piątek, 18 czerwca, 2021

Spółka Cefetra Polska pod lupą UOKiK

-REKLAMA-
-REKLAMA-

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Tomasz Chróstny wszczął postępowanie przeciwko spółce Cefetra Polska. Wątpliwości UOKiK budzą umowy, które nakazują rolnikom dostarczanie umówionej ilości zboża lub rzepaku, nawet gdy stało się to niemożliwe z uwagi na niezależne od nich okoliczności, np. suszę lub inną siłę wyższą.

Badane są umowy 

Przypomnijmy: Firma Cefetra Polska należy do międzynarodowej grupy kapitałowej BayWa i jest jednym z krajowych liderów w handlu zbożem. Co roku sprzedaje  około miliona ton produktów rolnych do zagranicznych odbiorców. Zastrzeżenia Prezesa UOKiK budzą umowy spółki z rolnikami dostarczającymi do niej zboża, rzepak oraz rośliny strączkowe.

Jak zauważa Prezes UOKiK Tomasz Chróstny: 
– Badany przez nas podmiot zobowiązuje swoich kontrahentów do dostaw w umówionych ilościach także wówczas, gdy ze względu na skutki siły wyższej i z przyczyn niezależnych od rolników, nie są oni w stanie zrealizować zobowiązań.
 Dlatego wszcząłem postępowanie dotyczące wykorzystywania przewagi kontraktowej przez Cefetra Polska. Duże podmioty muszą zgodnie z prawem w umowach kontraktacyjnych uwzględniać fakt, że działalność rolnicza jest szczególnie uzależniona od wpływu sił przyrody – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Co powinno być w umowach? 

Prezes UOKiK przy okazji podkreśla, że firmy kupujące produkty rolne bezpośrednio z gospodarstw powinny w umowach przewidywać zwolnienie z części lub całości dostaw w przypadku wystąpienia okoliczności, na które rolnik nie ma wpływu i nie może zapobiec ich skutkom. Takie zabezpieczenie dla producenta rolnego przewiduje umowa kontraktacji przewidziana w kodeksie cywilnym. 

– Natomiast niektórzy pośrednicy celowo nadają tego typu kontraktom inne nazwy – na przykład  umowa sprzedaży, dostawy lub współpracy, aby rolnik w każdych okolicznościach musiał dostarczyć umówioną ilość produktu – wyjaśnia Prezes UOKiK. – Wymuszanie na producencie rolnym pełnej realizacji zobowiązania niezależnie od okoliczności zewnętrznych nie jest zgodne z charakterem tego rodzaju umów, gdyż nie uwzględnia ryzyka wiążącego się z działalnością rolniczą.

Jak to powinno wyglądać? 

Ważne jest, aby obie strony umowy postępowały wobec siebie uczciwie i odpowiedzialnie – skupujący aby dawał możliwość zmniejszenia zakresu dostaw w przypadku zdarzeń o charakterze losowym, natomiast rolnik aby korzystał z tego rodzaju uprawnień tylko wówczas, gdy wynikają one z okoliczności niezależnych od niego. Przypomnijmy też, że za nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej grozi kara do 3 proc. rocznego obrotu przedsiębiorcy.

Źródło: UOKiK
Foto: Pixabay 

-REKLAMA-
Robert Gorczyński
Robert Gorczyńskihttps://agroprofil.pl/
Działa na styku: instytucje, organizacje, problemy rolników. Zafascynowany etosem pracy rolnika, tradycjami i kulturą polskiej wsi.

Napisz komentarz

Dodaj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Podobne artykuły

4,8 miliona ton żywności na śmietniku!

Dlaczego marnujemy aż 4,8 miliona ton żywności rocznie? Jak powstrzymać się od zbędnych zakupów jedzenia? Jak ograniczyć straty w rolnictwie i przetwórstwie? Czy są...

Gorąca noc na zachodzie i wybrzeżu [POGODA]

Po bardzo ciepłym, miejscami upalnym dniu noc już w całym kraju będzie ciepła. Najchłodniej na Warmii, Mazurach, Podlasiu, Lubelskim, Podkarpaciu i wschodzie Mazowsza- tu...

Podróbki na cenzurowanym

Europol wraz z instytucjami wspomagającymi zabezpieczył nielegalne środki ochrony roślin o wartości 80 milionów euro. 1 203 tony nielegalnych pestycydów o łącznej wartości niemal 80 milionów...

Śledź nas

22,331FaniLubię to
395ObserwującyObserwuj
7,780SubskrybującySubskrybuj

Ostatnie artykuły