poniedziałek, 8 marca, 2021

Podatek czy nie podatek?!

-REKLAMA-
-REKLAMA-

Nie ustają kontrowersje wokół wprowadzenia tzw. podatku cukrowego. W ubiegłym roku wiele organizacji i środowisk rolno-producenckich kierowało apele do Rządu i Prezydenta RP z prośbą o odroczenie tej zmiany. Proponowano też m.in.  szerokie konsultacje i dyskusję w ramach tzw. cukrowego okrągłego stołu. Przypomnijmy: obawy dotyczyły m.in. drastycznego skoku cen produktów zawierających cukier, spadku popytu na nie, a w konsekwencji też załamania produkcji buraka cukrowego. Niestety nie przekonało to władz państwowych i Ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów (zawierająca tzw. podatek cukrowy), weszła w życie z dniem 1 stycznia 2021 roku. 

Kto i ile zapłaci? 

Wątpliwości na tym się jednak nie kończą. Przedsiębiorcy zrzeszeni w Polskiej Federacji Producentów Żywności – Związku Pracodawców, po raz kolejny zwracają uwagę na brak precyzji w zapisach nowej ustawy. Przykładowo: nowe przepisy wprowadzające „podatek” od cukru w jednej części odnoszą się do całkowitej ilości cukru  w produkcie, a w innej tylko do cukru dodanego. Nie jest też jasne, kto ma płacić nowy „podatek”: producent czy dystrybutor? Nawet formularz służący do jego rozliczania opublikowano dopiero przed niedawnymi świętami i to w wersji roboczej.

Opłata a nie podatek?

Także struktura tzw. podatku cukrowego jest skomplikowana. Składa się on z części stałej – wynoszącej 50 groszy za litr napoju z dodatkiem cukru lub słodzika – oraz części zmiennej, w wysokości 5 groszy za każdy gram powyżej 5 gram cukru na każde 100 ml, w przeliczeniu na litry. A przepisy wprowadzające nową daninę w ocenie przedstawicieli PFPŻ-ZP są niejasne. Sprawę dodatkowo komplikuje to, że Krajowa Administracja Skarbowa odpowiadając na prośbę PFPŻ-ZP o interpretację podatkową wyjaśniła, że nowa danina to nie podatek lecz… opłata (!). W związku z tym Urząd Skarbowy nie może stworzyć interpretacji podatkowej a instytucją uprawnioną do wyjaśnienia sprawy jest autor koncepcji opłaty, czyli Ministerstwo Zdrowia. Resort zdrowia natomiast  odsyła zainteresowanych do prawników.

Kierownictwo PFPŻ-ZP nie zamierza jednak ustępować. Mówi się więc o sądowej batalii z urzędami skarbowymi o niewłaściwie naliczony podatek. 
 
Źródło: PFPŻ-ZP 
Foto: Pixabay

-REKLAMA-
Robert Gorczyński
Robert Gorczyńskihttps://agroprofil.pl/
Działa na styku: instytucje, organizacje, problemy rolników. Zafascynowany etosem pracy rolnika, tradycjami i kulturą polskiej wsi.

Napisz komentarz

Dodaj odpowiedź

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Podobne artykuły

ARiMR wzywa do uzupełnień dokumentacji!

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa prosi rolników o niezwłoczne skompletowanie wymaganej dokumentacji, w tym szczególnie niezbędnych opinii, zaświadczeń i decyzji wydawanych przez organy administracji...

W ciągu dnia pogodnie [POGODA]

Po zachodzie słońca chmury będą się bardzo szybko rozpraszać. Wiatr osłabnie a to oznacza duży spadek temperatury. Nad ranem między Suwałkami a Kętrzynem może...

Internetowe urzędy dla rolnika

Cyfrowe "paszporty" żywności, System satelitarnego monitorowania upraw rolnych (S2MUR) i Cyfrowa transformacja administracji 2.0 (w tym platforma eRolnik)  – to systemy wdrażane przez Ministerstwo Rolnictwa...

Śledź nas

21,298FaniLubię to
395ObserwującyObserwuj
6,840SubskrybującySubskrybuj

Ostatnie artykuły