Grzyby na polu – czy to powód do niepokoju?

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
AtriGran Osadkowski

Jesień widać już w całej okazałości. Liście na drzewach żółkną i opadają. Kukurydza i buraki znikają coraz szybciej z pól. Idąc na pole podziwiamy przygotowujące się powoli do spoczynku zimowego rośliny pośród, których możemy spotkać grzyby kapeluszowe.

Jakie grzyby na polu możemy spotkać?

Najczęściej na polu możemy spotkać te same dość popularne grzyby ,które rosną w naszych lasach. Wiele tych grzybów rozpoznamy z daleka. Piękne borowiki jesteśmy w stanie bez trudu zobaczyć nie tylko w pobliskich borach, ale i również pomiędzy rozetami rzepaku. Pieczarki i kanie to kolejne gatunki wyrastające z naszych gleb uprawnych.

Cieszyć się czy martwić?

Wielu rolników zauważając takie okazy na swoich plantacjach skłania się ku refleksjom. Zastanawiają się jakie popełnili błędy i jakie będą tego skutki. Dla nich to powinien być jednak powód do dumy. Takie grzyby świadczą, że prowadzimy nasze pole z zachowaniem prawidłowych reguł. Im większa ich ilość występuje tym możemy stwierdzić, że korzystniej pracują nad rozkładem naszych resztek pożniwnych. Warto więc wprowadzać jak najwięcej nawóz zielonych i naturalnych szczególnie na glebach podatnych na erozję i suszę. Nie ma tu również powodów do zmartwień w kontekście przenoszenia chorób grzybowych, które to one nie mają nic tutaj wspólnego. Nie są one nosicielami żadnych innych agrofagów i nie zagrażają naszym uprawom.

Wpływ na glebę

Grzyby są więc świetnym wyznacznikiem żyzności. Spotkanie ich na polu powinno uświadomić ,że świetnie współpracujemy z mikroorganizmami i dbamy o nie. Wprowadzając duże ilości masy organicznej podnosimy poziom próchnicy, który w Polsce jest jak dotąd bardzo niski. Dobrze przeprowadzony rozkład resztek wspomaga batalię o zdrową glebę. Ziemia zdrowa i bogata w materię i składniki odżywcze pozwala uzyskać wysoki plon szczególnie w latach suchych i o niekorzystnym rozkładzie opadów. Wymierne korzyści przynosi tutaj uprawa uproszczona coraz bardziej popularyzowana przez przez rolników i naukowców. Pozwala ona nie tylko na cięcia kosztów, ale co najważniejsze na zmniejszeniu erozji wodnej i wietrznej oraz poprawieniu wspomnianego życia biologicznego ,dlatego serdecznie zapraszamy do naszych publikacji. Znajdziecie w nich państwo publikację  “Uprawa Uproszczona”, w której skrupulatnie opisana jest szeroka metodyka tych działań oraz pozytywy z niej płynące.

Autor: Michał Piśny

Danko Biesiada
Danko Tiesto
Michał Piśny
Michał Piśny
Magister inżynier rolnictwa, praktyk i pasjonat produkcji roślinnej. Od lat związany z rolnictwem, w którym łączy codzienną pracę w gospodarstwie z wiedzą zdobywaną i rozwijaną na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. Szczególnie interesuje się produkcją roślinną, ochroną i żyznością gleby, agrotechniką oraz zrównoważonym rolnictwem. W okresie wegetacyjnym dużą część czasu spędza na polach, obserwując kondycję upraw i wpływ stosowanych technologii na rośliny oraz glebę. To właśnie glebę traktuje jako jeden z najważniejszych zasobów gospodarstwa, dlatego szczególną uwagę poświęca rozwiązaniom pozwalającym zachować jej żyzność i potencjał produkcyjny. Stale poszerza swoją wiedzę poprzez specjalistyczne kursy, szkolenia i kontakt z praktykami branży. W swoich materiałach stawia na praktyczne podejście do uprawy roślin i nowoczesnego rolnictwa, oparte na doświadczeniu zdobywanym bezpośrednio w gospodarstwie.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img
spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników