Podczas prac polowych doszło do tragicznego wypadku. Ciągnik rolniczy spadł z wału wiślanego i przygniótł dwie osoby. Jak informuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Chełmnie, życia dwóch chłopców w wieku 13 i 17 lat nie udało się uratować.
Trzy ładowarki teleskopowe i hydraulika przy ciężkim ciągniku
Strażacy prowadzili działania mające na celu uwolnienie poszkodowanych. Jak czytamy we wpisie PSP, użyli do tego trzech ładowarek teleskopowych, drewnianych podpór oraz narzędzi hydraulicznych. Zdjęcia z miejsca zdarzenia pokazują ciągnik na kołach, ale w pozycji uniemożliwiającej swobodny dostęp do poszkodowanych. Akcja toczyła się nocą, przy sztucznym oświetleniu.
Na miejscu policja i prokurator
Oprócz zastępów straży pożarnej pracowała tam policja. Jak podaje PSP, obecny był również prokurator. Okoliczności zdarzenia mają zostać wyjaśnione. Na ten moment nie podano, jak doszło do utraty stabilności przez maszynę ani kto prowadził ciągnik.
Wały i skarpy to jedne z najbardziej wymagających miejsc pracy
Wypadki z udziałem ciągników na skarpach, wałach i nierównym terenie to jedne z najcięższych zdarzeń w rolnictwie. Przy dużych pochyleniach o przewróceniu się maszyny potrafią zdecydować sekundy. O ile oficjalne ustalenia nie są jeszcze znane, o samym zdarzeniu na razie wiadomo tylko tyle, ile przekazali strażacy.
Źródło: Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Chełmnie, wpis na Facebooku







