poniedziałek, 20 września, 2021
spot_img

Kiszonka z kukurydzy – jak przygotować?

-REKLAMA-spot_img
-REKLAMA-spot_img

Kiszonka z kukurydzy to zapas paszy na najbliższy rok, dlatego podczas jej przygotowania powinniśmy popełnić jak najmniej błędów. Odpowiednio przeprowadzony zbiór oraz konserwacja będzie determinować wydajność mleczną czy przyrosty opasów w najbliższym sezonie.

Wartość paszowa kukurydzy uprawianej na kiszonkę zależy głównie od jakości jej kolb, bo kumulują one ok. 70% całej wartości odżywczej przekazywanej bydłu przy jej skarmianiu. Jeśli kukurydza będzie bardziej dojrzała, to wzrasta wtedy jej wartość paszowa. Z kolei o ilości zakiszanego materiału, strukturze i wartości odżywczej decyduje głównie termin zbioru. Pod każdym względem najkorzystniejsza jest sytuacja, gdy w uprawie kukurydzy na kiszonkę rolnik osiąga jak najwyższe stadium jej dojrzałości przy zbiorze (idealne jest stadium dojrzałości mlecznej). Daje to w rezultacie większy udział kolb i ziarna w zebranym plonie, a przez to rośnie też jego wartość. W optymalnej dojrzałości mlecznej ziarno kukurydzy znajduje się w początkowym stadium swojego rozwoju. Późniejsze stadia dojrzałości umożliwiają wyższe plony suchej masy, które także podnoszą ogólnie jakość kiszonki. Zbiór kukurydzy na kiszonkę można rozpocząć, gdy zawartość suchej masy w ziarnie wynosi 30-35%. Jeśli dopuści się, by kukurydza na kiszonkę doszła do wyższych wartości suchej masy, przy zbiorze i obróbce będzie wtedy wymagała większego rozdrobnienia oraz szczelniej okrytych silosów.

Kukurydza wraz z postępującym dojrzewaniem nie traci na wartości, a wręcz odwrotnie – gromadzi składniki pokarmowe, co oznacza zwiększenie wartości energetycznej. Dzieje się tak za sprawą rosnącego udziału ziarna w plonie, którego ilość w dobrej kiszonce może osiągać 50%. Rozpatrując oddzielnie dwie podstawowe części rośliny kiszonkowej: łodygi z liśćmi i kolby, można zauważyć, że ich optymalna przydatność do zbioru przypada w różnych terminach. Wraz z dojrzewaniem rośliny, w łodygach postępuje proces drewnienia i zwiększa się ilość trudnostrawnych – celulozy i ligniny. Ponadto w trakcie dojrzewania część składników jest przekazywana do ziarna. Tak więc łodygi z liśćmi należałoby zbierać, kiedy są jeszcze w pełni zielone. Dla kolb optimum zbioru to okres pełnej dojrzałości ziarna, kiedy jego udział sięga 80–85%. Dlatego przygotowując się do zbioru, trzeba zwracać szczególną uwagę na udział kolb. Dobrze ukolbione rośliny zbiera się późno, aby dać szansę na rozwój ziarna. Z kolei na mniej udanych plantacjach główną przesłanką do zbioru będzie stan łodyg i liści.

Kiszonka z kukurydzy – kiedy zbiór?

Jeszcze kilka lat temu najlepszym terminem zbioru kukurydzy była III dekada września. Wcześniejszy zbór jest konieczny, gdy pogoda jest sucha i pędy obsychają. Inaczej spowoduje to niekorzystny wzrost suchej masy powyżej 35%. W ostatnich 3-4 latach, gdy występowała susza termin zbioru przesunął się nawet do drugiej dekady sierpnia. Gdy występuje wilgotny sezon, wtedy zbiór kukurydzy na kiszonkę wykonuje się w pełnej dojrzałości, gdy sucha masa przekroczy 30% w całych roślinach. W Polsce z 1 ha zbiera się około 40-50 ton świeżej masy kukurydzy o zawartości 33-35% suchej masy. Zbyt wczesny zbiór powoduje mniejszą zawartość suchej masy, a zbyt późny pogarsza strawność kiszonki. Kukurydzę zakisza się w silosach przejazdowych, na pryzmach okrywanych folią lub specjalną siatką, a także na popularności zyskują rękawy foliowe.

Oglądanie ziarniaków, a konkretnie ustalanie położenia linii mlecznej w ziarniaku kukurydzy, było do niedawna podstawowym sposobem wyznaczania terminu zbioru. Jeżeli linia mleczna znajduje się w 1/3 wysokości ziarniaka (od góry), to przyjmuje się, że zawartość suchej masy w zielonce wynosi 32-33%. Kiedy linia mleczna znajduje się w środku ziarna, to jego połowę zajmuje tak zwana skrobia szklista, a drugą skrobia mączysta. To jest optymalny termin zbioru kukurydzy na kiszonkę, teoretycznie pokrywający się z zawartością suchej masy w całej roślinie, równą około 35%. Gdy linia mleczna znajduje się w 2/3 wysokości ziarniaka (od góry), ziarno jest trudne do rozdrobnienia.                                                        

Drugą z metod wyznaczenia optymalnego terminu zbioru jest ustalenie poziomu suchej masy materiału zakiszanego. Rolnik nie potrzebuje do tego specjalistycznego laboratorium. Tak naprawdę wystarczy by w gospodarstwie domowym posiadał wagę i kuchenkę mikrofalową. W celu oznaczenia należy wyciąć kilka losowo wybranych roślin z pola i rozdrobnić je. Następnie na wadze kuchennej odważamy 1000 g zielonki. Próbkę z tacką umieszcza się w kuchence mikrofalowej. Do kuchenki dodatkowo wstawia się szklankę z wodą. Po każdej minucie ogrzewania należy zważyć próbkę. Czynność tą należy powtórzyć do momentu, aż jej masa nie będzie się zmieniać. Uzyskany wynik jest zawartością suchej masy. Jeżeli z 1000 g zostało 35 g, to zielonka zawiera 35% suchej masy. 

Jeśli już znana jest zawartość suchej masy, to można doprecyzować optymalny termin zbioru kukurydzy. Przy optymalnym przebiegu pogody w końcowym okresie wegetacji kukurydzy, zawartość suchej masy zwiększa się o 0,5% dziennie, a przy bardzo ciepłej pogodzie wzrost ilości suchej masy może wynosić 0,75%. Znając suchą masę materiału do zakiszania i przebieg pogody można precyzyjnie określić termin zbioru. Niestety tu pojawia się kolejny problem. Większość kukurydzy na kiszonkę w Polsce jest wykonywana przez usługodawców. A u nich kolejny i powstaje problem, jak się zapisać, by w odpowiednim dni sieczkarnia dotarła na pole.

Optymalny termin zbioru oprócz dynamiki rozwoju roślin musi również uwzględniać techniczne możliwości zbioru i kiszenia. Im zbiór następuje w późniejszych stadiach dojrzałości ziarna, tym sprzęt wykorzystany do zbioru musi być skuteczniejszy w rozdrabnianiu zakiszanej masy. Musi zapewnić długość sieczki do 1 cm i pełne rozdrobnienie lub chociaż uszkodzenie każdego ziarna.  Optymalny termin zbioru winien również uwzględniać przebieg pogody i wczesność uprawianych odmian. W normalnych warunkach decydującym czynnikiem jest dojrzałość ziarna, a stan łodyg z liśćmi ma znaczenie pomocnicze. Jednak w przypadku letniej suszy wysychanie łodyg i liści może wyprzedzać dojrzewanie ziarna. W takich warunkach żeby nie przesuszyć zakiszanej masy,  należy zbioru dokonać kiedy łodygi z liśćmi są przynajmniej w górnej części zielone, mimo, że ziarno jest mniej dojrzałe.  Trzeba zbierać kukurydzę w dojrzałości mleczno woskowej lub nawet w mlecznej, gdyż zawartość suchej masy może łatwo przekroczyć 40% i będzie zagrożony proces kiszenia. Z powyższego wynika, że trzeba elastycznie podchodzić do określania optymalnego terminu zbioru kukurydzy.

Wartość paszowa

Wartość paszowa roślin kukurydzy jest mniejsza w dolnej części pędu, gdzie liście szybciej zasychają, a łodyga jest gruba. W środkowej części rośliny jest zlokalizowana kolba, której udział w zielonce wynosi 30–40%, w suchej masie przekracza 50%, a w wartości energetycznej dla bydła stanowi aż 70% energii w roślinie. Podwyższając zatem wysokość ścinania przy zbiorze, pozostawia się najmniej wartościowe części rośliny na polu. Daje to ponadto możliwość dodatkowej poprawy wartości energetycznej paszy poprzez zwiększenie udziału kolb i zawartości suchej masy oraz koncentracji składników pokarmowych.

Wyższa wysokość cięcia zmniejsza zbierany plon, ale dzięki poprawie jakości paszy można uzyskać większe przyrosty dzienne zwierząt i skrócenie okresu tuczu czy większą wydajność mleczną. System podwyższonego cięcia warto zalecać w odniesieniu do wysokiej kukurydzy o mniejszej zawartości suchej masy i mniejszym udziale kolb, w celu poprawienia jakości paszy i zmniejszenia strat w czasie kiszenia. Rezygnacja ze zbioru dolnych partii łodyg i zmniejszenie ich udziału w plonie może być racjonalna przy późniejszym zbiorze i zasychających łodygach. Wraz z zasychaniem łodyg i liści ich skład chemiczny oraz strawność wyraźnie się pogarszają i to zwłaszcza w dolnej części.

Dawniej przy stosunkowo wczesnym zbiorze dokładność rozdrobnienia miała mniejsze znaczenie. Dzisiaj zalecany późniejszy termin zbioru daje efekty produkcyjne, rodzi jednak dodatkowe problemy, ponieważ rosną wymagania dotyczące dokładności i jakości rozdrobnienia oraz jakości i szczelności okrycia silosów. Dokładność rozdrobnienia staje się ważnym czynnikiem, zapewniającym dobre warunki konserwacji oraz pełne wyjadanie paszy przez zwierzęta. Podeschnięta łodyga z liśćmi to stosunkowo twardy i elastyczny materiał, co powoduje większe zapotrzebowanie na moc do rozdrabniania, trudniej jest ubić sieczkę w silosie oraz możliwe jest gorsze wyjadanie kiszonki przez zwierzęta. Przeprowadzenie zbioru kukurydzy, kiedy zawartość suchej masy przekracza 30%, wymaga użycia sieczkarni zbierających nastawionych na długość cięcia (4–8 mm). W praktyce sieczka będzie nieco dłuższa, ale większość odcinków powinna mieć długość do 10 mm. Zbyt dokładne rozdrobnienie też nie jest dla bydła wskazane, ponieważ może pogorszyć wykorzystanie paszy przez zwierzęta, a także może powodować występowanie chorób metabolicznych bydła. Nastawienie sieczkarni zbierających podczas opóźnionego zbioru powinno zapewnić podłużne i poprzeczne rozdrobnienie łodyg i liści kukurydzy oraz uszkodzenie każdego ziarna. Same noże tego nie zrobią, dlatego sieczkarnie powinny być wyposażone w aktywne urządzenia do rozdrabniania wtórnego. W większości nowoczesnych samojezdnych sieczkarni funkcję tę spełniają rozdrabniacze walcowe, które zapewniają dodatkowe rozdrobnienie wszystkich grubszych części roślin, szczególnie kawałków twardych łodyg i dojrzałego ziarna. Skuteczność działania rozdrabniaczy walcowych, czyli pełne rozdrobnienie ziarna w zależności od jego dojrzałości, można regulować zmianą odległości między walcami. Należy pamiętać, że aby zwierzęta mogły w pełni wykorzystać składniki pokarmowe zawarte w kiszonce absolutnie niezbędne jest zgniecenie ziarniaków kukurydzy, gdyż ma to istotny wpływ na strawność skrobi.

Kukurydza jest jedną z najlepiej zakiszających się roślin paszowych, pod warunkiem spełnienia podstawowych wymagań technologii zbioru i zakiszania. Jednak w przypadku trudnych warunków podczas zbioru (zawartość suchej masy powyżej 35%; rośliny obumarłe po przymrozkach, a także deszczowa aura) użycie konserwantu rozprowadzonego w zakiszanej masie może korzystnie wpłynąć na proces konserwacji i zmniejszenia strat. Taki dodatek warto przewidzieć także, używając do zbioru sieczkarni starej generacji, bez aktywnego rozdrabniacza i dającą dłuższą sieczkę. Zastosowanie konserwantu, zarówno typu bakteryjnego (inokulanty), jak i środka zawierającego kwasy organiczne i enzymy, spowoduje bardzo szybkie obniżenie pH w zakiszanej masie, co będzie sprzyjało fermentacji mlekowej oraz zahamuje rozkład cukrów. Dodatki hamują również rozwój pleśni i drożdży powodujących wyższe straty podczas kiszenia. W wielu przypadkach zaleca się też dodanie konserwantu do surowca zbieranego w optymalnym terminie, zwłaszcza jeżeli silos będzie przeznaczony do letniego wybierania. Dodatek środków konserwujących zwiększy wprawdzie koszt produkcji paszy, zapewni jednak kiszonce lepszą stabilność podczas wybierania i spasania. Spośród stosowanych konserwantów najbardziej przydatne wydają się inokulanty, czyli środki oparte na żywych kulturach bakteryjnych, ze względu na dużą zawartość cukru w kukurydzy i łatwość jej kiszenia się.

Formowanie pryzmy

Ostatnim kluczowym elementem do uzyskania idealnej kiszonki jest odpowiednie uformowanie pryzmy czy składowanie w silosie. Niezwykle istotne jest odpowiednie ułożenie warstwami zielonki oraz mocne ugniatanie ciągnikiem. Warstwy zielonki nie powinny być większe niż 40-50 cm. Napełnienie i formowanie pryzmy nie powinno trwać dłużej niż 2-3 dni. Formowanie może odbywać się przy użyciu ładowarek samojezdnych lub ładowaczy czołowych nabudowanych na ciągnikach. Do rozgarniania i ugniatania przydatne są również traktory wyposażone w rozgarniacze zębowe czy w specjalne wały do ubijania. Niezwłocznie po ubiciu ostatniej warstwy, zakiszany surowiec należy okryć hermetycznie folią. Folię należy zabezpieczyć poprzez obłożenie brzegów przylegających do gruntu – ziemią. Natomiast całą jej powierzchnię przykryć warstwą ziemi o grubości 20 cm lub wyłożyć ciasno np. starymi oponami, uważając jednocześnie, aby nie przedziurawić folii. Ostatnio coraz większą popularność zyskują także specjalne siatki, które obciążone są workami z piaskiem. Ważne jest, by pryzma czy silos były bardzo dobrze przykryte, by tlen nie dostawał się do materiału zakiszanego.

Przygotowaną w ten sposób kiszonkę pozostawia się na okres 6 tygodni, gdyż tyle trwa okres zakiszania i wtedy jest ona w pełni stabilna. Wyjątkowo można otwierać pryzmy po 3 tygodniach (absolutne minimum), gdyż wtedy ustają procesy fermentacyjne. Kolejne 3 tygodnie to okres stabilizacji w celu lepszego przechowywania. Obecnie na rynku znajdują się także inokulanty, które pozwalają na przyspieszenie procesu fermentacji, co pozwala na otwarcie pryzm już po tygodniu od jej zamknięcia. To kolejna z alternatyw w przypadku, gdyby rolnikowi zabrakło pasz objętościowych z poprzedniego sezonu. W takich sytuacjach można zrobić jedną mniejsza osobną pryzmę z dodatkiem takiego inokulantu, tak aby wystarczyła na okres około 6 tygodniu, aż będzie można skarmiać tę kiszonkę, która została zakiszona w sposób standardowy.  Kiszonkę należy wybierać używając specjalnych maszyn, które równo obcinają jej porcje. Nie należy dopuszczać powietrza do wnętrza pryzmy, aby nie spowodować zagrożenia powtórnej fermentacji, a w konsekwencji psucia i dużych strat. Wielu hodowców o tym zapomina. Szczególnie duże ryzyko przegrzewania się kiszonki występuje w temperaturach powyżej 20 stopni.

Kiszonkę z kukurydzy można zakisić także w rękaw foliowy. W takiej formie można  magazynować również pasze objętościowe z traw, lucerny, wysłodki buraczane czy młóto browarniane. Metoda zakiszania w rękawach foliowych została wprowadzona do Polski w 1998 roku. Pozwala uzyskać kiszonkę bardzo wysokiej jakości, a przy tym ogranicza straty składników pokarmowych, które bardzo często pojawiają się w silosach poprzez m.in. wyciek soków kiszonkarskich. Rękaw skutecznie chroni przed dostępem powietrza i wód opadowych, co jest warunkiem prawidłowego przebiegu procesu fermentacji. Zdecydowanym plusem tej formy konserwacji jest bardzo wysoki stopień ubicia kiszonki oraz całkowicie beztlenowe warunki jej przechowywania. Pod warunkiem, że będzie on zabezpieczony przed gryzoniami czy ptakami, które mogłyby uszkodzić folię. Dzięki temu rolnik zyskuje możliwość całorocznego, bezpiecznego magazynowania paszy, bez ryzyka powstania w niej strat czy też zmarnowania części zebranych płodów rolnych. Finalnie oznacza to też niższe koszty magazynowania paszy niż w przypadku stosowania tradycyjnych silosów przejazdowych czy też pryzm. Należy też tu wspomnieć, że źle przygotowane pasze w silosie, często niewystarczająco ubite, albo zbyt późno okryte folią, powodują kolejne straty w gospodarstwie: spleśniała pasza trafiająca do koryta powoduje nieuchronnie pogorszenie kondycji zdrowotnej zwierząt oraz zmniejszenie wydajności mlecznej krów. Okazuje się, że jedno zaniedbanie może mieć wielowymiarowe, negatywne konsekwencje dla rolnika.

Zakiszanie w rękawie foliowym odbywa się poprzez wepchnięcie masy organicznej do rękawa foliowego. Specjalnej konstrukcji rotor w prasie silosującej pozwala na solidne, zwarte ubicie kiszonki i równomierne umieszczenie jej w rękawie. Taka maszyna zapewnia odpowiedni stopień zagęszczenia paszy, zaś rękaw w hermetyczny sposób zabezpiecza ją przed działaniem czynników zewnętrznych, w tym przed dostępem powietrza i wód opadowych. Niewielka powierzchnia wybierania kiszonki z rękawa chroni ją przed ryzykiem wtórnej fermentacji, która może nastąpić w trakcie skarmiania. Zakiszanie w rękawach foliowych przy pomocy palety maszyn silosujących to gwarancja imponującej wydajności: w ciągu godziny możliwe jest zakiszenie od 50 do 100 ton masy. Rolnicy, którzy zdecydują się na wykorzystanie rękawa foliowego w procesie zakiszania paszy nie muszą od razu kupować takiej maszyny. Na rynku funkcjonuje już bardzo dużo nowoczesnych firm usługowych, które oferują profesjonalne zakiszanie w rękawach foliowych.

Podsumowanie

Podsumowując, należy zapamiętać, że najodpowiedniejsza zawartość suchej masy kukurydzy przeznaczonej do kiszenia waha się w granicy od 32 do 35%. O wysokości koszenia powinna przede wszystkim jakość materiału zakiszanego, co jest szczególnie istotne w ostatnich suchych latach. Kukurydza przeznaczona na kiszonkę powinna być rozdrobniona, tak aby każdy ziarniak został uszkodzony. Okres zakiszania nie powinien trwać więcej niż 3 dni, a następnie zadbać o odpowiednie przykrycie pryzmy. Podobno nie ma ideałów, ale należy dążyć by kiszonka z kukurydzy charakteryzowała się parametrami, jak te zamieszczone w tabeli 1. Korzystając z wskazówek z artykułu oraz własne doświadczenia i obserwacje z pewnością zaprocentują. Należy zapamiętać, że im lepsza będzie kiszonka w silosie, tym lepsze wyniki produkcyjne bydła mlecznego czy opasowego.

Autor dr inż. Piotr Nowak

Artykuł ukazał się w numerze AP08. Jeśli chcesz przeczytać pełną treść artykułu prosimy skontaktuj się z nami.

-REKLAMA-spot_imgspot_img
Agro Profil
Magazyn rolniczy Agro Profil tworzony jest przez redaktorów rolników. Praktyczne podejście do problemów jest dla nas najważniejsze.

Napisz komentarz

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Podobne artykuły

Śledź nas

23,377FaniLubię
566ObserwującyObserwuj
8,410SubskrybującySubskrybuj

Ostatnie artykuły

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x