierowców przed najgorszym, ale wojenny paraliż podaży na świecie wciąż dyktuje warunki.






