Kubota szykuje autonomiczny ciągnik. To niejedyna nowość pokazana na Agro Show

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
AtriGran Osadkowski

Autonomiczny ciągnik M7 ma rozpocząć testy w Polsce w 2027 roku. Do tego dziewięć nowych ładowarek, maszyna elektryczna oraz technologia wykorzystująca światło UV-C do stymulowania roślin. Podczas Agro Show Kubota pokazała, że coraz mocniej wychodzi poza segment, z którym była dotychczas najbardziej kojarzona.

Pomarańczowe ciągniki nadal pozostają jednym z najważniejszych elementów oferty Kuboty, ale podczas tegorocznego Agro Show sporo uwagi poświęcono zupełnie innym rozwiązaniom.

Firma rozszerza gamę maszyn, rozwija nowe technologie i przygotowuje się do kolejnego etapu automatyzacji rolnictwa. Jedną z najciekawszych informacji przekazanych podczas targów była zapowiedź rozpoczęcia w Polsce testów autonomicznego ciągnika Kubota M7.

Ma to nastąpić już w 2027 roku.

Autonomiczny Kubota M7 przyjedzie do Polski

Autonomia nie jest już dla Kuboty wyłącznie projektem koncepcyjnym. Testy takich rozwiązań rozpoczęły się już w Europie, a kolejnym krokiem ma być sprawdzenie technologii również w naszym kraju.

Kubota zakłada, że dokładna ocena rozwiązania zajmie około 2–3 lat. Nie chodzi przy tym wyłącznie o sprawdzenie samej maszyny. Równolegle analizowane mają być kwestie legislacyjne związane z wykorzystaniem autonomicznych ciągników.

Polska ma dołączyć do testów w 2027 roku.

Kubota Agro Show 2026

To ważna zapowiedź, bo pokazuje kierunek, w którym producent zamierza rozwijać swoją ofertę. I nie jest to jedyny obszar, w którym Kubota wychodzi poza klasyczne maszyny, z którymi do tej pory była kojarzona.

Kubota wchodzi w ładowarki. Dziewięć nowych modeli

Jedną z największych zmian produktowych jest wejście Kuboty w segment ładowarek.

W nowej gamie znalazło się dziewięć modeli – osiem ładowarek przegubowych i jedna teleskopowa. Co ciekawe, wśród maszyn przegubowych znalazła się również wersja z napędem elektrycznym.

Zakres jest szeroki. Najmniejsze maszyny dysponują mocą około 20 KM, a największe dochodzą do 66 KM. Kubota stawia przy tym przede wszystkim na kompaktowe gabaryty.

Kubota Agro Show 2026

Najmniejsza ładowarka ma około 90 cm szerokości, dzięki czemu może pracować tam, gdzie większe maszyny miałyby problemy z przejazdem. W największych modelach szerokość dochodzi do około 1,7 m, zależnie od zastosowanego ogumienia.

Od pół tony do 4,5 t udźwigu

Różnice pomiędzy poszczególnymi modelami nie kończą się na wymiarach.

Najmniejsze maszyny oferują udźwig w granicach 0,5 t, natomiast największa ładowarka teleskopowa dochodzi do około 4,5 t.

Podobnie wygląda kwestia wysokości podnoszenia. W gamie rozpoczyna się ona poniżej 2 m, a w przypadku modelu teleskopowego sięga 5 m.

Kubota widzi dla nowych maszyn kilka głównych obszarów zastosowania. Oprócz gospodarstw rolnych mają trafiać również do przedsiębiorstw komunalnych oraz budownictwa.

To wyraźny sygnał, że producent chce być obecny w coraz większej liczbie segmentów maszyn.

„Aspiryna dla roślin”? Kubota stawia na UV-C

Jedną z najbardziej nietypowych technologii na stoisku była jednak maszyna, która nie rozpyla środków ochrony roślin ani nawozów.

Zamiast tego naświetla rośliny krótkimi błyskami UV-C.

Technologia UV Boosting ma w ten sposób stymulować naturalne procesy zachodzące w roślinie. Jednym z elementów tej reakcji jest produkcja kwasu salicylowego – związku, od którego pochodzi skojarzenie z popularną aspiryną.

Roślina poddana odpowiedniemu bodźcowi ma uruchamiać własne mechanizmy obronne. Według założeń technologii ma to poprawiać jej wigor, wykorzystanie składników pokarmowych oraz zdolność radzenia sobie ze stresem i presją chorób.

Celem jest również możliwość ograniczenia części zabiegów fitosanitarnych.

UV Boosting już testują w Polsce

Co istotne, nie jest to wyłącznie maszyna przywieziona na targi w celu pokazania koncepcji.

Kubota Agro Show 2026

Kubota poinformowała podczas Agro Show o prowadzeniu trzech testów UV Boosting w Polsce. Dwa odbywają się w gospodarstwach sadowniczych, a kolejny w gospodarstwie związanym z produkcją warzywniczą.

Plany na następny rok zakładają zwiększenie liczby takich maszyn i stopniowe przejście do ich komercjalizacji.

Sama technologia wymaga kilku przejazdów w sezonie. W zależności od uprawy mowa o około 4–6 cyklach naświetlania, a podczas prezentacji wskazywano prędkość roboczą około 4 km/h.

Kubota dysponuje dwoma wariantami maszyny – niższym, przeznaczonym przede wszystkim do upraw jagodowych, oraz wyższym do upraw prowadzonych w szpalerach.

Kubota FC 4441 – 45 KM do ciężkiej pracy z zielenią

Na Agro Show pokazano również maszyny z serii FC przeznaczone do intensywnej pielęgnacji terenów zielonych.

Jednym z prezentowanych modeli była Kubota FC 4441. Maszynę wyposażono w czterocylindrowy, turbodoładowany silnik o pojemności 1,5 l i mocy 45 KM. Jednostka spełnia normę emisji Stage V i wykorzystuje filtr cząstek stałych.

Maszyna może współpracować z różnymi układami tnącymi i mulczującymi, dzięki czemu może być wykorzystywana zarówno do pielęgnacji regularnie utrzymywanych trawników, jak i w trudniejszych warunkach.

Kubota Agro Show 2026

Dwuzakresowa przekładnia hydrostatyczna pozwala osiągnąć do 25 km/h podczas transportu, natomiast zakres roboczy sięga 10 km/h.

Podczas prezentacji dużo uwagi poświęcono także codziennej obsłudze. W tego typu maszynach silnik przez wiele godzin pracuje pod dużym obciążeniem, a sucha trawa i pozostałości roślinne mogą gromadzić się w okolicy chłodnic. Dlatego łatwy dostęp do tych elementów ma ułatwiać operatorowi regularne czyszczenie maszyny.

Kubota chce być czymś więcej niż producentem ciągników

Poszczególne premiery pokazane na Agro Show mogą wydawać się od siebie bardzo odległe. Z jednej strony mamy ładowarkę teleskopową o udźwigu 4,5 t, z drugiej urządzenie naświetlające rośliny UV-C, a jeszcze dalej – autonomiczny ciągnik.

Łączy je jednak jeden kierunek.

Kubota poinformowała, że blisko 6% jej przychodów generują już nowe technologie i grupy produktów wykraczające poza dotychczasową, tradycyjną ofertę. Producent zapowiada dalszy rozwój właśnie tych obszarów.

Dlatego Agro Show było nie tylko prezentacją kilku nowych maszyn. Pokazało również, jak może wyglądać Kubota za kilka lat – z szerszą gamą maszyn, nowymi technologiami dla produkcji roślinnej i ciągnikami, które coraz więcej pracy będą mogły wykonywać autonomicznie.

Danko Biesiada
Danko Tiesto
Damian Tomaszewski
Damian Tomaszewski
Sekretarz redakcji Agro Profil, związany przede wszystkim z tematyką techniki rolniczej, maszyn i nowoczesnych technologii wykorzystywanych w gospodarstwach. Jest absolwentem inżynierii rolniczej na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu, dzięki czemu posiada kierunkową wiedzę dotyczącą mechanizacji i technicznych aspektów produkcji rolnej. Rolnictwo zna również od strony praktycznej – jest związany z rodzinnym gospodarstwem prowadzącym produkcję roślinną i zwierzęcą. Pozwala mu to patrzeć na ciągniki, maszyny i nowe rozwiązania nie tylko przez pryzmat parametrów technicznych, ale przede wszystkim ich rzeczywistej przydatności w codziennej pracy. Na łamach Agro Profil przygotowuje materiały dotyczące ciągników i maszyn rolniczych, mechanizacji, rolnictwa precyzyjnego oraz nowych technologii w rolnictwie, łącząc wykształcenie techniczne, doświadczenie dziennikarskie i praktykę rolniczą.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img
spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników