New Holland i Pronar na pierwszej pozycji

  • dodano: 11.07.2018
  • przez: Paweł Rychter

Znamy już dane dotyczące rejestracji ciągników i przyczep za czerwiec, zatem możemy nieco podsumować pierwsze półrocze tego roku. Poniżej prezentujemy dane zebrane przez Polską Izbę Gospodarczą Maszyn i Urządzeń Rolniczych na podstawie rejestru CEPIK.

New Holland nadal liderem

W czerwcu zanotowano lekki wzrost liczby zarejestrowanych ciągników w odniesieniu do maja – zarejestrowano 834 sztuki. Zarazem był to pierwszy miesiąc tego roku z większą sprzedażą w stosunku do analogicznego okresu roku 2017. Nadal jednak pierwsze półrocze wypada słabiej niż w poprzednim roku – zanotowano spadek o 7%.

Pozycję lidera sprzedaży utrzymuje nadal marka New Holland z 808 zarejestrowanymi egzemplarzami, co daje 20,3% udziału w rynku. Kolejne pozycje zajęli: John Deere, Kubota, Zetor oraz Case. Wszystkie te marki zaliczyły jednak spadek w stosunku do ubiegłego roku. Biorąc pod uwagę moc ciągników – najwięcej ciągników o mocy do 30 KM sprzedała Kubota, natomiast liderem w klasie powyżej 200 KM jest John Deere.

Bezkonkurencyjny Pronar

Jeśli chodzi o przyczepy to pozycja lidera jest niezmienna – nadal prowadzi Pronar z wynikiem 1172 przyczepy. Ciekawy jest fakt, że porównując rok do roku to oznacza wzrost o 43%. Na drugiej pozycji, z niewielkim spadkiem, znajduje się Metal-Fach z 279 przyczepami. W dalszej kolejności uplasowali się: Metaltech, Wielton oraz Zasław. Najwięcej sprzedało się przyczep o ładowności od 12 000 do 16 999 kg.

 

Podobne artykuły rolnicze

W bieżącymnumerze 11/2018
  • Co powinieneś wiedzieć o potasie?
  • Kanianka – stary nowy pasożyt
  • Dlaczego łan wylega?
  • Siej dobrze dobrane odmiany
  • Gnojowicy nie za dużo!
  • Jak będziemy zwalczać chwasty w 2050 roku?
  • 100 ha na jednym zbiorniku?
  • Testy polowe Zetora
  • Agregaty do siewu w systemie uproszczonym
  • Adaptery sercem rozrzutnika
Agro Profil magazyn rolniczy nr 11/2018
Zapisz się do naszego newslettera
Skontaktuj się z nami

MAGAZYN ROLNICZY AGRO PROFIL © 2018

Przeczytaj poprzedni wpis:
Wścieklizna w Krotoszynnie!

Zamknij