środa, 8 kwietnia, 2026
spot_img

Susza rolnicza puka do drzwi? Alarmujące dane o wilgotności gleby na początku kwietnia

spot_imgspot_img
spot_imgspot_img
spot_imgspot_img

Choć kalendarzowa wiosna dopiero się rozkręca, polscy rolnicy z niepokojem spoglądają na swoje pola. Marzec, zamiast solidnej dawki wilgoci, przyniósł w większości kraju niedosyt opadów. Efekt? Wierzchnia warstwa gleby błyskawicznie traci zapasy wody zgromadzone zimą. Czy czekają nas kolejne miesiące walki z deficytem wody? Sprawdzamy aktualną sytuację hydrologiczną i radzimy, jak chronić uprawy przed przesuszeniem.

Nierówna walka z pogodą: Południe mokre, reszta kraju przesycha

Sytuacja hydrologiczna w Polsce jest obecnie skrajnie zróżnicowana. Podczas gdy w województwach małopolskim i śląskim rolnicy borykają się z miejscowym przesyceniem roztworu glebowego wodą, pozostała część kraju zaczyna odczuwać skutki suchego marca.

Pierwsza dekada marca dawała jeszcze nadzieję – zapasy pośniegowe utrzymywały wilgotność na przyzwoitym poziomie. Jednak brak opadów w kolejnych tygodniach drastycznie zmienił ten obraz. Na dzień 1 kwietnia dane są jasne: wilgotność wierzchniej warstwy gleby (0-7 cm) w wielu regionach spadła do poziomu 35-40%, co dla kiełkujących roślin jest sygnałem alarmowym.

źródło: IMGW

Wielkopolska w centrum problemu

Szczególnie niepokojąco wygląda sytuacja w Wielkopolsce. Tylko środkowa część regionu może pochwalić się zadowalającym uwilgotnieniem. Północne, zachodnie, wschodnie i południowe powiaty województwa wykazują już wyraźne oznaki przesuszenia.

Dla upraw jarych, które właśnie teraz potrzebują wody do równomiernych wschodów, oraz dla zbóż ozimych ruszających z intensywną wegetacją, to najgorszy z możliwych scenariuszy. Brak wody w strefie korzeniowej ogranicza pobieranie składników mineralnych, w tym kluczowego na starcie azotu.

źródło: IMGW

Hydrologia: Rzeki wracają do stanów niskich

Dane IMGW potwierdzają trend spadkowy. Większość rzek w Polsce błyskawicznie wróciła do stanów średnich i niskich. Nawet Warta w Poznaniu na początku kwietnia kształtowała się w strefie wód górnych niskich (176 cm).

Choć zbiorniki retencyjne, takie jak Jeziorsko, dysponują obecnie sporą rezerwą powodziową (ponad 92 mln m³), to niski dopływ do zbiornika (ok. 24,39 m³/s) pokazuje, że zasilanie powierzchniowe słabnie. To ostatni dzwonek, by pomyśleć o retencji korytowej i zastawkach na rowach melioracyjnych.

Paradoksalnie, obecna aura sprzyja logistyce. Rolnicy mogą bez przeszkód wjeżdżać ciężkim sprzętem na pola, co przy mokrej wiosnie bywa niemożliwe. Jednak to „okienko pogodowe” jest mieczem obosiecznym. Każdy przejazd, każda intensywna uprawa mechaniczna przesusza glebę jeszcze bardziej.

Jeśli w najbliższych dniach nie pojawią się solidne, wielkoobszarowe opady deszczu, wilgoć zgromadzona w głębszych warstwach (powyżej 30 cm) zostanie szybko wyczerpana przez transpirację intensywnie rosnących roślin. Scenariusz suszy rolniczej staje się coraz bardziej realny.

A jak sytuacja wygląda na Waszych polach?

źródło: WIR

spot_imgspot_img
Maria Chmal
Maria Chmal
Maria Chmal jest absolwentką ogrodnictwa na Uniwersytecie Przyrodniczym, specjalizującą się w content marketingu. Z pasją popularyzuje wiedzę na temat rolnictwa ekologicznego, ekonomii rynków oraz innowacji w produkcji żywności. Dzięki umiejętnemu wykorzystaniu narzędzi marketingowych, skutecznie zwiększa świadomość społeczną na temat znaczenia rolnictwa. Jej misją jest edukacja społeczeństwa w zakresie zrównoważonego rolnictwa oraz wspieranie inicjatyw na rzecz zdrowego i ekologicznego stylu życia.

Napisz komentarz

0 0 głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Podobne artykuły

Bieżący Agro Profil

spot_img

Śledź nas

Ostatnie artykuły

Strefa wiedzy

Pogoda dla rolników

0
Chętnie poznamy Twoją opinię, skomentuj!x