poniedziałek, 8 marca, 2021

Rynek ziemniaka na tle pandemii. Jak wysokich strat możemy oczekiwać?

-REKLAMA-
-REKLAMA-

Według szacunków GUS z 30.09.2020 r. zbiory ziemniaków w Polsce wyniosą ok. 8,9 mln t, tj. o około 38% więcej od zbiorów uzyskanych w roku ubiegłym, a plony ziemniaków wyniosą 249 dt/ha i będą wyższe o ok. 16% niż rok temu.

Można by rzec, że jest to powód do szczęścia jednak w obliczu pandemii nie wygląda to tak optymistycznie. Początek roku przysporzył problemów z ograniczeniem funkcjonowania kanału HoReCa. Sam eksport frytek z Polski w 7 miesiącach br. spadł o 15% ilościowo i o 9% w wartości. Ucierpieli na tym najbardziej rolnicy bez kontraktacji bulw oraz plantatorzy młodych ziemniaków. Zachwiana równowaga między ilością młodych i starych ziemniaków wywoływała presję w cennikach. Polski areał ziemniaka od roku 1995 sukcesywnie się kurczy. W przeciągu 25 lat ilość plonu spadła średnio aż o 18,5 mln ton.

Przepaść cenowa między 2019 a 2020 r.

Rok temu mieliśmy do czynienia z wysokimi cenami ziemniaków. Ceny sięgały nawet 1 zł za kg. Był to efekt suszy i co za tym szło mniejszej podaży. Chociaż początek obecnego roku był mierny pod względem pogody to od czerwca warunki atmosferyczne były względnie dobre i  pozwoliły na rozwój roślin.

“W Lubuskim niska cena ziemniaków zmusza plantatorów do wywożenia plonów na straty. Cena kształtuje się na poziomie 40-60 gr za kilogram ziemniaków konsumpcyjnych na wolnym rynku. W mojej opinii zwiększone plony, które teraz widzimy to efekt wysokich cen z zeszłego roku. Plantatorzy zachęceni  atrakcyjną ceną wysadzili o wiele za dużo sadzeniaków pomijając fakt zbytu na krajowym  rynku. Okoliczności pandemii dodatkowo podsycały obniżki cen w skupach.”- w rozmowie z nami opowiada Pan Tomasz z województwa lubuskiego.

Znaczenie polskich ziemniaków na areale unijnym jest cząstkowe. Wiele krajów posiada swoje parametry do których należy się przystosować podczas eksportu. W większości przypadków nadpodaży, krajowy produkt nie spełnia warunków i nie może być sprzedany za granicę. W konsekwencji ponadnormowe zbiory zostają w państwie i obniżają systematycznie wartość ziemniaka. Warto dodać, że corocznie spożycie ziemniaka przez polaków się zmniejsza. Według danych  Głównego Urzędu Statystycznego, dwie dekady temu Polak zjadał średnio prawie 8 kg ziemniaków miesięcznie. W 2019 roku było to niecałe 3 kg.

Negatywne skutki kolejnego lockdownu

Restrykcje z dnia 24.10.2020 znowu przyczyniły się do gwałtownego spadku aktywności branży gastronomicznej co przełożyło się na zmniejszenie dostaw produktów spożywczych w tym ziemniaków, najchętniej jedzonych w formie frytek. Z tej racji w najbliższych tygodniach  będziemy doświadczać huśtawki cen w kraju, która nie ulegnie zmianom o ile nie pojawią się niespodziewane czynniki zewnętrzne.

Maria Chmal
Źródło: GUS

Zdjęcie: Pixabay

-REKLAMA-
Avatar
Agro Profil
Magazyn rolniczy Agro Profil tworzony jest przez redaktorów rolników. Praktyczne podejście do problemów jest dla nas najważniejsze.

Napisz komentarz

Dodaj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Podobne artykuły

Internetowe urzędy dla rolnika

Cyfrowe "paszporty" żywności, System satelitarnego monitorowania upraw rolnych (S2MUR) i Cyfrowa transformacja administracji 2.0 (w tym platforma eRolnik)  – to systemy wdrażane przez Ministerstwo Rolnictwa...

AGRO-Unia chce rozmawiać!

Dynamiczny i nieprzewidziany przebieg miała piątkowa, 5 marca br., uroczystość  otwarcia obwodnicy we Wrześni (woj. wielkopolskie) z udziałem Premiera Mateusza Morawieckiego. Stało się tak za...

Kalkulator nawozowy Amazone co można zyskać?

Za pomocą nowego kalkulatora rozsiewu granicznego można teraz określić dodatkowy plon dzięki systemowi AutoTS w porównaniu z tradycyjnymi systemami rozsiewu granicznego. Firma Amazone oferuje...

Śledź nas

21,298FaniLubię to
395ObserwującyObserwuj
6,810SubskrybującySubskrybuj

Ostatnie artykuły