Co znajdziesz w artykule?
Zabieg w terminie T1 to jeden z kluczowych elementów agrotechniki zbóż. Daje podwaliny dla dalszej skutecznej ochrony. Na plantacjach ekstensywnych, dobrze dopasowany, pozwala ograniczyć zwalczanie chorób do technologii jednozabiegowej.

Uprawa zbóż w Polsce – rola i wyzwania
W naszym kraju zasadnicze znaczenie mają rośliny zbożowe. GUS na podstawie prowadzonych szacunków ocenia, że ich powierzchnia ogółem wyniosła ok. 6,9 mln ha w 2025 r., w tym powierzchnia zasiewów zbóż podstawowych z mieszankami zbożowymi ok. 5,5 mln ha i była o 0,2 mln ha mniejsza niż w roku 2024. Największą powierzchnię zajmowała pszenica – 2,4 mln ha, a następnie pszenżyto – 1,1 mln ha.

Monokultura zbóż występuje przede wszystkim w wielkopowierzchniowych gospodarstwach rolnych. Dominuje w nich pszenica ozima, która wykazuje największą wrażliwość na niekorzystne zmianowanie. Prowadzenie zbóż, ale i innych gatunków roślin rolniczych w monokulturze skutkuje zmniejszeniem potencjału plonowania, zwiększonym zachwaszczeniem i wzrostem występowania chorób. Stopień porażenia roślin przez patogeny chorobotwórcze może być różny. Wpływ na to ma kilka czynników – stanowisko, typ gleby, przebieg pogody, sposób prowadzenia plantacji oraz odporność odmiany.
Podsuszki w zbożach – jak je rozpoznać i zwalczać?
Uprawa zbóż po sobie wpływa na wzrost porażenia roślin przez sprawców chorób płodozmianowych określanych mianem podsuszek, czyli chorób podstawy źdźbła. Zespół chorób podsuszkowych stanowią: łamliwość źdźbła zbóż i traw, fuzaryjna zgorzel podstawy źdźbła i korzeni, zgorzel korzeni i podstawy źdźbła oraz ostra plamistość oczkowa (rizoktonioza). Choroby te występują w gatunkach zbóż ozimych i jarych.
Pojawienie się chorób płodozmianowych może prowadzić do około 15–20% zniżki w plonie, a w skrajnych przypadkach nawet do 50%. Sprawcy podsuszek osłabiają rośliny, które nie są w stanie zaopatrzyć się w odpowiednie ilości wody i składników pokarmowych. Chore rośliny gorzej się krzewią, łamią się u podstawy i wylegają, słabo nalewają ziarno, a kłosy przedwcześnie bieleją. Jednym z najpoważniejszych objawów jest przedwczesne zamieranie już wykłoszonych roślin.
W warunkach polowych rzadko występuje tylko jedna z wyżej wymienionych chorób. Na ogół atakuje zespół sprawców, a prawidłowa identyfikacja jednostki chorobowej może być trudna. Przy pierwszej wiosennej ochronie w terminie T1 powinniśmy więc stosować preparaty działające kompleksowo przeciwko chorobom podstawy źdźbła.
Zabieg T1 w zbożach – dlaczego ochrona liści jest ważna?
Nie możemy zapomnieć o ochronie liści. W uprawie pszenicy, pszenżyta i żyta należy zwalczać przede wszystkim mączniaka prawdziwego zbóż i traw, brunatną plamistość liści oraz zwrócić uwagę na presję rdzy brunatnej i żółtej. W spektrum działania stosowanego fungicydu powinna znaleźć się także rynchosporioza, jeśli zaobserwowano ją w łanie. W pszenicy zwalczamy również septoriozę paskowaną liści, a w jęczmieniu, obok mączniaka prawdziwego, plamistość siatkową liści.


Co sprzyja chorobom zbóż? Najważniejsze czynniki
Z uwagi na to, że monokultura zbóż stwarza dogodne warunki do rozwoju chorób podsuszkowych, strategia ochrony powinna uwzględniać przede wszystkim odpowiedni płodozmian. Do siewu najlepiej wybierać wysokoplonujące odmiany o podwyższonej tolerancji na choroby. Ochrona może być wówczas nieco bardziej ekonomiczna – nie zachodzi konieczność stosowania wieloskładnikowych fungicydów.
Pamiętajmy też, że zboża siane za gęsto, za głęboko i zbyt wcześnie są bardziej podatne na rozwój chorób – zarówno podstawy źdźbła, jak i liści. Ponadto do intensywnego rozwoju poduszek mogą przyczynić się systemy uprawy uproszczonej, wykonywane zwłaszcza w pierwszych 3–4 latach.

Lustracja plantacji przed zabiegiem T1 – kluczowy krok
Przed przystąpieniem do ochrony fungicydowej należy przeprowadzić lustrację plantacji. W przypadku zaobserwowania objawów porażenia na roślinach eliminujemy w pierwszej kolejności sprawcę choroby występującego w największym nasileniu.
Podczas lustracji należy zwrócić uwagę także na pozostałe agrofagi, zwłaszcza jeśli wskazuje na to historia pola czy wrażliwość wysianej odmiany. Na początku ruszenia wiosennej wegetacji atakować będzie przede wszystkim mączniak prawdziwy zbóż i traw oraz rynchosporioza. Na plantacjach pszenicy może wystąpić również septorioza paskowana liści, która rozwija się na martwych tkankach roślin i wykorzystuje chlorozy spowodowane przez mróz. W jęczmieniu dużym zagrożeniem jest natomiast plamistość siatkowa jęczmienia.
Strategia ochrony zbóż
Zwalczanie chorób podstawy źdźbła należy wykonać w terminie T1. Preparaty dobieramy tak, aby w ich spektrum zwalczania była uwzględniona między innymi łamliwość źdźbła zbóż i/lub fuzaryjna zgorzel podstawy źdźbła. Istotny jest również termin aplikacji fungicydów – spóźniony nie zapobiegnie skutkom porażenia przez podsuszki.
Przeciwko chorobom liści powinniśmy również działać już w terminie T1, hamując ich rozwój. Bez fundamentu ochrony efektywność kolejnych zabiegów będzie niewystarczająca. Na intensywnie prowadzonych plantacjach zabieg ochrony liści będziemy powtarzać w terminie T2 (ochrona liścia flagowego) i T3 (ochrona kłosa).
Natomiast w odmianach paszowo-przemysłowych, chcąc ograniczyć koszty uprawy, możemy zastosować tylko jeden zabieg preparatem grzybobójczym. Stosowany fungicyd musi działać kompleksowo i być mieszaniną kilku substancji czynnych z różnych grup chemicznych, najlepiej o odmiennym działaniu. Po rozwiązanie jednozabiegowe sięgnąć można w sytuacji braku odpowiedniego preparatu lub niewielkiej jego opłacalności i na plantacjach mniej intensywnych, gdzie wysiano odmiany o podwyższonej odporności na choroby.
Optymalny termin wykonania zabiegu T1 w zbożach
Zabieg w terminie T1 jest fundamentem w wiosennej ochronie zbóż. Termin wykonania ochrony jest ruchomy i zależy od przebiegu pogody, intensywności porażenia przez dominującą chorobę oraz przyjętej przez nas strategii ochrony. Wskazane jest, aby nie opóźniać zabiegu. Lepiej wykonać go 1–2 dni wcześniej, niż spóźnić się o kilka dni.
Skuteczna ochrona przeciwko podsuszkom musi zostać wykonana w takim terminie, w którym roślina może pobrać substancję czynną liśćmi. Zabieg przeprowadza się po ruszeniu wegetacji od końca fazy krzewienia (BBCH 29), w fazie strzelania w źdźbło (BBCH 30), pierwszego lub drugiego kolanka (BBCH 31-32). Za najlepszy uważa się jednak fazę pierwszego kolanka (BBCH 31). W tym stadium dysponujemy największą ilością fungicydów zwalczających choroby podstawy źdźbła.
Zabieg T1 – różne scenariusze ochrony
Na plantacjach z wczesnych terminów siewu i po przedplonach zbożowych zabieg ochrony wykonujemy możliwie wcześnie, zwłaszcza gdy odmiany są mniej odporne. Wczesna interwencja jest niezbędna, szczególnie gdy gleba jest wilgotna, a temperatury oscylują w granicach 6–12°C. W takich warunkach na plantacjach jęczmienia ozimego termin zabiegu T1 będzie przypadał w fazie końca krzewienia (BBCH 28-29). W pozostałych gatunkach zbóż aplikację fungicydu należy wykonać nie później niż w końcu krzewienia do początku strzelania w źdźbło (BBCH 29-30).
Rośliny z plantacji słabo rozwiniętych również wymagają ochrony profilaktycznej. Do aplikacji fungicydu przystępujemy możliwie wcześnie, czyli gdy warunki na polu umożliwiają wjazd maszyn. Podpowiedzią dla wyznaczenia właściwego momentu interwencji jest monitorowanie zagrożeń, historia pola, informacja o odmianie – jej mrozoodporności i podatności na choroby. W przypadku gdy system wspomagania decyzji informuje o zagrożeniu, działamy natychmiast, nie zwlekając z zabiegiem. Nawet niewielkie jego przesunięcie pozwala grzybom na intensywniejszy rozwój, rozprzestrzenianie i utrwalanie zarodników, które tworzą rezerwuar dla kolejnych infekcji.

Plantacje dotknięte uszkodzeniami pomrozowymi również wymagają dość wczesnej interwencji, gdyż w miejscach uszkodzeń szybko będą rozwijać się choroby grzybowe. Jeśli warunki pogodowe będę nieodpowiednie, to w tym przypadku lepiej odczekać kilka dni. Uszkodzenia pomrozowe i opryskiwanie fungicydem w niskich temperaturach, jeśli po zabiegu nie nastąpi ocieplenie, będą przyczyną silnego stresu fitotoksyczności dla roślin i dodatkowo mogą je częściowo osłabić.
Po przedplonach niezbożowych pierwszą ochronę w terminie T1 przeprowadza się od fazy strzelania w źdźbło do pierwszego kolanka (BBCH 30-31). W plantacjach z terminów opóźnionych zabieg można przeprowadzić później, także w fazie drugiego kolanka (BBCH 32).
Temperatura a skuteczność zabiegu T1
Wykonując zabieg w termnie T1, należy zwrócić uwagę na warunki atmosferyczne panujące podczas i krótko po aplikacji fungicydów. Substancje czynne na ogół działają najlepiej w temperaturze powyżej 12°C (dla triazoli to temperatura graniczna). Są też takie, które mogą być użyte w niższych temperaturach. Dolna granica temperatury ich stosowania to 5–6°C. Aplikacja fungicydów przy temperaturze poniżej 5°C nie powinna być wykonywana, ponieważ procesy fizjologiczne roślin są spowolnione.
Możliwość stosowania ochrony w temperaturze poniżej 12°C to ważny atut, bowiem wiele grzybów doskonale zarodnikuje w niskich temperaturach. Przykładowo grzyb wywołujący łamliwości podstawy źdźbła dobrze zarodnikuje już w 3–4°C, a infekuje intensywnie przy 8–10°C. Z kolei septorioza może nie dawać oznak chorobowych nawet przez ok. 30 dni, a już w okresie jesienno-zimowym czynić spustoszenie w tkankach roślin.
Przy doborze fungicydów należy zwrócić uwagę na wymagania substancji względem temperatury minimalnej. Oznacza to, że suma temperatur dnia i nocy (nieprzekraczająca temperatury minimalnej) musi utrzymywać się do kilku dni po zabiegu, żeby był on w pełni skuteczny. Jeśli w trakcie zabiegu lub w nocy po nim zapowiadane są przymrozki, wówczas przesuwamy opryskiwanie fungicydem. Pamiętajmy, że jeśli zastosujemy fungicyd w osłabione zboża w niższych temperaturach, to będziemy obserwować fitotoksyczność na roślinach.
Kluczowy dobór fungicydów
W terminie T1 do zwalczania chorób podstawy źdźbła zarejestrowana jest spora liczba substancji czynnych. Część z nich zwalcza grzyby z rodzaju Fusarium, które są sprawcami fuzaryjnej zgorzeli podstawy źdźbła i korzeni, a część łamliwości źdźbła. Natomiast niewielka liczba jest zarejestrowana do zwalczania obu chorób. Ważna jest więc historia pola i lustracja, którą powinniśmy prowadzić regularnie od jesieni. Część objawów chorobowych pojawia się już w okresie jesiennym, zarówno powodowanych przez podsuszki (objawy na źdźble i pochwach liściowych), jak i choroby liści.
Do zwalczania chorób podstawy źdźbła i liści w terminie T1 użyć możemy substancji czynnych: cyprodynil, proquinazid, protiokonazol, mefentriflukonazol, spiroksamina, metrafenon czy fenpropidyna. W zbożach ozimych zwalczają one mączniaka prawdziwego, septoriozę paskowaną liści, a część z nich działa na łamliwość podstawy źdźbła. Do wyboru są zarówno preparaty z substancjami solo, jak i mieszaniny.
Dla poprawy skuteczności ochrony sięgnąć możemy po sprawdzone, kompleksowe mieszaniny tych substancji, najlepiej z różnych grup chemicznych, wówczas mamy pewność szerokiego spektrum zwalczania chorób. Ponadto często mieszanina substancji pozwala na użycie środka (np. zawierającego triazol) w niższych temperaturach.
Kompleksowe mieszaniny
Skuteczną metodą ochrony zbóż są mieszaniny dwu- i trzyskładnikowe, np. proquinazyd + protiokonazol + spiroksamina. Takie połączenie działa zarówno na łamliwość źdźbła zbóż i traw, jak i na choroby liści, w tym mączniaka prawdziwego zbóż i traw w pszenicy ozimej, jęczmieniu ozimym, pszenżycie ozimym. Mieszanina chroni również przed brunatną plamistością liści oraz septoriozą paskowaną liści. Dodatkowo zabezpiecza pszenżyto i żyto ozime przed rynchosporiozą, a jęczmień ozimy przed plamistością siatkową.

Kolejnym przykładem skutecznej ochrony jest fabryczna mieszanina trzech substancji czynnych – biksafen + fluopyram + protiokonazol. Preparat działa zarówno na łamliwość źdźbła zbóż, jak i na mączniaka prawdziwego zbóż i traw w zbożach ozimych, a dodatkowo chroni pszenicę i pszenżyto ozime przed septoriozą paskowaną liści oraz brunatną plamistością liści. Mieszanina działa też na rdze w większości gatunków zbóż, rynchosporiozę w życie ozimym oraz jęczmieniu ozimym i jarym, a w jęczmieniu zabezpiecza przed ramularią. Dzięki szerokiemu oknu aplikacji preparat skutecznie ogranicza również fuzariozę liści i kłosów w pszenicy ozimej, zapewniając kompleksową ochronę i stabilny potencjał plonowania.
Równie szerokim spektrum zwalczania chorób odznacza się trzyskładnikowa mieszanina zawierająca protiokonazol, spiroksaminę i trifloksystrobinę. Mamy tu skuteczny triazol połączony z substancją z grupy ketoamin, co pozwala użyć preparat wczesną wiosną, w niższych temperaturach. Dodatek związku o działaniu systemicznym i wgłębnym z grupy strobiluryn hamuje oddychanie grzybów, prowadząc do ich wyniszczenia.
Środki ochrony roślin – na co uważać przy zakupie?
Sięgając po środki ochrony roślin, najlepiej nabywać je z zaufanych źródeł. Powinniśmy zwrócić uwagę na opakowania i oznaczenia etykiety, która w każdym miejscu musi być zgodna. Fałszerze wykorzystują np. stare opakowania po preparatach, opatrując je nowymi, podrobionymi etykietami. Jeśli dany preparat jest nam dobrze znany, to podejrzliwość powinien wzbudzić np. zmienione kolor, zapach konsystencja środka.
Skuteczna ochrona zbóż – kluczowe zasady
Ochrona każdej plantacji powinna być traktowana indywidualnie, ponieważ warunki w polu – takie jak wilgotność, temperatura, nasilenie presji chorób czy kondycja roślin – mogą znacząco wpływać na skuteczność zastosowanych środków ochrony. Strategia ochrony roślin wymaga więc uwzględnienia aktualnej sytuacji na własnych plantacjach oraz obserwacji stanu roślin, tak aby zabiegi były wykonywane w optymalnym momencie.
Kluczowym elementem skutecznej strategii jest rotacja substancji czynnych fungicydów. Stosowanie preparatów o różnych mechanizmach działania ogranicza ryzyko powstawania odporności patogenów, która może znacznie zmniejszyć efektywność ochrony w kolejnych sezonach.
Indywidualne podejście do każdej plantacji pozwala dostosować dawki, terminy i częstotliwość zabiegów do specyfiki odmiany i warunków środowiskowych, co w praktyce przekłada się na efektywną ochronę roślin przy zrównoważonym wykorzystaniu fungicydów.










