Skracanie zbóż ozimych i jarych – substancje, działanie i terminy

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
AtriGran Osadkowski

Skracanie zbóż antywylegaczami to ważny zabieg nie tylko w intensywnej agrotechnice, a odpowiednio prowadzony łan daje wiele wymiernych korzyści. Wszystko zaczyna się jednak od wyboru prawidłowej substancji czynnej oraz terminu wykonania zabiegu, a to wcale nie jest takie proste.

Antywylegacze – skracanie i wielokierunkowe działanie

Przywykło się mówić, że regulatory wzrostu to typowe antywylegacze służące do skracania zbóż i jest w tym niezaprzeczalnie dużo prawdy. Podstawowe pięć substancji czynnych używanych na polskich plantacjach ma jednak zgoła odmienne działanie i stąd też nie można ich wrzucać do przysłowiowego jednego worka.

Antywylegacze umożliwiają skuteczne skrócenie międzywęźli źdźbła każdego gatunku zbóż, jak i również wzmocnienie i pogrubienie ścianek roślin, a także w wielu przypadkach efektywniejszy rozrost systemu korzeniowego. Skracanie wspomaga także wiele procesów fizjologicznych (m.in fotosynteza, transpiracja), następuję lepsze wykorzystanie wody oraz składników pokarmowych, co znacząco poprawia turgor roślin i potencjał plonowania.

Pierwszym krokiem do sukcesywnego wykonania skracania, jeszcze przed sporządzeniem cieczy roboczej, powinna być dokładna lustracja i ocena plantacji. Warto dosłownie pochylić się nad roślinami, wyrwać kilka sztuk i ocenić dokładną fazę rozwojową przy użyciu nożyka, suwmiarki, a nawet i lupy, co pozwoli nam na niemalże idealny oprysk roślin antywylegaczami i oszczędności w drogich środkach ochrony roślin. 

Najtańsze skracanie – chlorek chloromekwatu, znane CCC

Popularny chlorek chloromekwatu jest używany od wielu lat na plantacjach zbóż w całym kraju, a zaletą przemawiająca najbardziej do rolników jest niska cena, wbrew pozorom nie świadcząca o kiepskim działaniu antywylegacza. Do tego antywylegacza można z pewnością przyszyć miano typowego “skracacza”, bowiem efekty po zastosowaniu widać już gołym okiem, często w przeciągu krótkiego czasu (pełnia wegetacji).

Chlorek chloromekwatu jest pobierany głównie poprzez blaszki liściowe i transportowany do stożków wzrostu, w wyniku czego następuję skrócenie międzywęźli pomiędzy kolankami. Rośliny skrócone tą substancją są nie tylko krótsze, ale i również nieco stabilniejsze.

Najlepszym terminem stosowania jest faza końca krzewienia-początek strzelania w źdźbło (BBCH 30-31), wyczuwalne lub widoczne pierwsze kolanko w odległości 1 cm od węzła krzewienia. Na efektywność skracania wpływa przede wszystkim odpowiednia temperatura oraz korzystne nasłonecznienie.   

Wielokierunkowe skracanie – trineksapak etylu

Trineksapak etylu to substancja nowszej generacji, ale powszechna podobnie jak wspomniany chlorek chloromekwatu i to nie z przypadku, bowiem te substancje wykorzystywane są często w duecie, potęgując skuteczność skracania.

Trineksapak hamuje wydłużanie międzywęźli oraz usztywnia i pogrubia źdźbła, następuje także wzrost masy podziemnej roślin, która poprawia tak ważną odporność na okresowe niedobory wody. Stosowanie substancji czynnej zaleca przy dobrym nasłonecznieniu. W przypadku niższych temperatur poniżej 5℃ należy spodziewać się słabszego skrócenia.

Dużym plusem w stosowaniu trineksapaku etylu jest szerokie okno stosowania, pierwsze zabiegi można wykonać już w fazie pierwszego kolanka, nawet do pojawienia się ości według jednego z producentów znanego środka. 

Efektywne skracanie – proheksadion wapnia

Proheksadion wapnia stymuluje głównie wzrost systemu korzeniowego i hamuję biosyntezę giberelin, dzięki czemu korzystnie skraca i pogrubia źdźbło zapobiegając skutecznie wyleganiu roślin. Substancja charakteryzuje się szybkim działaniem skracającym po aplikacji na rośliny.

Dużą zaletą proheksadionu jest niezależność działania (niewymagane nasłonecznienie) oraz szybkie wchłanianie w roślinę, deszcz po godzinie od zastosowania nie wpływa na efektywność skrócenia.

Zabieg można wykonać w szerokim oknie czasowym, od końca krzewienia do nawet pierwszych ości (BBCH 29-49).

Skracanie i usztywnienie dokłosia – etefon

Stosowanie etefonu przynosi najlepsze efekty w późniejszych fazach rozwojowych, w czasie gdy następuję intensywny wzrost. Działanie substancji opiera się na przekształcaniu w etylen i zahamowanie działań giberelin. Etefon usztywnia i skraca górne międzywęźla, wpływa korzystnie na usztywnienie dokłosia, ważne głównie w jęczmionach, w których zjawisko jest bardzo powszechne.

Skracania nie wykonujemy w niekorzystnych warunkach atmosferycznych (niska wilgotność, wysoka temperatura). Według etykiet środków skracających zawierających etefon najlepiej stosować antywylegacze w fazie od drugiego kolanka do końca fazy liścia flagowego (BBCH 32-45).

Skracanie zboż i rzepaku – chlorek mepikwatu

Chlorek mepikwatu jest popularny wśród plantatorów rzepaku, jednak zezwala się również na stosowanie w skracaniu zboż. Substancja pozytywnie oddziaływuje na długość korzenia, pogrubia podstawę źdźbła i ogranicza w dużej mierze nadmierny wzrost roślin, wpływając także na intensywność fotosyntezy i wykorzystanie wody. Z badań wynika, że chlorek mepikwatu przyczynia się także do lepszego wykorzystania energii słonecznej, a w konsekwencji wpływa na proces formowania się plonu i jego jakości, ograniczając skutki suszy.

Substancję można stosować od fazy początku strzelania w źdźbło do fazy pojawienia się pierwszych ości (BBCH 30–49), pamiętając że optymalny termin skracania kończy się w fazie w pełni rozwiniętego liścia flagowego (BBCH 39). Aktywność skracania chlorku mepikwatu jest mniej zależna od warunków pogodowych niż innych regulatorów wzrostu.

Danko Biesiada
Danko Tiesto
Michał Piśny
Michał Piśny
Magister inżynier rolnictwa, praktyk i pasjonat produkcji roślinnej. Od lat związany z rolnictwem, w którym łączy codzienną pracę w gospodarstwie z wiedzą zdobywaną i rozwijaną na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. Szczególnie interesuje się produkcją roślinną, ochroną i żyznością gleby, agrotechniką oraz zrównoważonym rolnictwem. W okresie wegetacyjnym dużą część czasu spędza na polach, obserwując kondycję upraw i wpływ stosowanych technologii na rośliny oraz glebę. To właśnie glebę traktuje jako jeden z najważniejszych zasobów gospodarstwa, dlatego szczególną uwagę poświęca rozwiązaniom pozwalającym zachować jej żyzność i potencjał produkcyjny. Stale poszerza swoją wiedzę poprzez specjalistyczne kursy, szkolenia i kontakt z praktykami branży. W swoich materiałach stawia na praktyczne podejście do uprawy roślin i nowoczesnego rolnictwa, oparte na doświadczeniu zdobywanym bezpośrednio w gospodarstwie.

Napisz komentarz

4 1 głos
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img
spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników