Przed nami ostatnie godziny cieplejsze aury przed większym ochłodzeniem.

Nad ranem w całym kraju temperatura na plusie. Najchłodniej będzie na wschodzie kraju +3 stopnie. W centrum i na południu +6 st.; zachód i północ +7/+9 stopni. W nocy przy granicy z Niemcami pojawi się delikatny deszczyk do 1-2 milimetrów. Trochę więcej deszczu spadnie między Gryficami a Darłowem 3-4 milimetry. O poranku front dotrze już na wschód kraju i tutaj może miejscami pokropić deszcz. Na pozostałym obszarze sucho i pogodnie.

W ciągu dnia wokół Polski będzie dużo opadów deszczu. W związku z tym od czasu do czasu pokropić może na wschodzie, południu, północy i zachodzie kraju. W całym kraju na niebie dominować ma jednak słońce. Najładniej będzie od Ziemi Łódzkiej po Małopolskę.

Bardzo ciepło jak na koniec listopada. +7 stopni na Podlasiu i Lubelszczyźnie, +8 stopni na północy kraju. +10/+12 stopni na pozostałym obszarze. W okolicy Tarnowa, Krakowa, Opola i Wrocławia możliwe +13/+14 stopni.

Wiatr umiarkowany, na północnym zachodzie i wybrzeżu silny i porywisty z południowego zachodu.

 

Łukasz Sieligowski