wtorek, 24 lutego, 2026
spot_img

Zboże z Ukrainy: 12 wagonów na dobę wjeżdża do Polski w lutym

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img

Zboże z Ukrainy wjeżdża do Polski w lutym w ilości średnio 12 wagonów na dobę, jednak cały ten wolumen objęty jest ścisłym tranzytem. Polskie embargo na import produktów rolnych pozostaje w mocy, dlatego transportowane ziarno trafia wyłącznie do portów morskich lub innych krajów Unii Europejskiej.

Przeczytaj również – Żywność z Ukrainy: Rekordowy eksport jaj przy rynkowym paraliżu zbóż i rzepaku

Walerij Tkaczow, zastępca dyrektora Departamentu Technologii Transportowych Kolei Ukraińskich (UZ), przedstawił najnowsze dane operacyjne za pierwsze 17 dni lutego. Choć ogólna dynamika wywozu produktów rolnych koleją z Ukrainy spadła o 11% w porównaniu do stycznia, kierunek polski odnotował w tym miesiącu lekki wzrost aktywności.

Statystyki na granicy: Gdzie trafia zboże z Ukrainy?

Według oficjalnych danych, średnia dobowa liczba wagonów odprawianych na polskiej granicy wzrosła o 2,5 jednostki, osiągając poziom 11,7 wagonów na dobę (w zaokrągleniu 12).

Jak sytuacja wygląda u naszych sąsiadów?

  • Słowacja: Odnotowano wzrost o 3,8 wagonu, do poziomu 27,2 wagonów na dobę.
  • Węgry: Pozostają liderem transportu lądowego ze średnią 55,2 wagonów dziennie, choć zanotowano tu spadek o 2,6 jednostki.
  • Rumunia: Średni wskaźnik wynosi obecnie ok. 5,3 wagonów na dobę.

Kolej to tylko ułamek eksportu

Należy pamiętać, że zboże z Ukrainy transportowane koleją stanowi jedynie niewielki procent całkowitego eksportu tego kraju. Główny ciężar logistyczny wciąż spoczywa na korytarzu czarnomorskim oraz portach naddunajskich. Kolej pełni rolę szlaku alternatywnego, wykorzystywanego głównie do obsługi konkretnych kontraktów w głębi Europy lub dostaw do terminali portowych.

Embargo bez zmian: Ścisły dozór tranzytu

Zwiększony ruch wagonowy (12 szt./dobę) nie wpływa na sytuację podażową na polskim rynku wewnętrznym. Zboże z Ukrainy nie trafia do polskich magazynów – embargo pozostaje nienaruszone, a każda partia towaru wjeżdżająca do kraju jest monitorowana przez służby celno-skarbowe.

Transporty te kierowane są bezpośrednio do terminali eksportowych w Gdańsku, Gdyni czy Świnoujściu lub przejeżdżają przez Polskę do innych odbiorców zagranicznych. Dla polskich rolników, mierzących się z wysokimi kosztami przechowywania i finansowania zapasów, kluczowe pozostaje utrzymanie szczelności tego kanału przerzutowego.

spot_img
Andrzej Bąk
Andrzej Bąk
Pochodzę ze wsi położonej na Lubelszczyźnie. Wykształcenie zdobyłem na studiach rolniczych w Olsztynie i Lublinie (ekonomika rolnictwa), oraz w Wyższej Szkole Menedżerów (doradztwo inwestycyjne i analiza finansowa). Pracowałem przy tworzeniu Warszawskiej Giełdy Towarowej S.A. (WGT S.A.) przy udziale ekspertów z giełdy w Chicago. Aktualnie prowadzę portal internetowy e-WGT - Internetowa Giełda Rolna należący do WGT S.A. Na co dzień zajmuję się analizą rynków rolnych i paliw.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników

0
Chętnie poznamy Twoją opinię, skomentuj!x