Podsumowanie tygodnia (31.01 – 07.02.2020): Miniony tydzień, a zwłaszcza jego druga połowa, przyniósł poprawę nastrojów na giełdowym rynku zbóż i oleistych. Najpierw strach związany z epidemią koronawirusa w Chinach zmniejszył się na rynkach akcji. W kolejnych dniach optymizm przeniósł się też na notowania zbóż i oleistych. Końcówka tygodnia była wzrostowa (po obu stronach oceanu) i pomogła w odrobieniu części lub całości strat z początku tygodnia. Dla amerykańskich kontraktów na zboża i soję miniony tydzień oznacza wejście w okres konsolidacji (trend boczny). Spadki notowań z drugiej połowy stycznia wyhamowały, ale na powrót do wzrostów nie należy liczyć zanim radykalnie wzrośnie amerykański eksport soi i zbóż do Chin. Tymczasem Chiny mają olbrzymi kłopot z szerzącą się epidemią koronawirusa, co jako sytuacja nadzwyczajna może zwolnić stronę chińską z konieczności wywiązania się z umowy handlowej I fazy zawartej w połowie stycznia. Na rynku globalnym zaczyna już pojawiać się konkurencyjna soja i kukurydza z południowoamerykańskich zbiorów wywierając presję na globalne ceny eksportowe.

Dodatkowym problemem dla eksportu z USA jest rynek walutowy. Kurs eurodolara zalicza 4-miesięczne minima, a mocno drożejący dolar wywiera coraz większą presję spadkową na amerykańskie kontrakty. Skala ubiegłotygodniowego odbicia w Chicago sięgnęła od 0,6% w przypadku kukurydzy, do ok. 1% w przypadku pszenicy i soi. W konsekwencji kontrakty te odrobiły połowę przeceny z tygodnia poprzedzającego.

Giełda w Paryżu

Notowania najbliższej serii na pszenicę wzrosły w piątek (07-02-20120) do 193,25 eur/t, a zysk tygodniowy tego kontraktu wyniósł 2,25 eur/t (+1,2%). Pozwoliło to na dorobienie połowy przeceny z poprzedzającego tygodnia. Silny eksport, głównie francuskiego ziarna pszenicy wspiera ceny w Paryżu. Obok tradycyjnych nabywców (kraje afrykańskie), w ostatnim tygodniu 3 ładunki tego zboża trafiły również do Chin. Tracące na wartości euro w stosunku do dolara (-1,4% w minionym tygodniu) zwiększa dodatkowo konkurencyjność unijnego eksportu.

Ceny unijnej kukurydzy pozostawały przez większość tygodnia w okolicy kilkutygodniowych minimów. Seria najbliższa na kukurydzę zamknęła piątek spadkiem o 0,25 euro do 167,5 eur/t. W skali tygodnia kukurydza potaniała o 1 eur/t (-0,6%).
Niskie ceny kukurydzy zawdzięczamy spadkom cen na Ukrainie. Cena FOB ukraińskiego ziarna zmniejszyła się w ciągu tygodnia o 4 usd/t, do 182 usd/t. Eksport ukraińskiej kukurydzy zmniejszył się w ostatnim tygodniu aż o 45%. Rynek oczekuje, że w marcu nastąpi gwałtowny wzrost podaży kukurydzy pochodzącej z Ameryki Południowej. Pierwszy zbiór w Brazylii już się rozpoczął, a w Argentynie zacznie się za kilka tygodni.

Rzepak stracił w Paryżu skromne 0,25 eur/t w skali tygodnia, po spadku o 13,5 euro – tydzień wcześniej. Mimo deficytu rzepaku na unijnym rynku, o notowaniach nasion w Paryżu decydują ceny oleju sojowego i palmowego. Jeszcze miesiąc temu (10-go stycznia) rzepak, podobnie jak wymienione oleje roślinne, zaliczał kilkuletnie maksima, przekraczając poziom 415 eur/t. Kolejne trzy tygodnie przyniosły serię spadkową notowań olejów roślinnych, która sprowadziła ceny unijnego rzepaku w okolice 390 eur/t.

Unijny eksport pszenicy wzrósł o 65%, a polski o 30% w pierwszych 7 miesiącach tego sezonu

Od początku lipca (początek sezonu 2019/20) wywieziono poza UE 16,36 mln ton pszenicy miękkiej. Jest to wynik aż o 65% lepszy niż w analogicznym okresie sezonu 2018/19. W unijnym eksporcie pszenicy (miękkiej) dominują dwa kraje, są to Rumunia i Francja, które odpowiadają za ponad 50% eksportu. W rankingu eksporterów wyprzedzają nas także: Niemcy (9,1%), Bułgaria i Litwa (po 8,4%) oraz Łotwa (7,6%).

Polska zajmuje dopiero 7 miejsce w rankingu eksporterów pszenicy (poza UE)

W tym sezonie tempo wzrostu polskiego eksportu pszenicy jest dużo wolniejsze niż w skali całej UE. Od początku lipca 2019 roku wyeksportowaliśmy (poza UE) 953,44 tys. ton pszenicy, co daje nam dopiero 7 miejsce w rankingu eksporterów tego zboża. Pszenica pochodząca z Polski stanowi tylko 5,8% unijnego eksportu pszenicy miękkiej. Mimo to tempo eksportu polskiej pszenicy (poza UE) jest o blisko 30% wyższe niż sezon wcześniej (w całej UE wzrost sięga 65%). W sezonie 2018/19 (po 31 tygodniach) polski eksport tego zboża sięgnął 734,38 tys. ton.

 

 

Rynek paliw i ropy

W hurcie paliwa mocno tanieją, ale na stacjach przeceny są nadal kosmetyczne

W tygodniu kończącym się 5-go lutego 2020 spadły minimalnie ceny średnie benzyn i oleju napędowego. Dwugroszowa przecena Pb95 miała miejsce 3 tydzień z rzędu. ON potaniał tym razem o symboliczny grosz (-5 groszy w ciągu 3 tygodni). W konsekwencji w połowie 6 tygodnia nowego roku za benzynę 95-oktanów trzeba zapłacić średnio 4,92 zł/l, a za ON 5,12 zł/l. Co ciekawe ceny giełdowe ropy mocno spadły od czasu gdy zmalało napięcie na linii USA-Iran. W ostatnich dwóch tygodniach epidemia koronawirusa szerząca się w Chinach wywiera dodatkową presję spadkową na notowania surowca.

Na korzyść kierowców przemawia też rynek walutowy na którym polski złoty odzyskuje siły do wszystkich głównych walut.

Głębokie przeceny ropy pozwalały na obniżki cen hurtowych przez PKN Orlen. Koncern obniżył w ciągu tygodnia (29.01-05.02.2020) ceny hurtowe najpopularniejszej z benzyn o 5 gr/l, a ON aż o 10 gr/l. Stąd diesel w hurcie jest już tylko o 4 grosze droższy od benzyny. W ciągu trzech tygodni ceny hurtowe Pb95 obniżyły się o 16, a ON o 25 groszy na litrze.

Tylko symboliczne spadki cen na stacjach oznaczają wzrost marży na sprzedaży paliw do olbrzymich rozmiarów. Pamiętać jednak trzeba, że przez wiele tygodni ceny detaliczne głównie oleju napędowego były sztucznie utrzymywane często poniżej oficjalnych cen hurtowych. Wynikało to z polityki cenowej państwowych rafinerii, których stacje dominują na rynku. Początek nowego roku przynosi gwałtowne odbudowywanie marż detalicznych na sprzedaży ON, a ostatnio też benzyn.

 

Ceny średnie paliw w detalu: 05-02-2020 / zmiana tygodniowa (według portalu e-petrol.pl):

  • Pb98: 5,26 zł/l (-1 gr/l);
    • Pb95: 4,92 zł/l (-2 gr/l);
    • ON: 5,12 zł/l (-1 gr/l);
    • LPG: 2,31 zł/l (-2 gr/l).

 

Średnia modelowa marża stacji paliw na 1 litrze Pb95 wyniosła:

  • 2017 r: 17 groszy,
  • 2018 r: 20 groszy,
  • 2019 r: 18 groszy,
  • 2020 r: 20 groszy, a w tygodniu 5 marża wzrosła do 27 groszy (+9 groszy w tygodniu).

Średnia modelowa marża na 1 litrze ON wyniosła:

  • 2017 r: 13 groszy,
  • 2018 r: 9 groszy,
  • 2019 r: 10 groszy,
  • 2020 r: 24 groszy, a w tygodniu 5 marża wzrosła do 38 groszy (+9 groszy w tygodniu).

Obliczono na podstawie cen publikowanych przez PKN Orlen (ceny hurtowe+VAT) i e-Petrol (ceny średnie na stacjach paliw)

Marża stacji paliw obliczana jest na podstawie cen hurtowych publikowanej przez PKN Orlen. W praktyce handlowej funkcjonują jednak upusty dla poszczególnych klientów, stąd od ceny hurtowej (referencyjnej) należy odliczyć ok. 15-20 groszy w przypadku benzyny oraz dwadzieścia kilka do 30 groszy w przypadku oleju napędowego.

Zmiany cen w skali roku:

Warto zauważyć, że hurtowa cena diesla była w 5 tygodniu 2020 o 4 gr/l niższa niż rok temu, ale w detalu ON kosztował średnio o 11 groszy więcej niż przed rokiem. Zawdzięczamy to skokowo rosnącym marżom na sprzedaży paliw na stacjach.

Oficjalne hurtowe ceny Pb95 były w 5 tygodniu 2020 o 35 gr/l wyższe niż rok temu, ale dzięki w tym wypadku dużo niższym marżom na stacjach płaciliśmy za to paliwo średnio o “tylko” 11 groszy więcej niż przed rokiem.

ZMIANY CEN ŚREDNICH PALIW W HURCIE (PKN-Orlen) i DETALU:

Ceny hurtowe diesla są już tylko 4 grosze na litrze wyższe niż popularnej Pb95:

Średnia modelowa marża stacji paliw w ujęciu tygodniowym (na podstawie PKN Orlen):

 

Andrzej Bąk – WGT, (e-ewgt)

Źródło cen: Euronext-Paryż, CBoT, PKN Orlen, epetrol.pl