Co znajdziesz w artykule?
Szarek komośnik to prawdziwa „szarańcza” buraczana. Coraz częściej pojawia się na plantacjach – już nie tylko we wschodniej Polsce, ale także w jej centralnej i zachodniej części. Plantatorzy bezradnie rozkładają ręce, obserwując kolejne setki hektarów upraw, które nadają się jedynie do przesiania.
Kolejne zagrożenie dla buraka
Szarek komośnik (Bothynoderes punctiventris) to groźny chrząszcz z rodziny ryjkowcowatych, będący jednym z najważniejszych szkodników upraw buraka cukrowego. Dorosłe osobniki uszkadzają liście młodych roślin, wygryzając w nich charakterystyczne półkoliste ubytki, natomiast larwy żerują w glebie, podgryzając korzenie. Silne nasilenie szkodnika może prowadzić do znacznych strat w obsadzie roślin, a w skrajnych przypadkach nawet do konieczności ponownego siewu plantacji.
Szarek komośnik pustoszy plantacje buraka. Przesiano już ok. 3 tysiące ha upraw!
Nowa rejestracja na szarka
Insektycyd Inazuma 130 WG (Nepal 130 WG, Inpower 130 WG) uzyskał rozszerzenie rejestracji i może być stosowany także do zwalczania szarka komośnika. W skład preparatu wchodzą dwie substancje czynne: lambda-cyhalotryna i acetamipryd. Produkt działa na szkodniki w sposób kontaktowy i żołądkowy. W roślinie wykazuje działanie powierzchniowe, wgłębne i systemiczne. Zalecana dawka wynosi 0,2 kg/ha.

Koniecznie w duecie
W przypadku zwalczania szarka komośnika konieczny jest dodatek preparatu Pangaea Booster (w dawce 0,2–0,3 l/ha). Tylko połączenie tych dwóch produktów umożliwi skuteczną eliminację szkodnika. Zaleca się także dodanie adiuwanta Slippa w dawce 0,1 l/ha. Środek obniża napięcie powierzchniowe cieczy użytkowej, znacząco poprawiając pokrycie chrząszczy i roślin, przyczepność oraz dotarcie substancji czynnych do trudno dostępnych miejsc.








