Ford zbudował ciągnik, który mógł mieć 12 kół. Jego silnik rozwijał 400 KM

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
AtriGran Osadkowski

Już na początku lat 90. ubiegłego wieku rolnicy mogli korzystać z ciągników o mocy 400 KM, wyposażonych w ogromne silniki i zbiorniki paliwa mieszczące niemal 1000 litrów oleju napędowego. Jednym z takich gigantów był Ford Versatile 9880, który wyróżniał się przegubową konstrukcją, imponującym momentem obrotowym i możliwością montażu potrójnego ogumienia. Choć od jego premiery minęły ponad trzy dekady, parametry tej maszyny nadal robią wrażenie.

Ford Versatile 9880 był jednym z najpotężniejszych ciągników swoich czasów

W 1993 roku na rynku pojawiła się nowa rodzina ciągników przegubowych Ford Versatile, obejmująca cztery modele: 9280, 9480, 9680 i 9880. Maszyny opracowano z myślą o gospodarstwach wielkoobszarowych, w których liczyły się przede wszystkim duża siła uciągu, możliwość współpracy z szerokimi narzędziami uprawowymi oraz wydajność podczas wielogodzinnej pracy. Najmniejszy Ford Versatile 9280 dysponował mocą 250 KM, natomiast kolejne modele oferowały odpowiednio 300 i 350 KM. Na szczycie gamy znajdował się Ford Versatile 9880, którego silnik rozwijał 400 KM – były to wartości imponujące, szczególnie jeśli uwzględnimy, że mówimy o konstrukcjach sprzed ponad 30 lat.

Wszystkie cztery modele należały do serii 80, produkowanej w latach 1993–1995. Ciągniki powstawały w okresie istotnych zmian własnościowych i organizacyjnych związanych z markami Ford, New Holland oraz Versatile, a ich konstrukcja kontynuowała tradycję dużych północnoamerykańskich maszyn rolniczych, które od lat wykorzystywano na rozległych polach Kanady i Stanów Zjednoczonych.

Silnik Cummins o pojemności niemal 14 litrów

Jednym z najbardziej imponujących elementów Forda Versatile 9880 był jego silnik. Producent zastosował sześciocylindrową jednostkę wysokoprężną Cummins N14 o pojemności około 14 litrów, a tak duży silnik zapewniał nie tylko moc 400 KM, ale przede wszystkim wysoki moment obrotowy, niezbędny podczas pracy z ciężkimi narzędziami rolniczymi.

Według danych technicznych Konedata, maksymalny moment obrotowy największego modelu wynosił 1804 Nm, a taka wartość pozwalała utrzymywać siłę uciągu podczas pracy pod znacznym obciążeniem. W przypadku ciągników przeznaczonych do głębokiej uprawy gleby ważna była bowiem nie tylko moc maksymalna, ale również zdolność silnika do radzenia sobie ze wzrostem oporów roboczych. Mniejsze modele korzystały z innych jednostek Cummins – Ford Versatile 9280 i 9480 wyposażono w silniki o pojemności około 8,3 litra, natomiast 9680 oraz 9880 otrzymały większe jednostki o pojemności około 14 litrów. Takie zróżnicowanie umożliwiało dopasowanie ciągnika do wielkości gospodarstwa i rodzaju wykonywanych prac. Warto jednak zauważyć, że silniki Cummins były szeroko stosowane w ciężkich maszynach rolniczych i pojazdach użytkowych, a ich popularność wynikała między innymi z wysokiej trwałości oraz możliwości pracy pod dużym obciążeniem przez wiele godzin.

Nawet 12 kół w jednym ciągniku. Po co stosowano potrójne ogumienie?

Jedną z najbardziej charakterystycznych cech największych Fordów Versatile była możliwość zastosowania potrójnego ogumienia. W modelach 9680 i 9880 przewidziano konfigurację z trzema kołami po każdej stronie obu os – oznaczało to, że ciągnik mógł poruszać się na łącznie 12 kołach. Takie rozwiązanie nie służyło wyłącznie zwiększeniu imponujących rozmiarów maszyny, a potrójne ogumienie pozwalało rozłożyć masę ciągnika na większej powierzchni, co przy odpowiednim doborze ciśnienia mogło ograniczać nacisk jednostkowy na podłoże – jednocześnie zwiększała się powierzchnia kontaktu opon z glebą, co pomagało przenosić wysoką siłę uciągu.

W przypadku ciągników o mocy 350–400 KM miało to szczególne znaczenie, ponieważ podczas pracy z szerokimi kultywatorami, bronami talerzowymi czy innymi narzędziami uprawowymi pojedyncze ogumienie mogło nie zapewniać wystarczającej przyczepności. Chociaż dodatkowe koła pomagały ograniczać poślizg i efektywniej wykorzystywać możliwości silnika, potrójne ogumienie nie było standardowym wyposażeniem wszystkich egzemplarzy. Stanowiło ono rozwiązanie dostępne dla wybranych modeli, a jego zastosowanie zależało od potrzeb gospodarstwa oraz warunków pracy, a znaczna szerokość tak skonfigurowanej maszyny mogła również utrudniać transport drogowy.

Zbiornik paliwa mieścił aż 927 litrów

Duża moc silnika i wielogodzinna praca wymagały odpowiedniego zapasu paliwa, dlatego Ford Versatile 9880 został wyposażony w zbiornik o pojemności 927 litrów, czyli niewiele mniejszej niż 1000 litrów (co ciekawe, według danych Konedata taką samą pojemność zbiornika przewidziano dla wszystkich czterech modeli serii 80). Dla gospodarstw wielkoobszarowych była to istotna zaleta, ponieważ duży zapas oleju napędowego ograniczał konieczność częstego przerywania pracy w celu tankowania, szczególnie podczas intensywnych prac polowych wykonywanych na rozległych areałach.

Nie oznaczało to oczywiście, że ciągnik zużywał cały zbiornik podczas jednego dnia pracy – rzeczywiste zużycie paliwa zależało od obciążenia silnika, rodzaju narzędzia, warunków glebowych i prędkości roboczej, ale przy dużym obciążeniu jednostka o mocy 400 KM mogła potrzebować znacznych ilości oleju napędowego. Duży zbiornik paliwa był zatem elementem maszyny podporządkowanej wydajności, podobnie jak silnik, układ napędowy czy ogumienie, miał umożliwiać wykonywanie ciężkich prac przy możliwie niewielkiej liczbie przestojów.

Ponad 11 ton masy i przegubowa konstrukcja

Ford Versatile 9880 ważył około 11,7 tony bez dodatkowego balastu. Była to masa odpowiadająca przeznaczeniu maszyny, która musiała skutecznie przenosić dużą moc na podłoże, a w zależności od wyposażenia, ogumienia i zastosowanych obciążników masa robocza mogła być jeszcze większa. Charakterystycznym elementem maszyny był przegubowy układ kierowniczy. Zamiast skrętnych kół przedniej osi zastosowano dwie części ramy połączone przegubem, w efekcie czego podczas skręcania zmieniał się wzajemny kąt ustawienia przedniej i tylnej części ciągnika, co umożliwiało manewrowanie maszyną o dużych gabarytach.

Rozwiązanie to od lat stosowano w ciężkich ciągnikach rolniczych przeznaczonych przede wszystkim do prac uciągowych, gdzie przegubowa konstrukcja pozwalała wykorzystać duże koła na obu osiach i zapewniała odpowiednią zwrotność podczas nawrotów na uwrociach. Ciągniki serii 80 wyróżniały się również dużymi kabinami operatora, zapewniającymi dobrą widoczność. W porównaniu ze starszymi maszyny Versatile wprowadzano zatem rozwiązania poprawiające komfort pracy, co miało znaczenie dla operatorów spędzających za kierownicą wiele godzin.

Nie wszystkie modele miały taką samą skrzynię biegów

Ciekawostką dotyczącą serii Ford Versatile 9280–9880 było zróżnicowanie dostępnych przekładni, a według Konedaty pełna przekładnia powershift była oferowana w modelach 9480 i 9680, natomiast pozostałe wersje korzystały z innych rozwiązań transmisji napędu. Skrzynia powershift umożliwiała zmianę przełożeń pod obciążeniem bez konieczności każdorazowego rozłączania napędu sprzęgłem, a w ciężkich pracach polowych takie rozwiązanie pozwalało sprawniej dostosowywać prędkość jazdy do zmieniających się warunków glebowych.

Ford Versatile 9880 produkowano zaledwie przez trzy lata

Choć seria 80 wyróżniała się dużą mocą i możliwościami roboczymi, jej produkcja trwała stosunkowo krótko – modele 9280, 9480, 9680 i 9880 wytwarzano w latach 1993–1995, a następnie zastąpiły je kolejne generacje ciągników przegubowych. Krótki okres produkcji wiązał się z dynamicznymi zmianami zachodzącymi w branży maszyn rolniczych – warto w tym momencie nadmienić, że w latach 90. następowała konsolidacja producentów, a marki Ford, New Holland i Versatile przechodziły kolejne przekształcenia organizacyjne, co wpływało również na oznaczenia, wygląd i rozwój następnych generacji ciągników.

Dzisiaj Ford Versatile 9880 jest interesującym przykładem tego, jak zaawansowane były ciężkie maszyny rolnicze już ponad trzy dekady temu. Silnik o pojemności niemal 14 litrów, moc 400 KM, moment obrotowy przekraczający 1800 Nm oraz możliwość montażu 12 kół pokazują, że również w latach 90. producenci oferowali konstrukcje zdolne do pracy z ogromnymi narzędziami uprawowymi. Choć obecne ciągniki dysponują bardziej zaawansowaną elektroniką, automatycznymi systemami prowadzenia i znacznie większymi możliwościami zarządzania pracą, podstawowa idea ciężkiego ciągnika przegubowego pozostała podobna – duża moc, wysoka siła uciągu i zdolność do wielogodzinnej pracy na rozległych polach nadal decydują o przydatności takich maszyn w największych gospodarstwach.

Danko Biesiada
Danko Tiesto

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img
spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników